do Emigrantów z Florydy!!!

05.01.06, 21:04
Czy ktoś na tym forum mieszka na Florydzie?
Prawie od 20 lat mieszkam w Niemczech i od czasu do czasu powraca do mnie
myśl żeby za parę lat wyemigrować do USA.
Co do wyboru miejsca to Floryda wydaje mi się rozsądnym rozwiązaniem (ciepło
i obecnie bardzo tanie połączenie z Europą. 200 Euro Frankfurt-Floryda-
Frankfurt.)Myślałam o Fort Myers.
Kupilibysmy z mężem dom za jakieś 250tys. $, do tego wzielibyśmy ze sobą
kapitał na prowadzenie jakiegoś biznesu....Albo prowadzenie firmy na
odległośc z Europy...
Co Wy na to? Jak to brzmi?Warto czy nie?
    • Gość: bruner Re: do Emigrantów z Florydy!!! IP: *.att.com 05.01.06, 21:16
      Pozdrowienia z Orlando.
      Fort Myers to popularne miejsce dla Niemcow. Za 250 tysiecy jakis tam domek sie
      kupi. Popieram inicjatywe, ale polecam aby znalezc odpowiedzi na wszystkie
      pytania. Floryda nie jest dla wszystkich (gorace lato ale super reszta roku),
      no i zawsze to ryzyko - HURAGANY. Chetnie porozmawiam, doradze.

      Pzdr.
      bruner
      • winetu3 Re: do Emigrantów z Florydy!!! 05.01.06, 23:35
        dziękuję za odpowiedź.
        Myślę o Fort Myers z powodu połączeń z Europą, a miałam do wyboru Orlando,
        miami i Fort Myers...
        Słyszałam że fajna jest Tampa, tylko ceny nieruchomości wydawały mi się wyższe.
        Gdzie jeszcze na Florydzie można mieszkać w miarę tanio i przyjemnie?
        Gdzie mieszkają Polacy?
        Faktycznie wadą Florydy są huragany. Czy we wszystkich regionach jest podobne
        zagrożenie, czy są obszary bardziej i mniej bezpieczne?
        I jak często trzeba realnie "uciekać przed huraganem?", bo system ostrzegania
        mają z tego co słyszałam dobry. Inna kwestia to straty materialne i jak drogie
        są ubezpieczenia przeciw huraganom?
        Jak się mieszka w Orlando?
        Byłabym wdzięczna za odpowiedź, odpowiem jutro, bo u nas już noc.
        Pozdrawiam.
        • flipflap Re: do Emigrantów z Florydy!!! 05.01.06, 23:51
          Zapomnij o Orlando. Tam w lecie idzie zdechnąć. Jak jesteś bliżej morza to
          przynajmniej masz bryzę
        • Gość: bruner Re: do Emigrantów z Florydy!!! IP: *.att.com 06.01.06, 15:58
          Polacy sa wszedzie, ale nie ma na Florydzie wielkich skupisk polonijnych. Innym
          miastem i ktorym warto pomyslec to Jacksonville. Najwieksze miasto Florydy. Ale
          nie maja lotow fo Frankfurtu. Zreszta wydaje mi sie z Orlando i Fort Myers maja
          takie same loty do Frankfurtu. ALe tradycyjnie, Fort Myers jest bardziej
          popularne wsrod Niemcow. Jest jednak nieco mniejsze od Orlando. No i
          rzeczywiscie, nad samym wybrzezem. Ale jesli chodzi o upaly to prawde jest taka
          ze bryza to jest tylko na samej plazy. A juz w miescie, to tak samo goraco w
          F.M. jak i w Orlando. Z tymi huraganami to trudno przewidziec. W 2004 nad
          Orlando przelecialy 4. Ale zanim tutaj dotra, sa juz nieco slabsze. I nie ma
          tutaj takich terenow zeby woda zelawala, jak w New Orleans. Nie ma takiego
          miejsca zeby bylo lepsze od innego pod tym wzgledem. W momencie jak Ci powiem
          ze Fort Myers jest bezpieczniejsze, akurat to miasto moze oberwac. A z
          ubezpieczeniem na taki domek za $250.000 to mysle ze okolo $1,500 na rok, juz
          po tych podwyzkach z ostatniego roku.
          Ja masz jakies dalsze pytania do mnie, wal smialo na moj email -
          brunertyswinio@yahoo.com.
          • winetu3 Re: do Emigrantów z Florydy!!! 06.01.06, 19:53
            bardzo Ci dziekuję.
            Na pewno się odezwę jak będę miała więcej czasu.
            A Ty od dawna mieszkasz w Stanach?
            I wiesz może jak się żyje na północ od San Francisco albo w Oregon? Ale tam
            przypuszczam że jest drożej, no i daleko od Europy...
            pozdrawiam
            Sonia
            • Gość: bruner Re: do Emigrantów z Florydy!!! IP: 192.128.134.* 06.01.06, 20:29
              Niestety nie wiem jak sie tam mieszka. SF to jedno z drozszych miejsc do
              mieszkania. Ja juz tu jestem 25 lat. Mieszkalem kiedys a Arizonie. Tez goraco,
              tanio i sporo Niemcow.

              pzdr. bruner
Pełna wersja