Gość: preczzneckermanem
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.07.09, 16:03
Wróciłem niedawno z wakacji organizownych przez bp neckermann -
hotel costa lindia ****. Tylko dlatego że jest to forym publiczne
nie użyję cezuralnych słów, choć takimi nalezało by to opisać.
Zaczeło się od podwyżki 2500zł na 3 tygodnie przed wylotem z bólem
ale zapłaciłem mając nadzieję że to koniec niespodzianek, już
niedługo jednak okazało sie w jak wielkim byłem błedzie. Pokój w
jakim nas zakwaterowano w hotelu Cosat Lindia to poprostu horror
jakiego nie byłbym wstanie sobie wymyslić: wc i umywalka była obok
czegoś co miało pełnić funkcję łóżek a w rzeczywistości były to
rozkładane fotele z lat 70, przysznic od pokoju odzielony był
jedynie zagrzybiałą zasłoną za którą znajdowało się również jedyne
okno o wymiarach okno 30cmx30cm. Obrazu tragedi dopełniało jeszcze
położe i otoczenie pokoju (być może całość miała sie jakoś
komponować). Pani w recepcji nie widziała podstaw naszej reklamacji
i oznajmiła że nie ma dla nas innego pokoju (dodam że wykupiony
przez nas pokój to przestronny super superior z widokiem na morze i
wanną jacuzzi). Przez pierwsze dwie godziny nie mogliśmy się
skontaktowąć z rezydentem, zadzwoniliśmy do biura w Polsce gdzie
oczywiście nas spławiono "...coż mozemy panu pomóc z Polski?". Po
trzech godzinach oczekiwania z dwójką małych dzieci udało się nam
skotaktować z rezydentem który, zaproponował nam przeniesienie do
hotelu Lindos Imperial. Hotel niczego sobie bardzo czysty i zadbany,
codziennie sprzątane pokoje i wymieniane ręczniki ale kompletnie nie
prezystosowany dla dzieci - Polski dzieci. Brak atrakcji dla dzieci
w basenie, brak polkich animatorów i brak happy events brak posiłów
przygotowywanych z myślą o dzieciach. Animatorzy niemacy, czy włoscy
zamykali klub przed dziećmi z polski a nawet jesli udało sie dostać
do klubu to nasze dzieci zmuszone były oglądć bajki w obcych
językach. Drugiego dnia obiecano nam że zostanie przysłany polski
animator z Costa Lindi, i tu neckermann wywiazał sie z obietnicy bo
przyjechała pani przywitała sie z dziecmi powiedziła czym będą sie
zajmować - i tyle ją widzeliśmy.
Jeszcze nie wiem czy wystąpie do nekermanna o zwrot pieniędzy, nie
mam juz siły na kontakt z oszustami, ale jednego jestem pewien to
był mój pierwszy i ostatni kontakt z tym biurem. Mam również
nadzieję że ta wiadomośc posłuży jako przestroga dla innych
osób.