Dodaj do ulubionych

diagnoza jak wyrok

11.10.04, 19:03
Od kilku długich tygodni czytam forum. Bardzo Wasze listy mi pomagały. Do tej
pory nie myślałam aby coś napisać. Dzisiejszy dzień jednak był dla mnie
koszmarny i nie umiem sobie z tym sama poradzić.
Jestem w 10 tc, poprzednie dwie straciłam (maj 2003-9tc, październik 2003-
5tc), do tej pory wszystko przebiegało prawidłowo, badania w normie USG ok,
aż do ostatniego czwartku i dzisiejszego dnia.
Badania bardzo kiepskie, coś się dzieje z nerkami a dziś pani dr w Poradni
Diabetologicznej potwierdziła przypuszczenia gina. Mam cukrzycę. Jestem
załamana, cały dzień przeryczałam i wcale mi nie jest lepiej.
Dziękuję Wszystkim za dotychczasowe tematy, wątki, listy, dzięki którym jakoś
się do tej pory trzymałam. Szczególnie Tobie anuteczek.
Obserwuj wątek
    • bei tylko nie płacz.... 12.10.04, 00:36
      najważniejsze- ze wykryto Ci choróbsko- to teraz będziesz pod specjalnym
      nadzorem...i pod takim donosisz......i urodzisz śliczne dziecko....
      Przeciez tyle...TYLE kobiet rodzi dzieci chorując na cukrzycę....
      zadbaj o siebie.....oszczędzaj się...i bedzie DOBRZE!...może to ( nie znam się-
      i tak gdybam) moze to jest cukrzyca, która będzie Cie niepokoić tylo w
      ciaży....lekarz sobie poradzi z nią....a później zapomnisz-że łzy lałas smutna
      na te choróbsko.....
      życzę zDROWIa...i uśmiechu...
      • moniao1 nie daj sie.. 12.10.04, 08:23
        musisz uwierzyc, ze bedzie dobrze..bo jak Ty nie uwierzysz to kto ma to zrobic??
        Mam kolezanke..co prawda mieszka w USA, ale urodzila 2-jke dzieci.Cukrzyce
        miala dziedziczna, cala jej rodzina na nia chorowala.
        Bei dobrze pisze...wazne ze jest diagnoza..wiec ta diagnoza ma nie byc dla
        Ciebie wyrokiem , tylko szansa..
        Trzymaj sie cieplutko!
    • fala75 Re: diagnoza jak wyrok 12.10.04, 10:57
      Kochana zobacz wszystkie z czyms sie borykamy. Dlatego tu jestesmy. Oczywiscie,
      ze to niesprawiedliwe. Zazdroscimy po cichu tym, ktore mowia np "ja to przez
      cala ciaze po gorach biegalam" albo "ciaza to nie choroba", wszystkie mamy
      takie ciezarowki wsrod znajomych i rodziny. Chcialybysmy byc takie beztroskie i
      spokojne o zdrowie naszych kruszynek. A my wsluchujemy sie w swoje ciala i
      probujemy szybko wykryc jesli dzieje sie cos niedobrego. Przytulamy sie do
      Trudnej Ciazy i uczymy, za innych byc odwaznymi i za innych odganiac strachy a
      sile daje nam swiadomosc ze i my czasem komus pomocne sie okazac mozemy, a to
      czego sie od siebie uczymy ochroni byc moze nasze kruszynki. Trzymaj sie cieplo
      Emilkorn, pomozemy Ci odgonic smutki. Wiedza, ktora juz masz na temaj swojej
      choroby wystarczy zapewne by ja pokonac.
      Aneta
    • ania.silenter_exunruzanka To zaden wyrok 12.10.04, 11:13
      Tak jak dziewczyny pisaly - dobrze, ze postawiono prawidlowa diagnoze, wykryto
      chorobe. Teraz jestes pod opieka lekarska i to najwazniejszesmile. Naprawde wiele
      kobiet urodzilo zdrowe dzieci mimo cukrzycy. Musisz wierzyc, ze bedzie dobrze.
      Gdybym ja nie wierzyla to nie mialabym mojej coreczki kochanejsmile)).
      pozdrawiam
      • misiabella Re: To zaden wyrok 12.10.04, 13:36
        Właśnie zajrzałam do książki "W oczekiwaniu na dziecko",gdzie jest napisane
        m.in.:"(...)kobieta chora na cukrzycę ma taką samą szansę donosić skutecznie
        ciążę i urodzić zdrowe dziecko jak każda inna kobieta.Prawidłowe zakończenie
        ciąży w cukrzycy kosztować cię będzie wprawdzie dużo wysiłku,ale nagroda-zdrowe
        dziecko-sprawi,że będą to miłe i cenne chwile.Badania wykazały,że kluczem do
        prawidłowego przebiegu ciąży jest utrzymywanie normoglikemii (normalnych
        poziomów glukozy we krwi).W ostatnich kilku latach pozwala na to lepszy dostęp
        do domowego monitorowania,systematycznego podawania insuliny,a nawet stosowania
        pomp insulinowych".
        Dalej pisze o zaleceniach,ale te masz pewnie od lekarza.Tylko krótko napiszę,są
        to:dobra dieta(zaplanowana przy współpracy z lekarzem prowadzącym),rozsądne
        przybieranie na wadze,umiarkowane ćwiczenia fizyczne,odpoczynek.Napisali,że
        większości przypadków samą dietą można unormować cukier we krwi,choć czasem
        trzeba brać insulinę,ale tego też nie należy się bać.Będziesz pewnie musiała
        badać sama poziom cukru we krwi specjalnym aparacikiem.Można go także
        wypożyczyć w szpitalu,w aptece kupuje się do niego takie specjalne paski
        (testery chyba).
        Głowa do góry.To nie jest fajna choroba,ale jeśli zadbasz o siebie możesz mieć
        nie tylko to,ale jeszcze kolejne dzieci.Mój dziadek miał cukrzycę i dożył
        spokojnej starości.Musi być Ci teraz bardzo źle i przykro,i naprawdę współczuję
        Ci,ale wierzę,że z Tobą i Twoją fasolką będzie na pewno dobrze.Nie smuć się.
        • emilkorn Re: To zaden wyrok 12.10.04, 22:35
          Dziękuję za wszystkie wyrazy troski i pocieszenia. Dzisiaj jest już dużo lepiej.
          Sposób leczenia, dietę itp. będę miała określone dopiero w piątek po wszystkich
          szczegółowych badaniach. Misiabella dziękuję za rzeczowe informacje, nigdy nie
          zaglądałam do tej książki ale teraz chyba zacznę.
          Wszystkie macie rację, dopiero dzisiaj to zrozumiałam, to sukces, że wykryto ją
          tak szybko i wiem, że będzie wszystko dobrze. Czekam niecierpliwie na USG w
          poniedziałek 25.10.
          Jeszcze raz wszystkim dziękuję.
    • olagruca Re: diagnoza jak wyrok 13.10.04, 01:20
      czesc, glowa do gory! ja od poczatku ciazy mialam problem z nerkami, a potem
      doszla cukrzyca ciezarnych...przelezalam wprawdzie 5 tyg na patologii, ale
      teraz jestem juz w domu, wyniki mam w miare, i czekam na moja corcie...zaczynam
      9 msc i mam nadzieje, ze wszystko sie dobrze skonczy - na pewno dam znac-
      Przyznaje, ze troszke sie w ciazy pomeczylam, stresowalam, ale teraz jest
      super, szczegolnie gdy malutka macha mi raczka pod zebrami...przyznaje ze rozne
      mialam mysli przez ten dlugi czas, ale teraz jestem szczesliwa i mam gleboka
      nadzieje, ze tak juz bedzie.
      zycze wiec duzo sily i optymizmu...i zaufania do lekarzy...
      bedzie dobrze, powodzenia!!!
      • bei !!!!!! 13.10.04, 10:30
        Dopiero teraz będzie dobrze, bo mogło być tak, że straciłaś poprzednie ciąże-
        bo nie zdiagnozowano choroby.....nawet w takim filmie- sasiadka mi mówiła- "na
        dobre i na złe"- dziewczyna straciła ciążę- i to niejdną- bo nie widziała, ze
        ma cukrzycę.... apóźniej prowadzono ją w tej ciaży do szczęśliwego
        rozwiązaniasmilesmilesmile
        uśmiechnij się....za oknem jest tak słonecznie...Twoje słoneczko wymachuje
        promyczkami w brzuszku do Ciebie....
        Bedzie O.K..... słuchaj mnie- wiekowej dinozaurzycy- czarownicy- nawet Synka w
        brzuszku Marzek "wyintuicjowałam" ( to jest moj nowy wyrazsmilesmile
        a teraz moja intuicja krzyczy- Bedzie O.K!!!!1- tylko dbaj o siebie...dbaj o
        WASsmile
        • emilkorn Re: !!!!!! 13.10.04, 12:03
          Już się tak nie boję, skoro jest tyle dobrych ludzi. Najważniejsze jest wasze
          doświadczenie, które mnie stawia na nogi.
          Byłam dziś na badaniach obciążenia glukoza 75g. Wyniki to; na czczo 94, po 1
          godz.180, po 2 godz. 137. Jeszcze nie wiem co oznaczają ale są na pewno lepsze
          niż te z poniedziałku. I wystarczyło tylko dwa dni diety i Wasze wsparcie.
          Będę się starała dbać jak najepiej. Dziękuję !!!!!!!!!
          • rybka002 Wyniki 13.10.04, 17:42
            emilkorn też mam cukrzycę ciążową, wykrytą dopiero w 27 tyg po standartowym
            teście na glukozę. wyniki miałam takie jak ty. Też po godz 180. Trafiłam do
            diabetologa i praktycznie w tym samym dniu na oddział diabetologiczny Tam
            szybko się mną zajeli, zrobili profil cukrowy co godzinę po posiłku mierzenie
            cukru, i dodatkowo w nocy o 12 i o 3.Oprócz tego szczegółowe badania
            metaboliczne, poziom trójglicerydów, cholesterol i coś tam jeszcze, później
            miałam rozmowę z dietetyczką, która mnie odpowiednio poinstruowała co mi nie
            wolno jeść i na co mam zwrócić uwagę, w moim przypadku b ważna była dieta
            śniadaniowa. Pożyczono mi glukometr z zaleceniem 5 posiłków regularnych i
            mierzenie cukru co godzinę. Jestem pod stałą kontrolą teraz już 3 lekarzy.
            Mojego gina, diabetologa i kardiologa(arytmia). W trakcie tego mierzenia cukru
            tylko 2 razy od początku skoczył mi cukier powyżej normy tj 130. Nie martw się
            będzie dobrze. Wyniki masz nie takie tragiczne, a myślę że w szpitalu powinni
            Cię szybko ustawić. Na mnie potrzebowali tylko 3 dni, później do domku. Powiem
            Ci że ta dieta wcale nie jest taka zła. Przytyłam tylko 9 kg, oduczyłąm się
            słodzić herbatę i kawę i uważam na słodycze. Pozdrawiam Cie cieplutko.
            Ps udało mi się uniknąć szpitala, wyniki w normie, nawet ekg troszeczkę lepsze.
            Buziaki dla Ciebie i maleństwa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka