Dodaj do ulubionych

roaming we Francji

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 21:23
Jakie macie doświadczenia z roamingiem we Francji, bo ja fatalne. Miałam pop-
a ; po kilkuminutowej rozmowie zostałam bez kasy, a na reklamacje orange nie
odpowiedzialo. Z samych swoich nie moglam sie czesto dodzwonic, a jak sie
laczylam to nic nie bylo slychac, a licznik bil. Ci zachowali sie
przyzwoicie, tzn. na reklamacje odpowiedzieli odmownie, ale pieniadze oddali.
Pod wzgledem telefonizacji i informatyzacji Francja prowincjonalna pozostawia
wiele do zyczenia (e-cafe to rzadkosc)a tak calkiem bez lacznosci z krajem
czuje sie troche nieswojo. Co robić? tylko sms-y?
Obserwuj wątek
    • miszasty Re: roaming we Francji 14.04.07, 22:37
      Gość portalu: alina napisał(a):

      > Jakie macie doświadczenia z roamingiem we Francji, bo ja fatalne.

      Ale przecież wszędzie tak jest, nawet nieopodal w Czechach lub Słowacji: kasują
      jak za zboże. A systemy przedpłacone (pop, taktak itd.) to już w ogóle:
      podwójnie jak za zboże.
      Trzeba na przyszłość czytać cenniki usług, z który się korzysta.
      Jedyna nadzieja w Komisji Europejskiej: jak dobrze pójdzie to jeszcze w tym
      roku (ponoć gdzieś latem) odebrane połączenia mają spać do 0,15 EUR/min. a
      wychodzące do 0,40 EUR. Taniocha albo "taniocha" w porównaniu z tym co obecnie:/

      • Gość: alina Re: roaming we Francji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 08:25
        dzieki za odpowiedz.
        > Trzeba na przyszłość czytać cenniki usług, z który się korzysta.
        wyobraz sobie ze przeczytalam cenniki uslug i popie miala byc promocja. nawet
        wzielam z biura ulotke. A licznik bil normalnie 5pln/min.
        natomiast w ss cena niewysoka (3 pln), ale "blokada polaczeń" - nie wiedzieć
        czemu, niezaleznie od aktualnie wlaczonego francuskiego operatora i miejsca w
        ktorym bylismy. albo niby to laczenie, ale cisza w sluchawce, a licznik jw.
        W biurach plusa tez nie umieli tego wytlumaczyc a w odpowiedzi na reklamacje
        zrzucili wine na francuskiego kontrahenta. Ale ja w koncu nie z sfr czy
        orangefr sie umawialam tylko z plusem.
        teraz jade ma miesiac i to przed sezonem i mam zle przeczucia
        pozdrawiam
        • miszasty Re: roaming we Francji 15.04.07, 09:34
          Hehe - no ale o tej promocji nie wspomniałaś nic w sposób jasny i oczywisty
          wcześniej;)
          Pociesz się, że ja też kiedyś wtopiłem, choć trochę inaczej:
          Pojechałem niedaleko w sumie, do Niemiec, ale umówiłem się, że jak będę
          wjeżdżał do Berlina (ogrroooomne miasto, kiedyś GPSów nie było) to zadzwonię i
          mną pokierują no i wyjadą naprzeciw tam gdzie będę.
          Ale nie przewidziałem, że TePSa nawali z łączami międzynarodowymi i ŻADNA
          komórka, ŻADNEGO operatora polskiego za granicą nie działała! Hehe - to były
          jaja!
          A co do reklamacji to powinni odpowiedzieć, chyba że ją ustnie składałaś, to
          mogą się wypiąć, że "nie było". Różnie jest - ale pod tym względem z mojego
          osobistego doświadczenia (reklamacje) w Oragne najgorzej. Chyba że coś się
          zmieniło.
          Pozdro:)
          • Gość: alina Re: roaming we Francji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 11:29
            Hej
            A co do reklamacji to powinni odpowiedzieć, chyba że ją ustnie składałaś, to
            > mogą się wypiąć, że "nie było". Różnie jest - ale pod tym względem z mojego
            > osobistego doświadczenia (reklamacje) w Oragne najgorzej. Chyba że coś się
            > zmieniło
            wyslalam reklamacje mailem,(powiedzieli ze tak można) mailem potwierdzili
            otrzymanie oraz zapowiedzieli rozpatrzenie i na tym koniec.
            Plus zażyczyl sobie listownie i tak zrobilam.kase przyslali na komorke a list
            pare dni pozniej tak ze ok.
            A Ty jak sobie radzisz we Francji? Bo w Niemczech dzwonienie z samych swoich
            było bezproblemowe i świetny odbior. więc to najpewniej wina operatora
            farncuskiego, ale problem nie moj tylko plusa. teoretycznie, bo w praktyce -
            jak wyżej.
            chyba poprzestane na smsach. W ss 1,5 pln
            Pozdrawiam A.

            • miszasty Re: roaming we Francji 15.04.07, 11:48
              Najlepiej listownie poleconym i za ZPO, tyle że znam takie przypadki, że nawet
              wtedy - właśnie Orange! - nic nie odpowiedziało. Taka firma, taka sieć.
              Co do Francji i w ogóle "zagranicy", to nawet jeśli mam komórkę przedpłaconą ze
              sobą, to używam tylko tej abonamentowej: znacznie taniej.
              Po drugie bardzo mało rozmów odbieram, jeśli już to staram się sam dzwonić.
              Czemu? Bo opłata za połączenie jest podobna jak za odebranie (w większości
              przypadków), a mogę szybciej skończyć rozmowę (bo to ja dzwonię: jak ktoś
              dzwoni, to nie ma tej świadomości, że dużo płacę za odebranie).
              Po trzecie - staram się jaknajwięcej używać SMSów.

              A wszystkim nam pozostaje czekanie na miejmy nadzieję rychłą obniżkę cen
              roamingowych w UE. Mnie to pewnie w czerwcu nie obejmie, ale ważne, żeby w
              ogóle to weszło.
              • Gość: alina Re: roaming we Francji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 14:51
                Odpowiedzialam wczesniej, ale gdzies wcięło mój post :(
                Też mam nadzieję na zmiany. Jedziemy do F. po 15 maja na miesiąc i to na
                głęboką prowincję (od Burgundii przez Masyw Centralny, Sewenny do Ardeche), sa
                tam całe rozległe obszary słabo pokryte siecią, moze to i ma swoje dobre
                strony.. w koncu po co sa wakacje:)
                pozdrawiam A.
                • Gość: agnieszka Re: roaming we Francji IP: *.skorosze.net 16.04.07, 21:59
                  ja bedac w paryzu dzwonilam z simplusa, byl luty i jakas promocja na niektore
                  kraje po 2 zeta za minute :) , zero problemow z polaczeniem i jakosc bardzo
                  dobra, bylam zadowolona z ich roamingu, pozdrawiam
                  • Gość: alina Re: roaming we Francji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 08:20

                    Czy korzystałaś z francuskiej sieci, która pojawiała się automatycznie,czy może
                    ręcznie wybierałaś operatora? Domyslam się, że to pierwsze. A moze pamietasz,
                    czy wyświetlał się sfr, orange czy boygues? Chociaz w Paryżu to pewnie nie ma
                    znaczenia, pokrycie siecią jest gęste, a im głębsza prowincja, tym gorszy
                    zasięg. Nawet w miastach.Moje problemy zaczęły się, o ile pamiętam, w Perigord.
                    Najpierw się złóściłam, a potem odpuściłam.
                    Pozdrawiam :)
                    A.
                    • Gość: agnieszka Re: roaming we Francji IP: *.skorosze.net 17.04.07, 21:02
                      automatycznie chyba mialam ustawione.... i chyba wyswietlalo sie najczesciej
                      boygues ... pzdr

                      • Gość: alina Re: roaming we Francji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 08:10
                        Dzięki :)
    • ela.tu-i-tam Dostep do GSM we Francji 18.04.07, 11:58
      Wedlug operatorow (Orange, SFR, Buygues) 98% ludzi ma dostep do GSM, co oznacza
      91% terenow.

      W lutym rzad podpisal umowe z operatorami, zobowiazujac ich do pokrycia
      wszystkich drog na ktorych statystyki podaja wiecej niz 5000 samochodow
      dziennie (we Francji wszystko sie mierzy i notuje, taki kraj ;-), jak rowniez
      wszystkich drog dojazdowych do prefektur i pod-prefektur, plus cos tam.

      www.interieur.gouv.fr/sections/a_la_une/toute_l_actualite/amenagement-du-territoire/telephonie-mobile-27-02-07

      Gestosc zaludnienia w niektorych czesciach Francji jest bardzo malenka, czyli
      koszta pokrycia niesamowite.

      Z doswiadczenia natomiast wiem, ze w Alpach wysoko, na nartach, gory i snieg z
      kazdej strony, lapie GSM w miejscach gdzie wydaje sie to zupelnie niemozliwe.

      Z ciekawosci: jakie jest pokrycie w Polsce na wsi? I czy sa miejsca, gdzie
      gestos zaludnienia jest mniejsza niz 1 osoba/km2 ?
      • ela.tu-i-tam Re: Dostep do GSM we Francji 18.04.07, 12:05
        Z mojego doswiadczenia na glebokiej wsi, Corrèze czy Dordogne, zawsze jest
        miejsce gdzie sie da zlapac GSM - oczywiscie nie w szczerym polu, ale w
        skupisku domow.

        We Francji - nasz dramat - jest 17 tysiecy biur pocztowych na 36 tysiecy miast-
        miescin-wsi (najmniejsza ma cos z 50 ludzi), wiekszosc w szczerej wsi, gdzie
        jest jeden list na listonosza dziennie, podczas gdy w miastach jest 100 ludzi w
        kolejsce do kazdego okienka (zgadnijcie dlaczego listonosze chca wszyscy
        pracowac na wsi). W kazdym biurze pocztowym albo obok jest kabina telefoniczna,
        i na ogol obok daje sie zlapac GSM.
        • Gość: alina Re: Dostep do GSM we Francji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 19:27
          Dziękuję za odpowiedź. przypuszczam że problem jest gdzieś pośrodku i dotyczy
          roamingu, bo francuska komórka w tym samym miejscu działała, a polska nie
          (komunikat: "aktywna blokada połaczeń"). To działó się, jak wspomniałam, w
          Perigord i w Sewennach, ale także w Nimes! Gdzie indziej znów polska komórka
          działała bez problemu.(podobnie jak w Niemczech i Szwajcarii) Moze jest to
          kwestia techniczna, moze wina operatora francuskiego? Nie wiem tylko ktorego,
          bo za późno wpadłam na pomysł, by ręcznie ustawic operatora i sparwdzić, jak
          łaczy. Potem ktos z plusa (bok) powiedział mi, że należąło wybierać sfr, ale
          wcale nie mam pewności, czy to słuszne; takich wskazówek nie otrzymałam, gdy
          pytałam o roaming przed wyjazdem.Może też jest to wina polskiego operatora,
          który nie zadbał o gwarancje jakości usług dla swoich klientów.
          Fakt, są nadal we wszystkich wsiach kabiny telefoniczne, ale jakoś nie chciało
          mi się kupować karty, skoro miałam 2 telefony, i pod te numery czasem ktoś
          próbował dzwonić, i czasem się dodzwaniał. Np. pod wiaduktem w Millau.
          Zwykle zatrzymujemy się w motelach sieciowych i tam nie ma kabin, tylko
          zdarzają się dośc drogie telefony na monety, a kwestia dostępu do internetu
          tam, gdzie podobno on istnieje, to tajemnica niezbadana rozumem. Jeśli uda się
          namierzyć jakąś e-cafe, to często już nie istnieje lub jest akurat nieczynna.
          Ale poza tym uwielbiam Francję i jade tam bodaj po raz 15-ty :))
    • ingra Re: roaming we Francji 19.04.07, 20:08
      Też mam pop. 2zł sms i tyle samo minuta przychodząca i wychodząca.
      • Gość: alina Re: roaming we Francji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 20:42
        ingra napisała:

        > Też mam pop. 2zł sms i tyle samo minuta przychodząca i wychodząca.

        U mnie - w VIII 2006 - właśnie tak mialo być zgodnie z ulotką, a bylo po 5 pln.
        I nikt nawet za to nie przeprosił :( Stąd ten wątek. Jadę za 3 - 4 tygodnie.
        Mogę kupic kartę dowolnego operatora - kartę, a nie abonament, bo ten nie jest
        mi w Polsce potrzebny - jesli cena będzie sensowna (niekoniecznie najniższa,
        nie jestem gadułą i chodzi głównie o sygnały dla rodziny, że jeszcze żyję, bo
        po trzech dniach się denerwują) a jakość połączeń taka, żeby można się było
        dodzwonic i żeby było słychać( w obie strony). Tyle że nie z Paryża, bo omijamy
        go szerokim łukiem, ale z jakiejś górskiej drogi... no moze nie takiej całkiem
        odludnej.. albo z małego miasteczka na Południu. Kiedy się chce powiedzieć:
        wiecie, gdzie jestem i jaki mam widok ?!
        Pewnie, że do "sygnałów" wystarczy sms, ale chyba znacie tę głuchą wściekłość,
        gdy telefon nie działa?
        Pozdrawiam A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka