co kupić rodzinie z Canady

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.11, 19:30
witam wszystkich pod koniec czerwca lecę odwiedzć rodzinę (zwłaszcza moją kochaną babcię) do Canady
mam tam 2 kuzynki w wieku 27,25 lat i kuzyna 23letniego
do tego wujek i ciocia
co im kupić ? wujkowi myślałam, żeby kupić jakąś polską wódkę, którą on pamięta (żytnia, krakus i polską kiełbasę) tak dla zabawy
ale co mam kupić dziewczyną????
pomocy
    • jot-23 Re: co kupić rodzinie z Canady 05.05.11, 20:01
      jakas piekna polska bizuterie - koniecznie polaczenie srebra bursztynu i skory....

      a tak na powaznie: z alkoholi tylko starka albo sliwowica nadaja sie na prezenty. dla kobiet ...uhhh powaznie, nie masz jakiegos wilkiego wyboru.... moze jakas akwarele? polskie malarstwo nie jest jeszcze tak ohydne jak reszta bulbonskiej oferty....
      • Gość: pytajacy Canady??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.11, 22:41
        a gdzie jest takie Panstwo?
        • Gość: frequentflyer Re: Canady??? IP: *.dynamic.chello.pl 05.05.11, 23:50
          językowo to gdzieś koło Californii może?
      • o.kalamata Canadyjskie porady 05.05.11, 23:47
        Wtrace sie przypominajac, ze starka juz umarla
        wyborcza.pl/1,76842,6689337,Polmos_ma_dlugi__Wodka_Starka_zniknie_z_rynku_.html
        Na szczescie jest jeszcze w sprzedazy salceson luksusowy.
    • cyberagent008 Re: co kupić rodzinie z Canady 06.05.11, 02:58
      Mojej dziewczynie najbardziej podobaly sie skorzane kapcie, srebrna bizuteria, patriotyczne koszulki i czapeczki (bialo-czerwone z orlem).

    • deja.wu Re: co kupić rodzinie z Canady 06.05.11, 03:48
      > co im kupić ? wujkowi myślałam, żeby kupić jakąś polską wódkę, którą on pamię
      > ta (żytnia, krakus i polską kiełbasę) tak dla zabawy


      ---------------------

      Polskich wodek tutaj wybor wiekszy jak w Polsce miedzy innymi Zytnia ( 2 gatunki ) , kielbas radze nie przywozic ( wwozenie miesa i jego przetworow jest zabronione ) , polskie ... a moze nie znajda nie pomoze , piesek z Beagle Brigade* bez problemu kontrabande znajdzie .
      Owoce , wyroby drewniane tez zabronione .

      *upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/31/CBP_Airport_.jpg/220px-CBP_Airport_.jpg

      P.S. W polowie lat 50-tych kawalek kielbasy przywieziony z jednego z krajow Europy wschodniej ( nie z Polski ) byl przyczyna olbrzymiej katastrofy w kanadyjskim rolnictwie , straty w przeliczeniu na obecna wartosc wyniosly 10 miliardow dolarow . Od tego czasu przywozenie zywnosci objete jest ostrymi restrykcjami .
    • jorn Re: co kupić rodzinie z Canady 06.05.11, 12:48
      Z ciekawości pytam: jak się kupuje dziewczyną? Dajesz dziewczynę w zamian za towar? To chyba jest nielegalne?
      • Gość: frequentflyer Re: co kupić rodzinie z Canady IP: *.public.twinsnet.pl 06.05.11, 13:33
        odkąd jeden laureat oświadczył, że bendem prezydentem choć nie chcem ale muszem, ludność zrozumiała, że pisanie "bendem" czy "dziewczynom" zdradza braki w edukacji, i teraz już pisze starannie: nie tylko "dziewczyną" ale hiperpoprawnościowcy piszą nawet "ludzią". I o to właśnie chodzi, i tak powinni wszyscy.
        • piasek.sahary Podroze do Californii i Canady 06.05.11, 14:07
          Ilekroc widze zapytanie majace w tresci wskazane w temacie kierunki wiem,
          ze odpowiedz wymaga delikatnosci i specjalnej troski. Watek bedzie zabawny.
          Osobiscie, chcialabym zobaczyc Qutno lub Qtno.
    • Gość: magda Re: co kupić rodzinie z Canady IP: *.cable.teksavvy.com 06.05.11, 23:48
      po pierwsza, Kanada, a nie Canada
      po drugie, wedlin, kielbas i innych wwozic nie mozna
      po trzecie: wybor polskich trunkow w wiekszosci monopolowych jest przyzwoity (a przynajmniej w Ontario) wiec sie nieco mija z celem
      • Gość: io Re: co kupić rodzinie z Canady IP: *.lightspeed.irvnca.sbcglobal.net 07.05.11, 09:50
        A moze ceres?
    • grodek75 Re: co kupić rodzinie z Canady 08.05.11, 17:25
      Wóda i kiełbacha to trochę żenująco banalne (ja poczułbym się jakby ktoś chciał mnie mieć z glowy po najmniejszej linii oporu).
      Zwłaszcza, że polskiej wódki, piwa, słodyczy, etc. nie brakuje w tamtejszych sklepach (i to nawet nie polskich, a zwykłych amerykańskich/kanadyjskich).
      Postaraj się bardziej. Jeżeli koniecznie musi być to coś z jedzenia to może jakaś zestaw z Krakowskiego Kredensu?
      www.krakowskikredens.pl/index.php
      Ostatnio zawiozłem coś takiego znajomej do NYC i była naprawdę zadowolona, bo były tam rzeczy, o których juz dawno zapomniała że istnieją. A było to przed świętami i kilka produktów na pewno jej się przydało. Tyle tylko, że warto skomponować taki zestaw samemu, bo te gotowe, proponowane przez KK są takie sobie. Można też zrobić kilka mniejszych, dla każdego z Twoich bliskich osobno. Na "dzień dobry" może warto byłoby butelkę dobrego wina mieć w walizce?
      I najważniejsze - kup taki prezent jaki sama chciałabyś otrzymać. A nie sądzę by była nim flacha czystej wódy i 2 pęta kiełbasy.

      --------------------------------------------------------------
      www.panoramio.com/user/2266955
      my.flightmemory.com/image/grodek75.gif
    • grodek75 Re: co kupić rodzinie z Canady 08.05.11, 17:43
      A może starszej części rodziny po jakiejś dobrej książce, płytę z dobrą, polską muzyką?
      A jeżeli tak bardzo kochasz Babcię to poświęć trochę czasu, wybierz zdjęcia i zrób dla niej jakiś album ze zdjęciami rodzinnymi? Na przykład w formie fotoksiążki:
      www.fotoksiazka.pl/
      Wydaje mi sie, że to ją bardziej ucieszy niż kiełbacha. A Tobie zaoszczędzi wstydu na lotnisku...
      No i najważniejsze (nie obraź się) - nie wyjdziesz na prostaka. A wioząc wódę i kiełbachę niestety tak... :(

      --------------------------------------------------------------
      www.panoramio.com/user/2266955
      my.flightmemory.com/image/grodek75.gif
      • o.kalamata Prezent polski 08.05.11, 19:30
        grodek75 napisał:

        > po jakiejś dobrej książce<

        Rozmawiaja dwaj blondyni i jeden pyta drugiego: Co kupic synowi na imieniny?
        Moze jakas dobra ksiazke? - sugeruje jeden blondyn. Eee, ksiazke to moj syn juz
        ma - odpowiada drugi blondyn.

        Sadze, ze w Kanadzie ksiazke juz maja. Chyba, ze...
      • jot-23 Re: co kupić rodzinie z Canady 08.05.11, 21:39
        problem z prezentami z Bulby jest oczywiscie taki, ze Bulba nie ma niemal zadnych tradycji...

        a na prezenty nadaja sie takie rzeczy najbardziej (tzn produkty lokalne wysokiej jakosci wykonywane od pokolen)

        krakowski kredens to niestety nie jest dobry przyklad - produkuje w miare przyzwoicie, ale poza poakowaniem i cena nie ma tam nic szczegolnego.

        (n.p. miod - typowa masowa produkcja - tak samo mozna przywiez na prezent kilo cukru - to bedzie przynajmniej conversation topic --> moid na prezent owszem...z lokalnej pszczelarni, prawdziwy miod ktory nie byl "heat treated")

        miesa? lol...bez przesady... aczkowliek, "peto kielbasy" moze byc doskonalym prezenet, ale niestety nie z bulby (wegierski Pick na przyklad - owszem)

        itd itp...
        • grodek75 Re: co kupić rodzinie z Canady 08.05.11, 22:02
          Lepiej milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
          Abraham Lincoln


          Idealnie pasuje do ciebie jot-23...
          • jot-23 Re: co kupić rodzinie z Canady 08.05.11, 23:01
            heh... fakty mowia same za siebie, ile juz tych watkow tutaj bylo o prezentach.... i jeszcze nikt nic ciekawego (ciekawe to cos takiego ze wiekszosc ludzi by powiedziala, widzac to: o! swietny pomysl, to bardzo dobry prezent!) nie wydumal kiedy mowa o prezentach z bulby...


            sam dajesz na to dowody polecajac sloik grzybkow marynowanych jako prezent dla krewnego ktorego sie widzi raz w zyciu.
            • Gość: ryba Nie zapominajcie o sledziach! IP: 65.210.104.* 08.05.11, 23:39
              Sledzie mamy dobre. Mozna ich kilka luzem przemycic.
              • jot-23 Re: Nie zapominajcie o sledziach! 09.05.11, 02:44
                sledz to zaden prezent... ale np taki losos wedzony z alaski - owszem, swietny prezent...albo chociazby, norweski rakfisk, jako kuriozum.... wiec ryby - tak! tyle ze nie z bulby.
                • Gość: yntelygent polski Moze oprawiony w skore... IP: 65.210.104.* 09.05.11, 03:02
                  ... rocznik Trybuny Ludu lub Gazety Wyborczej? Sam bym chcial dostac roczne
                  wydanie GW oprawione w skore polskiego jelenia prenumeracyjnego ze zlotymi
                  brzegami z pisownia ben Laden na pierwszej stronie zamiast poprawnie bin Laden.
                  Taki rocznik bedzie kiedys w cenie tak jak malunki Nikifora Krynickiego.
                  Trudno o wieksza doze prymitywizmy redakcyjnego. Zastanow sie nad tym.
            • grodek75 Re: co kupiÄ? rodzinie z Canady 09.05.11, 16:39
              Kredens to nie tylko marynowane grzybki kmiocie. To rĂłwnieĹź europy, konfitury, slodycze, etc. Dlatego polecam samodzielny wybĂłr asortymentu. Nie sÄ?dzÄ? by to co siÄ? przywiezie bylo najistotniejsze. Liczy siÄ? raczej pamiÄ?Ä? i pomysĹ?.
              • grodek75 Re: co kupiÄ? rodzinie z Canady 09.05.11, 19:22
                Niestety Android nie dał rady i zamienił wpis w sieczkę :(
                Teraz po ludzku:
                Kredens to nie tylko marynowane grzybki kmiocie. To również nalewki, syropy, konfitury, slodycze, etc. Dlatego właśnie polecam samodzielny wybór asortymentu. Ponadto nie sądzę by to co się przywiezie bylo najistotniejsze. Liczy się raczej pamięć i pomysł.

                --------------------------------------------------------------
                www.panoramio.com/user/2266955
                my.flightmemory.com/image/grodek75.gif
        • starypierdola Cukier, powiadasz? 09.05.11, 07:59
          A kogo w Pl stac dzis na cukier? Przeciez sam Prezes Kaczynski mowi ze go nie stac :( Wodka tez nie bardzo.

          Ale polecam spirytus. W Kanadzie, oprocz Quebec, spirytusu nie ma w sprzedazy, a wiekszosc Polakow lubi robic nalewki. No i dobry 'conversation topic'. Tanio Ci wyjdzie: w Biedronce 1/2 l kosztuje 40 PLN.

          Jeden problem to ze zgodnie z przepisami nie wolno przewozic spirytusu samolotami. Ale jak wlozysz do walizki, to nikt tego nie sprawdzi. No i jak Kanadyjski celnik spyta czy przywozisz wodke z czystym sumieniem bedziesz mogla powiedziec "nie".

          Milosnik nalewek na spirytusie
          SP

          • rat_canals Re: Cukier, powiadasz? 09.05.11, 17:34
            wez pare dragow i po klopopcie a kanatkowi bedom szczesliwe no chyba, ze jedziesz do ontariana to z dragami nie wyskakuj, wez troche lisci lopianu, radosci nie bedzie konca
            • idiota.wioskowy Mapa Kanady 09.05.11, 17:40
              Tyle sie tutaj pisze o Kanadzie, ze sie zainteresowalem.
              Gdzie ona jest? Czy moglby ktos wskazac kierunek lub wkleic mape?
              Dobrze by bylo wiedziec troche o niej. Kanadzie, znaczy sie.

              Za pomoc lub jej brak dziekuje.

              iw
          • dradam121 spirytus 09.05.11, 19:16
            No to doloz tez i Alberte, gdzie mozna oficjalnie kupic polski spirytus, w sklepach monopolowych.
            • deja.wu Re: spirytus 09.05.11, 19:33
              dradam121 napisał:

              > No to doloz tez i Alberte, gdzie mozna oficjalnie kupic polski spirytus, w skle
              > pach monopolowych.
              >
              >

              I Ontario , tu tez mozna kupic spirytus .
            • starypierdola Dradam, po ile? 10.05.11, 08:48
              40 PLN (jakies $15) za 1/2 l ??

              Zainteresowany SP
              • dradam121 Re: Dradam, po ile? 21.05.11, 13:14
                Pol litra = $42.99 (tak bylo wczoraj).
                Ceny alkoholi zmieniala sie rzadko.

                www.cbc.ca/news/canada/calgary/story/2010/12/16/calgary-alberta-high-alcohol-beers-ban.html
                www.cbc.ca/news/health/story/2011/02/07/alcohol-public-health.html
                • starypierdola Dzieki. To wczoraj kupowales caly traczek? 21.05.11, 18:45
                  Zakladam ze podatek nie wliczony.

                  Ale widze ze jak bym kupowal skrzynke to oplaci mi sie pojechac do PL. Jak pisalem w Biedronce (!) kupilem 1/2 litra 96-procentowego za 30 PLN, czyli za 1/4 ceny w Albercie.

                  Sam wiec widzisz ze w Polsce duzo lepiej. No przynajmniej dla uzytkownikow spirytusu.

                  No ale jak ta skrzynke przemycic? Chyba w kajaku do Nufies a potem w moim pickupie?

                  Pozdr
                  SP
                  • dradam121 Re: Dzieki. To wczoraj kupowales caly traczek? 21.05.11, 20:47
                    starypie... napisał:

                    > Zakladam ze podatek nie wliczony.
                    >

                    Nie sadze, abys wiele wiedzial na temat opodatkowania w Kanadzie Otoz spirytualia sa w Kanadzie wolne od podatku.

                    A dlaczego ? A no dlatego,ze gdyby byly to Natives by podatkow nie placili.A wiec mieliby taniej niz reszta populacji. Jakie by byly tego skutki ?

                    A teraz mam dla Ciebie pytanie : a co jeszcze jest bez podatku ?

                    A tak na marginesie . Jeszcze dla mnie nie sezon na kupowanie. Moze we wrzesniu - pazdzierniku. Jak juz pojechalem do liquor store to zrobilem to tylko i wylacznie dla Ciebie, zebys mial z czego sie ucieszyc.

                    I dlatego nie pisze na przyklad ile place za benzyne,bo by Ci bylo smutno.


                    • starypierdola I tu sie mylisz! 23.05.11, 18:17
                      W ubiegla niedziele w Kamloops napelnilem bak za $1.07 (dolar zero siedem). Pobijes to? I kto powinien sie martwic?

                      Ale mnie to specjalnie nie wzrusza bo jak nasza kolezanka z Missisauga jezdze glownie rowerem. A akohol pije codziennie (wiesz przeciez ze kilka drinkow pitych codziennie wplywa pozytywnie ne zdrowie?).

                      No to chlup
                      SP
                      • dradam121 Re: I tu sie mylisz! 23.05.11, 21:10

                        starypie... napisał:

                        > W ubiegla niedziele w Kamloops napelnilem bak za $1.07 (dolar zero siedem). Po
                        > bijes to? I kto powinien sie martwic?

                        Nie, nie pobilem. Choc mam karte do Costco :
                        www.cbc.ca/edmonton/features/gasprices/
                        >
                        > A akohol pije codziennie (wiesz przeciez ze kilka drinkow pityc
                        > h codziennie wplywa pozytywnie ne zdrowie?).

                        Wplywa. Ale to dziala tylko w okreslonych granicach . Dwie szklaneczki wina dla chlopa, na dzien, jedna dla dziewczyny (choc nie moze byc w ciazy !!!). :=)))

                        Swoja droga to z tym alkoholem to jest smiesznie. Kiedy circa 15 lat temu pracowalem w malej miejscowosci przyszla do mnie szefowa pielegniarek abym podpisal zlecenie na alkohol dla pacjentow, bo inaczej nie beda mogli kupic.

                        Troche mnie to zaskoczylo . I co sie okazalo ? Otoz na noc kazdy pacjent (starszy,w miejscowym "domu starcow") dostawal kielonek rumu. Po ktorym mu sie swietnie spalo.Podobnie dostawaly pacjentki.

                        Jak mi sie wydaje farmaceutyczny przemysl znalazl obecnie cos tam ponoc znacznie lepszego i daja teraz staruszkom pigulki. Ale tak naprawde oni tego nie lubia i pigulki daja mase powiklan/skutkow ubocznych. Zreszta negatywnych.

                        Co niniejszym daje Ci pod uwage....
            • starypierdola No i co, Dradam?? Picowales czy pisales prawde> 14.05.11, 07:26
              Gdzie mozna go kupic (spirytus) i po ile??

              Zainteresowany SP
              • dradam121 Re: No i co, Dradam?? Picowales czy pisales prawd 14.05.11, 22:10
                www.youtube.com/all_comments?v=4wwijogUauw
                Kupic mozna w kazdym sklepie monopolowym, jak zamowisz cala skrzynke to dostaniesz dyskount, wiec nie pisze ile ja place , bo zwykle zamwiam po pare "boxes".
                • starypierdola Dzieki za odpowiedz. Sprawdze bo dzis .... 15.05.11, 15:22
                  ... nie mozna nikomu wierzyc. Nawet samemu sobie.

                  A swoja droga to ladny z Ciebie pijak. Zeby zamawiac po kilka skrzynek spirytysu na raz? Ciekawe, ciekawe....

                  Spragniony SP
                  • dradam121 Re: Dzieki za odpowiedz. Sprawdze bo dzis .... 15.05.11, 18:12
                    starypie... napisał:

                    > ... nie mozna nikomu wierzyc. Nawet samemu sobie.
                    >

                    Wlasnie, wlasnie...

                    > A swoja droga to ladny z Ciebie pijak. Zeby zamawiac po kilka skrzynek spirytys
                    > u na raz? Ciekawe, ciekawe....


                    A co, mam jezdzic do liquor store co miesiac ? Robie liste, podrzucam znajomemu (kiedys to mielismy polska rodzine prowadzaca taki sklep) i jade truckiem po odbior za dwa tygodnie. Trzeba starannie policzyc ile sie wywiezie do SK (gdzie znowu dla wymiany nie ma spirytusu,ale jest Egri Bikaver !).Rodzina, krewni i znajomi krolika,przyjaciele itp. Jak sie jedzie na Swieta Bozego Narodzenia to jest to w sam raz,bo spirytus nie zamarza (jak chyba wiesz,prawda). Ale przywiezienie Egri jest bardziej skomplikowane,bo nie moze byc za zimno ...

                    Czyli zakupy robie raz na rok. Nie dotyczy to piwa, oczywiscie...

                    Zreszta tak na prawde to to Egri jest sprowadzane do Kanady, dla prerii, przez firme w Manitobie. Potrzebujesz wejscia ? Jakbys kupowal tak z 15 skrzynek ?


                    > Spragniony SP

                    Ucz sie,ucz, od profesjonalistow.

                    Bedziesz mial wiedze jak Cie bardziej wysuszy.
                    • dradam121 wiem,wiem... 16.05.11, 04:30
                      www.cbc.ca/news/canada/edmonton/story/2011/05/13/bc-terry-mulligan-wine-laws.html
                      jeden z glupszych i niezyciowych przepisow w Kanadzie. Za rok bedzie juz po tym...
                      • starypierdola Egri Bikaver, powiadasz; krew byka? 17.05.11, 08:00
                        No to juz dla mnie ladny kawal historii. Ostatni raz kupilem/pilem w Jasper jakies 20 lat temu. Wszedlem do sklepu, zobaczylem, zdebialem, kupilem wypilem i zalowalem tych bodajze $3.00 czy cos takiego.

                        No ale czasy sie zmieniaja. Nie zawsze na lepsze. Bylem niedawno we Lwowie (!). W restauracji kupilem butelke wina; mieli "bradzo dobre, krymskie"! Ale przelknac zdolalem tylko pierwszych kilka kropli mimo ze zaplacilem ponad 200 hrywien (ale to i tak duzo taniej niz w Edmonton).

                        Zwrotu nie chcieli mi dac! Nie ta kultura. A w Albercie tez duzo Ukraincow!!!

                        Byly milosnik Egri Bikaver i innych jabcokow
                        SP

                        PS. Preciez na granicach miedzy prowincjami i tak Ci nikt do bagaznika nie zaglada, wiec skad problem? No chyba ze cos nowego?
                        • Gość: spiritusmovens Przeciez ci mowilem zes pierdoua IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.06.11, 07:33
                          a w dodatku na umysle przyciezkawy i odporny na nauke. To masz ze starosci, czy nadmiaru C2H5OH?
          • Gość: spiritusmovens Nie dosc ze stary, to w dodatku prawdziwa pierdoua IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.06.11, 18:41
            Koniu bozy, czyli osle. Poza Quebeckiem gdzie jest 95% spirytus, w lokalnych monopolach calej CANADY (to na zlosc wsiokom piszacym przez "K") mozesz kupic 70% spirytus gdanski, ktory nadaje sie juz na nalewki. Dodatkowo trzeba byc kretynem, by ciagnac z Wolski 1/2 litra spirytusu za 40 pln (okolo 14 US/Can $) jesli w Stanach zaplacisz $12 za caly litr. Wolacy to jednak matoly.
            • starypierdola Niscislosci, nieprawdy, i zwykle przeinaczenia ... 04.06.11, 18:56
              >...CANADY (to na zlosc wsiokom piszacym przez "K"...<

              Nie bardzo. Albo Canada, bez "Y" i bez odmiany, albo Kanada, kanady .... (ne C tylko K). Zalezy od jezyka ktory sie uzywa.

              >... mozesz kupic 70% spirytus gdanski ...<

              Z definicji to nie spirytus. Cos co ma 65% czy nawet 70% alkoholu to zwykla wodka. Inna nazwa, jeslo ktos ja uzywa, to zwykly trick marketingowy. Zapoznaj sie z definicjami (Musi przeciez byc jakas Akademia Jezyka Polskiego?)

              >..w Stanach zaplacisz $12 za caly litr ...<

              Cos nie tak, kolego. Najtanszy "spirytus" 70% w US, w stanach o malym podatku, kosztuje blisko $20 za 750 ml. 90-kilku procentowy spirytus kosztuje ponad $20 za tyle samo.

              No, chyba ze kupujesz cala beczke, tak jak Dradam
              www.alibaba.com/product-gs/405293140/ethyl_alcohol.html
              >...Wolacy to jednak matoly...<

              No i tu sie z Toba zgadzam. Wyraznie wyszedles na matola.

              Alkoholik SP
              • Gość: spiritusmovens Majaki starej pierdoly IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.06.11, 04:08
                peerdola napisala

                > No i tu sie z Toba zgadzam. Wyraznie wyszedles na matola.
                >


                Przeciez na ciebie nie wylazilem. Co jak co, ale pod butem wyczul bym osla. Czasem zdarzy mi sie wdepnac w goovno, co prawie na jedno wychodzi. Od wylazenia masz (o ile znalazles jakas frajerke) swoja stara. BTW Tez matolica?

                Masz kiepskie informacje, ale czego wymagac od zwyczajnej pierdoly?
        • deja.wu Minimum $400 + prokurator ... 09.05.11, 19:41
          ... tyle moze kosztowac proba wwiezienia jakichkolwiek wyrobow wedliniarskich i wszystkiego co z miesa , miod tez ma szlaban .
          • jot-23 Re: Minimum $400 + prokurator ... 09.05.11, 20:34
            kanada ma bardzo extensive websie z ktorej mozna siem niemal wszystkiego dowiedziec:

            na the przyklad:
    • Gość: & Re: co kupić rodzinie z Canady IP: *.lightspeed.irvnca.sbcglobal.net 14.05.11, 10:57
      Samolot z przyczepa.
    • Gość: Obywatel Kane Re: co kupić rodzinie z Canady IP: *.hsd1.fl.comcast.net 14.05.11, 15:53
      Jezeli interesuja sie polityka to kup im kilka glosow na czesc ich ulubionej partii w zblizajacych sie wyborach.
      Jezeli martwia sie losami pieszczoszkow z PRL lub sierot z KPP to kup im GWno aka Trybuna Ludu v. 2
      Z dziedziny kultury troche trudniej, kiedys bylo murowane disco polo, dobrze zarlo i zdechlo. Polska kinematolografia? Dla uciekinierow z PRL Mis lub Rejs, dla nowoczesnych Polakow z zacieciem do teorii spiskowych Mgla.
      Jezeli lubia inwestycje to kup im dobrze polozona dzialke, np na Mazurach, w Jankach lub, jezeli chcesz oszczednie to condo w po-PGRowskich estates.
      Dla tych z nostalgia sloik z zapachem dworca centralnego lub okolicznych przejsc podziemnych i zaulkow.
      Jezeli maja poczucie humoru i lubia role playing a nawet tanczyc to stroje krakowskie i koronkowe stringi.
      • Gość: futro focze A moze glos z Kanady pomoze? IP: 65.210.104.* 14.05.11, 16:40
        Co Wam, Kanadyjczycy sprawilo by prawdziwa przyjemnosc?
        Moze futro do kostek z nutrii? I taka sama czapka? Zimy sa
        podobno w Kanadzie ostre.
        • starypierdola Sugieruje plaszcz ortalionowy n/t 14.05.11, 17:17
          • rat_canals Re: Sugieruje plaszcz ortalionowy n/t 22.05.11, 07:52
            koniecznie granatowy i z pagonami
Inne wątki na temat:
Pełna wersja