Dodaj do ulubionych

Straszne bóle...

05.10.04, 03:15
Kurczę,co mi jest?
Od kilku godzin mam ochotę wyskoczyć z siebie.Mam tak straszną kolkę,która
trwa już od sześciu godzin non-stop.I tylko w jednym miejscu-prawa strona.Nie
ból ginekologiczny,tylko jakaś kolka jelitowa,czy coś...
DZiewczyny,boję się,że to wyrostek...Ale,nie mam temperatury,ani
wymiotów,więc raczej nie...
Wzięłam sporo no-spy.Mogę tylko siedzieć w konkretnej pozycji,o leżeniu nie
ma mowy....A i tak boli bardzo.
Boję się,mąż chciał jechać na izbę,ale ja się nie dałam.Jak to coś błahego?
Mały baraszkuje to do rana wytrwam.
Jak byłam na usg 4 dni temu to gin oglądał mi przydatki,nerki i wątrobę i
było ok.Wyniki krwi,oprócz anemii dobre.
Buuuuuu.......
Boże,jak ja kocham tego małego człowieczka.Ale ma głupią matkę.Powinnam
posłuchać męża.
Jak jutro nie napiszę,to znaczy,że jestem w szpitalu(cholerka,czwarty raz!)
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • malomi Re: Straszne bóle... 05.10.04, 10:36
      hop, hop, czy jest tam kto?
      Mam nadzieje że poprostu smacznie śpisz i odsypiasz nieprzespaną noc.
      • misiabella Re: Straszne bóle... 05.10.04, 16:52
        Cześć,jeszcze jestem w domu,ale nadal cierpię.
        Nie spałam do ósmej rano,potem padłam na trzy godzinki po dużej dawce no-spy i
        po rumianku.
        Jutro mam i tak wizytę u gina,to może poczekam.Obawiam się,że to jakieś
        kamienie żółciowe,czy inne licho.Ból jest teraz słabszy niż w nocy,ale ciągły.W
        nocy myslałam,że pogryzę ścianę.Kolka chyba tak nie boli.Nakłamałam mężowi,że
        mnie nie boli,bo chciał mnie zawieżć do szpitala,a ja już mam dość!
        Pocieszcie,że to więzadła!Czy mogą boleć tak długo i nieprzerwanie?
        Może taka moja uroda?Parę razy wczesniej też bolało,ale raczej krótko.
        Napiszcie,czy miałyście takie objawy?Dodam,że nie jadłam nic
        niestrawnego.Wczoraj prawie nic nie jadłam,zresztą.
        Chyba nie jestem histerczyką?? smile) Już się wstydzę swojego gina.
        Pozdrawiam!
        • bei Re: Straszne bóle... 05.10.04, 19:13
          hm....a ile Ty jestes w ciaży?.....bo wyrostek- to też może róznie bolec-
          zaczyna sie na srodku brzuszka- nawet w pępku...jak sie nacisnie brzuszek- i
          puścić- to boli bardziej....tak z boku prawego- to klasycznie- moze boleć tak-
          że nawet nogi nie można wyprostowac- wówczas leżymy w pozycji
          embrionalnej.......a jak ciaza jest większa- to boli tak...że gdzies na cztery
          palce od mostka w dól...moze to być przeziębiony przydatek...a może licho wie
          co....kolka jelitowa- to może być i przy nałykaniu sie powietrza.....powinnaś
          jechac na izbe- by zrobili Ci usg jamy brzusznej!...a moze to NERKA!!!!!!!
          jejku- ja nie jestem medykiem...te moje a moze a moze to Cie wykończy....a moze
          pojedziesz do szpitala?
          • misiabella Re: Straszne bóle... 06.10.04, 21:29
            Bei,to 23 tydzień.Na szczęście przeszło.Co prawda bolało jeszcze i dzisiejszej
            nocy,ale już nie tak.Dotrwałam spokojnie do dzisiejszej wizyty i lekarz
            powiedział,że na razie ok.To raczej macica rośnie(oj rośnie strasznie
            piłeczka).Ale gdyby coś mam dzwonić,nie czekać.
            Poza tym wszystko ok.Waga +2kg przez miesiąc(wygląda na więcej),dzidziuś miał
            badany puls i tylko jeszcze anemia,brrr
            Dzięki za uwagę i pozdrawiam serdecznie moje kochane forumowiczki!
            • darekjedrasiak Straszne bóle... 11.10.04, 22:04
              Tak z pobieżnego opisu należałoby bardzo dokładnie ocenić czy mogła to być
              kolka wątrobowa. Wiązanie bólu ze wzrostem macicy chyba nie za bardzo tłumaczy
              sprawę wink Pozdrawiam Dariusz Jędrasiak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka