Dodaj do ulubionych

Streptococcus agalactiae

18.12.07, 13:38
Jestem w 38tc. Wczoraj dowiedziałam się, że mam paciorkowca
Streptococcus agalactiae. Cyz ta bakteria jest rzeczywiście takie
niebezpieczna dla dziecka? MOże któraś z Was się z nią spotkała i
może podzielić się swoimi doświadczeniami. Będę wdzięczna za każdą
informację. Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • robra Re: Streptococcus agalactiae 21.12.07, 13:35
      Ja dwa lata przed ciążą miałam tego samego streptoccocusa.Leczyłam
      go antybiotykami,ampicyliną,nie wiem czy wytępiłam,bo nie robiłam
      posiewu kontrolnego.Dziecko urodziłam zdrowe,zero problemow w ciąży
      i z dzieckiem,w 6 miesiącu ciąży jednak lekarka dała mi dopochwowe
      gałki z ampicyliną (robione globulki na receptę 5zł 10 szt)Natomiast
      tydzień temu po 8 latach poroniłam i tak się zastanawiam,czy to nie
      sprawka tego streptoccocusa,może się odnowił,mam częste infekcje
      pochwy,nie tylko bakteryjne ale też i grzybicze.Od zawsze leczę się
      i nie leczę na grzybice,drożdżyce.Tylko jedna lekarka wpadła na
      to,że mogę również mieć coś innego i miała rację.Niech Pani poprosi
      lekarza o te globulki dopochwowe z antybiotykiem,dla pewności.Można
      też je podobno podać podczas porodu,ale po co ryzykować.Niech Pani
      mi da znać co Pani zrobiła i co z ciążą,mam nadzieję,że Pani
      pomogłam.Moj email robur5@wp.pl
    • lwiontko0 Re: Streptococcus agalactiae 02.01.08, 12:46
      Ja miałam to paskudztwo będąc w ciązy, dostawałam globulki dopochwowe, niestety
      nie wiem co w nich było bo byłam w szpitalu i tam mi je podawali smile
      W czasie porodu dostałam dwa razy końską dawkę antybityku dla Maluszka smile
      Synuś urodził się bez streptococcus'a

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka