Dodaj do ulubionych

Leptokaria

IP: *.chello.pl 25.03.09, 22:34
Leptokaria - śliczne miasteczko położone u podnóża Olimpu( idąc
uliczką patrzyłam na niego zawsze z takim samym błyskiem w
oku.....widok po prostu niesamowity). Mieszkaliśmy w małym rodzinnym
hoteliku Balkan z przesympatyczną obsługą, przy czym większość jej
część stanowili Polacy. Do morza mieliśmy jakieś 200 - 300 metrów,
trzeba było przejść przez tory kolejowe. Wszędzie mnóstwo slepików i
knajpek (szczególnie polecam jedną z tawern, do której można trafić
idąc w kierunku plaży z naszego hotelu - tanio, smacznie, wspaniała
atmosfera,a po posiłku szef kuchni zawsze uraczy gości jakimś
poczęstunkiem, np. talerzem owoców, czy kieliszkiem anyżówki).
Jedzenie greckie jest na prawdę wyborne. Warto skosztować sałatki
greckiej i baklawy - płaty ciasta filo przekładane masłem, miodem i
bakaliami.....po jednym kawałku miałam dosyć, lepiej nie brać dwóch
na raz - dobra rada. Baklawa, choć może dość kaloryczna, jest
naprawdę przepyszna! Z wycieczek polecam wieczór grecki i meteory -
coś pięknego!
Leptokaria jest naprawdę piękna. Ludzie jak chyba wszyscy Grecy mili
i chętni do pomocy. Do tego z przynajmniej połową z nich można się
dogadać po polsku :) .

Pati_360
Obserwuj wątek
    • Gość: mijak Re: Leptokaria IP: *.ip.netia.com.pl 25.03.09, 23:45
      Przeczytalem twoj post bo sam sie wybieram w wakacje na riwiere..ale
      ciekawe, ze ten hotel ma tylko zle opinie na www.wakacje.pl

      www.wakacje.pl/?page=opinieLista&id_okol=29&id_destynacje=29009290&id_hotele=7601

      napewno w tym hotelu bylas???? czy ten post to jakas sciema???
      • Gość: Pati_360 Re: Leptokaria IP: *.chello.pl 27.03.09, 00:14
        No cóż....Jeżeli wybierasz się do małego, rodzinnego hoteliku, nie
        oczekujesz śniadania do łóżka i basenu z jacuzzi prawda?
        Przynajmniej takie jest moje zdanie, ale widocznie inni malkontenci
        nie potrafia tego zrozumieć. Osobiście uważam, żę hotel jest
        naprawdę ok. Jeżęli chodzi o opinie internautów. Owszem.....sama 2
        lata temu wybierając sie do Leptokarii czytałam komentarze na teamt
        hoteliku. Przyznam, że miałam wtedy mieszane uczucia, ale
        powiedziałam sobie: "Raz kozie śmierć!" pojechałam. Czy żałowałam?
        Z czystym sumieniem odpowiadam: Nie. Nie było tam żadnych robali,
        brudu, pleśni. Jedzenie smaczne. Nie był to, co prawda, szwedzki
        bufet, ale nie można narzekać. Naprawde polecam :) .
    • Gość: marjasmar Re: Leptokaria IP: *.chello.pl 25.03.09, 23:46
      Pati- bardzo dziękuje za ten wpis. Widać, że jesteś prawdziwą turystką i nie
      masz nic wspólnego ze "znawcami Grecji" z TWA. Czytałem opinie o tym hotelu- są
      faktycznie wspaniałe. Zresztą sama leptokaria także jest uważana za
      najpiękniejszą miejscowość w Grecji. Napisz coś jeszcze na ten temat. Jestem
      pewny, że zainteresuje to wszystkich prawdziwych miłośników Grecji.
      • Gość: mijak Re: Leptokaria IP: *.ip.netia.com.pl 25.03.09, 23:49
        gdzie ty gosciu widziales te wspaniale opinie???
      • bebiak Re: Leptokaria 26.03.09, 00:09
        Gość portalu: marjasmar napisał(a):

        > Zresztą sama leptokaria także jest uważana za najpiękniejszą >miejscowość w
        Grecji. Napisz coś jeszcze na ten temat. Jestem
        > pewny, że zainteresuje to wszystkich prawdziwych miłośników Grecji.

        Cokolwiek na tzw Riwierze najpiękniejszą miejscowością w Helladzie... Bosz..
        widzisz i nie grzmisz!
        Sama właściwa/y Marjasmar by tego nie wymyślił/a, bo wybiera się w czerwcu
        pierwszy raz do Hellady, zatem własnych opinii mieć nie może - nick zaczyna być
        przywłaszczany będąc synonimem wiadomo czego:-)))
        Pozdrawiam nieustająco, choć Dzień Niepodległości Grecji już nawet w Polsce minął:)
        B.
        • Gość: venus47 Re: Leptokaria IP: *.chello.pl 26.03.09, 00:18
          No i sami widzicie- znów Twa się odzywa. A jak prawdziwy turysta się wypowie to
          jest mieszany z błotem. TWA- wracajcie na swoje forum
          • bebiak Re: Leptokaria 26.03.09, 00:33
            Gość portalu: venus47 napisał(a):

            > No i sami widzicie- znów Twa się odzywa. A jak prawdziwy turysta się wypowie
            to jest mieszany z błotem. TWA- wracajcie na swoje forum

            Nie ma: Twoje - Wasze Venus, każdy może pisać gdzie chce i Ty dobrze o tym
            wiesz, weweos pod warunkiem, że przestrzega n-etykiety, a Ty jej nie
            przestrzegasz. Jedziesz pierwszy raz do Grecji w czerwcu na Korfu i nie możesz
            mieć własnych opinii nt Leptokarii bo nie byłaś tam - zatem sorry Venus... A ja
            się tam swego czasu wybrałam, żeby sprawdzić czy rację mają Ci, którzy tu piszą:
            Riwiera to nie Grecja jakiej oczekujemy...
            I wyraziłam swój pogląd - i nie ma znaczenia czy jestem członkiem TWA (które Cię
            zwyczajnie nie przyjęło do swego grona na prywatnym forum i stąd te
            złośliwości), czy też nie. Opieram swe opinie na własnych doświadczeniach i na
            tym co przez te 20 lat w Helladzie widziałam - Venus, wybacz: pisanie, że
            Leptokaria jest najpiękniejszą miejscowością w Helladzie jest już nawet nie
            śmieszne - choć się nawet uśmiałam...
            Pozdrawiam na tym forum - obiecałam, że na prywatnym z Tobą rozmawiać nie będę:
            tu póki co możemy pogadać jak mam czas, ale merytorycznie weweos Venus,
            merytorycznie:) Zatem: co możesz z własnego doświadzenia powiedzieć o Leptokarii?
            Ja tam zajrzałam w 2003 roku celowo: nie zwykłam wyrażać swych opinii bez
            dotknięcia i chciałam zobaczyć...Zobaczyłam Leptokarię...:-)
            Zapraszam: wyraźmy (ja i Ty) swoje opinie, choć zdaję sobie sprawę z tego, że
            problem: tzw Riwiera Olimpijska - reszta Hellady nigdy pewnie nie zostanie
            rozwiązany, bo zwyczajnie: de gustibus... :-)
            B.
            • sts10 Re: Leptokaria 26.03.09, 09:30
              "bebiak" 100% racji.
              Ten post wygląda na reklamę hoteliku.
      • Gość: Pati_360 Re: Leptokaria IP: *.chello.pl 27.03.09, 00:26
        Jak już wspomniałam, Leptokaria jest prześliczna. Tym razem więcej
        opowiem o wycieczkach.
        Meteory --> Wycieczka polegająca na zwiedzaniu klasztorów......na
        baaaaaaaardzo dużej wysokości. Dużo chodzenia - żeby dojśc do samych
        klasztorów trzeba pokonać kilkaset schodków (ale przynajmniej można
        spalić baklawę, którą się zjadło poprzedniego dnia :). Poza tym nie
        można robić zdjęć, bo zabiorą Wam aparat - mówię poważnie. Acha! I
        paniom radzę założyć spódnice, albo przed wejściem mędą musiały
        włożyć na siebie coś w rodzaju.....no cóz spódnic, ale mało
        efektownych. Ale jeśli "pokona sie te trudy", nagrodą są zapierające
        dech w piersiach widoki.
        Wieczór grecki --> Na wieczór grecki pojechaliśmy do małego
        zameczku. KIedy weszliśmy do środka, ustawiliśmy się w kolejkę po
        jedzonko. Uwaga, to nie jest kolejka na staołówce szkolne, że pani w
        czepku nakłada rozgotowaną brukselkę, ziemniaki i kotleta. Jest to
        coś w rodzaju bufetu - wybór jest ogromny - serio. Następnie
        usiedliśmy przy stolikach. Grała grecka muzyka, były greckie tańce i
        zdjęcia a Grekami. Po prostu grecki wieczór!
        • bebiak Re: Leptokaria 27.03.09, 00:52
          Gość portalu: Pati_360 napisał(a):

          > Meteory --> Wycieczka polegająca na zwiedzaniu klasztorów......na
          > baaaaaaaardzo dużej wysokości (....)

          A ile w ramach tej wycieczki klasztorów obejrzałaś? I ile czasu trwa taka
          wycieczka z uwzględnieniem dojazdu z Leptokarii oczywiście?
          Ile czasu spędza sie na miejscu, już w samych Meteorach?
          Tak podpytuję bo swego czasu z leżącej u stóp klasztorów Kalambaki wyruszyłam na
          podbój Meteorów: po trzy dziennie i to wcale nie było tak strasznie dużo czasu.
          A od kiedy obowiązuje zakaz fotografowania tamże, bo byłam dwukrotnie i jakoś mi
          się nie zdarzyło - z wyłączeniem oczywiście kilku konkretnie oznaczonych miejsc.
          Pytam, bo może coś się zmieniło, a ja staram się być na bieżąco jeśli chodzi o
          Helladę i z uwagą czytam o doświadczeniach innych.
          Uzupełnię tak przy okazji strój dla kobiet, bo niekompletny opis może być mylący
          - spódnica za kolana i osłonięte ramiona.

          > Wieczór grecki --> (....)

          O takim wieczorze greckim organizowanym dla turystów rozmawialiśmy już
          wielokrotnie - zdania w tym temacie jak to ma się do autentycznych greckich
          wieczorów - jak zwykle są podzielone dość istotnie.
          Zapytam z ciekawości: czy może zdarzyło Ci się tak zupełnie przypadkowo gdzieś
          tam trafić do tawerny (czy nawet kafenionu) z dala od turystycznych rejonów,
          gdzie godzinami przesiadują Grecy dyskutując do upadłego i z wielkimi emocjami o
          polityce, przy szklance tsipouro, przy sączącej się muzyce - i zobaczyć taki
          nagły zryw, bo to właśnie moment kiedy coś unosi ich do góry i zaczynają tańczyć
          jak w letargu na przykład zeibekiko i to nie dlatego, że właśnie kolejny autokar
          nadjechał, że wybiła godzina, a dlatego, że nadszedł moment kiedy czuje się
          potrzebę zobrazowania poprzez taniec i jego poszczególne figury (nie do
          opisania, bo tu tzw kroków nie ma) tego co gdzieś tam głęboko siedzi, w tym
          szczególne uwielbienie dla wolności... Czegoś takiego nie da się zaplanować,
          nie da się wpisać w program wycieczki - to rodzi się zupełnie spontanicznie i to
          jest takie piękne Pati, właśnie to.

          Wdzięczna będę za podpowiedzi w kwestiach, o których wyżej.
          Oczywiście pozdrawiam. B.
      • Gość: wusia Re: Leptokaria IP: 88.199.103.* 16.09.09, 11:26
        Witam! Zajrzałam tu z ciekawości bo czegoś szukałam ,pozwolę sobie obiektywnie
        wypowiedzieć się na ten temat bowiem po pierwsze nie mam nic wspólnego z tym
        forum ,a po drugie byłam w Leptokari.Co do hoteli nie wypowiadam się bo byłam w
        jednym a inne widziałam z zewnątrz więc nie wiem co się dzieje w środku.Jeżeli
        chodzi o samą miejscowość no cóż na pewno nie będziecie się tam nudzić ,każdy
        znajdzie coś dla siebie bary,tawerny dyskoteki( nie za duże).Miejscowość tętni
        życiem do białego rana.Natomiast jeżeli chodzi o klimat to ta miejscowość nie
        jest absolutnie miejscowością kojarzoną z Grecją z pocztówek.Nie ma tej
        zabudowy,architektury -nic co kojarzy nam się z Grecją-chyba że ciepłe morze i
        temp.I co niestety najważniejsze na pewno nie jest najpiękniejszą miejscowością
        w Grecji.Myślę jednak że jeżeli jedzie się tam z fajną ekipą w dobrych humorach
        i aby dobrze się bawić to nic więcej tam nie potrzeba.Pozdrawiam i
    • simon_r Re: Leptokaria 26.03.09, 08:29
      Leptokaria jest cudowna!!..
      • Gość: grażka Re: Leptokaria IP: *.terminus.pl 26.03.09, 14:50
        no to kochani jak to jest naprawde , bo ja pierwszy raz wybieram sie do GRECJI
        DO HOTELU POSEJDON PALACE wlasnie do Leptokarii i czytając wasze wpisy
        zgłupialam totalnie,
        • simon_r Re: Leptokaria 26.03.09, 15:26
          hhmmm.... jak jest w Leptokari przeczytasz na przykład TUTAJ:))
          • s.peed Re: Leptokaria 26.03.09, 21:52
            Simon co ty chcesz od Leptokarii - przecież to najpiękniejsze
            miejsce w Grecji :-)
            • simon_r Re: Leptokaria 27.03.09, 09:35
              No przecież napisałem że jest cudowna :P
              • pathfinder.1 Re: Leptokaria 27.03.09, 22:09
                simon_r napisał:
                No przecież napisałem że jest cudowna :P

                Dobrze że wiem o co Ci chodzi :D:D:D::D
                Mortadela i ser żółty na śniadanie - tego hasła nigdy nie zapomnę :D:D:D:D:
        • Gość: grażka Re: Leptokaria IP: *.terminus.pl 26.03.09, 19:08
          polecę, zobaczę bo chyba jednak nie jest tak do końca żle,pożyjemy zobaczymy
        • Gość: grażka Re: Leptokaria IP: *.terminus.pl 26.03.09, 19:09
          zapomniałam jeszcze napisać ale chyba Leptokaria nie sklada sie tylko z torów
          kolejowych
          • Gość: Andrzej Re: Leptokaria IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.03.09, 19:24
            No nie składa się z tylko torów kolejowych > jest jeszcze autostrada i kilka dróg ekspresowych gdzie aby przejść na drugą stronę trzeba się nieżle pospieszyć.
            • Gość: Pati_360 Re: Leptokaria IP: *.chello.pl 27.03.09, 00:44
              Moi Panśwto.....
              Chyba sie troszeczkę nie zrozumieliśmy i niektórzy sie nieco
              pogubili......
              Po pierwsze: nie jestem agentem biura turystycznego ani szefem
              żadnego hotelu
              Po drugie: Opisuję swoje wrażenia z wyjazdu i mam do tego pełne prawo
              Po trzecie: wiem, że Riwiera i np. Kreta, czy Halkidiki, to zupełnie
              dwie odrębne rzeczy
              Po czwrate: Leptokaria, to przede wszystkim sklepiki, knajpki i
              plaża, dopiero potem tory kolejowe i uliczki (nie żadne autostrady)
              Po piąte: Drodzy nieustraszeni znawcy Grecji.....skoro tak wspaniale
              znacie każdy zakątek tego kraju i wszystko o nim wiecie, poszukajcie
              pracy jako piloci, albo rezydenci. Jeżeli któś ( na przykład ja)
              jedzie sobie od tak na wakacje, żeby odpocząć, nie patrzy na to, że
              czy jakieś tory kolejowe zajmują 1%, czy 10% miejscowości, czy
              ludzie mają w większości białe, czy żółte zęby i czy na plaży jest
              dokładnie 5 papierosów, czy może 6.
              To tyle. Jeżeli ktoś ma wątpliwości co do tego, czt jestem
              wiarygodna, czy nie, czy reklamuję jakiś hotel, miejscowośc, albo
              knajpę, bo coś na tym zarobię, czy nie, albo może udaję, żę w ogóle
              tam byłam to.....no cóż, to jego sprawa i jego problem.
              • Gość: AnnaiGrzegorz Re: Leptokaria IP: *.toya.net.pl 28.03.09, 10:17
                Tak,oczywiście,jaasne,wierzymy ci wierzymy...bo musimy...
                • mercedes44 Re: Leptokaria 28.03.09, 18:39
                  Co kogo obchodzi ze jestes z lodzi ?? musisz byc dumny jak cholera ,
                  przez takich troli tylko jest forum zasyfione .
                  I naucz sie czytac do kogo jest formulowane pyt/odpowiedz ...
                  • Gość: Pati_360 Re: Leptokaria IP: *.chello.pl 28.03.09, 23:41
                    Przepraszam bardzo.....jeżeli TEN post był skierowany do mnie.....to
                    szkoda. Szkoda dla jego autora...albo raczej mnie szkoda i żal jest
                    tego autora. Jejku, jasnowidzem to Ty raczej nie zostaniesz. I kto
                    tu jest dumny?
                    • Gość: Pati_360 Re: Leptokaria IP: *.chello.pl 28.03.09, 23:46
                      Ok......teraz to mnie samej jest sobie żal. Przepraszam autora
                      postu, na który odpowiedziałam. Po prostu myślałam, że ktoś znowu ze
                      mnie kpi, co, jak widać jest tu najprzyjemniejszym zajęciem. Jeszcze
                      raz przepraszam.
                • Gość: Pati_360 Re: Leptokaria IP: *.chello.pl 28.03.09, 23:36
                  Musieć? Hmmmmm......Nie wiem, co Pani musi, a czego nie, ale na
                  pewno nie musi Pani czytać tego, co piszę.
        • ewamalgorzata Re: Leptokaria 26.03.09, 19:39
          Jeśi to twój pierwszy raz w Grecji- jakoś specjanie się chyba nie rozczarujesz,
          tak myyślę..o ile do wyboru kierunku "Grecja " nie zainspirował cię film Mamma
          Mia - bo na taki turkus morza i takie krajobrazy to nie masz tam co liczyć. Ale
          generalnie pomyśl o tym w ten sposób: gdziekolwiek potem pojedziesz w Grecji -
          będzie jeszcze ładniej i jeszcze fajniej.
          Dla mnie problem z riwierą polega generalnie na jej małej malowniczości i takim
          maksymalnym nastawieniu na masową turystykę - no jest dość mało klimatyczna
          jednym słowem. Poza tym - jej odbiór zależy też w sużej mierze od tego,jak
          lubisz spedzać wakacje i czego na ich oczekujesz. Więc nie zamartwiaj się z góry:)
          • Gość: grażka Re: Leptokaria IP: *.terminus.pl 27.03.09, 07:44
            dzieki za odpowiedzi, nie zamartwiam się i mam nadzieję ze bedzie dobrze , nie
            jest to mój pierwszy urlop za granicą i spędzam je tak że bywam 2 dni na plaży i
            2 na wycieczce fakultatywnej , zwiedzę na pewno Ateny,Saloniki, Meteoryty i
            może zdąże cos jeszcze ,wiec może tory kolejowe i autostrady zobaczę z okien
            autokaru tylko,pozdrawiam wszystkich serdecznie papapa
            • bah77 Re: Leptokaria 27.03.09, 08:20
              Grażka, polecam Ci ciekawą i bogatą w fotki relację z Riwiery:

              www.wolf-5.website.pl/grecja2001/idx.html

              A zamiast poszukiwania meteorytów polecam wspaniałe Meteory. ;)

              Pozdrawiam

              bah77
              • Gość: grażka Re: Leptokaria do bah IP: *.terminus.pl 29.03.09, 11:47
                przepraszam za przejęzyczenie miało być oczywiscie Meteory a nie meteoryty,
                prosze o wybaczenie, na stronkę weszłam przeczytalam dzieki i pozdrawiam
            • s.peed Re: Leptokaria 28.03.09, 00:15
              Do Grażki - miejsca które opisałaś które chcesz odwiedzić są jak
              najbardziej warte zobaczenia , ale ... jak masz możliwość
              wypozyczenia samochodu to samochodem a nie " wycieczką
              fakultatywną " - wyjdzie Cie to taniej , dużo więcej zobaczysz itp

              A co do torów w Leptokarii to zobaczysz je bez wsiadania do
              autobusu :)
              • Gość: AnnaiGrzegorz Re: Leptokaria IP: *.toya.net.pl 28.03.09, 10:27
                Pochodzę z Łodzi.Moi rodzice mieszkali na Retkini.To jest takie
                osiedle z wielkiej płyty jakich wiele.Z okna widzieli tory
                kolejowe.Lubili po pracy chodzić na spacery za tory-jest tam
                las,stawy,pola,łąki,i lotnisko.Ich ulubionym wakacyjnym miejscem
                była Leptokaria.Kiedy pojechałem pierwszy raz do Grecji,pierwsze
                kroki skierowaliśmy na wybrzeże olimpijskie.Na szczęście byliśmy
                własnym autem,i prysnęliśmy stamtąd czym prędzej.Zastanawialiśmy się
                przez kilka dni,co rodzice widzieli w tej całej Leptokarii.Odpowiedź
                jest bardzo prosta-oni czuli się tam jak u siebie w Łodzi ,na
                Retkini.I jeżeli każdy z was pracuje jako dróżnik,dyżurny
                ruchu,maszynista,konduktor etc. lub mieszka przy torach,albo na
                Retkini w Łodzi,to nie ma piękniejszego miejsca na
                świecie.Ewentualnie miłośnicy tras szybkiego ruchu,lub ich
                pracownicy również będą zachwyceni...
                • agawa2390 Re: Leptokaria 24.06.09, 14:53
                  mam pytanko, jaka jest odleglosc w km od salonik do leptokarii? Mam
                  strasznie rozbiezne informacje i potrzebuje pomocy :) pozdrawiam
                  • Gość: grażyna Re: Leptokaria IP: *.terminus.pl 24.06.09, 20:53
                    bedzię około 130 km autostradą
    • Gość: tyr Re: Leptokaria IP: *.gl.digi.pl 25.06.09, 14:34
      Ja zapamietalem nijakie domki, sterczace prety zbrojeniowe
      nieskonczonych, ale uzywanych pensjonatow i hoteli oraz menu jednej
      z tawern: faszerowana papryka, smazone udka i ... ryba po grecku.
      Teraz wiem, ze Riviera to najmniej macedonska czesc Macedonii i
      najmniej grecka czesc Grecji
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka