Dodaj do ulubionych

Jeszcze 3 tyg i Rodos

30.06.08, 12:29
Boje sie troche,bo to pierwszy wyjazd rodzinny tak daleko. Lecimy z Amsterdamu
na 15 dni. Dwoje dzieci (2 lata i 11 lat). W hotelu mamy tylko zapewnione
sniadania...
Nie wiem co brac a z czego rezygnowac. Martwie sie o mlodszego syna,bo bez
mleka nie przezyje. Ile tego napoju moge wniesc na poklad? Mysle,ze reszte na
bierzaco dokupimy na wyspie-prawda?
Poza tym wedlug Was-tych co tam juz byli i tych co tam mieszkaja na stale ile
mniej wiecej musimy miec kasy przy sobie,by nie martwic sie o jedzenie, bilety
wstepu i inne atrakcje?
Zreszta kochnia piszcie o wszystkim,bo czas nagli a Ja nadal mam puste torby i
brak pomyslu co brac a czego nie brac...
Za wszelkie rady, pomysly, wskazowki i uwagi bede naprawde wdzieczna.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Pepe Re: Jeszcze 3 tyg i Rodos IP: *.devs.futuro.pl 30.06.08, 15:33
      Nie wiem jak jest z mlekiem w samolocie ale generalnie w bagażu podręcznym nie wolno mieć płynów o objętości większej niż 100 ml. W sklepach wolnocłowych nie widziałem ale i nie zwracałem uwagi czy można kupić mleko. Na samej wyspie myslę, że nie będzie problemów. Zaopatrzenie jest podobne jak w Polsce. Wróciłem 2 tygodnie temu i w hotelu w którym mieszkaliśmy codziennie było dostępne na śniadania.
      Co do innych rzeczy to było trochę komarów. Dla dzieci mozna wziąć jakiś środek przeciwki nim. Co do pieniędzy to ceny jak w Polsce. Wstęp do muzeum dla dzieci bezpłatny dla dorosłych ok 10 euro. Samochód można wynająć na 3 dni (wystarczy do zwiedzenia wyspy)za 60-120 euro w zależności od firmy). Jak interesuje was coś konkretnego to pytajcie. Generalnie, to co opisują aktualne przewodniki raczej się sprawdza. Udanych wakacji
    • Gość: mcg Re: Jeszcze 3 tyg i Rodos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 15:47
      Spokojnie zrobisz wszelkie zakupy jakie przyjdą ci do głowy. To
      cywilizowany(w dużym stopniu kraj) :) Co do ilości kasy...hmmm...
      Ja mając All Inclusive (rodzina 2+1)wydałem ok. 130 euro na kazdy
      dzień pobytu...Nie było żadnego szaleństwa ale tez żadnych skrupułów
      przy wszelakich rozrywkach. to taka średnia - bo jednego dnia prawie
      nic a kolejnego np. 250 eur. To koszty z wypożyczaniem auta i
      prezentami-pamiątkami... Przy zamiłowaniu do rozrywek wodnych
      przepuścisz dużo więcej ! Ale WSZYSTKO ZALEŻY OD FANTAZJI :) Życzę
      miłego lotu(my mieliśmy opóżnienie 15h) i pobytu bez przykrych
      niespodzianek... Rodos warte jest poświęcenia czasu !
      • elka.net Re: Jeszcze 3 tyg i Rodos 01.07.08, 08:26
        Dziekuje za odpowiedz. Tak tez myslalam,by ta kase podzielic na 14 dni...i
        wyszlo niezbyt duzo. Wychodzi na to,ze 1,5 tys na Rodos z 2 dzieci(2 tyg) to nie
        jest wystarczajaca suma-musze teraz glowa ruszyc by zaoszczedzic z biezacych
        wydatkow jeszcze z 500 euro-minimum....uffff.
        Kurza stopa bedzie trudno,ale sie postaram.
        Wiem tez ,ze to nie Sybir i ze sa markety i sklepy-panikuje troche bo to zbyt
        daleko od domu a Ja zawsze w takich sytuacjach czuje sie niepewnie.
        Jeszcze 3 tygodni...jeny czas szybko minal,kupilismy wycieczke w lutym a to juz
        lipiec hehhe.
        A zapytam sie jeszcez czy np. papierosy moge zabrac ze soba...w Holandii
        codziennoscia sa te do krecenia i maz je pali czy moge zabrac kilka paczek tzw
        siekow? Nie wiem czy na wyspie sa takie -gdyby mozna bylo je zabrac uniknelabym
        nerwicy zoladkowej meza hehehhe
        • ada-992 Re: Jeszcze 3 tyg i Rodos 01.07.08, 10:08
          Widzę, że jedziesz z małym dzieckiem i bardzo się denerwujesz. Jeżeli chodzi o
          mleko to postaraj się wziąć je do bagażu głównego (mleko w kartoniku), w Grecji
          mleko i jego przetwory są stosunkowo drogie. Widziałam, że w sklepach pojawiło
          się nasze polskie mleko (i w hotelu w barku również je mieli do kawy). W
          Warszawie na lotnisku nie robili większych problemów jeżeli ktoś miał mleko w
          butelce dla dziecka, kazali tylko spróbować.

          Jeżeli chodzi o kwotę, którą dysponujesz na urlop to 100 euro dziennie nie jest
          zbyt dużą kwotą, ale przy bardzo rozsądnym gospodarowaniu powinno wystarczyć.
          Musisz znaleźć sklepy takie, w których zaopatrują się mieszkańcy, bo tam są
          zupełnie normalne ceny. Dużo tych sklepów MARKETÓW znajduje się przy głównej
          drodze Rodos-Lindos.

          Jeżeli masz zamiar wynająć samochód, co byłoby bardzo rozsądne przy 4 osobach to
          postaraj się odłożyć jeszcze jakąś kwotę na ten cel oraz na paliwo. Nam w
          ubiegłym roku udało się wynegocjować cenę 125 euro za 6 dni w małej miejscowości
          Kolympia.

          Do dziennych wydatków dolicz jeszcze koszt wypożyczenia leżaków (6-7 euro za 2 z
          parasolką), ceny przejazdów komunikacji miejskiej (ewentualnie parking), bilety
          wstępu (za starsze dziecko 50%, małe za darmo), na pewno lody dla dziecka (1-3
          euro), kawa dla dorosłych (chyba, że weźmiesz z domu).

          Jedziesz w terminie, gdzie na Rodos jest bardzo ciepło i nie musisz brać żadnej
          cieplejszej odzieży, więc ubrania zajmą Ci mało miejsca. W to miejsce możesz
          wziąć troszkę jedzenia (na pewno w pokoju masz lodówkę).

          Życzę Ci udanych wakacji i głowa do góry. Rodos to piękna wyspa i wspomnienia
          będą niezapomniane.

          p.s. papierosy możesz zabrać bez problemu

          • elka.net Re: Jeszcze 3 tyg i Rodos 01.07.08, 10:16
            Ada kochana jestes. Gdyby nie najmlodszy czlonek Naszego rodu nie balabym sie
            tak bardzo, juz nie raz udowodnilismy,ze damy sobie rade w roznych
            sytuacjach...ale sam wyjazd z maluchem mnie przeraza i paralizuyje. Postaram sie
            jeszcze cos naskrobac ,dobrze,ze mamy system co tygodniowej wyplaty wiec jest
            mozliwosc na dodtakowe 300-500 euro. W razie czego wezmiemy jeszcze karty do
            bankomatu i jedna kredytowke-tak na wszelki wypadek. Kuchnia w pokoiku
            bedzie,czytalam opinie na temat naszego apartamentu i co niektorzy wypowiadali
            sie,ze brakowalo np. w niej czajnika do wody i garnkow.
            Nic poradzimy sobie jakos...ciesze sie na wyjazd bo dzieci beda zachwycone-no Ja
            w lekkim stresie ze wzgledu na finanse-ktos sie przeciez musi martwic hehhe.Caluski
            Ps. zabiore co sie da..np. te dmuchane roznosci do wody, balsamy i kremy od
            slonca, wezme pampersy,leki cos ie da poprostu i na czym moglabym tam zaoszczedzic.
            • ada-992 Re: Jeszcze 3 tyg i Rodos 01.07.08, 10:35
              Weź coś na komary - najlepiej do kontaktu i coś na ukąszenia, raczej koniecznie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka