Dodaj do ulubionych

hiszpanskie drogi

25.07.06, 10:02
Dzien dobry,
Wybieram sie pod koniec sierpnia do hiszpani na 1,5 tygodnia.Zamierzam
wynajac samochod i przemiescic sie z Bacrelony do Alicante. Czy mozecie mi
poradzic jakas trase- najciekawsza i najspokojniejsza. I generlanie prosze o
informacje jak sie jezdzi samochodem po Hiszpanii, na co zwracac szczegolna
uwage, czy jest bardzo nerwowo itp. Czy mozna spac w samochodzie?Bo kilka lat
temu byl kolega i dostal mandat za spanie w aucie:)
dziekuje za informacje.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: pedro Re: hiszpanskie drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 11:52
      z barcelony do alicante jest prosta droga z barcelony do valencii n-340 a z
      valencii do alicante n332 sa to drogi bezplatne proadzace przez kolejne nad
      morskie miasteczka,valencje mozna obinac obwodnica ale warto wjechac ,bo tez
      wiele ciekawego jest miedzy innymi stare miasto,ciutat de les arts i les
      ciencies,innymi slowy bardzo ciekawa nowoczesna akrchitektura polaczana z
      aquarium i innymi atrakcjami...pozatym po drodze warto zobaczyc miastecza
      denie,calpe[ Peñón de Ifach]gore,symbol costa blanca,mozna na nia wyjsc,ale
      trzeba lubic takie wycieczki bo wysoko:)ale widok nagradza trudy...ogolnie
      droga bardzo przyjemna nie ma dziur wiec mozna rozgladac sie na boki a nie jak
      nas na asfalt wpatrujac sie w kolejne dziury...
      • mawe1 Re: hiszpanskie drogi 25.07.06, 12:47
        Dziekuje.Brzmi zachecajaco.A gora po drodze na ktora mozna sie wspiac to sama
        przyjemnosc:) W takim razie moze jeszcze podpytam jak sie jezdzi po miastach
        (Walencja, Barcelona, Alicante)?Czy ulice sa dobrze oznakowane?Czy latwo sie
        zgubic?Czy kierowcy sa szaleni i niecierpliwi?A moze lepiej zostawic samochod
        na obrzezach miasta i skorzystac z transportu miejskiego?Bo w zasadzie przez
        warszawska samochodowa codziennosc to troche przerazaja mnie duze miasta.:(
        • Gość: pedro Re: hiszpanskie drogi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 02:06
          powiem tak jezdzi sie inaczej niz u nas,barcelona w brew pozorom ze duze
          miasto,nie jest trudna wystrczy zakodowac sobie w glowie glowne ulice i powinno
          byc ok,z parkowaniem na ulicy trudno ,trzeba szukac parkingow a te sa dosc
          czesto sa jednk dosc drogie w barcelonie,oznaczenia sa ,tylko trzeba wiedziec
          co one znacza:)w sensie topografii miasta,nie jezyka:)kierowcy nie sa
          niecierpliwi raczej odwrotnie ,nie spotkalem sie aby ktos na mnie trabil...bo
          zawalam droge tam ludzi zostawiaja auto np na srodku drogi,wlaczaja awaryjne i
          ida do sklepu cos kupic,sam bylem tego swiadkiem a inni czekaja albo omijaja:)
          ja jezdzilem po calej barcelonie autem,kilka razy stracilem orientacje ale
          tylko na chwile...bradziej bym obawial sie transportu miejskiego ze sie zgubie:)
          trzeba tez przyzwyczaic sie do skuterow ktore smigaia z kazdej strony..no i nie
          pokazywac polskich nawykow typu przeklinanie za kolkiem na innych,bo oni jakos
          bardzie wyrozumiale do tego podchodza..do ruchu tzraba sie przyzwyczaic,a
          bedzie ok:)ale powiem ze we wawie,mialem chyba wieksze problemy niz w
          barcelonie:)a gora w calpe to obowiazek:) nawet w polowie drogi na szczyt
          wspaniale widoki,cale otoczenie gory to narodowy park przyrodniczy,wyjatkowa
          roslinnosc i ptaki,a dookola gory plywa statek s przeszklonym dnem,wyplywa z
          portu pod sama gora..
          ps ogolnie z przejazdem z barcelony do alicante nie powinno byc zadnych
          problemow,piekne widoki,inny swiat..:)jadac autostrada ,a mozna ,wiele sie
          traci..im, bardziej sie zbacza tym wiecej widac:)dlatego polecam droge n332 i
          n340 zobaczyc calpe ,denie,valencie,mozna tez benidorm,ale to takie miasto
          gdzie wiecej anglikow niz calej reszty:)przynajmniej ja tak to odebralem:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka