Gość: KP IP: *.fuw.edu.pl 12.08.04, 13:35 zfjavs.fuw.edu.pl/~krzysztof/iberia/ Jeśli masz chwilę, napisz co się przez ostatnie 3 lata zmieniło, albo co byś zmienił w tej stronie. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aseretka Re: Opis wyprawy STOPEM do HISZPANII i PORTUGALII 13.08.04, 08:38 Strona bardzo ciekawa i ładnie zrobiona. Podziwiam za chęć podrózowania stopem. W Portugalii byłam dwa lata temu. Zmieniły sie przede wszystkim ceny, bo płaciło się już w euro. Np. wstęp do rezydencji królewskiej Palacio Nacional w Sintrze to wydatek 3 euro, tyleż samo do Palacio da Pena. Pozwolę sobie przy tym na pewną korektę. Ten budynek, to ten budynek ze śmiesznymi kominami, który błędnie opisujesz, jako ratusz ze śmiesznistymi kominami, to własnie Palacio Nacional ( rezydencja królewska ).Według historycznych źródeł późniejszą rezydencję królewską wznieśli już Maurowie. Obecny wygląd zamku jest jednak wynikiem przebudowy w czasie panowania króla Jana I (1385-1433) i jego następcy Manuela I Szczęśliwego. Budowla posiada zatem zarówno cechy gotyckie jak i manuelińskie, a wewnątrz dominują wpływy mauretańskie. Obecnie pałac pełni funkcję muzeum, a wnetrza są naprawdę godne zwiedzenia, w przeciwieństwie do kiczowatych wnętrz Palacio da Pena. Tak więc, bardziej żałowałabym, ze nie obejrzałam w środku da Pena. Przylądek Cabo da Roca, to rzeczywiście miejsce niezwykle piękne. Mnie też ono zauroczyło aż do tego stopnia, że za bodajże 2 ero wykupiłam certyfikat potwierdzający postawienie mojej stopy na tym niecodziennym skrawku dzikiego wybrzeża. Patrząc ze skały na ocean uznałam tez słuszność widniejących na ustawionym tam krzyżu słów Luisa de Camoesa: „Tutaj... gdzie ląd się z wodą miejscami zamienia”. W Tomar do zespół klasztornego Templariuszy ( Convento de Cristo )wstęp również 3 euro. Najpiękniejszym miejscem kompleksu jest pochodząca z XII w. Rotunda zwana też Absydą Templariuszy, przypominająca bardziej miejsce okultystycznych praktyk niż typowy chrześcijański kościół ( to właśnie jest to, co określasz mianem muszelki ). Szkoda, że na swej drodze nie zahaczyliście o Batalhę z pięknym klasztorem Santa Maria da Vitoria, zbudowanym z białego wapienia. Ta oryginalna budowla oszałamiająca bogactwem zdobień w stylu manuelińskim porównywalnym jedynie z dekoracyjnością pięknego zespołu klasztornego Hieronimitów w Belem. Na mnie jednak największe wrażenie w tym zespole klasztornym zrobiła Niedokończona Kaplica. To niezwykłe jak na architekturę chrześcijańską miejsce przypomina raczej islamskie czy hinduskie świątynie. Wspaniały portal wznosi się na wysokości 15 metrów, a niemal każdy centymetr piaskowca zdobią pracowicie modelowane gzymsy, podobne kwiatom koniczyny sklepienia łukowe, dekoracje roślinne a nawet kamienne ślimaki. Uroczym miejscem jest też Nazere, gdzie na samej krawędzi klifu stoi malutka Ermida da Memoria upamiętniająca uratowanie przez Matkę Boska życia miejscowemu dygnitarzowi, który pędząc konno za jeleniem spadł w gęstej mgle ze skały. Warto też zajrzeć do maleńkiego, średniowiecznego Obidos, z którego murów roztacza się widok na morze i okolice. Ale to moze zaliczecie przy następnym pobycie w Portugalii. Życzę dalszych udanych wypraw. Pozdraeiam Odpowiedz Link Zgłoś