Dodaj do ulubionych

kanada - pytania do obeznanych!

IP: *.aine.pl 25.05.04, 09:17
1. czy mozliwe jest zdobycie wizy do usa przez polke, ktora jest wlasnie na
wizie w kanadzie?
2. jesli tak, to gdzie sie to zalatwia - na miejscu
3. potrzebuje informacji o vancouver, bo tam sie wybieram, wszelkie fajne
sprawy, miejsca, puby, co zwiedzic itp
4. jesli ktos wie cos na temat szkol wyzszych w vancouver, to tez bylabym
wdzieczna
Obserwuj wątek
    • Gość: dobre pytanie Re: kanada - pytania do obeznanych! IP: *.vs.shawcable.net 25.05.04, 09:28
      wejdz na strone
      anapol.com/7polonia/polonia.html
      i tam znajdziesz pelna liste szkol wyzszych z ich WWW
      znajdziesz tam tez wiele innych cennych informacji
      zerknij na organizacje
      napisz prywatnie do web mastera to moze ci odpisze
      pozatym wejdz na www.google.com i wpisz
      great vancouver, bc
      wyskoczy ci tyle pozycji do wyboru i koloru ze niebedziesz
      miala czasu tego wszystkiego przegladnac
      Co zobaczyc i gdzie pojsc?
      Temat rzeka.
      Przepiekne miejsce na ziemi
      powodzenia
      • Gość: dobre pytanie Re: kanada - pytania do obeznanych! IP: *.vs.shawcable.net 25.05.04, 09:30
        aby bylo latwiej masz tu te stronke z lista uczelni

        anapol.com/7polonia/studia/bc.html
        powodzenia
      • Gość: kluby nocne Re: kanada - pytania do obeznanych! IP: *.vs.shawcable.net 25.05.04, 09:33
        www.clubzone.com/
        powodzenia
      • Gość: poznaj Vancouver Re: kanada - pytania do obeznanych! IP: *.vs.shawcable.net 25.05.04, 09:35
        discovervancouver.com/
        powodzenia
      • Gość: atrakcje Vancouver Re: kanada - pytania do obeznanych! IP: *.vs.shawcable.net 25.05.04, 09:37
        vancouver.com/whattoseedo/attractions/index.htm
        powodzenia
        • Gość: magda dzieki... IP: *.aine.pl 25.05.04, 09:52
          .... nie spodziewalam sie tak szybko :)
          strony z pewnoscia obejrze, ale nie ukrywam, ze napisalam to po to, bo
          wiadomosci ustne, tzn od naocznych i bezstronnych swiadkow sa najlepsze!
          a juz tym bardziej od kogos, kto w vancouver bywa!
          z gory dziekuje!
    • tuxxo Re: kanada - pytania do obeznanych! 25.05.04, 12:59
      Gość portalu: magda napisał(a):

      > 1. czy mozliwe jest zdobycie wizy do usa przez polke, ktora jest wlasnie na
      > wizie w kanadzie?
      > 2. jesli tak, to gdzie sie to zalatwia - na miejscu
      > 3. potrzebuje informacji o vancouver, bo tam sie wybieram, wszelkie fajne
      > sprawy, miejsca, puby, co zwiedzic itp
      > 4. jesli ktos wie cos na temat szkol wyzszych w vancouver, to tez bylabym
      > wdzieczna
      wize zalatwia sie w Konsulacie, adres i ph# oczywiscie na internecie
      szanse masz takie same jak w Polsce
      info na temat Vancouver? o jakie info ci chodzi? co ciebie interesuje
      nie ma co przepisywac informacji dostepenych na internecie
      jakie puby ciebie interesuja? czy moze masz na mysli kluby?
      pub to z regulu piwo i telewizja i od czasu od czasu muzyka na zywo jazz, blues,
      exotic dancing itd, co ciebie interesuje? moze polskie zabawy?
      kluby? kazdy ma inny character rozny przedzial wiekowy, rozna muzyka,
      rozne orientacje seksualne, sposoby ubierania co ciebie interesuje?
      szkoly wyzsze? sa, duzo i rozne, co chcesz studiowac co chcesz osiagnac?
      i pamietaj warunkiem aby dostac sie na wiekszosc kierunkow jest
      napisanie essay-u i uzasadnienia dlaczego chce sie dany kierunek studiowac...
      • Gość: magda to mnie interesuje IP: *.aine.pl 26.05.04, 16:36
        -jesli chodzi o uczelnie, to ja tam nie chce studiowac, interesuje mnie tylko
        nawiazanie kontaktow z kims, kto tam studiuje lesnictwo (forestry);
        - natomiast jesli chodzi o zabawe, to raczej zalezy mi na klubach - po prostu
        jakas fajna rozrywka, godna polecenia, dla normalnego, niczym nie
        wyrozniajacego sie czlowieka
        - raczej nie zalezy mi na klubach dla polakow, bo chce podszkolic angielski
        wiec?
        • tuxxo Re: to mnie interesuje 27.05.04, 00:21
          Gość portalu: magda napisał(a):

          > -jesli chodzi o uczelnie, to ja tam nie chce studiowac, interesuje mnie tylko
          > nawiazanie kontaktow z kims, kto tam studiuje lesnictwo (forestry);
          lesnictwo jest na University of British Columbia (UBC),
          mozesz sie tam rozejrzec i pogadac
          z kadra/profesorami na tematy ktore ciebie interesuja, sa tam tez chyba Polacy.
          Inne ambitne szkoly to BCIT i Simon Fraser University i cala masa pomniejszych
          college-ow.
          Kiedys byl na UBC Klub Polski ale czy jeszcze funkcjonuje, tego nie wiem

          > - natomiast jesli chodzi o zabawe, to raczej zalezy mi na klubach - po prostu
          > jakas fajna rozrywka, godna polecenia, dla normalnego, niczym nie
          > wyrozniajacego sie czlowieka
          > - raczej nie zalezy mi na klubach dla polakow, bo chce podszkolic angielski
          > wiec?
          zalezy w jakim jestes wieku, i jakich ludzi chcesz poznac?
          np UBC jest dobrym miejscem, jest tam bardzo duzo roznych klubow, ze reguly
          otwartych tez dla ludzi z zewnatrz, np hiking, climbing, sailing, etc etc
          sa tam baseny otwarte kryte coed sauny, no i oczywiscie Pit Pub, pub w ciagu
          dnia i klub/disco podczas weekendu. Cala masa innych klubow jest rozrzucona po
          calym miescie, troche w Downtown, WestEnd, Yaletown, Davies St(for lesbian and
          gays) etc
          Doklsdniejsze informacje o klubach mozesz uzyskac w darmowych gazetkach
          WestEnder i Georgia Strait.
          Jezeli chcesz podszkolic angielski to najlepiej zapisz sie na jakis kurs ang tam
          poznasz automatycznie duzo ludzi, ktorzy szukaja podobnych kontaktow.
          Czesto mozna tez znalezc jakies kursy darmowe organizowane przez koscioly czy
          tez inne organizacje charytatywne. Na UBC jest tez International (Student)
          Club, ktory pomoga nowo przybylem w aklimatyzji i organizuje wlasne imprezy.
          Jednym slowem jest z czego wybierac
          hehe, zanim zapomne, ulubiona metoda nauki angielskiego przez niektorych Polakow
          bylo zapraszanie do domu swiadkow Jehowy, z ktorymi mozna rozmawiac godzinami
          i wszyscy sa zadowoleni, konieczne prerequisites: podstawowa znajomosc bibli,
          cierpliwosc i upartosc...

          • Gość: magda hahahahaha!!!!! IP: *.aine.pl 27.05.04, 15:01
            kurcze!
            nie wiem, co ty za plec jestes (zreszta niewazne)
            ale zajebiscie sie ubawilam nad twoim poprzednim postem ;))))))))

            jeszcze mam pare pytan - bo wreszcie trafilam na kogos co sie zna na rzeczy,
            wiec to wykorzystam :)

            czy w lipcu sa na UBC jakies zajecia?
            bo wiesz, ze w polsce to raczej o tej porze ciezko na uczelniach kogos spotkac

            czy mozna zdawac w vancouver jakis egzamin z angielskiego - np fc albo toefl

            jak dlugo trwaja takie kursy angielskiego - zalezy mi troche na czsie - moge
            tam nawet spedzac kazdy dzien, byle by to nie trwalo za dlugo

            dodatkowo pytania apropos bagazy -
            bo sa ograniczenia - czy mozna miec plecak, a jesli tak czy sa z tym jakies
            problemy na lotniskach?
            i czy bagazem podrecznym moze byc maly plecak?

            apropos walut -
            co lepiej wiezc z polski - dolary kanadyjskie czy amerykanskie?

            czy na uczelni UBC mozna sie krecic, czy trzeba sie tam jakos rejestrowac,
            zapowiadac itp
            przypuszczam, ze to niezly moloch wiec tak pytam

            i jeszcze - jak tam jest z praca?
            mozna znalezc cos dorywczego?
            • Gość: Nemo Re: hahahahaha!!!!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.05.04, 04:52
              > czy w lipcu sa na UBC jakies zajecia?
              > bo wiesz, ze w polsce to raczej o tej porze ciezko na uczelniach kogos spotkac

              Kanadyjskie uniwersitety dzialaja caly rok choc oczywiscie w lecie jest mniej kursow

              >
              > czy mozna zdawac w vancouver jakis egzamin z angielskiego - np fc albo toefl
              >
              > jak dlugo trwaja takie kursy angielskiego - zalezy mi troche na czsie - moge
              > tam nawet spedzac kazdy dzien, byle by to nie trwalo za dlugo
              >
              > dodatkowo pytania apropos bagazy -
              > bo sa ograniczenia - czy mozna miec plecak, a jesli tak czy sa z tym jakies
              > problemy na lotniskach?
              > i czy bagazem podrecznym moze byc maly plecak?

              Bagazem podrecznym moze byc wszystko :) Musi tylko miec odpowiednie wymiary:
              If you’re going to be traveling by plane, it is important to know the carry-on
              size allowances of the airline. Air Canada, for instance, allows two pieces of
              carry-on. The maximum dimension of a carry-on allowed is 23cm wide X 40cm long X
              55cm high (this includes the wheels and handles) and must weigh less than 32kg.
              Any luggage beyond those dimensions or weight needs to be checked-in.

              >
              > apropos walut -
              > co lepiej wiezc z polski - dolary kanadyjskie czy amerykanskie?

              Nie ma znaczenia wymienisz USD$ -> CAN$

              >
              > czy na uczelni UBC mozna sie krecic, czy trzeba sie tam jakos rejestrowac,
              > zapowiadac itp
              > przypuszczam, ze to niezly moloch wiec tak pytam

              ????? Krecic sie mozna wszedzie :)
              >
              > i jeszcze - jak tam jest z praca?
              > mozna znalezc cos dorywczego?

              Na czarno? Nie jest to takie proste w Kanadzie. Baby sitting tak
              jakies drobne roboty domowe, sprzatanie, na nic wiecej bym nie liczyl
              Trzeba miec kontakty na tego rodzaju prace. Polski kosciol?
              • Gość: magda :) IP: *.aine.pl 28.05.04, 06:44
                bardzo dziekuje za informacje:)

                a co z kursami angielskiego?
                • Gość: Wloczykij Re: :)pare rad IP: *.proxy.aol.com 28.05.04, 07:35
                  Jak cie interesuje "forestry", to rzeczywiscie wlasciwa uczelnia w Vancouver
                  jest UBC. Sporo prac badawczych robi sie rowniez w instytucji zwanej Forintek
                  Canada. Jest to placowka badawcza troche w stylu polskich instytutow branzowych
                  finansowana wspolnie przez rzad i "przemysl lesny". Forintek miesci sie rowniez
                  na terenie UBC i radzilbym ci tam wpasc. Obok jest tez oddzial slawnego Pulp
                  and Paper Research Institute Of Canada, tzw. Paprican.
                  Forestry jest bardzo szeroka dziedzina. Napisz co cie blizej interesuje, a moze
                  bede mogl ci podac prywatnie pare kontaktow.
                  Co do szkolek angielskiego dla cudzoziemcow, to jest ich w Vancouver sporo. Te
                  lepsze sa dosc drogie w cenie ok 2000 CDN za miesiac. Niektore organizuja
                  nawet praktyki dla studentow w wybranych kierunkach. Niestety, te praktyki
                  (internship) sa bezpltne.
                  Pozdrawiam
                • tuxxo Re: :) 29.05.04, 21:56
                  Gość portalu: magda napisał(a):

                  > bardzo dziekuje za informacje:)
                  >
                  > a co z kursami angielskiego?

                  Kursow jez angielskiego jest w Vancouver cala masa,
                  te na UBC z reguly sa najdrozsze, ale jest duzo innych
                  www.google.com/search?hl=en&lr=&ie=UTF-8&q=vancouver+esl+english+courses+lectures
                  ludzie przyjezdzaja do Vancouver na nauke jez ang z calego swiata, najwiecej
                  chyba z Azji,
                  szczegolnie Japonczycy a jeszcze bardzie Japonki...


                  dobrym zrodlem lokalnych informacji typu praca, nauka, szukanie mieszkania,
                  dyskusji na tematy marynistyczne,
                  internetowe znajomosic itd
                  vancouver.craigslist.org/
                  mozesz sprobowac miejscowa gazete nr 1
                  www.canada.com/vancouver/vancouversun/index.html
                  www.careerclick.com/generic/home.jsp
                  dorywcze prace czesto sa placone gotowka, np cleaning, babysitting/child care
                  etc
                  duzo zalezy od tego jaki masz angielski i jakich prac sie nie boisz...
                  aha, no i sa tez prace sezonowe w lesnictwie przy sadzeniu drzewek, moze
                  to by ciebie interesowalo? ale jest b ciezka praca i raczej nie dorywcza
                  :)
                  • Gość: magda czy... IP: *.aine.pl 30.05.04, 00:35
                    ...ty tam mieszkasz? bo jesli nie, to skad masz tak szczegolowe informacje?
                    skadinad bardzo przydatne dla mnie :)
                    • Gość: maciej Re: czy... IP: *.access.uk.tiscali.com 30.05.04, 16:05
                      On mieszka na skid road (jesli naprawde tam mieszka to bedzie wiedzial
                      dokladnie gdzie to jest)
                    • tuxxo Re: czy... 30.05.04, 18:07
                      Gość portalu: magda napisał(a):

                      > ...ty tam mieszkasz? bo jesli nie, to skad masz tak szczegolowe informacje?
                      > skadinad bardzo przydatne dla mnie :)

                      twoje pytania robia sie coraz bardziej challenging :)
                      moze odpowiem tym razem troche nieprecyjnie, gdyz tak na dobra sprawe to
                      mieszkam tu i owdzie, od czasu do czasu
                      ale Vancouver latem jest nie do pobicia...
                      • Gość: maciej Re: czy... IP: *.access.uk.tiscali.com 31.05.04, 18:01
                        Raczej znasz tylko z lektury bo nawet nie wiesz gdzie jest skid road a to kazdy
                        kto mieszka w Vancouver wie
                        • tuxxo Re: czy... 31.05.04, 20:16
                          Gość portalu: maciej napisał(a):

                          > Raczej znasz tylko z lektury bo nawet nie wiesz gdzie jest skid road a to
                          kazdy
                          >
                          > kto mieszka w Vancouver wie

                          Maciej, ale mnie zagiales, ROTFL
                          a juz myslalem, ze mnie nikt nie "rozszyfruje" a tu nie ma ucieczki
                          przed kims tak inteligentnym i obeznanym w temacie, coprawdaz tylko w
                          jednym temacie, ale nawet te dwa krotki posty przekazaly duza i
                          gleboka wiedze o problemie 'skid road' w Vancouver,

                          czytac twoje precyzjne i pelne szczegolow posty,
                          to prawie jak ogladac malowidla by Pieter Bruegel
                          www.artunframed.com/images/b-c-artist/brueg633.jpg
                          www.grg10ett.asn-wien.ac.at/projekte/2000/bild/pics/kinderspiele.jpg
                          przypuszczam, ze tak samo jak lubisz tego artyste...

                          no i ta zdolnosc do szybkich i blyskotliwych konkluzji,
                          uff, jestem pod wrazeniem, hats off dla wielkiego znawcy Vancouver!
                          Maciej, prosze pisz, pisz jak najwiecej, dziel z nami
                          swoimi doswiadczeniami zyciowymi i obserwacjami z emigracji...
                          no i dzielnie kontynuuj swoja prywatna krucjate przeciwko zaklamaniu na tym
                          forum
                          :))
                          • ana1p Re: czy wiecie panowie, ze 01.06.04, 11:17
                            ja rowniez jestem z Vancouver i teraz was
                          • Gość: maciej Re: czy... IP: *.access.uk.tiscali.com 01.06.04, 22:40
                            Wiedzialem ze jestes lewus i nie masz pojecia o Vancouver.
                            To moze z innej beczki (bardziej eleganckiej)Gdzie jest Sunshine Hills?
                            • tuxxo Re: czy... 02.06.04, 05:05
                              nie powiem ladnie te Sunhine Hills wygladaja
                              www.ibiblio.org/wm/paint/auth/bruegel/harvesters.jpg
                              ale dyskusja byla do tej pory o Vancouver a nie o jakichs dalekich krzaczastych
                              przedmiesciach, z ktorych jedzie sie godzine i wiecej (te cholerne mosty!) aby
                              zakosztowac cafe latte w Starbucks na Robson. no i okreslenie takiej dzielnicy
                              jako elegancka, to przesada, po prostu ok middle class etnicznie zroznicowana
                              dzielnica. W Surrey i North Delta Sunshine Hills uwazana jest pewnie za dobra
                              dzielnice, ale jest to relatywne w okolicach gdzie malo ktora ulica dorobila sie
                              chodnikow.
                              Nastepnym razem jak bedziesz w Sunshine Hills to zainwestuj ta godzine czy dwie
                              czasu i jedz do Vancouver zobacz sobie Shaugnessy i UBC/Point Gray i moze tez
                              British Properties w West Vancouver.
                              a tak przy okazji co slychac w UK, tesknisz za Sunshine Hills?
                              moze napisz cos ciekawego o twojej ulubionej dzielnicy
                              • Gość: magda kurcze IP: 195.150.115.* 05.06.04, 16:42
                                nie bylo mnie tu kilka dni i juz sie pogubilam, o co chodzi ;)
                                skoro maciej wie conieco wiecej z wlasnego doswiadczenia, to moze mi to powie?
                                na temat vancouver oczywiscie
                                juz mam bilety i jestem szczerze podjarana tym wyjazdem :)
                                • Gość: ana1p Re: kurcze - do Magdy IP: *.vs.shawcable.net 05.06.04, 18:03
                                  Witaj Magda,
                                  Jak juz bedziesz w Vancouver to (jesli tylko chcesz) to wejdz na net (kazda
                                  biblioteka ma dostep) i napisz na ana1p@gazeta.pl do nas to cos z mezem
                                  wymyslimy aby ci pokazac "to i owo" w Wielkim Vancouver.
                                  Zycze ci szczesliwej podrozy

                                  • Gość: magda Re: kurcze - do Magdy IP: 195.150.115.* 05.06.04, 21:51
                                    dzieki za informacje - ja tam sie wybieram do cioci i wujka, ale oni sa juz
                                    dosyc wiekowi i nie wiem, czy za mna nadaza. jesli nie bedzie mi sie skladac,
                                    to chetnie skorzystam z porady, szczegolnie jesli chodzi o uczelnie
                                    pozdrawiam!
                                    • Gość: maciej Re: kurcze - do Magdy IP: *.access.uk.tiscali.com 06.06.04, 14:02
                                      Widze jednak ze tuxxo zna temat wiec zwracam honor choc nie zgadzam sie z nim
                                      co do okreslenia dzielnicy Sunshine Hills. Ja tam mieszkalem wiele lat no ale
                                      jak to jest w Ameryce po rozwodzie dom sie dostal mojej bylej zonie wiec teraz
                                      podrozoje po swiecie szukajac szczescia.
                                      Napewno jej duzo brakuje do British Properties ale jest na duzo wyzszym
                                      poziomie niz kazda srednia dzielnica w Vancouver.
                                      Jako ze mnie teraz w Vancouver nie ma to chyba niewiele moge ci pomoc ale jak
                                      kolezanka ktora teraz tam mieszka chce ci pomoc to skorzystaj z jej oferty.
                                      • Gość: magda dear ana1p!!! IP: 195.150.115.* 06.06.04, 18:40
                                        wczoraj zadzwonila do mnie ciocia z vancouver - ta starsza pani i powiedziala
                                        mi, ze mam miec na palcu pierscionek zareczynowy od "narzeczonego" i usilnie
                                        twierdzic, ze jestem zareczona, bo inaczej mnie nie wpuszcza do kanady.
                                        czy to prawda?
                                        bo do tej pory nie balam sie rozmowy na lotnisku, myslalam, ze to czysta
                                        formalnosc, ale teraz juz sama nie wiem
                                        • Gość: maciej Re: dear ana1p!!! IP: *.access.uk.tiscali.com 07.06.04, 13:32
                                          Chyba to teraz ty robisz durnia z tych co chcieli ci pomoc.
                                          Jesli masz wize kanadyjska w paszporcie to nie ma takiej mozliwosci by
                                          immigration officer cie nie wpuscil do Kanady. Kwestia tylko na jak dlugo ja
                                          dostaniesz a daja od 1 do 6 miesiecy.
                                          Kanada w przeciwienstwie do USA jest krajem cywilizowanym inikogo z granicy nie
                                          zawraca.
                                          • Gość: magda Re: dear ana1p!!! IP: 195.150.115.* 07.06.04, 14:43
                                            ej no bez przesady! moze te pytania wydaja sie nieco banalne, ale skad mam to
                                            wiedziec?
                                            i to wcale nie bylo ironiczne pytanie, skoro tak mi ciocia powiedziala, to
                                            kiedys tak wlasnie chyba bylo (z jakies 20 lat temu)
                                            troszke zrozumienia, nie kazdy jest takim jak ty swiatowcem i podroznikiem
                                            ale za info dziekuje
                                            ja sobie nie wymyslam tych problemow, tylko one sa
                                            przepraszam jesli kogos tu obrazilam
                                          • Gość: Andrew Re: dear ana1p!!! IP: *.home.cgocable.net 07.06.04, 19:51
                                            Gość portalu: maciej napisał(a):

                                            > Jesli masz wize kanadyjska w paszporcie to nie ma takiej mozliwosci by
                                            > immigration officer cie nie wpuscil do Kanady.
                                            ____________________________________________________________________________

                                            Sa takie mozliwosci i zdarzaja sie odmowy udzielenia wizy ( w Warszawie dostaje
                                            sie tylko promese ) przez oficera na granicy.
                                            • Gość: maciej Re: dear ana1p!!! IP: *.access.uk.tiscali.com 08.06.04, 20:29
                                              Chyba ci sie kolego pomylila Kanada z USA bo dalej twierdze ze z granicy Kanady
                                              nikogo nie zawracaja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka