Gość: gość IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.06.08, 23:13 mam takie nietypowe pytanie: czy w Andaluzji można kupić seler, pory i koperek? I kwaśną śmietanę? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: konkubinka Re: warzywa IP: *.Red-83-33-40.dynamicIP.rima-tde.net 27.06.08, 00:10 pory powszechnie, koper na targu raczej (ja posadzilam), kwasna smietana napewno w lidlu i mercadonie.Moze gdzie indziej takze.Selera nie widzialam i nie szuakalam , bo nie przepadam.Do wloszczyzny wkladaja rzepe.Zdarza sie pietruszka. Odpowiedz Link Zgłoś
a.nancy Re: warzywa 27.06.08, 00:31 > kwasna > smietana napewno w lidlu i mercadonie. ale naprawde smakuje jak kwasna? mozesz podac nazwe/marke? bo zwykla nata para cocinar kwasna nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konkubinka Re: warzywa IP: *.Red-83-33-40.dynamicIP.rima-tde.net 27.06.08, 01:25 naprawde kwasna tak jak naprawde rolmopsy-nic nie jest takie jak u nas:((podalam te zblizone produkty. tu nawet jogurt naturalny i chleb tostowy sa slodkie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: warzywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 11:49 no właśnie, obawiałam się, że o kwaśną śmietanę będzie najtrudniej. Czy naprawdę nie ma tam selerów? Pytałam się znajomych przez Skype o apio i mówili że jest, ale chciałabym wiedzieć czy to ten sam gatunek co nasz polski seler ( chodzi oczywiście o bulwę, nie naciowy). Dzięki za pomoc:) Odpowiedz Link Zgłoś
konkubinka Re: warzywa 27.06.08, 11:53 wiesz co , ja jak napisalam za selerem nie przepadam a spotkalam do tej pory tylko naciowy , nawet we wloszczyznie. CO do smietany ta co powinna byc kwasna , nie jest zbyt kwasna bo to 30stka, u nas te smietany to chyba 12stki i 18stki. W przypadku salat mozna ratowac sie jogurtem ale tez trzeba uwazac aby nie trafic na slodki.A najdziwniejsze jest to , ze Hiszpanie czesto przesladzaja za to ich slodycze czy ciasta tez rownac sie z naszymi nie moga:D Odpowiedz Link Zgłoś
a.nancy Re: warzywa 27.06.08, 11:56 > Czy naprawdę nie ma tam selerów? w zyciu nie widzialam > apio to seler naciowy Odpowiedz Link Zgłoś
maria_antonieta Re: warzywa 27.06.08, 12:55 Apio- seler naciowy, Perejil- pietrzuszka naciowa..Najlepsze jest to, iz obydwa warzywa w Hiszpanii z nasion, nie z bulw, wyrastaja..heh:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: warzywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 13:06 korzenia pietruszki też tam nie uświadczę, prawda? ech, zostaje mi założyć w przyszłości warzywnik,na co mam marne szanse a na ulubiony rosołek i sałatkę jarzynową wracać do Polski;D A tak z ciekawości, choć może nie turystycznie, z czego tamtejsze gospodynie robią typowy wywar warzywny i jakie warzywa są najczęściej używane ( oprócz rzecz jasna pomidorów, papryki, cukinii itd.) ? Panowie tez się mogą wypowiedzieć :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konkubinka Re: warzywa IP: *.Red-83-33-40.dynamicIP.rima-tde.net 27.06.08, 13:11 korzen pietruchy jest w lidlowej wloszczyznie-serio! takiego rosolu jak w Polsce nie zrobisz, bo mieso jest tez zupelnie inne , kurczak ma inny kolor i smak, wolowina dosyc droga. Pozostaje odkryc nowe smaki :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: warzywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 13:15 > takiego rosolu jak w Polsce nie zrobisz, bo mieso jest tez zupelnie inne , > kurczak ma inny kolor i smak fakt, zapomniałam o tym ważnym szczególe nowe smaki zawsze odkrywam, uwielbiam to robić, ale z doświadczenia wiem jak smakuje coś swojskiego po długiej nieobecności w kraju. A co dopiero jeśli mam się tam przeprowadzić na stałe.. Odpowiedz Link Zgłoś
maria_antonieta Re: warzywa 27.06.08, 13:16 W Hiszpanii mamy typowy andaluzyjski rosolek- PUCHERO :) Pryrzadza sie go tak samo jak nasz polski (kosci), wywar z selera NACIOWEGO, heh:), marchewka...i GARBANZOS (cos jak nasza cieciorka), troche boczku. W sumie kazda gospodyni posiada swoja wlasna wariacje na temat..:) Jest rewelacyjny, szczegolnie w wykonaniu mamy mojego chlopa;P Polecam rowniez GARBANZOS CON ESPINACAS.., czyli cieciorke ze szpinakiem. Danie proste i przepyszne! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konkubinka Re: warzywa IP: *.Red-83-33-40.dynamicIP.rima-tde.net 27.06.08, 13:24 nooo, ja tak naprawde nie docenialam naszego rosolu dopoki mi go nie zabraklo, podobnie z innymi rzeczami.Tak jest zazwyczaj. Da sie wyczarowac duzo polskich potraw , nie ma sie co martwic zawczasu:D Odpowiedz Link Zgłoś
a.nancy Re: warzywa 27.06.08, 13:52 Gość portalu: gość napisał(a): > korzenia pietruszki też tam nie uświadczę, prawda? widuje sie :) w typowej wloszczyznie, nie wiem czy dobrze pamietam, ale widzialam marchewke, kapuste, seler naciowy, rzepe (!) - nie wiem czy cos jeszcze i da sie dostac suszona wloszczyzne, ale sklad tez inny niz w Polsce, troche mnie zaskoczyl smak jak dodalam do zupy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konkubinka Re: warzywa IP: *.Red-83-33-40.dynamicIP.rima-tde.net 27.06.08, 14:02 jeszcze dynie dorzucaja......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: warzywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 15:50 no to już wiem +/- na czym stoję ;) maria antonieta, jak przeczyałam twoją wypowiedź to prawie spadłam z krzesła!!!! Wyobraź sobie, że jadłam puchero,też u mojej ( jak tak dalej pójdzie) przyszłej teściowej, i tak jak jestem zwykle łakomczuchem, to nie wiem, może upał i tapas parę godzin wcześniej sprawiły że stanęło mi w gardle...zdecydowanie za dużo tłustego plus nie pasujące mi tam garbanzos ( a może coś innego , nie pamiętam) No nie podeszło mi i już a na domiar złego musiałam się uśmiechać i potwierdzać że pyszne, bo nie chciałam biednej robić przykrości. Z kolei jak jej proponowałam usmażone własnoręcznie naleśniki z jabłkami to nie chciała, niewdzięczna :)) Druga rzecz: espinacas con garbanzos - i znowu raczej niewypał :(, nie pasowało mi jedno do drugiego, za mało przypraw, zdecydowanie wolę swój szpinak z czosnkiem i fetą albo innym serem. Ale żeby nie było tak tragicznie to mogłabym spędzać godziny przy stole z jamon de bellota, oloroso, gazpacho z kolei mojego chłopa (świetny przepis mamusi), pescaito frito, mariscos, solomillo, secreto iberico, ach...;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: warzywa IP: 89.124.124.* 27.06.08, 22:23 heej, jak nie znajdziesz kwaśnej śmietany, to zwykłą wymieszaj z sokiem z cytryny, zrobi się kwaśna i gesta. To sposób mojego chłopaka, jest szefem i zna dużo różnych trików :D a w hiszpanii byłam tydzień temu i chyba się tam przeprowadzę, bo już mam dosyć mroku i deszczu w IE pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konkubinka Re: warzywa IP: *.Red-83-33-40.dynamicIP.rima-tde.net 27.06.08, 22:28 chwyt z cytryna sama stosuje ale nie chcialam z nim tu wyjezdzac:P WIdac niektorym straczkowe nie wchodza i tyle.Ja tez jadlam ten ich rosolek i mialam wrazenie , ze glownym skladnikiem jest oliwa.Ale smakowalo mi , zreszta ja lubie tak akuchnie, za polskimi smakami zaczelam dopiero tutaj tesknic. Kasiu, teraz jest pogoda bardzo ciezka, 37 st w cieniu i straszna duchota.Ludziom nawet po pieczywo sie nie chce chodzic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: warzywa IP: 66.186.44.* 28.06.08, 00:03 dzięki za tą sztuczkę o kwaszeniu śmietany ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka Re: warzywa IP: 89.124.124.* 29.06.08, 01:51 wiem, a w Irlandii ciagle pada i też wolę nie zjeść sniadania, niż iść po bułki :D Odpowiedz Link Zgłoś