czego nie wolno

02.10.05, 10:36
Może byśmy tu wpisywały najważniejsze zakazy dla mam w ciąży? Słyszałam, że
nie wolno zbyt wiele dźwigać w I trymestrze, czy to prawda? Co z wieszaniem
firanek i myciem okien? Czy to babcine zabobony, czy fakty poparte dowodami?
Co z tankowaniem benzyny? Noszeniem starszego dziecka? Gorącą kąpielą?
Piszcie, jeśli coś wiecie, ale najlepiej, gdyby to były inofmacje usłyszane od
lekarzy, i to tych dobrych.
    • anneau Re: czego nie wolno 02.10.05, 10:58
      Wskazówki mojego gin:

      Nie wolno:
      Kąpać się w wodzie o temp powyżej 38 st.
      Dzwigać i generalnie się forsować
      Pić alkoholu
      Palić papierosów
      Jeść przetworów z niepasteryzowanego mleka, pasztetów z nieznanych źródeł i
      surowego mięsa

      tyle mi się przypomniało smile
      • heath2 Re: czego nie wolno 02.10.05, 15:49
        Dziś mąż zabrinił mi pić sok z grejpfruta, bo gdzieś czytał, że ten owoc szkodzi
        w ciąży.Czy ktoś to potwierdzi lub zdementuje? smile
        • 5_monika Re: czego nie wolno 03.10.05, 14:49
          nie szkodzi, zawiera mniejszą ilość cukru, więc tym bardziej możesz go jeść.
        • anuteczek Re: czego nie wolno 03.10.05, 19:41
          oj,
          Ja poszukam i sprawdzę, bo coś mi dzwoni z tym grejfrutem... ja ogólnie mam
          zakaz soków owocowych, surowych warzyw i owoców (przeklęta tokso) razem z
          Maćkiem jem słoiczkiwink
          Firanki i okna...
          Mogą zaszkodzić, zwłaszcza w większej ciąży - wywołać skurcze, doprowadzić do
          odklejania łożyska.
          Dźwiganie - to samo.
          Przysiady
          • sabi35 Re: czego nie wolno 04.10.05, 13:43
            Tylko niemyte owoce i warzywa mogą spowodować tokso, skąd twój lekarz ma takie
            zakazy?
            • anuteczek Re: czego nie wolno 04.10.05, 14:27
              Stąd, że jest najlepszym specjalistą w Polsce, znanym i cenionym w Europie,
              zresztą jego holenderscy i belgijscy koledzy podtrzymują te zalecenia.
              Teraz poważnie. Oocysty giną w temperaturze powyżej 210*C, mój organizm jest
              bardzo wrażliwy i wierz mi - miana przeciwciał szalały mimio faszerowania się
              rovamycyną (przed drugą ciażą). Kiedy odstawiłam warzywa i owoce surowe,
              oddaliśmy psa wszystko się uspokoiło. W drugiej ciąży brałam nadal rovamycynę,
              nie jadłam surowych warzyw i owoców, a mimio to pod koniec miana zaczęły znowu
              wzrastać. Teraz znowu dmuchamy na zimne
    • marzek2 Re: czego nie wolno 04.10.05, 15:01
      Ja z moich ciąż pamiętam zakaz picie soków z malin - mogą spowodować skurcze.
      Podobnie może wpłynąć gorąca kąpiel. Jak leżałam na patologii pielęgniarki
      zakazały mi też jedzenie za dużo bananów, też podobno mogą powodować skurcze
      (??) Ale chyba w jakichś strasznych ilościach, tak normalnie jeden dziennie to
      chyba można. Podnoszenie rąk do góry może źle wpływać na macicę, więc lepiej nie.
      • sabi35 Re: czego nie wolno 05.10.05, 08:46
        Sok z malin? Liście z malin mogą powodować skurcze, ale tak naprawdę to nie
        jest do końca udowodnione, dlatego pije je się od 34tc dla przygotowania szyjki
        do porodu.
        A podnoszenie rąk i sięganie po bardzo ciężkie przedmioty może spowodować
        osłabienie (albo zerwanie, ale to raczej mało prawdopodobne) wiązadeł macicy,
        samo podnoszenie rąk jest bezpieczne (nawet joga dla ciężarnych ma odpowiednie
        ćwiczenia oddechowe z podnoszeniem rąk wink
        Tak samo sperma nie wywoła żadnych skurczów, jeżeli szyjka nie jest do tego
        przygotowana, tak samo jak ciepłe kąpiele, umiarkowana sauna (60-65 stopni),
        jazda na rowerze inne rzeczy. Jakby tak pozbierać wszystkie zakazy, to okaże
        się, że należy położyć się do łóżka, pić wodę niegazowaną, łykać progesteron i
        nie wstawać przez 8 miesięcy.
        • samboraga Re: czego nie wolno 05.10.05, 09:21
          >Jakby tak pozbierać wszystkie zakazy, to okaże
          > się, że należy położyć się do łóżka, pić wodę niegazowaną, łykać progesteron
          >i nie wstawać przez 8 miesięcy.

          przy trudniejszej ciązy, takiej z jakimiś problemami, to niestety, ale nie
          jeździłabym ani na rowerze, ani nie leżałbym w wannie
          oczywiście panikowac tez nie można, ale ja wolę być z tych ostrożnych, niż
          sprawdzać wyporność moją i dziecka...
          atrakcje normalnego zycia w ciąży są dla 'bezproblemowych'crying
          • heath2 Re: czego nie wolno 05.10.05, 12:44
            A pogoda cudowna na rower. Zresztą całe lato jeździłam, to nic nowego dla mojego
            organizmu.
            • r.kruger Re: czego nie wolno 05.10.05, 12:58
              W I trymestrze przyjmować witA i oczywiście leków nie zapisanych przez lekarza
              nie wolno:
              zaniedbywać stanów zapalnych
              jeść surowego mięsa i przetworów z niepasteryzowanego mleka

              nie powinno się:
              zajadać fast-foodem
              pić alkoholu
              palić papierosów
              trzymać długo rąk w górze (mogą wywołać zaburzenia krążenia)
              martwić się....
              pić mocnej herbaty-wypłukuje magnez
              pić mocnej kawy
              pić napojów typu cola-utrudniają wchłanianie żelaza

              Banany-zajadałam się nimi gdyż są dobre na mdłości
              Grapefruty-jadłam sporo gdyż obniżają poziom cukru w orgaznizmie, zawierają
              cenną wit.C i pomagają regulować trawienie
              Kąpiel w ciepłej-nie gorącej wodzie działa kojąco
              jeśli lekarz nie zakazuje-sex nie jest szkodliwy
              • moniao1 Re: czego nie wolno 05.10.05, 13:21
                zdaje sie, ze odpadają tyż sery pleśniowesad((( a jak na złość chodzą za mną od
                tygodniasad( takie cuś jak listerioza sie może podobnoż od serów pleśniowych
                przyplątać
        • anuteczek Re: czego nie wolno 05.10.05, 14:00
          Sabi,
          Nie wiem jaka jest Twoja historia, nie wiem jakie masz doświadczenia, ale
          gwaratuję Ci po poronieniu i piekielnie trudnej ciaży, na donoszenie której
          dostawałbyś 20% szans, niemalże leżałabyś plackiem i z serduszkiem na
          podsłuchu... Niestety, większość z nas piszących tutaj ma bardzo trudne
          doświadczenia za sobą... Wiekszość z nas dosłownie wywalczyła dzieci...
          Umiarkowana suna może i nie wywola skurczów, ale może bardzo obciażyć serce, o
          naczynia krwionośne...
          Zresztą dobrze wiesz, że przy krwiakach i odklejaniu się łózyska, łozysku
          przodującym, rozwarciu, niestety leżenie plackiem jest najpewniejszą metodą.
          Czasami leży się całe 8 miesięcy...
          Może i jestem nadgorliwą wariatką, ale zrobię WSZYSTKO, by donosić ciążę
          • sabi35 Re: czego nie wolno 05.10.05, 16:18
            Poroniłam 3 razy (raz w 23tc) i leżałam plackiem przez 6 miesięcy żeby urodzić
            jedyne jakie dotąd mam dziecko, a jednak staram się być normalna. Ciągle
            wierzę, że ciąża to nie choroba.

            -
            Ktoś
            • r.kruger Re: czego nie wolno-moniao 05.10.05, 16:40
              możesz jeść sery pleśniowe i inne, w polsce wolno je wytwarzać jedynie z
              pasteryzowanego mleka
              • heath2 Re: czego nie wolno-moniao 05.10.05, 20:52
                Ja bym jednak uważała na polskie przepisy sanitarne i nie jadła pleśniowych,
                choć lubię. Ostatnio w chlebie miałam kawałek ...drewienka obok zdrowego ziarna soi.
                • anuteczek Re: czego nie wolno-moniao 05.10.05, 20:59
                  dokładnie...9 miesięcy nie wieczność, wolę się poograniczać, pocierpieć, ale
                  potem w razie niepowodzenia nie chcę sobie wyrzucać, że coś zaniedbałam
    • heath2 Re: czego nie wolno 08.10.05, 19:50
      Co z amoniakiem w płynach do szyb? Przecierałam dziś lustra i szyby, smrodliwy
      okropnie płyn kupiłam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja