camp Marina d Erba Rossa kto był

05.08.07, 11:56
Wybieramy sie całą rodziną na ten właśnie camping.Mam pytanie czy ktoś był na
nim? czy miejsca pod namiot są zacienione?.Jedziemy z własnym sprzętem.Jak
sanitariaty? czy camp czysty?.Czy zejście do morza łagodne płytko?.Mamy małe
dzieci.Jakie temperatury są w sierpniu? Będę wdzięczna za wszystkie informacje
    • chokai Re: camp Marina d Erba Rossa kto był 06.08.07, 12:19
      Było na pewno mnóstwo osób :)
      (to camping w ofercie Eurocampu i innych biur).

      Miejsca z namiotami są zacienione, w ogóle camping leży wśród drzew.
      Sanitariaty są w gorszym stanie niż na campingach np. we Włoszech czy Hiszpanii,
      ale nie można powiedzieć że są złe, codziennie sprzątają. Zejście do morza
      podobne do Bałtyku.



    • k3009 Re: camp Marina d Erba Rossa kto był 06.08.07, 19:12
      dziękuję.My jednak się wahamy czy Korsyka z dziećmi to dobry pomysł.Jaka pogoda
      przeważa w sierpniu?morze ciepłe?Czy camp należy do głośniejszych?Jak z ciszą nocną?
      • chokai Re: camp Marina d Erba Rossa kto był 06.08.07, 22:45
        k3009 napisała:

        > dziękuję.My jednak się wahamy czy Korsyka z dziećmi to dobry pomysł.Jaka pogoda
        > przeważa w sierpniu?morze ciepłe?Czy camp należy do głośniejszych?Jak z ciszą n
        > ocną?


        To Wasza decyzja, ale nie wiem w czym dzieciom zaszkodziłby wyjazd na
        Korsykę..., nie gorsze miejsce na wakacje niż inne, może bardziej atrakcyjne bo
        wyspa i po drodze przeprawa promem :)
        Nie wiem jaka pogoda w sierpniu - mniej więcej w połowie września było bardzo
        ciepło i raz siąpił jakiś deszczyk, poza tym słońce nonstop. Woda w morzu ciepła
        nawet dla mnie - a należę do tych co do Bałtyku powyżej kolan nie wchodzą.
        To samo jeśli chodzi o spokój - byliśmy praktycznie poza sezonem i mieszkaliśmy
        w daleko położonych mobilhome'ach, więc mieliśmy spokoju pod dostatkiem, a może
        szczęśliwie nie sąsiadowaliśmy z namiętnymi grilowiczami. W sezonie, bliżej
        plaży, odbywają się różne zabawy i imprezy i domyślam się że wtedy Ci co
        mieszkają bliżej mają głośno.

        Nie zastanawiaj się - warto, nam się bardzo podobało :)
        Jesli chcesz coś jeszcze wiedzieć śmiało pytaj.

    • k3009 Re: camp Marina d Erba Rossa kto był 06.08.07, 23:19
      jeszcze raz dzięki.A czy ceny są zwariowane w sklepach?Czy dla dzieci niejadków
      jest coś do jedzenia typu frytki pizza....Czy widzieliście miejsca gdzie stoją
      prywatne namioty?Są większe czy mniejsze od tych z eurocampu?Wydzielone
      żywopłotem czy tzw.od drzewa do drzewa.Czy drogi na wyspie są rzeczywiście
      fatalne i walczy się na nich o przeżycie?Pozdrawiam
      • chokai Re: camp Marina d Erba Rossa kto był 08.08.07, 19:45
        k3009 napisała:

        > jeszcze raz dzięki.A czy ceny są zwariowane w sklepach?Czy dla dzieci niejadków
        > jest coś do jedzenia typu frytki pizza....Czy widzieliście miejsca gdzie stoją
        > prywatne namioty?Są większe czy mniejsze od tych z eurocampu?Wydzielone
        > żywopłotem czy tzw.od drzewa do drzewa.Czy drogi na wyspie są rzeczywiście
        > fatalne i walczy się na nich o przeżycie?Pozdrawiam


        Ceny w porównaniu do Francji kontynentalnej czy Włoch są trochę wyższe, ale nie
        na tyle by cierpieć z tego powodu. Jak porównasz do polskich to oczywiście wyda
        Ci się wszystko drożyzną :)
        Nie zaopatruj się w sklepie na campingu, ani nawet na najbliższym campingowi
        supermarkecie (przy skrzyżowaniu , jakiś kilometr (?) od campingu) - w mieście
        jest jakiś "geantopodobny" supermarket i tam można się zaopatrzyć taniej. Cen
        już nie pamiętam, ale w tym wątku
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,705,67037300,67039074.html
        znajdziesz dużo informacji.
        Jeśli chodzi o dzieci to moje też jest niejadkiem i jakoś przeżyło - po prostu
        to co jest u nas można kupić i tam. Nawet nieporównywalne do polskich kiełbaski
        na grilla (wędlina jest rzeczywiscie kiepska) jakoś zjadała - wakacje robią
        swoje. Z tego co pamiętam nie ma w okolicy MacDonalda :)
        Prywatne namioty widziałem , ale szybko znikały, bo to już było po rozpoczęciu
        roku szkolnego. Różne , małe i duże, te z Eurocampu są duże.
        Nie ma żywopłotów, czasem jakieś krzaczki.

        Drogi... to zależy :)
        Te główne, zwłaszcza na zachodnim wybrzeżu są normalne, między Bastią a
        Ghisonaccia nawet morza nie zobaczycie.
        Za to bardzo ciekawa jest droga na skróty z Ghisonacii na wschód prowadząca
        przez Ghison :)) - jechałem nią kilka razy i rzeczywiście trzeba uważać, jest
        wąska, kręta i biegnie wysoko, w pewnym momencie miałem nawet bunt na pokładzie
        ;) Mało kto tamtędy jeździ, ale trzeba być czujnym i nie będzie przesadą
        zatrzymanie się żeby bez nerwów wyminąć się z jadącym z naprzeciwka. Bardzo
        malownicza trasa i chyba jeden z bardziej wymagających odcinków jakimi jechałem.
        Aha - na campingu weźcie od obsługi mapki Korsyki, są dokładne i poręczne.


    • k3009 Re: camp Marina d Erba Rossa kto był 08.08.07, 22:26
      Dziękuję za wszystkie cenne informacje. jakby mi się coś jeszcze przypomniało to
      pozwolę sobie jeszcze zapytać. jedziemy bilety na prom kupione camping
      zarezerwowany. pozdrawiam
    • siroset Re: camp Marina d Erba Rossa kto był 10.08.07, 11:00
      Kamping jest bardzo fajny dla dzieciaków. Małe ZOO z placem zabaw niedaleko
      recepcji, i drugie znacznie większe położone bezpośrednio przy terenie ośrodka.
      Sanitariatów nie znam, wynajmowałem tam bungalow. Teren ośrodka jest czysty i
      codziennie sprzątany. Wygląda bardzo schludnie. Ładna, kilkukilometrowa
      piaszczysta plaża, basen i brodzik dla dzieciaków. Na miejscu jest dość kiepsko
      zaopatrzony sklep, ale oferujący codziennie rano świeże pieczywo. Poza tym
      restauracja, bar, lody, pralki na żetony (drogo), itp. Zaraz obok większego ZOO
      market oferujący większość podstawowych artykułów. Ceny różne:-)
      W odległej o ok. 2km Ghisonaccii dwa dość dobrze zaopatrzone supermarkety,
      kafejki i niezła restauracja. Sama Ghisonaccia, płożona ośrodku wschodniego
      wybrzeża wyspy, jest bardzo dobrym miejscem wypadowym do zwiedzania Korsyki.
      Drogi? No cóż na całej wyspie kilka kilometrów dwupasmówki i w miarę normalna
      droga Bastia-Bonifaccio. Reszta to góry i niektóre drogi dostarczają
      niezapomnianych wrażeń :-)
    • k3009 Re: camp Marina d Erba Rossa kto był 10.08.07, 22:13
      dzięki za dalsze informacje.Mam jeszcze pytanie czy imprezy dyskoteki itp na
      campingu bądz w pobliżu są do póznej nocy? Czy warto brać rowery lub rolki?
      • siroset Re: camp Marina d Erba Rossa kto był 11.08.07, 10:49
        Byłem tam 3 tygodnie od 27 sierpnia, czyli praktycznie poza sezonem. Na miejscu
        odbyła sie jedna dyskoteka dla dzieci i kilka występów zespołów regionalnych. W
        sąsiednim ośrodku, zamieszkałym głównie przez Włochów, dyskoteki odbywały sie
        2-3 razy w tygodniu. Nie były zbyt uciążliwe, ale może być inaczej jeżeli
        dostaniesz miejsce pod namiot w południowej części campingu, zwłaszcza przy
        ogrodzeniu oddzielającym ten włoski ośrodek. Od od 23 panowała absolutna cisza.
        Rowery jak najbardziej brać ze sobą. Wypożyczenie na miejscu jest bardzo drogie!!!
        Na fotoforum wkrótce powinno pojawić się kilka zdjęć z campingu. Dla zachęty
        wrzuciłem je wczoraj, ale admin ma chyba wychodne :-) :-) :-)
Pełna wersja