Dodaj do ulubionych

Camping del Garda

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.10, 09:59
a może ktoś coś wie nt. kampingu Del Garda, jadę z vacansoleil pod
namiot.
Obserwuj wątek
    • Gość: goska Re: Camping del Garda IP: 80.72.197.* 05.03.10, 10:52
      Bardzo fajny camping, tylko namioty stoją w bardzo nasłonecznionym miejscu.
      Sanitariaty czyste, jest ich dużo, bardzo blisko namiotów, sprzątane kilka razy
      dziennie. Namiot w którym mieszkaliśmy był położony blisko wyjścia na plażę i na
      'miasto', w pobliżu restauracja.
      Napisz co cię dokładnie interesuje, odpiszę wieczorem
      • Gość: nona Re: Camping del Garda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.10, 13:34
        czy na miejscu jest ktoś z obsługi z vacansoleil (w zeszłym roku na
        węgzrech nie było nikogo na miejscu, i mielismy spore problemy z
        załatwieniem nawet drobnych spraw). Jaki był stan namiotów (tez mam
        niemiłe zeszłoroczne doswaidczenie). Czy do poblisksiego miasteczka
        da sie dojść na piechote. I co warto zobaczyć w poblizu. Z góry
        dziękuje za info
        • Gość: goska Re: Camping del Garda IP: 80.72.197.* 05.03.10, 14:07
          Camping del Garda jest przystosowany dla dzieci. Znajdują się dwa kompleksy
          basenów, jeden większy, jeden mniejszy, na każdym po dwa baseny, zarówno rodzic
          jak i maluch będą zadowoleni. Na basenie są leżaki, jest ich sporo, ale
          większość zajęta i trzeba mieć szczęście żeby w środku dnia coś ‘złapać’. Kilka
          placów zabaw.
          Namioty usytuowane w nasłonecznionej części campingu, nasz namiot był strasznie
          nagrzany, w dzień trudno było w nim usiedzieć. Na szczęście my rano
          wychodziliśmy, po południu szybki obiad i znowu wyjeżdżaliśmy. Ale wieczorem
          trzeba było przed snem trochę przewietrzyć.
          Namioty położone blisko toalet, dzieciaki same mogły tam chodzić, czysto,
          kilkakrotnie w ciągu dnia sprzątane.
          Jedynym minusem było położenie namiotów w pobliżu restauracji, wieczorem grała
          muzyka, ale cisza nocna była przestrzegana, ok. 23 było już w miarę cicho.
          Blisko do bramki nad jezioro i na miasto. Bramka na miasto pilnowana przez
          ochroniarza, jak wracało się z miasta trzeba było pokazać wejściówki, bramka
          otwarta do 22-23 –ej, później wejście główne z drugiej strony campingu.
          Dla mnie minusem była plaża...w katalogu vacansa napisano że plaża piaszczysta,
          w sumie tylko dlatego na ten camping się zdecydowaliśmy (chodziło o dzieci) a tu
          się okazało, że piasek owszem był....ale tylko nawieziony 2 metrowy
          pas...wejście do wody z drabinek, duże kamienie, maluchy raczej się nie
          kąpały...po lewej stronie od wyjścia z campingu na plażę - plaża miejska...z
          małymi kamykami i dla dzieci dostępniejsza.
          W katalogu napisane jest że parkowanie na parkingu centralnym, owszem parking
          był, ale spokojnie można było stawiać samochody wzdłuż alejek. My byliśmy na
          początku czerwca i nie było z tym problemów.
          Na miejscu jest domek vacansa, miła obsługa (w ubiegłym roku była dziewczyna i
          chłopak). Mieliśmy popsuty zamek od namiotu, praktycznie od ręki (tzn. na drugi
          dzień rano) drzwi namiotu wymieniono. Każdego dnia rano przychodzili, pytali się
          czy w czymś pomóc.
          W domku na dzień dobry zostawiony był segregator z lokalnymi atrakcjami,
          cennikiem restauracji, itp.
          Namioty nie były zniszczone tylko lekko zakurzone.
          Do miasteczka z campingu spokojnie można dojść, my z dziećmi szliśmy ok. pół
          godziny.
          W okolicy niesamowite miejsca, na pewno północna część jeziora jest ładniejsza,
          robi dużo większe wrażenie (Limone, Riva, Torbole), kąpiel w jeziorze pomiędzy
          skałami, coś pięknego....niestety było tak gorąco, że dzieci nie pozwoliły na
          wszystko co chcieliśmy zobaczyć, ale i tak nie było źle....
          Arco – wejście do zamku,
          Riva del Garda,
          Limone,
          Torbole,
          Malcesine,
          To takie krótkie spacery po miasteczkach....urokliwych, kolorowych miejscach...
          Zwiedziliśmy Weronę, byliśmy w Gardalandzie, Zoo Safarii...
          na forum jest wiele informacji co warto zobaczyć, my plany mieliśmy
          niesamowite...ale upał i dzieci nieco zmieniły nasze plany ;-)
          • marki0 Re: Camping del Garda 31.03.10, 13:15
            my również wybieramy sie w tym roku nad Gardę. Początkowo mieliśmy z
            dziećmi /8 lat-alergik i 4 latka/, ale skubane sie zbuntowały i
            stwierdziły, że jak mają jechać dwa dni autem to rezygnują-nieststy
            należą do tych, co jak wsiądą o odrazu pytają sie kiedy wysiądą!
            Więc stwierdziliśmy, że chyba jednak pojedziemy sami. Generalnie
            nastawiamy sie na zwiedzanie warunki czyste, ale niekoniecznie super
            wygody-tym bardziej jak bedziemy bez dzieci.
            Co warto zwiedzić, czy gdybym była z dzieckiem alergicznym mogę sie
            tam z ludźmi dogadać, czy maja jakieś polskie potrzw, czy są sklepy
            spożywcze podobne do polskich.
            Głównie chodzi mi o syna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka