Kochana Ago!
Po tym, jak kiedyś opisałaś mi swoją historię pierwszej ciązy..chyba nie ma
dnia abym o Tobie nie myślała, często śledzę wątki, w których piszesz i mam
nadzieję, że mimo wszelkich niewygód czas oczekiwania na dzidzię minie Ci
bardzo szybko i już wkrótce przytulisz do siebie maleńką kruszynkę...
zobaszysz świat stanie się wówczas zdecydowanie piękniejszy...
ja już to wiem

pozdrawiam Cię gorąco
Edytka
ps i masz rację nie kupuj jeszcze niczego dla dzidzi, ze wszystkim zdążysz
nie martw się..teraz niczego w sklepach nie brakuje...wiem, że to frajda
kupować wszystkie TE rzeczy...ale ja znalazłam sposób aby choć trochę tego
posmakować..po prostu jeździłam i oglądałam i wybierałam...mój mąż dokładnie
wiedział co chcę, a kiedy Olo się urodził kupił wózek, a gdy wyszłam ze
szpitala razem pojechaliśmy po łóżeczko..i inne...niezbędne rzeczy...
a więc nie spiesz się..
najważniejsze teraz to odpoczynek

dbaj o siebie i swojego maluszka

Ściskam
Edytka