Dodaj do ulubionych

Położenie miednicowe - proszę o rady

22.07.05, 14:36
Mam kilka pytań, szczególnie do mam, których dzieci są/były ułożone
miednicowo. Szczególnie ciekawa jestem odpowiedzi mam, dla których nie była
to pierwsza ciąża:
- czy rodziłyście naturalnie, a jeśli tak to jak duże dzieci, w jakim
szpitalu?
- jeśli dzieci się same przekręcały ku dołowi, to w którym tygodniu?
- czy może któraś z Was zdecydowała się na zabieg odwrócenia dziecka przed
porodem. No i kto taki zabieg wykonywał?
Proszę o odpowiedzi i pozdrawiam. AGATA
Obserwuj wątek
    • jelvet Re: Położenie miednicowe - proszę o rady 22.07.05, 14:49
      Witaj moja dzidzia była ustawiona pośladkowo do końca 37 tyg potem sie obróciła
      a nie była mała (waga urodzeniowa w 41,1tc 4 kg i 59cm) odwróciła sie sama w
      nocy ale tak,ze postawiła mnie na równe nogi wink trudno było nie zauwazyc smile
      jednak mimo to miałam cc własnie ze wzgledu na rozmiary małej (wcześniej miałam
      cc w 31tc i to zdaniem lekarzy stanowiło duze ryzyko przy porodzie naturalnym
      takie dużej dziewczynki (usg wykazywało 4,5 kg)o tym,ze bede miała cc
      dowiedziąłm sie w dniu w który miałam miec wywoływany porod naturalny ordynator
      nie wyraził jednak na niego zgody nastraszył mnie peknieciem macicy a co za tym
      idzie mozliwym zgonem i moim i dziecka uncertain
    • r.kruger Re: Położenie miednicowe - proszę o rady 22.07.05, 14:53
      Mam synka-ułożenie miednicowe cc
      Ułożenie miednicowe u pierwiastki jest podstawą do decyzji o cc,poród naturalny
      jest bardzo trudny,grozi komplikacjami dla dziecka
      Według mojego Gina i ordynatora oddziału na którym leżałam zabieg odwracania
      dziecka jest bardzo bolesny dla matki i nie jest bezpieczny dla dziecka-często
      dochodzi do odklejenia łożyska i cc musi być wykonana dla ratowania życia
      dziecka
      Dziecko może się przekręcić głową w dół nawet kilka dni przed porodem
      PS: cc nie jest straszna,napewno nie gorsza niż poród naturalny
      • mamaanieli Re: Położenie miednicowe - proszę o rady 22.07.05, 15:07
        JAsne! Wolę mieć cesarkę, niż ryzykować zdrowiem dziecka czy trudnynym porodem.
        To moja trzecia ciąża, więc podobno mogę rodzić naturalnie. Jednak ja bardzo
        się boję - moje dzieci ważyły sporo: 3600 dziewczynka i 4300 chłopiec (obwód
        główki 38 cm...). Najpewniej więc TRzeciak - też chłopiec, mały nie będzie.
        POza tym miałam pierwszy poród baaaardzo trudny, drugi w miarę, ale parcie
        trwało sporo ponad godzinę... Jakoś nie wyobrażam sobie rodzenia najpierw pupy,
        potem ciałka, a na końcu główki. Bryyyyyyyyy No, poczekamy - zobaczymy. 31
        lipca mam jeszcze usg - jeśli się okaże, że dzidziuś jest rzeczywiscie bardzo
        duży, to może nie będą mnie zmuszać do porodu naturalnego. Pozdrawiam.
        • r.kruger Re: Położenie miednicowe - proszę o rady 22.07.05, 15:22
          jeśli się synek nie odwróci,powinnaś zabiegać o cc.
          powodzenia
    • magdulka26 Re: Położenie miednicowe - proszę o rady 22.07.05, 17:24
      Jak byłam na usg w 30 tc ,synek nadal leżał posladkowo,juz pomału zaczęłam
      godzić się z cc.Ale w głębi serca wierzyłam że się przekreci smile
      Jak poszłam na wizytę w 34 tc to synek zmienił pozycję na główkową ,co bardzo
      nas ucieszyło.Jest to mój pierwszy poród i chce rodzić naturalnie.Twoje dziecię
      ma czas na fikołka i byc może się przekręci ,czego Ci zyczę.
    • marikaow Re: Położenie miednicowe - proszę o rady 23.07.05, 19:27
      Moja córcia urodzila się w 8 miesiącu byla ułożona miednicowo i mialąm cc.Cesarka nie jest taka straszna, jak ją opisują. Mimo, e moja mala wazyla niecałe 2600 to i tak miałam cesarkę ze wzgledu na ulożenie i powiększone serduszko oraz spadające tętno. Co do odwracania płodu to zaproponowano mi to w jednym ze szpitali w którym leżałam na podtrzymaniu. Po tej propozycji wypisałam sie z niego na własne żądanie. Po pierwsze odwracając płód jaka mam pewnosć że nie uszkodzi nikt dziecka, po drugie dlaczego mam narażac dziecko jeśli jest inne wyjście w takim wypadku cc , po trzecie lekarz który mi to proponował uzasadnił taką decyzje tym ze nie ma w szpitalu anastezjologa który robi znieczulenie w kregosłup. Mnie też zapewniano , że małą na pewno sie odwróci ale się nie odwróciła i byla cc, czego nie żałuję bo po 2 tygodniach już latałam po domu.
      • malgog Re: Położenie miednicowe - proszę o rady 25.07.05, 09:52

        Mój synek również był w takim położeniu.
        Nie odrócił się i w 39 tyg. miałam cc.
        Był ułożony normalnie i w 32 tyg. odwrócił się miednicowo co dało się odczuć.

        Był to mój drugi poród (pierwszy siłami natury - synek 3450g)i oczywiście
        proponowano mi obracanie a kiedy się nie zgodziłam jedyne co mogła mi
        zaproponować moja gin. to poród naturalny - druga ciąża i dziecko ok. 3500 g.

        Bałam się jednak rodzić z takiego położenia, więc szukałam, aż znalazłam inny
        szpiatal, gdzie okazało się, że takie ułożenie jest jednak podstawą do cc.




        • mamaanieli do MAlgog 25.07.05, 10:44
          Czy jesteś może z Warszawy? Może napisać jaki to był szpital? U mnie może być
          nawet powyżej 4200...
      • mamaanieli Re: Położenie miednicowe - proszę o rady 25.07.05, 09:52
        Ja tez nie zamierzam "odwracać" dzieciaczka. Gorąco mi się robi jak o tym
        pomyślę...
        No i niestety - mały siedzi jak siedział... Czy w Warszawie jest szpital, który
        w takim przypadku - trzecie dziecko, ułożenie miednicowe - bez zbędnego
        stękania robi cesarkę? Wątpię niestety. Na DAmiana mnie nie stać...
        • malgog Do mamaanieli 27.07.05, 19:46

          Już wyjaśniam,
          tak jestem z W-wy

          Chodziłam do lekarki z Inflandzkiej (tam rodziłam pierwszego synka) i to
          właśnie na Inflandzkiej proponowano mi obracanie,
          natychmiast pobiegłam na Żelazną (trafiłam do dr. Kurczuk-Powolny) - to Ona
          zdecydowała o cesarce.
          Jednak musiałam zapłacić (podpisałam umowę ze szpitalem).
          Pani dr. wyjaśniła, że gdybym była pacjentką przychodni przyszpitalnej
          przynajmniej od 25 tyg. ciązy to uniknęłabym płacenia.

          No ale koszt mniejszy niż w Damianie (8-9 tys.)smile)))

          Nie wiem w którym jesteś tygodniu, ale rozumiem, że to końcówka,
          spróbuj na Żelaznej

          Pozdrawiam i życzę zdrówka maleństwu i mamie
    • pmajkap Re: Położenie miednicowe - proszę o rady 27.07.05, 23:29
      tylko cesarka, moje drugie maleństwo było ułożone miednicowo, rutynowo bo
      przecież nie byłam pierwiastką nakłaniali mnie do porodu naturalnego, mój gin
      stwierdził że dla bezpieczeństwa dzidzi będzie CC i chwała mu za to, bo malutka
      miała problemy po poradzie, a gdyby rodziła sie naturalnie nie przeżyła by
      porodu
      pozdrawiam
      Majka
      mama Joasi i Bogusi
      • mamaanieli Re: Położenie miednicowe - proszę o rady 28.07.05, 08:39
        Mój ginekolog uzależnił ewentualne cc od wielkości dziecka - do ok.3600 siłami
        natury, powyżej 3700 - cesarka. A jak było u Was? Dzieci miały powyżej 3700?
        Pozdrawiam.
        • koala500 Re: Położenie miednicowe - proszę o rady 28.07.05, 08:56
          Ach, córka ważyła 3830 g.
    • koala500 Re: Położenie miednicowe - proszę o rady 28.07.05, 08:56
      Jestem z Wawy, u mne było tak: dwa lata temu urodziłam pierwaszą córkę, (4330g)
      poród szybki, bez komplikacji. W następnej ciąży gdy w ostatnich dniach okazało
      się że dziecko w dalszym cigu się nie przekreciło lekarz prowadzący ciąże
      powiedział że mimo to będ rodzić naturalnie bo nie jestem pierworódką.
      Skontaktowałam sie z lekarzem jednego z warszawskich szpitali przez oją
      koleżankę która go zna, umówiłam się z nim, pojechałam porozmawiać,
      powiedziałam że pierwsze dziecię było duże, więc drugie też pewnie będzie
      spore, i jak ja mam jej urodzić z położenia miednicowego. Widziałam po nim, ze
      niestety bez pieniędzy nic nie da się załatwić, bardzo to przykre że aby
      bezpiecznie urodić dziecko z położenia miednicowego trzeba niestety zapłacić.
      Ale wiedziałam że tej mojej koleżance bardzo dobrze zrobił cc. Umówiłam sie
      więcz nim że poprowadzi mój poród, ja spróbuję rodzic naturalnie, ale gdy nie
      będzie szło mi najlepiej to od razu wiezie mnie na cc, bez żadnego czekania .
      Gdy odeszły mi wody zadzwoniłam do niego, był w szpitalu, kończyłdyżur,
      poczekał na mnie, wział mnie na USG i okałało się że dzidzia jeszcze dodatkowo
      pod pupke podkurczyła stopy więc nawet już nie próbowałam rodzić naturalnie,
      zrobił mi od razu cc, niestety musiałam zapłacić sad(((((
      Ale najważniejsze że mam zdrową córeczkę.
      Jeśli masz jeszcze jakieś pytania chętnie odpowiem.

      -------------------
      moje dwie gwiazdki:
      lilypie.com/baby3/030126/2/4/1/+1/.png
      lilypie.com/baby1/060208/2/16/1/+1/.png
      • mamaanieli Re: Położenie miednicowe - proszę o rady 28.07.05, 09:56
        Dziękuję. Napisałam na priv.
        • koala500 Re: Położenie miednicowe - proszę o rady 28.07.05, 10:02
          Już Ci odpisałam.
          • mamaanieli Re: Położenie miednicowe - proszę o rady 28.07.05, 10:13
            Odpisałam, jeszcze raz bardzo dziękuję. A w ogóle, to dzieciaczek szaleje -
            wiec może jednak fiknie do góry pupą... Chociaż teraz to położony jest w
            zupełnie komicznie - na moje oko i palce - poprzecznie...
            • mamaanieli Re: Położenie miednicowe - proszę o rady 30.07.05, 15:25
              Właśnie wróciłam z usg smile Odwrócił się, smarkacz smile A tak mnie wydenerwował...
              Jeszcze nie jest ułożony idealnie, ale główka na dole - rusza się mocno, więc
              pewnie w końcu mu się uda smile Dziękuję wszystkim za rady i wsparcie. A , doktor
              jak zobaczył jego wymiary to przestałsię dziwić dlaczego nie chciałam rodzić
              naturalnie... To 32 tydzień, a mały waży 2020... I główka na 34 tydzien smile
              Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka