Dodaj do ulubionych

Georgia Vicky-koty

18.08.03, 15:35
Byliśmy w druguiej połowie czerwca w Georgia Vicky, strasznie jestem ciekawa,
jak sie teraz maja koty, zwłaszcza piskowo biała kotka z synkiem (albo córką)
czarno-białym podrostkiem. Czy ktoś moze zaspokoić moją ciekawośc?
Obserwuj wątek
    • molam Re: Georgia Vicky-koty 19.08.03, 12:54
      Bylam w lipcu w Gergia Vicky i byly 3 - dwie kocice (jedna z latka w ksztalcie
      serca na boku, druga czarno-biala) i jeden kot - mlody, tez czarno-bialy. Tak,
      jak Ci obiecalam w innym watku na tym forum - dokarmialismy, specjalnie w
      Chanii kupowalismy sucha karme i puszki... Bardzo lubię koty, (w domu mam dwa)
      przyjemnie było popatrzeć jak się wygrzewają na naszym tarasie. Mam zdjęcia -
      jeśli chcesz wyślę Ci na priva, ale dopiero w czwartek.
      • Gość: klaryma Re: Georgia Vicky-koty IP: *.brpo.gov.pl 19.08.03, 13:22
        Dzięki za informacje i za dokarmianie kotów. Miło mi, że się odezwałaś. Chętnie
        obejrzę zdjecia. My też mamy pełno zdjeć tamtejszych kotów (zwłaszcza tej
        parki, która najczęsciej nas odwiedzała), też mogęci wysłać jeśli chcesz. w
        domu mam jedna kocicę, wciąż myślę o drugim, ale nie wiem, czy moja by
        zaakceptowała nowego kota bo ma niezwykle "podły" charakterek.
        • Gość: Agata Re: Georgia Vicky-koty IP: 213.25.206.* 14.11.03, 15:38
          Trochę późno, ale spieszę z informacją. Byłam w Georgia Vicky we wrześniu,
          kotka z 2 kociakami miały sie świetnie. Kociaki były już duże,jeden na moich
          oczach zamęczył ćmę wielkości wróbla (no prawie ;). Dokarmialiśmy je, ale na
          prawdę były juz tak duże, że powinny sobie same świetnie dać radę.
          • corrina_f1 Re: Georgia Vicky-koty 14.11.03, 17:54
            Co prawda to nie kociaki z Georgia Vicky tylko z Agios Nikolaos na Krecie, ale
            też kofane :))
            community.webshots.com/album/60348937gFKoSCpozdrawiam
            Kasia
          • Gość: Piotrek Re: Georgia Vicky-koty IP: *.acn.waw.pl 04.02.04, 22:59
            Ciekawe, czy to te same koty, które my dokarmialiśmy (także sucha karma i
            puszki)w Georgia Vicky we wrześniu 2002, wtedy były 3 kotki - 1 starsza,
            większa, czarno-biała z kilkoma bliznami w okolicy głowy, druga dorosła
            rudo-biała i trzecia chyba córka rudej szaro-biało (miała wtedy około 1 roku,
            chyba bo nie znam się na kotach). Raz ruda kotka przyniosła w zębach maleńkiego
            kociaka, kilku-tygodniowego, który ledwie lazil i tylko popiskiwal, nawet nie
            wiemy czy to on, czy ona.

            Ponadto mam pytanie z jakiego biura podróży można pojechać do Georgia Vicky, bo
            my w 2002 byliśmy z Vinga-Itaka, którzy teraz nie maja tego hotelu w swojej
            ofercie na 2004, a chętnie byśmy się jeszcza raz wybrali w to miejsce.

            Pozdrawiam
            Piotrek
            • Gość: klaryma Re: Georgia Vicky-koty IP: *.brpo.gov.pl 05.02.04, 08:44
              Mam nadzieję, że koty były te same, na pewno była czarno biała kotka, również z
              bliznami, ale oprócz niej był przede wszystkim duży rudy kocur i chudzieńka
              kremowa kotka (moze o niej piszesz rudo-biała?)z biało-czarnym podrostkiem
              (dzieckiem).
              Z tego co wiem, to żadne polskie biuro podróży nie ma już Georgia Vicky, czego
              okropnie żałuję, bo też chciałam jeszcze raz pojechać. Z informacji uzyskanych
              w Itace wynika, ze właściciel przestawił sie w tym roku na turystów z Europy
              Zachodniej:(
              • Gość: Piotrek Re: Georgia Vicky-koty IP: *.acn.waw.pl 06.02.04, 18:09
                Tak, kocur też się pojawiał, ale my się skoncentrowaliśmy na trzech paniach.
                Co do koloru rudej kotki, to możliwe, że była ona kremowa, żona ciągle mówi, że
                mam kłopoty z rozpoznawaniem kolorów ;) A ten czarno-biały podrostek, to musiało
                być maleństwo, które raz widzieliśmy. Widocznie mamusia usamodzielniła córeczkę
                i zajęła się wychowaniem następnego dziecka.

                Co do Georgia Vicki, to wielka szkoda, że nie ma jej w ofercie, pobyt tam
                wspominamy do dziś.
                • Gość: klaryma Re: Georgia Vicky-koty IP: *.brpo.gov.pl 09.02.04, 08:47
                  Ja też ogromnie żałuję, strasznie nam się tam podoboło, teraz szukamy czegoś o
                  podobnym charakterze, także na Krecie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka