Bardzo dobra wiadomosc turystyczna

07.05.10, 07:04

1.00 US$ = 3.30 PLN ( i to nie koniec:)
    • Gość: Panicz Re: Bardzo dobra wiadomosc turystyczna IP: 209.107.217.* 08.05.10, 08:40
      Nie tylko dobra, rewelacyjna! Moje oszczędności zwiększyły się w tydzień o 15%,
      na kazdych 100K$ 40K PLN. Nie mogło być lepiej. Teraz tylko kombinuję czy wracać
      na PLN czy jeszcze poczekac.
    • grodek75 Re: Bardzo dobra wiadomosc turystyczna 08.05.10, 08:53
      Dobra jak dobra. Dla USA raczej na pewno nie. Dotychczas sami dbali
      by US$ był słaby. Zapewniało im to konkurencyjność turystyki i ich
      produktów. A teraz... Weź pod uwagę, że nie tylko złotówka się
      osłabiła. Jeszcze miesiąc temu 1€=1,36US$. Wczoraj kurs wynosił
      1€=1,25US$. Zgadnij jakie decyzje odnośnie wakacji podejmą
      Europejczycy? I jak dużo zrobią zakupów za Oceanem?
      A ręce będą zacierać Hiszpanie, Włosi, etc.
      • Gość: ghf Re: Bardzo dobra wiadomosc turystyczna IP: *.187-72.tampabay.res.rr.com 08.05.10, 11:46
        ...glupawym przekonaniem jest liczyc ze GNP zalezy od
        turystyki...opanujcie sie "mysliciele i ekonomisci"....to calkiem
        podobne jak zaleznosc miedzy "glebokim oddechem a sraniem na
        miekko".....podobnie interpretuja oszusci tlumaczeniem zmian cen na
        benzynowych pompach - "w lecie bo lato, a w zimie bo zima"...
        • grodek75 Re: Bardzo dobra wiadomosc turystyczna 08.05.10, 13:15
          Jeżeli zakładasz, że przeciętnemu Niemcowi czy Holendrowi nie będzie
          robiło różnicy czy jego wakacje kosztujące np. 10k$ będą kosztowały
          go finalnie 7300€ czy 8000€ (a taka jest różnica przy kursach, które
          podałem powyżej) to dowodzi, że sam jesteś ekonomicznym analfabetą.
          Podobnie było gdy blisko 2 lata temu sytuacja była odwrotna i
          gwałtownie umacniało się Euro. Nagle liczba amerykańskich turystów w
          Paryżu czy Amsterdamie zmniejszyła się o bez mała połowę. To samo
          będzie w tym roku na Florydzie. Pomijam tu już kwestię wycieku ropy,
          który mam głęboką nadzieję uda się opanować.
          • Gość: ghf Re: nadzieja ? IP: *.187-72.tampabay.res.rr.com 08.05.10, 16:28
            ....a co to do cholery ma wspolnego z GNP, turystyka to tylko taki
            maly smrodliwy baczek... co do nadzieji to przypomnij sobie polskie
            porzekadlo - "nadzieja jest matka glupich"....
            • Gość: vagabunda Piekna wiadomosc IP: *.client.stsn.net 08.05.10, 17:26

              Kochani,

              Bez wielkiego ekonomicznego filozofowania i szukania
              drugiego dna. I bez polityki. Za miesiac lece do Europy
              na wakacje. Z kazdym dniem moj wakacyjny budzet wyglada
              lepiej. Moje dolary kupia wiecej PLN i Euro.
              I o to chodzi! Wiadomosc jest cudna.

              Pozdrawiam radosnie wszystkich.
              • Gość: ghf Re: Piekna wiadomosc IP: *.187-72.tampabay.res.rr.com 08.05.10, 19:08
                ......tu rzeczywiscie nie potrzeba zadnej filozofii...seeing is
                believing....gdzie jeden zyska tam drugi traci itp., itd....
              • w357 za miesiąc ? 08.05.10, 19:22
                Gość portalu: vagabunda napisał(a):
                >
                > Za miesiac lece do Europy
                > na wakacje.

                Za miesiąc, to może być wszystko inaczej :-)
                Możesz na przykład dolecieć samolotem, ale powrót , to już tylko
                okrętem podwodnym, ponieważ wszystko zasypią popioły z WULKANU !!!
                • Gość: ghf Re: za miesiąc ? IP: *.187-72.tampabay.res.rr.com 08.05.10, 23:15
                  ...to wszystko prawda i wielka niewiadoma...Dollar tez moze ponownie
                  usiasc choc wydaje mi sie Euro ma wiecej szans do upadku ( jako
                  moneta niemonolitarna ot taki sobie sztuczny zlepek)....
                  ......najlepiej jednak podrozuje sie tu w Stanach i tym ktorzy tu
                  mieszkaja....zpod progu na zachod czy Alaske i spowrotem pod ten sam
                  prog...wspaniale uczucie...
                  • w357 Re: za miesiąc ? 08.05.10, 23:48
                    Gość portalu: ghf napisał(a):
                    > ........ wydaje mi sie Euro ma wiecej szans do upadku ( jako
                    > moneta niemonolitarna ot taki sobie sztuczny zlepek)....
                    > .....

                    €uro wymyślił ktoś po pijaku :-) Niby chcieli dobrze, a wyszło tak
                    jak zwykle.

                    Czy historia amerykańskiego $ była inna ?

                    Zresztą do tej pory $ zarobiony w Californi nie ma tej samej
                    wartości w np. Ohio i innych stanach mniej rozwiniętych, a mimo to
                    istnieje.

                    €uro do tej pory nie wprowadzono we wszystkich krajach UE, ponieważ
                    wiele krajów ma obawy......
                    Niby Funt angielski dobrze się trzymał przez wiele lat, a teraz co ?
                    Jego wartość spada w stosunku do innych waliuuut (nawet do złotówki).
                    • Gość: ghf Re: Dollars only ! IP: *.187-72.tampabay.res.rr.com 09.05.10, 03:58
                      .....a w Venezueli (Isla Margarita) (ciekawostka przeczytana
                      ostatnio na forum) funt angielski spadl na czarnym rynku do relacji
                      1 : 1 z Dollarem a pozatym niechetnie do kupuja.....Euro tez niezbyt
                      wziete...
    • starypierdola Ziutka, tu Ziutek 09.05.10, 00:54
      Okazja do wykazanie sie znwstwem finansow miedzynarodowych.

      Moje przewidywania na 1 lipca 2010:
      USD1 = 4.00 zl
      USD1 = 1.00 Euro

      Zaklady?

      Pozdrawiam
      Ziutek-SP
      • Gość: hgf Re: oj prawda to oczywista... IP: *.187-72.tampabay.res.rr.com 09.05.10, 04:03
        .....to calkiem realne bo nawet jak Grecja przycichnie zaczna sie
        hocki-klocki w Hiszpanii i Portugali a kto wie czy czasem tez nie w
        Polsce gdzie zadluzenie panstwa siega juz ponad 400 Miliardow
        (?).......
        • ziutka35 Teczowy horyzont 09.05.10, 05:21

          Lejecie syrop klonowy na moje serce:) Sytuacja finansowa w
          Europie jest coraz bardziej turystycznie przyjazna.
          Mam nadzieje, ze Grekom nie bedzie sie chcialo pracowac
          i zaciskac pasa. I ewentualnie euro sie sypnie. Mam sentyment
          do marki niemieckiej. To byla mocna waluta!

          Stary P. nie chce sie zakladac poniewaz kibicuje w tym samym
          kierunku. Dolar up - euro/zloty down. Cztery PLN za dolara
          nawet mi sie nie snilo. Ale moze sie jeszcze przysni...

          Gdy juz wlece w Europe wulkan nie jest mi straszny. Trudno
          o lepsze usprawiedliwienie nieobecnosci w pracy.

          Pozdrawiam tych ze strefy dolarowej i tych innych.
          ziutka
          • qba3 Re: Teczowy horyzont 09.05.10, 05:38
            Najwidoczniej odtrabiona entuzjastycznie wczesniej w Europie smierc
            dolara okazala sie przedwczesna:D
          • w357 kiepskie sny miewasz :-) 09.05.10, 11:16
            ziutka35 napisała:
            >..... Cztery PLN za dolara
            > nawet mi sie nie snilo.

            Około 9-10 lat temu był kurs 4.50 zł. = $1.oo
            • Gość: Marcepan Re: kiepskie sny miewasz :-) IP: 91.212.223.* 10.05.10, 11:18
              Kurs wynosi juz ok 3 PLN/$ tzn. po jednorazowym piku wszystko wraca
              do normy tj. ok. 2,85 PLN/$
              • Gość: ghf Re: kiepskie sny miewasz :-) IP: *.187-72.tampabay.res.rr.com 10.05.10, 12:24
                ....no i dobrze...nie ma co sie przekomarzac.......
Inne wątki na temat:
Pełna wersja