Dodaj do ulubionych

tam do Los Angeles, powrót z San Francisco?

IP: *.aster.pl 09.05.11, 08:37
miałam problem z zatytułowanie wątku, więc może sam pomysł na podróż
tez nie najlepszy:(poradźcie proszę.

Wybieramy się do Los Angeles,Las Vegas, San Francisco i wszystko dookoła co się tylko da zobaczyć w ciągu maks.3 tygodni.
Pomyślałam,że polecimy do LA, tam weźmiemy samochód i będziemy jeździć i oglądać, oglądać i jeździć... aż dojedziemy do San Francisco i żeby nie wracać do LA, to bilety powrotne kupimy z San Francisco.


Czy jest to dobry pomysł?

Czy ktoś się orientuje jak w takiej sytuacji z wypożyczeniem samochodu? zwrot w innym miejscu, to chyba większe koszty, ale, czy dużo większe?
Dziękuję:)

p.s. a może lepiej zacząć od San Francisco a skończyć w Los Angeles?
Obserwuj wątek
    • Gość: frequentflyer Re: tam do Los Angeles, powrót z San Francisco? IP: *.public.twinsnet.pl 09.05.11, 10:20
      w obrębie jednego stanu często nie ma dopłat za one-way rental, ale musisz sama sprawdzić w swoim konkretnym przypadku.
      natomiast sam dolot z Europy do LAX zazwyczaj jest 200-300 peelenów tańszy niż do SFO, co trochę dziwi skoro do LA jest niewiele może ale jednak 150 km dalej (po ortodromie oczywista) z LHR czy MUC.
      • Gość: kasia Re: tam do Los Angeles, powrót z San Francisco? IP: *.aster.pl 09.05.11, 11:40
        :)
        ale co ciekawe bilet z SF jest tańszy niż bilet z LA, w przeciwieństwie do biletów w tamtą stronę:( przynajmniej w terminie mnie interesującym.
    • grodek75 Re: tam do Los Angeles, powrót z San Francisco? 09.05.11, 19:32
      Pomysł bardzo dobry, bo po co tracić kasę i wracać do miejsca przylotu tylko po to by z niego wrócić do domu. Takie bilety nazywają się "Open Jaw". Sam z tego korzystam praktycznie za każdym razem. Ostatnim razem lecieliśmy do NYC, a wracaliśmy z Waszyngtonu, w te wakacje lecimy do Miami, a wracamy z NYC.
      Co do samochodu - nie ma żadnego problemu ze zwrotem auta w innej lokalizacji, a przy wypożyczeniu w LA i zwrocie w SF na 99% nie będzie żadnej dopłaty (w ramach jednego stanu rzadko się one zdarzają, zwłaszcza przy lokalizacjach lotniskowych).
      Sprawdź wypożyczalnię National, www.nationalcar.com/
      Rezerwowałem auto na przełom czerwca i lipca na Florydzie i pobili wszystkie sieciówki na głowę. Za 15 dni wynajmu auta klasy Full Size policzyli mi 520$ z wszystkimi ubezpieczeniami.

      --------------------------------------------------------------
      www.panoramio.com/user/2266955
      my.flightmemory.com/image/grodek75.gif
      • Gość: Kasia Re: tam do Los Angeles, powrót z San Francisco? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.05.11, 19:49
        no właśnie szukam i szukam i nigdzie nie mogę znaleźć takiej opcji "open jaw":(
        na expedii tylko

        * Roundtrip
        * One way
        * Multiple Destinations

        na KLM i Air France to samo:(
        • grodek75 Re: tam do Los Angeles, powrót z San Francisco? 09.05.11, 20:21
          Multiple Destinations :)
          Open Jaw to nazwa nieoficjalna.
          • grodek75 Re: tam do Los Angeles, powrót z San Francisco? 09.05.11, 20:29
            Aha i jeżeli zamierzasz przesiadać się w Paryżu na CDG i jesteś tam pierwszy raz to daj sobie na przesiadkę przynajmniej 1,5 - 2 godziny. Przesiadka z terminalu 2E na 2F i odwrotnie jest w sumie nieskomplikowana (lotnisko ma gorszą opinię niż jest naprawdę), ale jak ktoś jest na CDG pierwszy raz to lepiej mieć troszkę zapasu czasowego. Gdybyś potrzebowała jakiejś internetowej pomocy "logistycznej" związanej z lotniskiem Roissy CDG to daj znać.
            Pozdr,
            --------------------------------------------------------------
            www.panoramio.com/user/2266955
            my.flightmemory.com/image/grodek75.gif
            • Gość: Kasia Re: tam do Los Angeles, powrót z San Francisco? IP: *.aster.pl 16.05.11, 10:42
              mam pytanie odnośnie czasu na przesiadkę

              jest takie połączenie, gdzie jest tylko 1 godzina na przemieszczenie się pomiędzy terminalami E/F :( skoro dają tylko godzinę, to widać można, tylko pytanie, czy dla wszystkich jest to wykonalne?
              jak myślisz? cena biletów kusząco dobra, a miejsca już ostatnie:(
          • Gość: Kasia Re: tam do Los Angeles, powrót z San Francisco? IP: *.aster.pl 10.05.11, 08:53

            > Multiple Destinations :)

            tak, tylko,że wybierając tą opcję korzystniej jest kupić bilet
            1/WAW-Lax
            2/Lax-SFO
            3/SFO-Warszawa

            pomijając punkt drugi koszty biletów rooooooosną :(
            przy czym wyszukiwarka KLM nie pozwala na pominięcie punktu nr 2:(

            a po co mi bilet z Lax do SFO skoro chciałam ten odcinek pokonać samochodem:(
            • Gość: frequentflyer Re: tam do Los Angeles, powrót z San Francisco? IP: *.dynamic.chello.pl 10.05.11, 09:21
              to się kompletnie rozmija z moimi doświadczeniami - właśnie krótki odcinek wewnętrzny uwzględniony w trasie po trójkącie dramatycznie podwyższa cenę biletu i należy go pokonać na osobnym bilecie.
              sprawdziłem na KLM, w pkt 1 piszesz waw-lax, a drugim sfo-waw, ale trzeci musisz usunąć! wtedy działa.
              (BTW, Lufa z FRA i airfrance tego lata będą latać - albo już latają- do SFO airbusem 380, jeżeli Cię to bierze. ja bym spróbował.)
            • Gość: Kasia Re:sama sobie odpowiem:) IP: *.aster.pl 10.05.11, 09:26

              KLM już opanowałam:) wystarczy wyrzucić trzeci przelot.

              Co do CDG w Paryżu, nigdy się tam nie przesiadałam, aczkolwiek zdarzyło mi się z/do tego lotniska lecieć, rzeczywiście lotnisko z rozmachem:)
              Jakby co pozwolę sobie pisać:)
              Na razie się waham , czy wybrać tańszy przelot za mniejsze pieniądze, czy drożej a krócej:(
    • Gość: robak Re: tam do Los Angeles, powrót z San Francisco? IP: *.arc.nasa.gov 09.05.11, 21:29
      > Czy jest to dobry pomysł?

      Nie twierdze ze zly ale policz wszystkie koszty. Jazda z San Francisco do Los Angeles autostrada to zaledwie jakies 7 godzin.
      • Gość: Kasia Re: tam do Los Angeles, powrót z San Francisco? IP: *.aster.pl 10.05.11, 09:21
        > Nie twierdze ze zly ale policz wszystkie koszty. Jazda z San Francisco do Los A
        > ngeles autostrada to zaledwie jakies 7 godzin.

        kurczę, właśnie liczę:(
        coś pomijam?
        bo patrzę tak wyjeżdżam z Los Angeles po zwiedzeniu tego co się uda:), jadę do San Francisco, tam oddaję samochód, zakładam,że do przemieszczania się po SF nie potrzebuję auta i spędzam w mieście 3-4 dni... i z żalem pakuję się w samolot do domu.
        więc z mojego punktu widzenia koszty nie powinny wzrosnąć,
        ... pod warunkiem,ze znajdę bilety w dobrej cenie:)

        • Gość: frequentflyer Re: tam do Los Angeles, powrót z San Francisco? IP: *.public.twinsnet.pl 10.05.11, 11:52
          koszty z powodu open jaw wzrosnąć nie powinny, ale:
          po Los Angeles (które sam pominąłbym kompletnie), koniecznie z wypadem do San Diego, albo jedziesz zegarowo jedynką przez Santa Barbara, Big Sur, Monterey itd do SFO, potem Yosemite, Sequoia NP, Vegas + Death Valley, Hoover Dam, Wielki Canyon, potem np Monument Valley albo i Bryce Canyon, i/lub Canyon de Chelly, Petrified Forest, Sedona, Yuma, Joshua Tree NP i z powrotem do LAX, albo anticlockwise , ale tak czy owak wychodzi pętla.
          Open Jaw miałby sens gdybyś miała np tydzień, 3 dni na SFO, dwa dni na Route 1 (którą należy jednak pokonywać z północy na południe, nie odwrotnie - po prostu wtedy jedziesz tuż przy przepaści i widzisz dużo więcej niż ze wschodniego pasa tejże szosy) i dzień czy dwa na LAX/San Diego.
          • Gość: Kasia Re: tam do Los Angeles, powrót z San Francisco? IP: *.aster.pl 10.05.11, 15:05
            "dwa dni na Route 1 (którą należy jednak pokonywać z północy na południe, nie odwrotnie - po prostu wtedy jedziesz tuż przy przepaści i widzisz dużo więcej niż ze wschodniego pas
            a tejże szosy"

            wiem teraz będzie kompletna kompromitacja , trudno:(,...,ale czy jadąc z LA do SF "jedynką" nie jedzie się z południa na pólnoc?
            • Gość: frequentflyer Re: tam do Los Angeles, powrót z San Francisco? IP: *.public.twinsnet.pl 10.05.11, 15:37
              jedzie się, a należy odwrotnie. Z SFO do LAX, z północy na południe.
              • Gość: Kasia Re: tam do Los Angeles, powrót z San Francisco? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.05.11, 16:39
                "a należy odwrotnie. Z SFO do LAX"

                w takim razie może jednak należy lecieć do San Francisco, a do LA zrobić sobie tylko krótka wycieczkę?

                To mój pierwszy raz na zachód i naczytałam się opisów róznych wycieczek/podróży i większość startuje z LA i ja też się tak na to Los Angeles zaprogramowałam, może zupełnie niepotrzebnie?

                p.s. może ktoś wie, dlaczego bilet na Expedii /$3.200 /3os/ jest tańszy niż na stronie Lufthansy /PLN 14.000/3os./ ten sam dzień,ten sam nr lotu.

                • Gość: frequentflyer Re: tam do Los Angeles, powrót z San Francisco? IP: *.dynamic.chello.pl 10.05.11, 20:16
                  możesz lecieć do LAX, możesz do SFO, ale jeżeli zrobisz podaną przeze mnie pętlę, nie ma to żadnego znaczenia i open jaw nie ma uzasadnienia. skoro odcinek SFO-LAX jeden raz pokonać należy - dla Monterey, 17-mile drive, Big Sur, San Luis Obispo, Santa Barbara (zakładając że "jedynkę" naprawią i otworzą. a że planujesz trzy tygodnie, taka pętla to właściwie jazda obowiązkowa. pytanie tylko, które widoki chcesz zachować na koniec a które zaliczyć na początku.
                  • Gość: mich Nie przesadzaj z tą jazdą z płn na płd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.11, 22:39
                    to nie ma znaczenia. Masz co chwile punkt widokowy i i tak się zatrzymujesz. Jeśli łatwiej dziewczynie jechać z płd na płn to niech tak jedzie a nie sugeruje się stroną jezdni.
                    • Gość: robak Re: Nie przesadzaj z tą jazdą z płn na płd IP: *.arc.nasa.gov 12.05.11, 03:17
                      > to nie ma znaczenia. Masz co chwile punkt widokowy i i tak się zatrzymujesz. Je
                      > śli łatwiej dziewczynie jechać z płd na płn to niech tak jedzie a nie sugeruje
                      > się stroną jezdni.

                      dokladnie, nie ma to wielkiego znaczenia.
                    • Gość: Kasia Re: Nie przesadzaj z tą jazdą z płn na płd IP: *.aster.pl 12.05.11, 09:46
                      ;)
                      no to uffff:)

                      tak sobie pomyślałam,że w sumie kierowca /nawet w Stanach/przede wszystkim musi chyba obserwować drogę ;) a podziwianie widoków to dopiero po zatrzymaniu się?

                      nie mniej jednak za wszystkie uwagi w wątku dziękuję, bo są bardzo przydatne:) szczególnie dla kogoś takiego jak ja, kto ma małe doświadczenie w organizowaniu takich wypraw:)
                      • rat_canals Re: Nie przesadzaj z tą jazdą z płn na płd 17.05.11, 06:19
                        w weekend przejechalem ta trase po raz kolejny, tym razem z la do sf, jest roznica i to olbrzymia, jak dla kierowcy i pasazerow
                        • Gość: orzel Re: Nie przesadzaj z tą jazdą z płn na płd IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.05.11, 16:52
                          rat_canals napisał:

                          > w weekend przejechalem ta trase po raz kolejny, tym razem z la do sf, jest rozn
                          > ica i to olbrzymia, jak dla kierowcy i pasazerow


                          A juz otworzyli "1" ? Tydzień temu dosc dlugi odcinek byl zamknięty...
                          • rat_canals Re: Nie przesadzaj z tą jazdą z płn na płd 22.05.11, 07:35
                            www.dot.ca.gov/cgi-bin/roads.cgi
    • Gość: Daga Re: tam do Los Angeles, powrót z San Francisco? IP: *.lv.lv.cox.net 18.05.11, 00:07
      hey,
      mieszkajac w Vegas uwazam ze powinnas kompletnie ulozyc to na opak.Leciec do Vegas i tu wypozyczyc auto z Alamo, to samo co National ale wiekszy wybor aut w wielu przypadkach. I potem z Vegas na LA ( w Vegas najlepiej zapoznasz sie z typowymy drogami w USA) i potem po LA do SFO, po drodze moze Yosemite... fajnie da sie objechac z LA do SFO wzdluz oceanu, fajne widoki, i nie bedzie nudno bo jesli chcialabys jechac z Vegas do SFO to bedzie straszna monotonia.

      Powodzenia,
      jesli masz jakies pytania co do Vegas, napisz


      dadcia@gmail.com
      • Gość: Kasia Re: klamka zapadła :) IP: *.aster.pl 20.05.11, 14:16
        lecimy do San Francisco i stamtąd też wracamy do Warszawy:)

        także teraz pozostaje już tylko obrać strategię kiedy i gdzie pojechać i co w jakiej kolejności?
        czy najpierw zwiedzanie SF, czy najpierw tour de California , a na koniec kilka dni
        w San Francisco?

        Spodziewajcie się dużej ilości pytań i mam nadzieję,że jak zwykle będziecie pomocni:)
        pozdr.k.
        • Gość: frequentflyer Re: klamka zapadła :) IP: *.public.twinsnet.pl 20.05.11, 14:59
          i czym lecisz?
          • Gość: Kasia Re: klamka zapadła :) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.05.11, 16:29
            Air France z przesiadka w Paryżu, z tym,że w tamtą mamy 13godz. przerwy, więc będzie nocleg na lotnisku:(
            • frequentflyer Re: klamka zapadła :) 20.05.11, 21:40
              czyli A380! To ja też poproszę!
              • Gość: Kasia Re: klamka zapadła :) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.05.11, 23:26
                :)a ten airbus to taka rewelacja? w sensie komfortowo?, czy tylko okazały na zewnątrz? lepiej na górnym, czy dolnym pokładzie?
                • frequentflyer Re: klamka zapadła :) 20.05.11, 23:32
                  Taż nie wiem bom jeszcze nie leciał - choć niektórzy skarżą się na to że jest zbyt cicho, zwłaszcza na górnym pokladzie - słychać jak rozmawiają parę rzędów przed tobą, w nocy słychać chrapanie - w 747 to nie groziło!
                  • Gość: Kasia Re: klamka zapadła :) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.05.11, 00:03
                    się poleci się zobaczy:)


                    "> Taż nie wiem bom jeszcze nie leciał "
                    no jak to , trzeba w myśl zasady " nie wiem to się wypowiem":)

                    na dolnym pojedyncze miejsca do wyboru, na górnym jeszcze trochę jest:)
        • Gość: $ Re: klamka zapadła :) IP: *.lightspeed.irvnca.sbcglobal.net 20.05.11, 19:54
          Kasia, ja ci radze, rob jak chcesz!
          • Gość: Kasia Re: klamka zapadła :) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.05.11, 23:29
            oczywiście,ze tak zrobię jak mi radzisz:), ale przedtem pozbieram wszystkie opinie doświadczonych bardziej niż ja w organizacji takich eskapad:)
    • adwarp Re: San Francisco 22.05.11, 01:16
      w której części miasta szukać hotelu/motelu generalnie miejsca,żeby zatrzymać się na dwa dni i poczuć atmosferę? nie ukrywam,że miło by było,żeby cena była z tych super okazjonalnych:)
      • Gość: Kasia Re: San Francisco IP: *.aster.pl 23.05.11, 10:16
        ja jeszcze nie wiem co wybrać:(
        obstawiam między okolicami Union Square, a Lombard Street:), może ktoś podpowie, kto był, bo trudno wybrać strategicznie dobre miejsce z palcem po mapie:(
        • Gość: Kris Re: San Francisco IP: *.altec.pl 23.05.11, 11:59
          Polecam Union Square Plaza Hotel na Geary Street, bardzo blisko Union Square. Hotel 2-gwiazdkowy ale czysty i zadbany. Po pobycie w Cecil Hotel w Los Angeles czułem się jakbym trafił do 7-gwiazdkowego w Dubaju. Płaciłem (za hotel w SF) 165 funtów za 5 nocy. Ale to było 2 lata temu.
          • aniasmith Re: San Francisco 23.05.11, 13:05
            Ja zatrzymywalam sie w Buena Vista Motor Inn przy Lombard street, czysto przyjemnie, darmowy parking, zadne luksusy, ale fajna odleglosci do Fishermann Wharf.
            Robilam odwrotna trase 4lata temu SF-LA-LV i stamtad lot do NYC, z tego co pamietam autko mielismy z Hertza i nie bylo drop off fee, a jesli byla to naprawde zadne wielkie pieniazki.
            Pozdrawiam!
            • Gość: Kasia Re: San Francisco IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.05.11, 17:14
              niestety w Buena Vista nie ma wolnych miejsc:(
          • Gość: Kasia Re: San Francisco IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.05.11, 17:08
            teraz wyszukiwarka pokazuje za "moje" trzy noce 502Euro:(
            • lambswool Re: San Francisco 03.06.11, 21:20
              Juz chyba za pozno ale - my lecielismy do SF i wracalismy z LA. Bylismy z niemowlakiem wiec odcinek SF-LA pokonalismy samolotem (groszowa sprawa, bilet moze z $50). W LA dopiero wzielismy auto, w SF nie ma sensu.
              W SF zatrzymalismy sie w hostelu w Fisherman's Wharf - mielismy prywatny pokoj (aczkolwiek bez lazienki). Bardzo tanio (chyba z $80/pokoj) a co najlepsze - z okien pokoju i kawiarenki mielismy widok na Alcatraz i Golden Gate Bridge. Okolica spokojna i zielona, duzo spacerowiczow itp.
    • Gość: Kasia Re: ceny IP: *.aster.pl 16.06.11, 17:50
      krótki rekonesans po stronach internetowych i już wiem,że ceny hoteli w San Francisco sa bardzo wysokie, wyższe niż w NY:(
      • lorna.doone Re: ceny 16.06.11, 20:36
        My z kolei odnieslismy wrazenie, ze w LA i SF mozna tansze hotele znalezc niz w NYC.

        Po pierwsze spróbuj poszukac hostelu. Po drugie, expedia.com chyba co srode ogranizuje wyprzedaze hoteli (rezerwowalam np hotel w Miami 4* przeceniony z $500 na $250). Tylko, ze problem z Expedia jest taki, ze jesli bedziesz chciala zrezygnowac z rezerwacji to mozesz to zrobic tylko telefonicznie (mi sie to zdarzyło - rozmowa trwala ponad godzine).
        • Gość: ben franklin Budget on Lombard Street IP: *.phil.east.verizon.net 17.06.11, 05:26
          Sprawdz www.coventrymotorinn.com (kliknij tez na "sister properties")
          oraz www.marinainn.com
    • agulha I jak było? 17.07.11, 23:14
      Byłaś już w USA? Jeśli tak, czy można byłoby prosić o krótką relację? Też mieszkam w Polsce i też mi chodzi po głowie taka wyprawa.
      • Gość: Kasia Re: I jak było? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.07.11, 23:31
        bardzo chętnie napiszę na maila, masz gazetowego?
        • agulha Re: I jak było? 18.07.11, 17:39
          Mam, choć rzadko zaglądam, ale po takiej zapowiedzi zajrzę ;-). Dziękuję!
        • Gość: Bostonczyk Re: I jak było? IP: *.bstnma.east.verizon.net 02.08.11, 04:32
          A to jakas wielka tajemnica ?

          Dla planujacych podobne trasy podpowiadam by nie brac samochodu w SF. W wiekszosci hoteli za parking chca ok. 20$/dobe, a miasto spacerowo-tramwajowe. Lot z LA groszowy jak to uprzejmie zauwazyla jedna z zyczliwych przedmowczyn. Za to w LA bez samochodu ani rusz, ale parkingi darmowe i mozna pognac do SD, co jest moim zdaniem ciekawsze niz LV.
          Dodatkowo sa niedrogie ciekawe hotele nad oceanem na przedmiesciach.
          Mi AF dodatkowo zafundowal darmowy przelot z LA do SF. Cala trasa byla WAW-CDG-LAX-HNL-LAX-SFO-CDG-WAW. Samochod tylko w LA i HNL (tutaj tylko by objechac wyspe).

          • Gość: gosc Re: tajemnica ? Oj, CHYBA TAK...... IP: 65.32.246.* 02.08.11, 05:32
            "Mi" sie wydaje ze dla przecietnego buraka (polonusa) ten wpis to nic innego tylko "SYF" ...
            ...dla przykladu : SF,LA,SD,LV,WAW,CDG,LAX,HNL,SFO i ten "groszowy?" i zafundowany przez "AF" lot z LA do SF ? ( "co to takie jest to AF - mi nie zna takiego skrotu")
            ...sam chcialbym wiedziec gdzie za grosze przewioza mnie do "SF" - a tak naprawde to nawet "SYFA" nie uswiadzczysz za "grosze" w najpodlejszym burdelu w "NV"...
            .....no to oblatales sie po tej "hameryce" do syta, nieprawda ?...pozdrawiam...ccwd
            • Gość: A Re: tajemnica ? Oj, CHYBA TAK...... IP: *.bstnma.east.verizon.net 02.08.11, 05:59
              Wystarczy rozejrzec sie po internecie:
              SF = Frisco = San Francisco
              LA = Los Angeles
              LAX - miedzynarodowe lotnisko w LA :)
              LV = Las Vegas
              WAW = Warszawa Okecie
              CGD = Lotnisko im. Charlesa de Gaulle'a w Paryzu
              HNL = Honolulu
              AF = Air France, ktore wystepuje wielokrotnie wczesniej w tej dyskusji

              Zamiast obrazac sie, wysmiewac i obrazac innych proponuje zaczac realizowac marzenia i wysilki skierowac w tym kierunku.

              Zycze powodzenia
              • Gość: A Re: tajemnica ? Oj, CHYBA TAK...... IP: *.bstnma.east.verizon.net 02.08.11, 06:00
                SD = San Diego
                • Gość: u6ryt Re: tajemnica ? Oj, CHYBA TAK...... IP: *.lightspeed.irvnca.sbcglobal.net 02.08.11, 06:44
                  A co to jest WZW?
                  • Gość: 55 WZW a moze WAW :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.11, 07:53
                    WAW to Warszawa .

                  • Gość: goscII Re: tajemnica ? WZW to proste...... IP: *.tampabay.res.rr.com 02.08.11, 08:31
                    ..."Warszawski Zwiazek Wagarowiczow"...WZW ....ladnie i po polskiemu ?
                    • Gość: u6ryt Re: tajemnica ? WZW to proste...... IP: *.lightspeed.irvnca.sbcglobal.net 03.08.11, 01:57
                      Nic nie wiecie, worki, wiec po co silic sie na skracanie.
                      WZW - wirusowe zapalenie watroby...
              • Gość: goscII Re: tajemnica ? Oj, CHYBA TAK...... IP: *.tampabay.res.rr.com 02.08.11, 08:19
                Eureka , "szukajcie a znajdziecie" - tlumaczenie z "waszego na nasze" nie ma tu zadnego sensu niepotrzebnie sie slinisz bo nikt tu nikogo nie obraza, chodzi tu tylko
                o sposob pisania (wyslawiania sie) i belkotu brzmiacego niby to po polsku ale bez wiekszego znaczenia... widac ze tez jestes "globtrotuar" ...zalaczam uklony, przysiady i ccwd ( zobacz do kompa)...
                • Gość: Bostonczyk Re: tajemnica ? IP: *.bstnma.east.verizon.net 02.08.11, 14:05
                  No comments.
                  Z ciekawoscia czekam na wrazenia Kasi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka