Dodaj do ulubionych

przedluzenie wizy

IP: *.rasserver.net 10.11.02, 05:33
Napiszcie mi prosze czy teraz wogole przedluzajaw INSie wizy czy mozna o tym
zapomniec. Ostatnio czytalam duzo artykulow w polonik=jnej prasie i
zastanawiam sie czy warto sobie zawraca tym wogole glowe i wzbogacac przytym
INS o pare dolarow. Napiszcie czy ktos dostal odmowe albo przedluzenie i jak
to umotywoawal
Obserwuj wątek
    • chubb Re: przedluzenie wizy 14.11.02, 22:53
      istnieje mozliwosc przedluzenia wizy na miejscu w stanach. nalezy przed
      terminem wygasniecia wizy zlozyc odpowiedni formularz (jest ich wiele) poparty
      oczywiscie roznymi dokumentami do regionalnego ins. w moim przypadku staralam
      sie o przedluzenie wizy turystycznej w kaliforni. w owym czasie (grudzien 2000)
      mialam urlop dziekanski na polskiej uczelni, to tez bylo moim glownym
      uzasadnieniem przedluzenia pobytu. napisalam list, ze prowadze badania rynku
      amerykanskiego majace mi pomoc w napisaniu pracy magisterskiej. dolaczylam
      zaswiadczenie z uczelni (przetlumaczone przez przysieglego tlumacza), ze
      rzeczywiscie mam urlop dziakanski i kiedy powinnam wznowic studia. trzeba w
      jakis sposob wykazac, ze ma sie srodki na utrzymanie, ja dolaczylam list
      kolegi, ktory napisal, ze jestem na jego utrzymaniu wraz z kopia jego zarobkow.
      po okolo miesiacu otrzymalam list, ze zakceptowano moj wniosek (pod wzgledem
      formalnym), jednakze na jego rozpatrzenie musze czekac okolo 320 dni (sic!).
      moglam wowczas legalnie przebywac w stanach do czasu rozpatrzenia wniosku, a
      dokladniej do dnia, do ktorego prosilam o przedluzenie wizy.
      zabawne bylo, ze ktoregos kwietniowego dnia 2002 roku, gdy juz dawno bylam w
      polsce, wspomniany kolega przeslal mi papiery z ins, z ktorych wynikalo, ze moj
      wniosek zostal rozpatrzony pozytywnie-czyli, ze moglam legalnie przebywac w usa
      do czerwca 2001.
    • peter_b Re: przedluzenie wizy 15.11.02, 19:41
      zalatwia sie tak jak to powyzej opisane - ze na miejscu, i po zlozeniu odpowiedniej formy i oplaty przed
      (chyba) uplywen 45dni waznosci... Niestety po 9/11 jest nie tylko sporo odmow ale takze opoznienia w
      processie - gdzie to drugie czesto jest puzniej zle widziane przez INS gdy np. ktos dluzej zostal, bo czekal
      na odpowiedz a odpowiedz byla negatywna. Ostatnio wlasnie z takiego podobno powodu zawrocili w
      dosc brutalny sposob Polke ktorej wczesniej odmowiono przedluzenia a ktora po jakims tam czasie
      probowale wjechac ponownie na swojej wilokrotnego przejazdu wizie. Mysle ze problemy i oplaty i nerwy
      nie sa tego warte i poprostu proponowal bym wracac w czasie... Co do powodow - powody naprawde
      musza byc dobre i potwierdzone kompletem dokumentow, tez mysle ze osoba opisujaca powyzej miala
      akurat troche szczescia w zdobyciu przedluzenia - moze byla to lokacja moze fact ze przed 9/11 moze
      kombinacja dwoch tych zeczy...

      Pozdrawiam i zycze milego pobytu...
      • Gość: pawel Re: przedluzenie wizy IP: *.lwowek-slaski.sdi.tpnet.pl 01.12.02, 15:31
        Witam a jesli moja zona jest amerykanka i moja dwojka dzieci tez i ja mam vise
        na 10 lat czy tez po przyjezdzie do usa bede mial duzo problemow z
        przedluzeniem.Pozdrowienia pawel

        > zalatwia sie tak jak to powyzej opisane - ze na miejscu, i po zlozeniu
        odpowied
        > niej formy i oplaty przed
        > (chyba) uplywen 45dni waznosci... Niestety po 9/11 jest nie tylko sporo odmow
        a
        > le takze opoznienia w
        > processie - gdzie to drugie czesto jest puzniej zle widziane przez INS gdy
        np.
        > ktos dluzej zostal, bo czekal
        > na odpowiedz a odpowiedz byla negatywna. Ostatnio wlasnie z takiego podobno
        po
        > wodu zawrocili w
        > dosc brutalny sposob Polke ktorej wczesniej odmowiono przedluzenia a ktora po
        j
        > akims tam czasie
        > probowale wjechac ponownie na swojej wilokrotnego przejazdu wizie. Mysle ze
        p
        > roblemy i oplaty i nerwy
        > nie sa tego warte i poprostu proponowal bym wracac w czasie... Co do powodow -

        > powody naprawde
        > musza byc dobre i potwierdzone kompletem dokumentow, tez mysle ze osoba
        opisuja
        > ca powyzej miala
        > akurat troche szczescia w zdobyciu przedluzenia - moze byla to lokacja moze
        fac
        > t ze przed 9/11 moze
        > kombinacja dwoch tych zeczy...
        >
        > Pozdrawiam i zycze milego pobytu...
        • peter_b Re: przedluzenie wizy 02.12.02, 19:31
          bedziesz mial takie same problemy jak kazdy inny turysta (nie jest wazne czy zona dzieci sa obywatelami
          USA - Ty jestes tylko turysta) - chyba ze zaczniesz skladac papiery o zmaine statusu (czyli na pobyt staly)...
    • Gość: aga Re: przedluzenie wizy IP: *.tnt12.nyc9.da.uu.net 02.12.02, 15:57
      Czy nikt naprawde nie staral sie o przedluzenie wizy
      • Gość: asas Re: przedluzenie wizy IP: *.proxy.aol.com 07.01.03, 02:31
        ja sie staram, interesuje cie to jeszcze?
      • Gość: Aga Re: przedluzenie wizy IP: *.ne.client2.attbi.com 10.01.03, 16:22
        Ja staralam sie o przedluzenie wizy, a wlasciwie o zmiane statusu dwa
        razy. Pierwszy raz bylo to juz po 11 wrzesnia. Przed uplywem mojej
        wizy waznej na rok zlozylam podanie o zmiane statusu na kolejne pol
        roku . Dostalam bez problemu. Przed uplywem tej drugiej poprosilam o
        kolejna zmiane statusu i doslownie po 2 tygodniach od wyslania
        wszystkich papierow dostalam nie tylko list z INS-u ze przyjeli moje
        papiery ale od razu z pozytywna odpowiedzia i nowa karta I-94 , tym
        razem bez konkretnej tzw. expiration date.
        • Gość: asas Re: przedluzenie wizy IP: *.proxy.aol.com 10.01.03, 21:01
          czy mozesz napisac jakie papiery oprocz tego formularza przekazalas do INS /np.
          zaproszenie?/ czy to byla wiza turystyczna czy inna? Czy robilas to sama czy
          przez jakas agencje? czy zalaczalas jakis dowod, ze masz bilet na przedluzony
          okres? w jakim stanie to zalatwialas?/mam na mysli jednostke administracyjna a
          nie czy bylas pod wplywem alkoholu/ to dla mnie wazne, z gory dzieki
          • Gość: student Re: przedluzenie wizy IP: *.ipt.aol.com 20.01.03, 05:22
            ja sie staralem o zmiane z J1 na B2 - udalo sie - ale trwalo to od zlozenia
            papierow do otrzymania nowego I-94 az 4 miesiace - teraz mam I-94 do czerwca
            2003!!!! najgorszy byl okres ( ten po waznosci wizy J1 ) niepewnosc z tym
            zwiazana, ale warto bylo przeczekac..

            Aga napisz prosze wiecej szczegolow jak Tobie sie to wszystko udalo - nie
            zamierzam tak szybko opuscic USA - gdyz mam zamiar zrobic wszystko by tutaj
            zostac LEGALNIE jak najdluzej - chcialbym na zawsze, jednak pomyslow nie wiele!

            Jesli mozesz to odzewij sie na bqwert@interia.pl

            dziekuje i pozdrawiam z USA.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka