Dodaj do ulubionych

Do Pana Doktora

22.03.09, 13:04
Witam,
Moja obecnie prawie 9 miesięczna córeczka ma naczyniaka jamistego nad górną
wargą koła nosa. Naczyniak jest z nią od 2tyg życia, do tej pory rósł, a czy
teraz rosnie - trudno mi powiedzieć.Obecnie jego srednica to jakieś 8mm.
Byliśmy w Instytucie Zdrowia Dziecka, kazano czekać, powiedziano, że naczyniak
nie powinien już rosnąć i zacznie się wchłaniać ( mała miała wtedy 5mies), od
tej pory naczyniak jednak urósł.USG przezciemiączkowe i jamy brzusznej nie
wykazało żadnych innych naczyniaków.
Ostatnio byliśmy na konsultacji w Epi - Centrum, lekarka powiedziała, ze
usunąć można, tylko jeśli się zdecydujemy to znacznie lepiej zrobić to w
narkozie, bo to boli jak poparzenie - czyli niemało i potrzebna jest też
precyzja w wykonaniu zabiegu, więc trzymanie dziecka podczas zabiegu. No i
oczywiście strona psychiki dziecka i jego późniejsza nieufność do lekarzy,
badań itp.
Moje pytanie brzmi - czy Pan wykonuje takie zabiegi za pomocą lasera? Czy
dziecko może być wtedy znieczulone, poddane lekkiej narkozie? Jakie są efekty?
Czy jest w Polsce jakiś ośrodek, który takie zabiegi wykonuje w znieczuleniu,
narkozie?
Mam trochę dość już tego naczyniaka, szpeci małej buzię i chciałabym, zeby
został usunięty. Myślę również O przyjeździe do Gdańska (mieszkam w
Warszawie)i zapisaniu się do Pana na wizytę. Czy taki zabieg może być wykonany
od razu? Z góry dziękuję za wszelkie informacje.
Pozdrawiam
Joanna Banach, mama Mainki
Obserwuj wątek
    • dwyrzyk Re: Do Pana Doktora 23.03.09, 20:53
      Szanowna Pani; Wszystko zależy od lokalizacji, wielkosci, formy i
      fazy wzrostu naczyniaka. Robimy w znieczuleniu ogólnym zabiegi
      operacyjne oraz zabiegi laserem Nd-YAG. Konieczne by było zobaczenie
      chociaż zdjęć dl wstępnej oceny... Pozdrawiam Dariusz Wyrzykowski
      • asix04 Re: Do Pana Doktora 24.03.09, 21:38
        Panie Doktorze, dziękuję za tak szybką odpowiedź, podaję linki do zdjęć mojej
        Majki i uprzejmie proszę o kolejne wskazówki. Jesteśmy gotowi przyjechać do
        Gdańska na konsultację do Pana.
        Pozdrawiam
        Joanna Banach

        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/078acaac2d2401ec.html
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c7431f06074f9df5.html
        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2448fdaf56374f2f.html
        • dwyrzyk Re: Do Pana Doktora 26.03.09, 01:20
          Szanowna Pani; Obejrzałem zdjęcia i raczej proponuję spokojnie
          poczekać, ponieważ rezultat samoistnego zaniku powinien być bardzo
          dobry (skóra nie jest zniszczona i rozciągnięta). Cierpliwości.
          Pozdrawiam Dariusz Wyrzykowski
          • asix04 Re: Do Pana Doktora 30.03.09, 21:21
            Dziękuję bardzo za tak szybką odpowiedź. Będziemy czekać.Wiem, że zanik
            naczyniaka trochę trwa i potrzeba cierpliwości. Kiedy mogę spodziewać się , że
            naczyniak zacznie się wchłaniać? Czy zostanie jakiś ślad po jego obecności?
            Pytam, bo mimo iż podjęłam decyzję, że czekam i "nie narażam dziecka na zbędny
            zabieg" to czasem targają mną jednak sprzeczne uczucia, zwłaszcza jak patrzę na
            buźki innych dzieci.
            Pozdrawiam
            Mama Mainki
    • kop-1 Re: Do Pana Doktora 24.03.09, 16:19
      asix04 bardzo proszę o kontakt na gg. Mój numer 672 85 86. Czekam, myślę, że
      mamy podobny przypadek.
      • domena83 Re: Do Pana Doktora 28.04.09, 23:16
        Ja również mam bardzo podobny przypadek, jak oglądam te zdjęcia to niemal
        identyczny, córka ma trochę mniej wypukły ale o większej średnicy,wygląda
        niemalże identycznie. Trochę się martwię.
    • monikazuraw4 Do Pana Doktora 05.05.09, 12:21
      Witam,
      Moj obecnie 10miesięczny synek ma naczyniaka jamistego koło ucha
      lewego i w środku na śliniance.Naczyniak towarzyszy mu od urodzenia-
      jednak wcześniej była to plamka przypominająca malutkiego
      krwiaczka,potem rozratsało się to przypominając truskawke,gąbkę-
      obecnie powiększył się 10krotnie.Byliśmy z synem na konsultacji w
      IMiDz u onkologa,jednak mamy czekać do 1 roku życia.Bardzo sie
      martwię ponieważ jest on wyukły,za uchem też majakby narośl jest
      siny jakby górki-martwie się zeby nei wszedł mu na policzek ma
      prawie obecnei do połowy szyji.Czy można go zoperować-usg wykazały
      bardzo ukrwiony naczyniak limfatyczny bez zmian nowotworowych-czy
      mogę prosić o radę co z nim zrobić-syn do tego bardzo sie drapie-
      leci mu krew robią strupy-nie pomaga czapka,poloplatsry-bardzo
      prosze o rade.
      pozdrawiam i dziękuje
      • dwyrzyk Re: Do Pana Doktora 06.05.09, 10:45
        Szanowna Pani; Nie wiem czy można Pani dziecko zoperować, ale z
        pewnością można i należy go leczyć! Naczyniak powikłany owrzodzeniem
        i krwawieniem jest wskazaniem do leczenia. W tym celu niestety
        należałoby zobaczyć dziecko. Mozliwości konsultacji znajdzie Pani na
        stronie www.naczyniaki.pl w zakładce Gdzie leczymy? Pozdrawiam
        Dariusz Wyrzykowski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka