Dodaj do ulubionych

kolejny przykry przypadek

20.07.07, 09:28
motoryzacja.interia.pl/news/ukradl-motocykl-i-zabil-sie-2-km-dalej,947203
dobrze, ze nikogo po drodze nie zahaczyl, co sie roi w tych glupich
mlodzienczych glowkach, ech, szkoda slow
Obserwuj wątek
    • yacey Re: kolejny przykry przypadek 20.07.07, 09:56
      Przykry?? Zlodzieja jakos mi nie zal.
      • asiafoczka Re: kolejny przykry przypadek 20.07.07, 10:45
        Witam,
        Uważam, że winę za to ponosi ten, co kluczyki zostawił (oczywiście, jakby nie
        zapomniał to mogło do tego nie dojść) - nie zwalam winy na właściciela
        motocykla, ale w jakimś sensie się do tego przyczynił - ktoś jak ma
        ciągoty "kleptomana inaczej" to wykrzysta sytuację, a jak wiecie czasami to
        okazja czyni złodziejem.

        No ale cóż, złodziej dostał największą karę-stracił życie, a to jest
        najcenniejszy dar jaki człowiek posiada...

        Pozdrawiam, AsiA Foka
        • monique76 Re: kolejny przykry przypadek 20.07.07, 11:11
          No przepraszam ale za co ponosi wine wlasciciel motocykla, ktory zostawil
          kluczyki w stacyjne? za to ze jakis duren ma (miał) lepkie rece? No sama
          powiedz - jak zobaczysz autko lub moto bez wlasciciela ale za to z kluczykami
          to masz pomysł, aby sie przejechac? Kazdy normalny czlowiek, nie zlodziej, nie
          wsiadzie za kierownice, to chyba oczywiste, prawda?? Ja mialam taki przypadek i
          zamiast wsiadac za kierownice autka, wyjelam kluczyki, zostawilam kartke za
          szyba i czekalam na wlasciciela pojazdu. I to jest chyba zupelnie normalna
          reakcja normalnego uczciwego czlowieka.

          Mowiac szczerze pierwsze co sobie pomyslalam, jak przeczytalam tego newsa, to
          ze wlasciciel motocykla bedzie mial cieplo znajac polskie realia. Bo rodzina
          zlodzieja pewnie wytoczy mu proces bo "to wlasnie jego wina" jak napisalas
          Asiu..
          • masiwa Re: kolejny przykry przypadek 20.07.07, 12:01
            co do kluczyka w stacyjce, to raz sama zostawilam, tak jakos, ale to nie znaczy
            ze poczuwalabym sie do winy, gdyby jakis duren chcial to wykorzystac i przez to
            by ucierpial
            z drugiej jednak strony szkoda takiego durnia, bo mial kawal zycia przed soba
            (o ile z wiekiem nabralby rozsadku)
            jak to mowia- okazja czyni zlodzieja- ale tylko w wypadku jak ktos ma takie
            ciagoty
            chlopaka szkoda- mlode i glupie, nie ma szans juz zeby sie zreflektowac
          • asiafoczka Re: kolejny przykry przypadek 20.07.07, 12:05
            No wiesz, każdy ma prawo mieć inne zdanie, więć się szanujmy.

            Monique76

            Ja złodzieja wcale nie bronię, a nawet uważam, że będzie jednego idiotę mniej,
            ale co do tego motocyklisty: to jest tak jakbyś za każdym razem wychodząc ze
            swojego domu czy mieszkania zostawiała otwarte drzwi-więc jak uważasz czy
            wkońcu nikt by się nie skusił żeby Ci okraść?? Okazja czyni złodzieja, a
            niestety otaczają nas różni ludzie i nie wszyscy są życzliwi.

            Po prostu-żyjemy w Polsce i trzeba mieć też trochę wyobraźni cokolwiek się robi.
            Ja tam nigdy nie zostawiam kluczyków-zawsze odruchowo je wyciągam-u mnie to
            jest tak samo jak z zapinaniem pasów w aucie - po prostu ODRUCH.

            Pozdrawiam, AsiA Foka :-D
            • monique76 Re: kolejny przykry przypadek 20.07.07, 13:23
              Asiu - absolutnie nie mialam zamiaru zebyś odebrala to co napisalam jako nie
              szanowanie rozmowcy! jeżeli tak wyszlo to przepraszam.

              Uwazam tylko, ze za zaistnienie calej sytuacji nie mozemy winic w jakimkolwiek
              stopniu wlasciciela moto, ktory zostawia kluczyki w stacyjce! W wielu miejscach
              na swiecie zostawienie kluczykow w stacyjce nie powoduje kradziezy i fajnie by
              bylo gdyby Polska dolaczyla do tych cywilizowanych miejsc.. Ale nie dolaczy
              dopoki za taką bzdurna kradziez bedziemy wspolwinic wlasciciela.. On i tak jest
              stratny - ma rozbite moto, nie dostanie odszkodowania (jezeli ma w ogole AC) i
              pewnie baaardo pluje sobie w brode za wlasna glupote. Ale to wlasnie glupota a
              nie bycie wspolwinnym smierci jakiegos mlodego idioty!! Ten szczyl poniosl
              oczywiscie kare niewspolmierna z wykroczeniem! to nie ulega watpliwosci! Ale
              nie wybielajmy go.
              Byc moze unosze sie za bardzo ale po prostu taka kradziez otwiera mi noz w
              kieszeni. Nie tak dawno wlamali mi sie do samochodu, ukradli halogeny, za ktore
              w autoryzowanym serwisie krzykneli sobie prawie 2 tys. zl. Kurcze.. mam
              przyjemniejsze powody wydawania ciezko zarobionych pieniedzy! a taki szczyl
              ukradnie i ma za co pic.. Zle mu nie zycze, ale jak bym dopadla.. to chyba by
              nie wstal z ziemi..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka