klask3
06.08.05, 23:31
halo! kobietki miłe dajcie znac prosze bo sie tu zamartwiam!boli, boli mnie
mocno na lini koniec pleców a początek pupy i uniemozliwia normalne
pochylanie, proste stanie, obracanie się na łóżku - dzis cąły dzień! Jetsem w
21 tyg i zamartwiam się, czy takie bóle nie wiadomo skąd - nagłe i w bardzo
znacznym natężeniu moga zaszkodzić mojej kruszynce?????? coż to takiego?
korzoniki?? nerki?? zwykłe obciążenie kręgosłupa? ale to az tak by bolało i do
tego tak nagle?? dzis sobota co tu robić???? pędzic do jakiegos
lekarza??poradźcie proszę!!