Dodaj do ulubionych

Kanada - jaki koszt wyprawy?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.09, 16:26
Witam,

Czy orientujecie sie ile pieniedzy potrzebuja 2 osoby dziennie na
przezycie w Kanadzie. Wyjezdzamy czysto turystycznie. Chcemy
zwiedzic wschodnie wybrzeze: Toronto, Niagara Falls, Quebec etc.
Zamierzamy nocowac w motelach - podobno 50 dolcow/pokoj, badz pod
namiotem- okolo 30. moze wypozyczymy na kilka dni samochod. Wedlug
moich znajomych musze liczyc tak okolo 150-200 dolcow na dzien.
Jakies podpowiedzi? Ile kosztuje tam lunch, obiad w barze? Nie
chce "zydzic" ale tez nie chce wydac 20tys na 2 tygodnie.
Dzieki za pomoc
Obserwuj wątek
    • wiedzma30 Re: Kanada - jaki koszt wyprawy? 10.03.09, 17:05
      > Zamierzamy nocowac w motelach - podobno 50 dolcow/pokoj, badz pod
      > namiotem- okolo 30.

      Obawiam sie, ze za motel trzeba zaplacic troche wiecej min. $65 + 13% podatku. W
      Toronto, Niagara, Quebec ceny napewno beda wyzsze. A i w sezonie ceny sa
      calkowicie inne - wyzsze...
      Za miejsce na campingu placi sie 30-kilka dolarow. Zalezy czy to jest camping
      prywatny czy w parku prowincjonalnym.

      Jak zamierzacie sie przemieszczac? Piszesz, ze auto planujecie wypozyczyc
      jedynie na kilka dni. Na camping trudno sie dostac bez auta... Do motelu raczej
      tez - bo sa one zazwyczaj na obrzezach miast.

      Ceny posilkow - zaleza od restauracji. Na lunch-obiad musicie liczyc miiin. $20
      + podatek.
      Rozne restauracje maja cos, co nazywa sie "buffet" - placi sie np. $15 i mozna
      jesc do oporu... Buffet jest i na sniadanie i na lunch-obiad i na kolacje.
      Obiadowy kosztuje kilka dolarow wiecej.
      Hotele, inn i b&b maja zazwyczaj sniadanie w cenie pokoju. I z jednej strony
      jest to dobre rozwiazanie, bo nie trzeba nigdzie chodzic i szukac, czy samemu
      przygotowywac. No i chyba sniadanie gdzies w kawiarni/restauracji bedzie
      kosztowalo wiecej niz powiedzmy pol ceny pokoju. Chyba, ze ktos zadowoli sie
      hamburgerem za dolara czy dwa... ;)
    • ekspert.1 Re: Kanada - jaki koszt wyprawy? 10.03.09, 19:21
      Gość portalu: Dominika napisał(a):

      > Zamierzamy nocowac w motelach - podobno 50 dolcow/pokoj, badz pod
      > namiotem- okolo 30. moze wypozyczymy na kilka dni samochod. Wedlug
      > moich znajomych musze liczyc tak okolo 150-200 dolcow na dzien.


      ***********

      W sezonie w atrakcyjnych miejscach noc w motelu dla dwoch osob to $150 i wiecej , w motelu gdzies przy trasie to $70 - 90 , wypozyczenie auta to conajmniej $40 dziennie + paliwo , do tego ubezpieczenie , zarcie , bilety wstepu do miejsc gdzie trzeba placic .

      $150 to spanie w namiocie , bulka ze smalcem na sniadanio/obiado/kolacje i ogladanie atrakcji przez plot.



    • Gość: Duza Mucha Re: Kanada - jaki koszt wyprawy? IP: *.aster.pl 11.03.09, 09:10
      Chyba trafilas pod zly adres.
      tutaj lubia sie wyzywac, a nie odpowiadac na pytania.
      Jeden na dwudziestu sie trafi, ktory cos podpowie.
      Wiem, bo sama szukalam pomocy.
      Pogrzeb w internecie. Sama poszukaj cen moteli. kazdy ma swoja strone a na niej
      informacje dot ceny i fotki. Czesto tez opinie klientow.
      Tak samo jest z restauracjami. Cierpliwosci a na pewno dowiesz sie wiecej niz tutaj.
      pozdrawiam
      • Gość: dominika Re: Kanada - jaki koszt wyprawy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.09, 10:29
        Mimo wszystko dzieki za pomoc bo troche jednak tutaj sie
        dowiedzialam. Ja oczywiscie przegladam internet aktywnie i
        znajdowalam motele w bardzo roznych cenach: 50-200. Ale czesto jest
        tak ze jest jeszcze wiele inncyh obiektow bez stron internetowych,
        jeszcze tanszych, wiec tym sie kierowalam. ale widze ze jednak nie
        ma co na to liczyc.
        Jezeli chodzi i przemieszczanie sie to wiem ze bez samochodu nie da
        rady. Myslalam po prostu o spedzeniu kilka dni np w toronto czy
        quebec a wtedy samochod tak bardzo mi nie jest potrzebny chyba. Sa
        jakies autobusy i metra mysle...
        Ale widze ze jednak budzet trzeba znacznie powiekszyc jezeli chce
        sie milo spedzic czas i nie ogladac kazdej zlotowki:((
        Mam jeszcze pytanie -co najlepiej tam wziac dolary amerykanskie czy
        kanadyjskie? Bo ceny sa pokazane czesto w obu walutach i sa bardzo
        podobne. A u nas jednak kurs $ amer i kan . sie dojsc rozni..

        Dzieki za pomoc
        • starypierdola Dobrze robisz .... 11.03.09, 14:57
          I nie widze zeby ktos tu sie wymadzal, wbrew temu co pise zadziorna
          korespondentka powyzej.

          Rozwaz tez to:

          Co najmniej jeden posilek dziennie mozesz jesc w tanszych "fast food outlets":
          Tim Horton, McDonald, etc. Jeden posilek w motelu (wiele ma maszyny do kawy /
          herbaty w pokojach).

          Ceny moteli oglaszane i te placone to dwie rozne sprawy. Najlepiej jest dzwonic
          (masz komorke?) i dyskutowac. Zawsze Ci spuszcza, no chyba ze akurat jest jakas
          wielka impreza i nie ma miejsc.

          Najtaniej wychodza motele na dalszych przedmiesciach czy przy drogach, ale zeby
          z nich korzystac musisz miec samochod. W sumie koszt wypozyczenia samochodu moze
          Ci sie latwo zwrocic w postaci tanszego zakwaterowania.

          W sumie C$200 na dzien powino byc OK i nawet wystarczyc na wstepy do roznych
          atrakcji czy parkow. Zaloze sie ze zadna z forumowiczek ktore pisza ze to malo
          jeszcze nigdy w zyciu az tak duzo nie wydala.

          Powodzenia i nie zapomnij o komarach!
          SP
          • wiedzma30 Re: Dobrze robisz .... 11.03.09, 15:24
            > Co najmniej jeden posilek dziennie mozesz jesc w tanszych "fast food
            >outlets": Tim Horton, McDonald

            Ja mimo wszystko nie stawialanym MC na tym samym poziomie co TH... ;))) MC to
            jednak smieciowe zarcie i nic tego nie zmieni.
            A jak masz ochote na kanapke, to w TH dostaniesz nawet dobra :)
            • starypierdola MC na tym samym poziomie co TH... 11.03.09, 16:47
              Znaczy sugierujesz ze TH duzo gorszy?
              No a co powiesz o KFC czy jakims Burgerking? Czy Wendy´s??

              Smakosz fastfudow
              SP
              • wiedzma30 TH lepszy :) 11.03.09, 17:29
                I nie zartuje.
                Nie wiem nic o "jedzeniu" z kfs czy burgerking - nie zywie sie czyms takim ;)
                Wole jedzenie, a nie "jedzenie" ;)

                Jedynie czasem w czasie wypadow "w swiat" skusze sie na kanapke w th - i moj
                wrazliwy zoladek - ktory jest baardzo ostrym "sedzia" jedzeniowym - nie buntuje
                sie :)

                Raz mialam okazje zjesc "greek salad" w mc... skladala sie z przywiednietych
                lisci salaty, kilku wiorkow "sera" i sosu z torebki... Ceny nie podam, bo wlos
                sie jezy... Nigdy wiecej!

                O! I raz jadalm kanapke w subway - jak byla ciepla, to jeszcze nadawala sie do
                spozycia, ale drugiej polowki - wystygla - juz nie dalo sie zjesc... Nie wiem co
                to za "bulki" dmuchane maja...

                A taka bulka z th daje sie zjesc i na zimno i na cieplo ;) Caly czas "trzyma
                fason". Moze dlatego, ze oni bardziej przykladaja sie do tego co robia?
                • starypierdola MD lepszy ... 11.03.09, 19:50
                  W koncu na swiecie jest z 500 JH´s i 500 000 MD´s.

                  Nie ma nic lepszego niz duzy, wypieczony hamburger z frytkami :)
                  Zupke to moge kupic w torebce w grocery store, w domu zalac wrzaca woda i mam to
                  co serwuje JH za cwierc ceny. No moze jeszcze paczki (kind-of). Ale te wole w
                  Donkin Donuts :)

                  No ale nie bede sie licytowal. Jak jest tych 500 JHs to pewnie niektorym sluza;
                  tyle ze duzej mniejszosci.

                  Hamburger z frytkami
                  SP

                  • Gość: timbits A taki h..y jak slonia nos IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.06.09, 08:34
                    Po tych glupotach jakie napisales na temat TH czy nie daj boze tego
                    swinstwa z Donky costam, to powinienes zmienic nicka na Stary co
                    pierdo.i (glupoty)- zeby Ci sie nie wydawalo przypadkiem cos innego.
          • furman.jasniepana Re: Dobrze robisz .... 11.03.09, 16:58
            starypie... napisał:

            > (...)
            >
            > W sumie C$200 na dzien powino byc OK i nawet wystarczyc
            > na wstepy do roznych
            > atrakcji czy parkow.



            Osobiscie bym sie zgodzil, powinno 4 tysiace na dwie osoby wystarczyc. Radze
            miec dobre ubezpieczenie "zdrowotne" i pare setek $ rezerwy.

            Jak bedziecie mieli notebook to nawet w malych miejscowosciach hotele maja
            szybki internet ( w tym ukladzie za darmo).
            • wiedzma30 O wlasnie! 11.03.09, 17:35
              Ubezpieczenie to pierwsza rzecz jaka powinniscie miec!

              Ja bez tego nie jade nawet na kilka godzin za granice.

              Ale mialam okazje poznac kilku "ryzykantow", "oszczedzaczy", dla ktorych te
              kilkadziesiat dolarow bylo problemem, a teraz splacaja wielkie pozyczki - bo
              jednak cos sie stalo...

              -
        • wiedzma30 Re: Kanada - jaki koszt wyprawy? 11.03.09, 15:42
          > znajdowalam motele w bardzo roznych cenach: 50-200. Ale czesto jest
          > tak ze jest jeszcze wiele inncyh obiektow bez stron internetowych,
          > jeszcze tanszych, wiec tym sie kierowalam.

          Obawiam sie, ze nie znajdziesz motelu za $50... Moooze zima tak, ale nie latem w
          sezonie...
          Radzilabym tez zrobic rezerwacje w motelu b&b wczesniej, bo czesto trudno
          znalezc cokolwiek w mniejszych miejscowosciach np. na weekend... Przetestowane
          wielkokrotnie ;)))
          Aha! Jezeli placisz gotowka za nocleg, to mozesz zaplacic mniej ;)) Nawet, gdy
          robisz wczesniejsza rezerwacje, to po przybyciu do hotelu/motelu mozesz
          powiedziec, ze chcesz zaplacic gotowka - nie powinno byc z tym problemu.


          Oczywiscie, jezeli planujesz zostac kilka dni w duzym miescie, to spokojnie
          obejdziesz sie bez auta.


          > Mam jeszcze pytanie -co najlepiej tam wziac dolary amerykanskie czy
          > kanadyjskie?

          Jednak w Kanadzie obowiazujaca waluta jest dolar kanadyjski. :)
          Choc jezeli placisz gotowka, to w hotelach/motelach mozna placic takze i usd. A
          np. w Niagara uzwa sie wszedzie jednej i drugiej waluty.

          Powodzenia!
          • starypierdola Jak bedzie placic $ US to ... 11.03.09, 16:44
            ... zawsze dadza jej gorsza rate wyminay i straci. No moze poza nielicznymi
            wyjatkami.

            Jak zas kupi Cdn$ to ryzykuje ze kurs spadnie i dostanie mniej tak czy tak.

            Tak to jest: biednemu zawsze wiatr w oczy.

            Znawca wiatrow SP
            • wiedzma30 Re: Jak bedzie placic $ US to ... 11.03.09, 17:31
              > Jak zas kupi Cdn$ to ryzykuje ze kurs spadnie i dostanie mniej tak >czy tak.

              Jezeli kurs spadnie, a cdn bedzie miec juz w kieszeni, to za cos co kosztuje $1
              zaplaci $1 - bez wzgladu na kurs ;)
              • starypierdola Swieta prawda .... ale .... 11.03.09, 20:00
                ... jak by miala w kieszeni USD i wymienila po tym jak Cdn$ spadnie, to by
                dostala wiecej tych ostatnich :)

                Np. Ma $USD 2000 i wymienia dzis na kanadyjskie to ma zgrubsza 2000/0.78 czyli
                Cad$ 2,564

                Ale jak bedzie trzymac USD, a Cdn$ spadnie za miesiac do USD=0.68 (?)
                to wymineniajac za miesiac dostanie 2000/0.68 = Cad$2,942, czyli o prawie
                Cad$400 wiecej. A to juz jest 400 zupek w JH :)))

                Ale widze potencjalny problem: od tylu zupek moze jej peknac brzuch!!!

                Matematyk SP
                • wiedzma30 Jezeli 11.03.09, 20:08
                  tak przeliczac, to trzeba tez na euro i na zlotowki... Aha! i koniecznie na
                  yuany - bo prawie wszystkie towary w Kanadzie sa made in china... ;)))
                  Czyli najlepiej siedziec w domu i grzac sofe, a pieniadze schowac w skarpete i
                  do szafy ;))))

                  Optymizmu, a nie materializmu zycze!
                  • starypierdola Jesli jestes z Kanady ... 11.03.09, 20:14
                    ... to zamiast do skarpety, daj pienadze do CIBC. Ale nie do Scotia Bank, bo ten
                    jak widze robi bokami.

                    A tak na marginesie, to co Ty jesz w domu jak Ci MD szkodzi. I nawet nie
                    zauwazylas ze sos (polewka) do salatki jaki tam dostalas byl Paul Newman´s i ze
                    iles tam centow z jego sprzedazy idzie na jakis zbozny cel (juz nie pamietam na
                    jaki).

                    No, to ide na hamburgera ...

                    ...z frytkami:
                    SP
    • Gość: re radzę posprawdzać na paru stronach IP: *.chello.pl 11.03.09, 10:43
      także hotele - przed wyjazdem, a może już teraz

      dlaczego? bo czasem bywają okazje, że nawet w luksusowych hotelach pokoje są
      tanie (podobnie do lotów tanimi liniami), nawet w Royal York czy jakimś Hiltonie
      możliwe jest trafienie na pokój za 50dolców (lub nieco więcej)

      innym rozwiązaniem są B&B - ceny powinny oscylować wokół 60$

      nie byłbym pewien czy namiot to dobry pomysł - już lepiej brać jakieś schroniska
      - zwykle są bardzo tanie (kiedyś pojechałem z namiotem po USA i tylko raz w
      parku Yosemete go używałem)

      co do posiłków - to wszystko zależy oczywiście gdzie - ale restauracje nie są aż
      tak drogie jak w Europie (w tym nawet często w Polsce są droższe)

      część linków możesz znaleźć na forum Toronto (linki do Ontario w przewodniku),
      co prawda są tam stare wpisy, ale większość stron nadal istnieje pod wskazanym
      adresem

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25252
      • Gość: dominika Dzieki i za pomoc i jeszcze pare pytan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.09, 09:17
        Dzieki za pomoc! Wczoraj kolezanka straszyla ze tu nic sie nie
        dowiem a widze ze jsetscie kopalnia wiedzy:) I znow mnie wzielo na
        Kanade:)

        Dolary kupie kanadyjskie i nie bede bawic sie w przeliczanie i
        jakies pozniej sprzedaze. Za duzo kmobinacji a zaoszczedze tez
        pewnie nie za wiele.Chce jechac dopiero w czerwcu tak wiec jeszzce z
        zakupem poczekam - choc nie oczekuje zbyt duzych zmian kursowych.
        Namiot tez sobie chyba odpuszcze. i Bede polowac na motele i B&B

        Ubezpieczenie rzeczywiscie kupie -nie ma co ryzykowac. Gdzie wy
        kupowaliscie jak jechaliscie? standardowe ubezpieczenie czy jakies
        rozszerzone?

        Mam pytanie co do wypozyczenia samochodu - wystarczy karta kredytowa
        i paszport? i Jak jest z wyplacaniem ewentualnej kasy z bankomatu?
        jestem w mbanku i juz zagranica wyplacalam ale to bylo w Europie..

        Co do jedzenie to mysle ze pojdziemy na jakis kompromis. Pamietam
        jak bylam jakies 5 lat temu na wyprawie samochodowej z NY do Los
        angeles to jadalam hamburgera rano i banany na wieczor. Dobrze mi to
        zrobilo bo schudlam 5 kg:) No ale wtedy nie mialam wyboru jakoze
        studentka bedac kasy mialam malo.

        Moim marzeniem bylo przejechac rowniez kanade ze wschodu na zachod
        no ale to juz zupelnie inne koszty. wiec skupie sie tylko na
        wschodzie. Co polecacie zeby zobaczyc. Co zdecydowanie odradzacie?

        Pozdrawiam
        • starypierdola Hm .... 12.03.09, 12:03
          "...co do wypozyczenia samochodu - wystarczy karta kredytowa
          i paszport?..."

          Moze Ci bedzie potrzebne prawo jazdy? I to moze nawet "miedzynarodowe"??

          Zamiast bananow proponuje avocado. Bardziej pozywne, smaczniejsze i maja wiecej
          cholesterolu .... :)))

          I jeszcze raz przypominam: KOMARY!!!

          Dietetyk SP
          • Gość: dominika Prawko oczywiscie ale czy od razu miedzynarodowe? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 09:01
            Prawojazdy oczywiscie ze trzeba ale wszedzie czytam z przez pierwsze
            3 miesiace moje polskie prawko jest akceptowane w Kanadzie. Czy masz
            moze inne doswiadczenia?
            • w357 Re: Prawko oczywiscie ale czy od razu miedzynarod 17.03.09, 00:06
              Jeżeli chcesz uniknąć niepotrzebnych niespodzianek,
              to wyrób sobie Międzynarodowe Prawo Jazdy.
              Nie jest to droga inwestycja , a może okazać się potrzebna
              np.
              przy wypożyczeniu samochodu.
              Canada nie jest w EU :-)

              idl-iaa.com/info.asp?item=whatisidl
              bip.city.poznan.pl/bip/public/bip/sprawy.html?co=opis&sp_id=1738
        • wiedzma30 Re: Dzieki i za pomoc i jeszcze pare pytan 12.03.09, 12:52
          Zagladnij tutj - sa podpowiedzi co warto zobaczyc w okolicy Toronto:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23005&w=46864063&a=67159069
    • Gość: re z wymiana poczekaj - właśnie PLN idzie do góry IP: *.chello.pl 13.03.09, 09:45
      a do wakacji masz tyle czasu, że może jeszcze wrócić na silne pozycje sprzed
      paru miesięcy

      natomiast nie wiem czy nie lepiej polegać na kartach kredytowych, ja niezbyt
      lubię gotówkę

      ewentualnie na 'travellers cheques' - choć z tym wiecej problemów - ale mniejsza
      możliwość utraty pieniędzy
      • Gość: AnnaiGrzegorz Re: z wymiana poczekaj - właśnie PLN idzie do gór IP: *.toya.net.pl 16.03.09, 12:17
        Wiedźma30 pokazała link,na którym jest wszystko do zwiedzenia,ale
        nie ma jednego-Rockwood.Polecam...niedaleko Mississaugi,ok 50-70km,w
        zależności z której części miasta wyruszymy.Są tam do wynajęcia
        przyczepy campingowe,oraz miejsca pod namiot,dostęp do
        prądu,wody,sanitariatów.Główna atrakcją jest niewielkie jezioro
        położone w malowniczym miejscu,otoczone skałami o kilkumetrowej
        wysokości,można wypożyczyć canoe,i popłynąć w labiryncie
        skał,wysepek,kanałów.Jest plaża ,która w dni powszednie jest z małą
        ilością wypoczywających(gorzej w weekendy).Dojazd:autostradą nr 410
        do drogi Bovaird Dr E (nr 7),dalej do miasteczka Acton,i za Acton ok
        2km,jadąc ciągle 7-ką dojeżdżamy do Rockwood.Polecam zajrzenie na
        Google Earth.
        • Gość: dominika Re: z wymiana poczekaj - właśnie PLN idzie do gór IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 15:20
          Wyglada to niezle. dzieki.
          Co do dolarow to czekam zwlaszcza ze zaczyna sie znow cos dziac. Ale
          nie licze na duze spadki..

          pozdrawiam
        • wiedzma30 Re: z wymiana poczekaj - właśnie PLN idzie do gór 16.03.09, 16:05
          > Wiedźma30 pokazała link,na którym jest wszystko do zwiedzenia,ale
          > nie ma jednego-Rockwood.

          Nie ma tam wszystkiego, bo to niemozliwe podac info o w wszystkim ;)))
          Rockwood - jak widze na mapie, to malenka miejscowosc, ktorych jest setki w ON
          ;) I rowniez one maja w wiekszosci dostepy do jeziora z plazami i mozliwoscia
          wynajecia przeroznego sprzetu, sa miejsca na camping itd. Aha!
          Na kazdym campingu - jezeli to nie jest inetrior camping - jest dostep do wody,
          lazienek itd. :)))

          Jezior jest w ON ponad 220 tys - tak, ze jest w czym wybierac, mimo, ze do
          niektorych nie ma dostepu, bo sa gdzies gleboko w lesie bez mozliwosci dojazdu,
          badz sa na terenach prywatnych.

          Pozdr!
          • starypierdola Proponujecie jej jeziora? 16.03.09, 16:13
            Tak zle jej zyczycie? Pewnie chcecie zeby sie wam te Wasze komary utuczyly! Toz
            wyssaja z kobiety cala krew i nawet sladu po niej nie zostanie :(((

            Nienawidzacy komary SP
    • dr_pitcher Re: Proponujecie jej jeziora? 16.03.09, 19:28
      Od wielu lat jezdze wzdluz i wszez po Kanadzie.
      Osobiscie wole campingi od moteli. Taniej i bardziej Kanadyjsko
      Z campingow polecam te w parkach prowincjalnych i narodowych.

      Wiekszosc ma lazienki etc.

      Polecam:
      Gaspe (National) - Quebec
      Gatineau - Quebec blisko Ottawy
      Algonquin (wiadomo)

      Killbear
      Lake Superior - fantastyczne
      Tobermorry (National - rezerwacja konieczna)

      www.pc.gc.ca/progs/np-pn/index_e.asp
      lub w Ontario:

      www.ontarioparks.com/
      podobne strony ma kazda prowincja

      W wiekszosci nie musisz rezerwowac miejsca - zawsze trzymaja 10% miejsc
      nierezerwowalnych. Ale w tyvch popularnych moze byc problem.

      Jedzenie wbrew pozorom nie jest takie drogie,
      Tim Horton owszem, ale polecam male rodzinne restauracje - zjesz cos za 11-13
      dolarow.

      A tak to woda i owoce na droge.

      B&B to $55 od osoby.

      W duzych miastach mozesz znalezc porzadne hotele, nawet relatywnie blisko
      centrum za 80-100 od dwuosobowego pokoju, pod warunkiem, ze wczesnie je
      zarezerwujesz.

      • wiedzma30 Re: Proponujecie jej jeziora? 16.03.09, 19:44

        > Tobermorry (National - rezerwacja konieczna)

        Jakis nowy? ;)))


        Wyzej podalam linki i info o kilkunastu parkach w ON. :)
    • deja.wu 2 tygodnie !?!?!? . 16.03.09, 21:45
      > Chcemy zwiedzic wschodnie wybrzeze: Toronto, Niagara Falls, Quebec etc. ...na 2 tygodnie.



      >>>>>> Poznaj proporcje i skale tego co chcesz zwiedzic , Twoje zamierzenia obejmuja terytorium przeszlo 8.5-krotnie wieksze od Polski ( Ontario jest przeszlo 3.5 razy wieksze od Polski , Quebek 5-ciokrotnie ) , z setkami tysiecy jezior i turystycznych atrakcji .


      2 tygodnie wystarczy na zwiedzenie miasta Toronto , Niagara Falls , jakiegos miasta w Quebek , kapiel w ktoryms z jezior i po ptokach .
      • wiedzma30 Re: 2 tygodnie !?!?!? . 17.03.09, 02:38
        Podejrzewam, ze chodzi tu o Quebec city, a nie prowincje...
        • Gość: dominika Re: 2 tygodnie !?!?!? . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.09, 11:33
          Dokladnie chodzilo mi o Quebec City.

          A a propo czasu to wszystko jest mozliwe. Ja w 10 dni przejechalam
          stansy ze wschodu na zachod, zatrzymujac sie w co wazniejszy
          miejscach. i Wcale nie czulam sie ze pedze...


          No a poza tym moj plan jest czysto teoretyczny bo tak naprawde to
          zamierzam improwizowac.
          Pozdrawiam
      • starypierdola Wykaz troche zdrowego rozsadku, kol. derzawu! 17.03.09, 03:55
        ... i nie prezentuj nam tu PRL-owskiej w stylu propagandy sukcesu.

        >>>>>> Poznaj proporcje i skale tego co chcesz zwiedzic , Twoje zamierzenia
        obejmuja terytorium przeszlo 8.5-krotnie wieksze od Polski ( Ontario jest
        przeszlo 3.5 razy wieksze od Polski , Quebek 5-ciokrotnie ) , z setkami tysiecy
        jezior i turystycznych atrakcji . CO prawda masz racje ze dzie....<<<

        Moze w sumie sa i 10 razy wieksze od PL ale wiekszosc, zaryzykowal bym
        twierczenie ze 90% to kompletne zadupie ktorym mozna zainteresowac tylko
        milosnikow komarow i blackflies. No i moze okazujnego wedkarza.

        Czyli w sumie pewnie mniej zwiedzania niz w PL.

        Kto, majacy choc troche zdrowego rozsadku, bedzie zwiedzac Timmins, Timiskaming
        czy Ryun???????????

        No a to co warte zwiedzania to wszystko takie same: jeziorko, kilkumetrowe
        skaly, drzewa (patrz wyzej)i ..... komary :(((

        To juz wole Quebec: Montreal, Quebec (city), Chiqutimi,.... samogon ... itd.

        Koneser SP
        • Gość: KapitanKloss2 Re: troche zdrowego rozsadku IP: *.static.tor.primus.ca 17.03.09, 18:28
          Jezeli u kogos tenze zdrowy rozsadek jest w deficycie, to u ciebie
          starypie... zdecydowanie ma to miejsce najwyrazniej.

          Nie pamietam ilez to czasu autor watku ma zamiar spedzic w Kanadzie,
          ale jezeli tylko dwa tygodnie to istotnie nawet wyprawa do Quebec
          City jest troche na wyrost. Czy jest sens tracic kope czasu na
          przejazd w te i nazad kiedy mozna ten czas przeznaczyc na atrakcjach
          Ontario i ewentualnie Montrealu? Ale kazdy robi co lubi. A Quebec
          City jest z pewnoscia warty "zaliczenia." Jedyne w swoim rodzaju
          miasto po tej stronie Wielkiej Wody.
          Zycze milego pobytu.
          • starypierdola Chyba nie zrozumiales o co chodzi. 17.03.09, 19:22
            Kanada jest taka piękna ze ....

            .... warto tam spędzić nawet jeden dzień, a co dopiero dwa tygodnie.

            No chyba żebym się akurat mylił (czasem się mylę)

            No i kto jeździ do obcych krajów, za ocean, "zwiedzać" jeziora, które wszystkie
            są takie same???

            A co do tego jaka jest większość Kanady, jeśli masz wątpliwości,to spójrz na
            mapę i zaznacz regiony gdzie w promieniu 100 km mieszka 500 ludzi. Ot choćby tu:

            www.mto.gov.on.ca/english/traveller/map/northindexpdf.shtml
            Zdrowo-rozsadkowiec
            SP
          • Gość: maciek Re: troche zdrowego rozsadku IP: *.rev.stofanet.dk 23.03.09, 08:39
            konktretnie - co zaliczasz do atrakcji Ontario ?
            mowi sie wiele o "przepieknej naturze" Kanady, czy mozecie
            sprecyzowac to "piekno" ? powiedzmy prze przyrownanie jakiegos
            europejskiego miejsca, tylko nie piszcie o "bezludnych
            odleglosciach" bowiem dla wielu, bardzo wielu bedzie to raczej
            niesamowita udreka
            • Gość: maciek Re: ceny IP: *.rev.stofanet.dk 23.03.09, 08:48
              i jeszcze jedno, np. w Danii w supermarketowych restauracjach-
              barach, sniadanie kosztuje 3-4 euro, zjadliwe drugie danie obiadowe
              6-8 euro, kawa z ciastkiem 2-3 euro,

              jak to sie ma do cen w Kanadzie ?
              • wiedzma30 Re: ceny 23.03.09, 14:52
                Tutaj rowniez ceny sa posobne w jakichs pseudo restauracjach. Ale normalni
                ludzie tego nie jadaja...
                Wyjatkiem - dla mnie - jest TH, gdzie mozna zjesc normlana kanapke z
                "nie-wacianej" bulki czy bagelsa.
                • Gość: maciek Re: ceny IP: *.rev.stofanet.dk 23.03.09, 18:52
                  pytam bo przymierzam sie do odwiedzenia Kanady
                  czy w Kanadzie hotelowa cena jest za pokoj czy za lozko ?
                  • wiedzma30 Re: ceny 23.03.09, 19:48
                    Cena jest za pokoj.
                    • starypierdola Swieta prawda, ale ... 23.03.09, 21:33
                      ... cena a pokoj zalezy czesto od ilosci osob (przyklad: max. 2 people + ilestam
                      za kazda dodatkowa osobe, ale nie wiecej niz X osob maximum)) i od
                      ilosci/jakosci lozek (double, Queen size, King size, dostawiana koje ....)...

                      Extra za Jacuzzi i inne pierdoly ....

                      Hotelarz SP

                      A frytki sa najlepsze w McDonaldzie :)))
                      • wiedzma30 Re: Swieta prawda, ale ... 24.03.09, 03:18
                        > A frytki sa najlepsze w McDonaldzie :)))

                        Bo "trzymaja fason" przez dluuugie lata ;)
                      • Gość: maciek Re: Swieta prawda, ale ... IP: *.rev.stofanet.dk 24.03.09, 06:38
                        > ... cena a pokoj zalezy czesto od ilosci osob .....

                        jesli biore pokoj 2 osobowy to zakladam, ze jest na dwie osoby a nie
                        na wiecej, czy sie myle ?
                        • starypierdola Dokladnie tak. 24.03.09, 12:25
                          Tyle ze moze byc pokoj dwu osobowy z dwoma osobnymi lozkami, z
                          jednym wiekszym lozkiem (ceny mogoa byc rozne), a czesto za doplata
                          albo i bez, dostawia Ci skladane lozko i mozesz wpakowac trzecia
                          osobe.

                          O wszystko trzeba sie targowac :((

                          W zyciu nic nie jest proste. Kazdy patrzy jak tego goscia wykiwac.
                          Tak samo zreszta ten gosc chce czesto wykiwac hotel :))

                          Cynik SP
                          • Gość: maciek Re: Dokladnie tak. IP: *.rev.stofanet.dk 24.03.09, 13:49
                            dziwne, tu w polnocnej Europie takie numery nie sa mozliwe, nie ma
                            zwyczaju dostawiania lozek albo ustawiania dwuch luzek o roznej
                            wielkosci, jesli pokoj jest na dwie osoby to jest doslownie na dwie
                            osoby, wszystko jedno czy ustawiono jedno duze czy dwa mniejsze
                            lozka i nikt lozek nie dostawia, bierze sie drugi pokoj jesli
                            potrzeba, dziwne obyczaje w tej canadzie
                            • wiedzma30 Re: Dokladnie tak. 24.03.09, 15:20
                              > dziwne, tu w polnocnej Europie takie numery nie sa mozliwe

                              Bo to ekskluzywna Europa, a tutaj tylko biedniutka Kanada ;))) hahaha!

                              >nie ma zwyczaju dostawiania lozek

                              A to ciekawe ;))))

                              >ustawiania dwuch luzek o roznej wielkosci,

                              Ja sie spotkalam z lozkiem queen i double w jednym pokoju. Dlaczego nie? skoro
                              jest popyt...

                              >jesli pokoj jest na dwie osoby to jest doslownie na dwie
                              > osoby, wszystko jedno czy ustawiono jedno duze czy dwa mniejsze
                              > lozka

                              Raczej nie ma pokojow z 2 jednoosobowymi lozkami - bo to jest po prostu
                              nieekonomicznie :) Zreszta tutaj na takich lozkach to chyba tylko dzieci sypiaja...

                              Jezeli podrozuje sie np. w 3-4 osoby, to tez fajnie jest miec wspolny pokoj -
                              dlaczego nie? Co w tym strasznego?


                              >dziwne obyczaje w tej canadzie

                              Wiesz, baaardzo dziwne ;))) Jakos tak bardziej dostosowane do ludzi i do ich
                              wygody ;)
                              • Gość: maciek Re: Dokladnie tak. IP: *.rev.stofanet.dk 25.03.09, 09:18
                                > Bo to ekskluzywna Europa, a tutaj tylko biedniutka Kanada ;)))
                                hahaha!

                                rozumiem twoj sarkazm z tym, ze Kanada moze i bogata ale ludzie ?

                                >nie ma zwyczaju dostawiania lozek
                                >
                                > A to ciekawe ;))))

                                nie ma takiego zwyczaju, bo Skandynawow stac na dwa oddzielne pokoje
                                gdy zachodzi taka potrzeba no i lubia intymnosc pomimo seksualnej
                                wolnosci i tolerancji
                                • starypierdola Hej Maciek, 25.03.09, 14:33
                                  Cos mi to wyglada ze tak naprawde to Ty w hotelu/ motelu w Norwegii
                                  nie byles.

                                  Bo ja bylem. I mialem wybor i rodzaju lozka, i opcje dostawienia
                                  dodatkowego gdybym akurat potrzebowal. Nawet mi ofiarowywali
                                  dodatkowe koce ....

                                  Bywalec hotelow
                                  SP
                                  • Gość: mscirk Re: Hej Maciek, IP: *.rev.stofanet.dk 25.03.09, 14:56
                                    oj kolego mnie cos sie wydaje, ze miewasz zle sny ale w motelu, na
                                    kampie czy w hytte jest to mozliwe, zgoda
                                    w hotelach napewno NIE
                        • wiedzma30 Re: Swieta prawda, ale ... 24.03.09, 15:11
                          Mylisz :)
                          Zazwyczaj w pokoju za 2 lozka 2-osobowe.
                          Jezeli maja w nim przebywac 2 osoby,to cena jest bez zmian - czyli na jedna czy
                          dwie osoby cena pokoju jest taka sama.
                          Jezeli maja byc 3 osoby, to doplaca sie kilkadziesiat dolarow.
                          • starypierdola Hmmm... 24.03.09, 16:23
                            Jak bym np.jechal gdzies z Toba to bym nalegal na jedno lozko, ale duze (Queen,
                            King...).

                            W koncu jedzac tylko salatki nie jestes pewnie zbyt duza, ale jak by przyszlo do
                            figlowania .... :)))

                            Milosnik figlow
                            SP
                            • wiedzma30 Re: Hmmm... 24.03.09, 17:04
                              I kto by pomyslal, ze potrafisz zartowac ;))))

                              Pozdr!
                              wiedzma_niechetna_na_queen_a_nawet_king
                              • starypierdola Nie zarzekaj sie zes niechetna! 25.03.09, 02:35
                                Czytalem gdzies ze jakies badania (Univ. Monash, two.
                                Keller ?? :))) wykazaly ze podrozowanie wzmaga zainteresowanie
                                seksem.

                                Jesli wiec byla bys ze mna w podrozy, to kto wie??

                                Sam to widze po sobie. Jak podrozuje to nawet szczuple laki wydaja
                                mi sie byc pulchne :)))

                                Podroznik SP
                          • dr_pitcher Re: Swieta prawda, ale ... 25.03.09, 06:06
                            Hotele
                            Pokoje sa w wiekszosci dwu-lozkowe (duze lozka na dwie duze osoby kazde)
                            Nie ma roznicy ile jest osob w pokoju (moze byc i wiecej)
                            Pokoje pojedyncze sa niewiele tansze
                            • wiedzma30 Re: Swieta prawda, ale ... 25.03.09, 07:48
                              > Nie ma roznicy ile jest osob w pokoju (moze byc i wiecej)

                              Nie ma, jezeli zabierasz kogos "na lewo" ;))) Przetestowales? hahaha! ;)
                              Normalnie za 3-a (4) osobe placi sie dodatkowo kilkadziesiat dolarow.
    • Gość: dominika Mecz footballu amerykanskiego ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.09, 11:44
      Zainteresowala mnie jeszcze jedna sprawa. Czy latwo jest dostac sie
      na mecz footballu? Mysle ze to mogloby byc fajne - aczkowliek nie
      wiem czy nie potrzeba jakis wejsciowek, wczesniejszych rezerwacji
      itd...
      • starypierdola Re: Mecz footballu amerykanskiego ? 18.03.09, 12:34
        Na to musisz pojechac do Ameryki. Football kanadyjski to inna para kaloszy.

        Nie chce nikogo zanudzac opisami ale football kanadyjski to gorsze dziadostwo
        niz polnocne Ontario. Interesuje tylko smakoszy Molson Canadian ......

        Molsonista SP
      • Gość: re łatwo - aczkolwiek to odmiana kanadyjska IP: *.chello.pl 18.03.09, 21:25
        ale jest ponoć lepsza - chyba inne wymiary czy coś w tym stylu

        a skoro lądujesz w Toronto, to masz tam do wyboru wszystkie drużyny - od
        koszykówki i hokeja (czyli oba sporty wymyślony w Kanadzie) po baseball czy
        football (także ten właściwy czyli piłkę nożną), jest chyba nawet drużyna lacrosse
        • annexja Kanada - sierpień 2008 19.03.09, 12:57
          Byłam w Kanadzie miesiąc, czysto turystycznie z mężem i dwójką
          dzieci. Też szukałam porad, dodam kilka uwag od siebie:
          1. Korzystaj z wyszukiwarki www.hotels.com naprawdę dobrze działa i
          duży wybór miejsc noclegowych od super lux po motele, rezerwuj łóżko
          queen size, dwie osoby śpią wygodnie a taniej niż double room.
          2. Po tygodniu stołowania się w TH, MC itp. miałam dość. W każdym
          miescie masz sklep seven eleven - można kupić tam rano świeżo
          zrobione kanapki, dobre i nie przesadnie drogie (śniadanie dla 4
          osób z colą kosztował około 27 $)
          Można tez kupić chleb i inne produkty do produkcji własnych kanapek
          w save on foods. Kupiłam tam tez plastkowe talerze campingowe i nóż
          do krojenia, motele na ogół maja lodówkę (można coś przechować)
          ekspres do kawy i herbaty a czasem mikrofalówkę. Wiele razy tak
          jedliśmy przed wycieczką i robiliśmy sobie swoje kanapeczki na
          dzień. Można też kupić w markecie owoce (taniej niż w sklepikach
          przy drodze). Ceny artykułów zbliżone były do naszych ale wtedy kurs
          był o niebo niższy. Możesz wejść na stronę save on foods i zobaczyć
          przykładowe ceny art. spożywczych.
          3. Samochód najlepiej rezerwuj przez internet i patrz dobrze na ceny
          ubezpieczeń, my zrobiliśmy błąd, że nie kupiliśmy ubezpieczenia on
          line przy rezerwacji z Polski. Wtedy kosztowało to 13 $ (była promo)
          po przylocie okazało się, że teraz to koszt 27 $ (mały zonk) nie
          zrobiliśmy tego bo na stronie pisało, że to dotyczy mieszkańców
          ameryki, na miejscu Pani nam powiedziała, że tylko tak napisane ale
          generalnie każdy może.
          4. Pamiętaj o tym, że tam nie przekracza się prędkości, jedzie się
          przepisowo więc dobrze zaplanuj wycieczkę, bo w tempie 120 h nie
          dasz rady więcej iż 600 km na dzień.
          5. Jeżeli wiesz co chcesz zobaczyć, możesz w googlach znaleść ceny
          biletów. dość drogie są połączenia promowe, też sprawdź czy ie czeka
          na Twojej drodze jakaś przeprawa.
          Kanada jest piękna i wspominam ją fantastycznie, ludzie mili i
          uprzejmi, pozdrawiam
          • wiedzma30 Re: Kanada - sierpień 2008 19.03.09, 17:12
            >zrobiliśmy błąd, że nie kupiliśmy ubezpieczenia on
            > line przy rezerwacji z Polski. Wtedy kosztowało to 13 $ (była promo)
            > po przylocie okazało się, że teraz to koszt 27 $ (mały zonk) nie
            > zrobiliśmy tego bo na stronie pisało, że to dotyczy mieszkańców
            > ameryki, na miejscu Pani nam powiedziała, że tylko tak napisane ale
            > generalnie każdy może.

            Wynajeliscie auto bez ubezpieczenia?! gratulacje.........
            • Gość: re ale się czepiasz - przecież IP: *.chello.pl 19.03.09, 23:27
              chodzi jej, że nie zrobili tego z Polski, pewnie bez ubezpieczenia nawet nie
              wynajmują
              • starypierdola Wynajmuja, wynajmuja ... 20.03.09, 02:42
                ... i dobrze ze nie wykupili, bo zaoszczedzili kupe grosza. Ten caly
                business z ubezpieczeniem to najwiekszy rip-off na swiecie!

                Ale, ale, czy Wasze karty kredytowe uzywane do placenia za wynajem
                samochodow nie pokrywaja kosztu wypadkow? Jesli nie to macie jakies
                podejrzane karty .....

                A moze ubezpieczenie Waszego samochodu, czy jakies inne
                ubezpieczenie jakie macie, pokrywa koszt wypadkow w przypadku
                wypozyczonego samochodu??

                Oszczedny SP
                • annexja Re: Wynajmuja, wynajmuja ... 20.03.09, 09:47
                  niestety wykupiliśmy ubezpieczenie i była to ogromna kwota na 32 dni
                  ponad 1000 dolców, nasza karta wydana przez Citi bank silver w
                  Polsce nie przewiduje ubezpieczenia samochodów wypożyczonych ani w
                  Polsce ani za granicą, przed wyjazdem zrobiłam rozeznanie czy
                  jakikolwiek bank w Polsce oferuje takie usługi w ramach karty
                  kredytowej, nie znalazłam. Ubezpieczenie OC i AC standartowe zawarte
                  w Polsce (mam dwa samochody) również nie ma takiej opcji, jest to
                  pakiet usług, który w Polsce nie jest popularny, znany albo z wygody
                  banków i ubezpieczycieli nie stosowany.
                  Bardzo chciałam oszczędnie ale nie dało się, :)
                  • Gość: re zwracam uwagę, że Ontario ma minimalne IP: *.chello.pl 20.03.09, 10:34
                    ubezpieczenie wyższe od przeciętnego w USA (dla przykładu), więc należy
                    odpowiednio się przygotować (dokupić polisę)

                    wydaje mi się bardzo dziwne, że ktoś komuś wypożycza samochód bez ubezpieczenia
                    - według mnie jest to niemożliwe
                    • annexja Re: zwracam uwagę, że Ontario ma minimalne 20.03.09, 11:00
                      Każdy wypożyczny w Kanadzie i pewnie w Stanach samochód ma
                      podstawowe ubezpieczenie (coś w rodzaju OC) natomiast pozostaje coś
                      na kształt naszego AC. Wybita szyba, porysowanie lakieru, czy inne
                      nieprzewidziane okoliczności, które mogą się okazać kosztowne.
                      Dlatego wszyscy rekomendują wykupienie takowego. Trzeba
                      tylkoprzyjrzeć sie stawkom. O ile auto wyjdzie nas taniej np. w
                      hertz to czy dodatkowe ubezpieczenie nie podbije ceny jaką np. ma
                      inna wypożyczalnia z droższą stawką na początku.
                      • starypierdola Jest dokladnie tak jak piszesz 20.03.09, 11:46
                        I nie, nie oplaca sie tego dodatkowego ubezpieczenia kupowac, no
                        chyba ze ktos ma pecha ....

                        Za $1000 mozesz pomalowac na nowo caly samochod i jeszcze Ci troche
                        dolarow zostanie.

                        Wiekszosc kart kredytowych w Pln. Ameryce ma to "dodatkowe"
                        ubezpieczenie "wbudowane", tzn. zwracaja pieniadze za naprawy nie
                        pokryte w "podstawowym" ubezpieczeniu jesli samochod wynajmujesz
                        uzywajac dana karte. Tyle ze czasem na zwrot trzeba troche poczekac.

                        Podobnie, zaleznie od stanu / prowincji, ubezpieczenie jakie ma sie
                        na prywatny samochod moze to pokrywac (ale sa rozne ograniczenia).
                        Podobnie ubezpieczenie na dom czy na "zawartosc" domu.

                        Agent ubezpieczeniowy SP
                        • annexja Re: Jest dokladnie tak jak piszesz 20.03.09, 12:07
                          Tak czy owak koszt ubezpieczenia jest cholera wysoki, (często
                          większy za dzień niż stawka wypożyczenia) Ja kupiłam, mniej się
                          cykałam jeżdżąc po Kanadzie, szkoda, że w Polsce nie działa system
                          dodatkowych ubezpieczeń samochodu, zdrowia czy innych upchnięty w
                          ramach karty. :(
    • Gość: re samochody IP: *.chello.pl 21.03.09, 09:55
      Driving Documents
      A valid driver's licence from any country is good in Canada for three months,
      but you may want to get an International Driver's Licence before your trip, for
      extra identification. If you're driving to Canada from the United States, bring
      the vehicle registration forms and a free Canadian Non-Resident Insurance Card
      from your insurance agent, or the policy itself. The minimum combined liability
      insurance in Ontario is $200,000. If you're driving a borrowed car, bring a
      letter of permission signed by the owner. If you're driving a rented car, bring
      a copy of the rental contract. Visitors are allowed to operate a Recreational
      Vehicle and/or Motor Home in Ontario as long as they are authorized to operate
      this vehicle in their home jurisdiction.

      Automobile Rentals
      Car rentals are available at our international airports, train terminals and in
      many of our communities. Minimum age for rental varies between 21 and 25. You
      usually need a credit card to rent a car.

      inne info dotyczące ruchu drogowego:
      www.ontariotravel.net/TcisCtrl?site=consumers&key1=travelTools&key2=travelTips&key3=roadRules&language=EN&linkType=I
    • Gość: gosc Re: Kanada - jaki koszt wyprawy? IP: *.235.90.249.Dial1.Orlando1.Level3.net 22.03.09, 20:33
      ...ze sie jakiemus baranowi chce zabawiac w wycinanki....musial
      zjesc chyba przed chwila "matzo" z domieszka krwi goy'a....
      • Gość: u Re: Kanada - jaki koszt wyprawy? IP: 206.71.158.* 24.03.09, 20:54
        .
    • Gość: gosc Re: Kanada - jaki koszt wyprawy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 17:42
      jedz i wydawaj pieniadze WARTO pozdrow ode mnie toronto montreal
      quebec i ottawe Znowu bede tam za rok Nie orientuje sie w oplatach
      bo jezdze tam do kuzyna ale 1000 dolcow na 2 osoby na tzw drobne
      wydatki na 3 tygodnie to troche malo Jedzenie u TH jest naprawde
      smaczne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka