Dodaj do ulubionych

Paralia - 04.08-17.08 plus pytania

IP: *.acn.waw.pl 31.07.03, 14:38
z biurem funclub - poprzez biuro Foster - jedzie ktos ?
jesli tak to sie zglaszac prosze!!!

A do tych co juz w Parakli byli kilka pytan:

jakie ceny orientacyjne - owocow,chleba, co jesc by najtaniej wyszlo - ile
piwo - wino ?
ile wjazd na disco dla facetow ?
gdzie sie najlepiej bawic ? a gdzie nie warto ?

plus inne info ktore moze byc ciekawe i pomocne :)

z gory dzieki za pomoc :)
Obserwuj wątek
    • elinida Re: Paralia - 04.08-17.08 plus pytania 01.08.03, 14:02
      jakie ceny orientacyjne - owocow,chleba, co jesc by najtaniej wyszlo - ile
      > piwo - wino ?
      > ile wjazd na disco dla facetow ?
      > gdzie sie najlepiej bawic ? a gdzie nie warto ?
      >
      > plus inne info ktore moze byc ciekawe i pomocne :)

      ceny owocow sa w tym roku bardzo wysokie, a zwlaszcza nektaryn i brzoskwin.
      nektaryny brzoskwinie: 1,8 - 2,5 EUR /kg
      arbuzy: (tu sie oplaca) 0,10 - 0,20 EUR /kg
      chleb: 0,5 EUR
      wino Apelia 1,5l: 3,2 EUR (retsina nie pamietam)
      piwo Amstel: 0,7 EUR
      wiecej cen znajdziesz w innycy postach foruma, juz sie ludziska wypowiadali.

      dla facetow wjazd na disco Cocus: 2 EUR (w innych disco nie wiem)
      W disco Island malo ludzi, jest oddalone nieco od Paralii, dlatego pewno tak
      malo osob tam chodzi.
      W disco Omilos jest zawsze pelno, jest duzo techno, w porownaniu np. z Cocusem
      gdzie muzyka jest bardziej nastawiona na turystow z roznych krajow, np. troche
      muzyki polskiej, czeskiej, wegierskiej (kazdy cos swojego uslyszy), no i duzo
      hitow dyskotekowych starszych, np. Coco Jambo ;), Makarena i te inne ;)
      Jest jeszcze Event i Casa, ale tam nie bylam, wiec nie wiem jak jest.
      • Gość: Johny Re: Paralia - 04.08-17.08 plus pytania IP: hpcache:* 01.08.03, 14:40
        Cocusa sobie odpuść - podobno biją Polaków. Chyba że lubisz zadymy.
        • elinida Re: Paralia - 04.08-17.08 plus pytania 01.08.03, 14:59
          Gość portalu: Johny napisał(a):

          > Cocusa sobie odpuść - podobno biją Polaków. Chyba że lubisz zadymy.

          Czesc Johny, cos lubimy na siebie wpadac na tych samych watkach ;)
          A propos Cocusa, powiem tak. W tamtym roku wybralam sie tam sama - nie
          wiedzialam co to za dyskoteka :) po drodze zaczepiali mnie jakies ruski, a w
          srodku potem tez widzialam jakies podejrzane geby. Potem sie dowiedzialam, ze
          tam bywa mafia i inni niezbyt zyczliwi ludzie i lepiej samemu tam nie chodzic.
          W tym roku bylam tam pare razy z kolezanka i kolega,ale wtedy juz sie czulismy
          bezpieczniej w grupce :-) Ale fakt tamtejszy grek mowil, ze nie jest to
          najbezpieczeniejsza dyskoteka, i lepiej sie nie wdawac w zadne dyskusje.
          Pozdrawiam i osobiscie polecam Omilosa - mnie sie tam podobalo :) i mafii nie
          ma ;)
          • Gość: Johny Re: Paralia - 04.08-17.08 plus pytania IP: hpcache:* 01.08.03, 15:07
            Pozdrawiam zdobywców Olimpu i Mitikasa!
            • elinida pozdrawiam :) 01.08.03, 15:21
              Pozdrawiam rowniez, takze tych co na nizinach ;) a pozdrawiajacych zdobywcow
              Olimpu i Mitikasa ;)
          • Gość: cube Re: Paralia - 04.08-17.08 plus pytania IP: *.acn.waw.pl 01.08.03, 15:34
            dzieki za info i za ;)ostrzezenie apropo Cocusa ;) Sam nie bede, tylko ze spora
            grupka znajomych, to sie chyba wybierzemy tam tak czy inaczej ;)
            A pozatym mam zamiar jak najwiecej miejsc odwiedzic by night ;)

            Heh - nie moge sie juz doczekac :) Jakby ktos mial jeszcze cos ciekawego do
            dodania apropo Parali to niech pisze smialo :)
            • elinida Greckie zarcie... 01.08.03, 15:44
              Gość portalu: cube napisał(a):
              >
              > Heh - nie moge sie juz doczekac :) Jakby ktos mial jeszcze cos ciekawego do
              > dodania apropo Parali to niech pisze smialo :)

              Dobre greckie zarcie w tawernie przy porcie, duzy budynek i duzo stolikow pod
              drzewami od wjazdu od strony Olimpic Beach, i na pewno w tawernie przy plazy
              Megka!!!! Wyprobowane, polecane :)
              Polecam midia tiganita (malze smazone), kolokithakia tyganita (kabaczki
              smazone) z tyrosalata lub tzatziki :) mniam.... aaaaah bym se zjadla :(((( do
              tego choriatiki salata (letnia salata z pomidorow, ogorkow, papryki, fety,
              oliwek i in.) i zarcie pycha.. ehhhhhh, az mi przyszedl smak na samo
              wspomnienie tego zarcia :-)~~
              • Gość: cube Re: Greckie zarcie... IP: *.acn.waw.pl 01.08.03, 15:45
                rany - -az mi slinka podeszla jak to napisalas :)))
                juz sie nie moge doczekac jak wyprobuje :)
                • Gość: Johny Re: Greckie zarcie... IP: hpcache:* 01.08.03, 15:49
                  Ale i tak najlepsze w Grecji są Gyros pita z tzatzikami. Kurde narobiliście mi
                  smaku, aż w jednej chwili zgłodniałem.
                  • elinida Re: Greckie zarcie... 01.08.03, 15:51
                    Gość portalu: Johny napisał(a):

                    > Ale i tak najlepsze w Grecji są Gyros pita z tzatzikami. Kurde narobiliście
                    mi
                    > smaku, aż w jednej chwili zgłodniałem.

                    :D no fakt, mi tez przyszly smaki :)~~ Gyros pita oczywiscie baaaaaaardzo
                    smakowita.... mniam, ja wole z tyrosalata :))))))) o tak prawdziwie oryginalny
                    gyros grecki pierwsza klasa!!!! az zastesknilam za tym smakiem :(
                    • Gość: liv1 Re: Greckie zarcie... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.08.03, 16:06
                      Ja mam troszkę inne wspomnienia-nie wiem czu jesteś z Wawy ale gyros koło Bajki
                      to zupełnie coś lepszego niż w Grecji, w której mięso jest tak tłuste że
                      odechciewa się jeść tego na długo. ja bawiłam się w Cokusie ale "Omilosz" też
                      jest super tylko że dużo techno za którym ja nie przepadam i czrnych napalonych
                      facetów, których też omijałam z daleka. Jedzenie kiepskie-można w Polsce zjeść
                      lepszą musakę i tzatziki-ale w sklepie można dobre kupić za 2.2E.Fajnie się
                      bawiłam a i nie polecam wycieczki do Aten choć wiem że dla samego byća można
                      tam pojechać ale brud syf i ubustwo i nic do zwiedzania-Akropol mnie
                      rozczarował (znacznie mniejszy niz na pocztówkach :-))
                • elinida Re: Greckie zarcie... 01.08.03, 15:49
                  mam nadzieje ze bedzie Ci tez smakowalo :) same pysznosci :)~~
                  :))) hm... musze sie wybrac na zakupy ;) tylko gdzie tu kupic fete prawdziwie
                  grecka...
                  • Gość: Johny Re: Greckie zarcie... IP: hpcache:* 01.08.03, 15:55
                    Elinida a spotkałaś się żeby gdzieś w Polsce sprzedawali taką prawdziwą greecką
                    pite Gyros? Ale żadne podróby. Bo ja dotąd nie natknąłem się na chociaż 1
                    porządny grecki bar... Straszna nisza rynkowa. Myślę że mieliby spory zbyt.
                    • elinida Re: Greckie zarcie... 01.08.03, 15:59
                      > Elinida a spotkałaś się żeby gdzieś w Polsce sprzedawali taką prawdziwą
                      greecką pite Gyros? Ale żadne podróby. Bo ja dotąd nie natknąłem się na chociaż
                      1 porządny grecki bar... Straszna nisza rynkowa. Myślę że mieliby spory zbyt.

                      wlasnie nie ;(((((((((((((( <beczy> bylam raz w jednej knajpie greckiej, ale to
                      nie to samo :((((((((((((((((( zrobili wlasnie u nas jakis bar z gyrosem i
                      pytam sie z czego sie ten gyros sklada, a on na to: miesko (takie jakies licho
                      wygladalo), salatki (polskie) i najgorsze!!!!! - w BULCE!!!!! FUJ!!!
                      podziekowalam za informacje i poszlam zniesmaczona :-/ Ale jak ktos wie, gdzie
                      tu na SLasku daja oryginalnego pite gyrosa to chetnie sie dowiem gdzie :)

                      -
                      Zdobywcy szczytow Olimpu laczcie sie ;)
                  • Gość: hanka Re: Greckie zarcie... IP: *.pl 01.08.03, 16:15
                    :)))))))) a na mnie te pysznosci jeszcze czekaja......mniam
                    elinida-----czy feta z naszych sklepow bardzo rozni sie smakiem od tej
                    oryginalnej?Super gyrosy sa w Gdyni niedaleko portu-----tanie i w mega
                    rozmiarach :)
                    • elinida Re: Greckie zarcie... 01.08.03, 17:55
                      Gość portalu: hanka napisał(a):

                      > :)))))))) a na mnie te pysznosci jeszcze czekaja......mniam
                      > elinida-----czy feta z naszych sklepow bardzo rozni sie smakiem od tej
                      > oryginalnej?Super gyrosy sa w Gdyni niedaleko portu-----tanie i w mega
                      > rozmiarach :)

                      nie jadlam polskiej fety :( w ogole nie widzialam tu nigdzie w poblizu :( musze
                      sie rozejrzec w marketach czy cos takiego maja :( pewno jak jakas z importu to
                      nie powinna sie roznic :) ale czy taka jest?????
                      uuuuuuuuuuu Gdynia :( jaki kawal :( a ja z poludnia jestem :(
                      • Gość: Johny Re: Greckie zarcie... IP: hpcache:* 04.08.03, 07:11
                        Ale czy to są napewno gyrosy a nie kebaby? Będę niedługo na wybrzeżu i gdyby to
                        były prawdziwe gyrosy w chlebku pita, to na pewno bym wskoczył do Gdyni.
                        • Gość: hanka Re: Greckie zarcie... IP: *.pl 04.08.03, 09:27
                          To sa gyrosy w chlebku pita,co do ich prawdziwosci i oryginalnosci to sie nie
                          wypowiem bo nie mam porownania z greckim czy tureckim bo nie kosztowalam.Ale
                          warto sprobowac bo sa dobre i tanie -do wyboru sosy :czosnkowy pomidorowy ostry
                          mozna wziasc tez mieszany ,do tego mieszanka salatek ,mozna z czegos
                          zrezygnowac na kozysc czeos innego,co mnie zadowolilo bardzo -to daja na to
                          jescze ser feta ,ogolnie jest tego tyle ze tzreba jesc widelcem .
                          pozdrawiam i smacznego !
    • Gość: marzena Re: Paralia - 04.08-17.08 plus pytania IP: *.acn.waw.pl 04.08.03, 13:10
      jade do Paralii ale w innym terminie - ja mam takie oto pytanie : jakbyscie
      mogli to jakie wycieczki najbardziej polecacie - slyszalem ,ze obowiazkowe sa
      Meterory, ale co pozatym - czy warto jechac do Aten? - chodzi mi tu o dlugosc
      trasy , przez co samo zwidzanie trwa chyba niedlugo...

      jakbyscie mogli to ustawcie wycieczki/atrakcje fakultatywne (Meteory, Skiathos,
      Ateny, Delfy,Olimp, Lodz Piracka,Wieczor Grecki i co tam jeszcze jest do
      wyboru) wg. oplacalnosci skorzystania z takowej :)
      • elinida Wycieczki 04.08.03, 18:01
        > jade do Paralii ale w innym terminie - ja mam takie oto pytanie : jakbyscie
        > mogli to jakie wycieczki najbardziej polecacie - slyszalem ,ze obowiazkowe sa
        > Meterory, ale co pozatym - czy warto jechac do Aten? - chodzi mi tu o dlugosc
        > trasy , przez co samo zwidzanie trwa chyba niedlugo...
        >
        > jakbyscie mogli to ustawcie wycieczki/atrakcje fakultatywne (Meteory,
        Skiathos,Ateny, Delfy,Olimp, Lodz Piracka,Wieczor Grecki i co tam jeszcze jest
        do wyboru) wg. oplacalnosci skorzystania z takowej :)

        Najpierw dodam ze jest jeszcze wycieczka do Salonik, Waterland, Dion, Athos.
        Bylam juz w Grecji 5 razy i mam za soba prawie wszystkie wycieczki :) Takze
        moge powiedziec co wedlug mnie sie bardzo podobalo. Nie bylam tylko w Delfach i
        Waterlandzie, no i na Piratiko, ale to mnie akurat nie interesowalo: waterland
        mam w Tarnowskich Gorach ;), impreza na statku byla na Skiathos i na Athos
        (mniejsza), a Delfy jakos wcale mnie nie zainteresowaly.
        Niektore wycieczki sa laczone, np. Olimp z Dionem. Albo dwudniowa do Aten i
        Meteory i jeszcze cos tam po drodze. Niestety cen nie pamietam, gdyz w tym roku
        nie wybieralam sie na zadna organizowana przez tamtejsze biura wycieczke, takze
        ceny mnie nie interesowaly.
        Z tego wszystkiego najbardziej zrobily na mnie wrazenie Meteory. Te skaly i
        klasztory... Super widoki.
        Wycieczka na Skiathos to druga jaka mi sie podobala. Bylam na niej dwa razy.
        Oczywiscie lepiej bedzie jak trafisz na statek Elizabeth, byla tam o wiele
        lepsza zabawa niz na innym. Ta przezlocista plaza Koukounaries jest przecudna!!
        Warto zanurzyc sie w przeczystym morzu z opadajacymi zlocistymi ziarenkami
        piachu. Bardzo mnie to urzeklo.
        Ateny byly moja pierwsza wycieczka, juz na poczatku postanowilam, ze jest to
        cos co lubie. Kupa starych kamoli, Partenon, muzea, ruiny ruiny i ruiny. To
        uwielbiam, dlatego to byl cel pierwszej wycieczki. Niestety jest ona meczaca,
        bo z okolic Nei Pori jechalo sie 6 godzin w jedna strone (i wyjezdzalo o
        polnocy, a wracalo prawie o polnocy), a Paralia jest jeszcze dalej pewno z pol
        godziny. No i byl koszmarny upal wtedy w Atenach. Spieklam sobie nogi
        paskudnie. Ale jesli podobaja Ci sie takie antyczne zabytki, to bedzie Ci sie
        podobalo. Nigdy nie zalowalam, ze bylam w Atenach.
        Olimp - to byla moje pasmo marzen, dlatego ta wycieczka tez mi sie podobala.
        Moglam stamtad podziwiac szczyty i morze po drugiej stronie. Wycieczka warta
        tych widokow, jesli lubisz takie klimaty. Oczywiscie jest ona tylko do
        wysokosci 940 m na ktora wwozi autokar. Jesli uwielbiasz chodzic po gorach, a
        zarazem podziwiac przepiekne widoki, wodospadki i laguny - wybierz sie na
        wycieczke indywidualnie.
        Athos - miala w sobie oprocz imprezy na statku w drodze powrotnej, to
        swoistego, ze jest sie blisko tej autonomicznej republiki mnichow i mozna z
        daleka! ze statku! poznac ich historie i popatrzec z daleka! Niestety wejscie
        na lad jest niemozliwe.
        Wieczor grecki - poza nauka zorby i pokazami folklorystycznego zespolu, jest
        zimna zastawa i recyna do woli, potem ewentualnie dyskoteka. Nie warta tamtych
        pieniedzy w kazdym badz razie.
        Saloniki - tez niewiele sie tam zwiedza. Jesli chcesz zrobic pokazne zakupy, to
        fakt, jest to miejsce mnoooostwa sklepow i targu. Ale te 3 godziny czasu, ktore
        sie ma do dyspozycji to malo w takim przypadku.
        Dion (akurat mialam to w Olimpie, ale jest tez osobno) to tylko muzeum
        archeologiczne. Niezbyt to bylo ciekawe. Same mozaiki w podlogach itp. Wydawalo
        mi sie, ze to bedzie cos lepszego.
        Wyzej wedlug mojego uznania oplacalnosci wybrania sie tam, oczywiscie nie pod
        wzgledem finansowym, tylko wrazen itp.
        Waterland, Delfy i Piratiko nie zainteresowaly mnie jak juz pisalam na tyle,
        zeby w to zainwestowac.
        Pozdrawiam

        Ps. A najfajniejsza wycieczka wszechczasow w Grecji z pobytu na Riwierze
        Olimpijskiej (bo z wysp to ponoc Santorini jest cudowna) to oczywiscie wyprawa
        na MITIKAS!!!!!!!! :))) Polecam, dla ostroznych i wytwornych i wytrwalych
        łażaczy po górach :) Niedlugo bedzie moja strona z opisem tej wyprawy :))))
        Jeszcze tylko pare dni :) A w niedlugim czasie, opisy wszystkich miejsc
        ciekawych i zwiedzonych podczas mojego kilkukrotnego odwiedzania Grecji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka