Dodaj do ulubionych

Ambitne zdwidzanie Włoch z namiotem

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.10, 13:43
Man pare pytań do osób które nocowały na kempingach w róznych
regionach Włoch. W tym roku planuję wakacje we Włoszechm, ale w
sposób bardzo ambitny wycieczka objazdowa na własną ręke od Toskanii
przez okolice Rzymu potem okolice Asyżu,Sorento, Neapolu aż po samą
podeszwę buta. Jedziemy-2 osoby dorosłe i dziecko 5-lat ( ale
urodzony podróżnik).Chcemy nocować na kempingach po 2-4 noce w
jednym miejscu i ruszamy dalej tak by odległości do przejazdu były
max. 300km /dzień. bierzemy ze sobą namiot. wyjazd ma byc w drugiej
połowie czerwca. Ze wzgledu na to, że nie chcemy sie ograniczać
konkretnymi datami ile gdzieś mamy zostać wiec odpada wcześniejsza
rezerwacja.
I teraz moje pytanie - czy moga być jakieś problemy z miejscem na
kempingu w tym terminie?
Jakie kempingi polecacie w tych okolicach bo namairy na konkretne
kempingi chcemy już wczesniej mieć by nie krążyć po okolicy, szukać
i tracić czas, dlatego zależy nam na sprawdzonych miejscach.
Chodzi nam o to by były to miejsca z dobrą infrastrukturą dla dzieci
by naszemu małemu ewentualnie wynagrodzić trudy podróży-baseny place
zabaw dla dzieci, blskość plaży, ładna okolica. No i dobre zaplecze
czyste sanitariaty itp.
Czy ktoś juz tak spędzał wakacje -moze cos podpowie poleci jakieś
fajne a mało znane miejsca do zwiedzania zwłaszcza ciekawe pod kątem
dziecka?
Jakieś cenne porady co wziać co sie bardzo przydaje ( my pod namiot
z dzzeckiem jedziemy pierwszy raz)
Liczę na pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: Maciej Re: Ambitne zdwidzanie Włoch z namiotem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.10, 14:06
      > I teraz moje pytanie - czy moga być jakieś problemy z miejscem na
      > kempingu w tym terminie?

      Nie powinno być żadnych problemów. W okolicach Rzymu / Neapolu może trochę
      tłoczno w weekendy.

      > Jakie kempingi polecacie w tych okolicach bo namairy na konkretne

      Większość campingów we Włoszech ma bardzo dobry standart. Trochę gorzej robi się
      na południe od Rzymu. Maja rada - można szukać tanich campingów. Wg mnie często
      cena nie ma wiele wspólnego ze standartem.

      Poszukaj tu campingów
      www.camping.it
      i jak znajdziesz to pytaj o konkretne - bo trudno cos doradzić, gdy chodzi
      prakrycznie o całe Włochy.


    • Gość: Trzynasty Re: Ambitne zdwidzanie Włoch z namiotem IP: 62.182.228.* 22.04.10, 14:26
      Jeżeli chodzi o kempingi - najlepsza baza danych pod adresem:
      www.camping.it/. Sam z niej korzystam, warto. Trudno
      cokolwiek polecić, wszystko jest uzależnione od preferencji turysty.
      Z miejscami o tej porze nie ma kłopotu, no i są zdecydowanie tańsze
      niż w sezonie. Kempingi są generalnie bardzo dobrze utrzymane, nie
      ma problemów z komunikacją w języku angielskim, na każdym w zasadzie
      znajduje się rozwinięta infrastruktura, od strony sanitarnej bez
      zarzutu. Zresztą wszystkie szczegółowe dane są podane na stronach
      www. Z rzeczy przydatnych - mocne "śledzie", ponieważ niekiedy
      podłoże jest bardzo ubite, do tego mały młotek (czasami nie ma pod
      ręką dużego kamienia), jeżeli plaża to mały parasol plażowy lub
      namiocik, zawsze kilka klamerek + kawałek sznurka do wysuszenia
      mokrości, latarka czołowa, jakis mały stolik + krzesła turystyczne,
      zzawsze zabieramy mały czajnik elektryczny na poranną kawę, no i
      konicznie Korkociąg do otwierania butelek z winem, no i wszystko to
      co niezbędne na kempingach. Zawsze mam w bagażniku rolkę papieru -
      czasami może gdzieś braknąć. Poza tym każdy wyjazd wzbogaca o
      doświadczenia praktyczne. Generalnie sposób podróżowania jak
      najbardziej polecany przeze mnie, dzieci również z nami jeżdżą i
      jakoś strasznie nie przeżywają udręki długiej jazdy.
    • radioaktywny Re: Ambitne zdwidzanie Włoch z namiotem 22.04.10, 15:39
      W tym okresie nie ma najmniejszych problemów z miejscami na kempingach. Baza
      kempingowa we Włoszech jest tak ogromna, że trudno cokolwiek konkretnie polecić.
      Wszystkie mają przyzwoity standard.
      Od wielu lat, latem prowadzę "koczowniczy" tryb pobytu korzystając z kempingów i
      przemieszczając się często z miejsca na miejsce. Nigdy nie gromadzę informacji
      na temat istniejących kempingów, bo jest ich tam tyle że nie ma możliwości nie
      trafić na nie po drodze. Są dobrze oznakowane, włącznie ze znakami
      informacyjnymi po drodze.
    • Gość: et > kaja-kajak Re: Ambitne zdwidzanie Włoch z namiotem IP: *.chello.pl 22.04.10, 16:36
      Prawie wszystkie kempingi dla ambitnych, łącznie z podeszwą i obcasem buta...

      Na e-mail wyślę więcej INFO.

      Pozdrawiam,
      • Gość: kaja-kajak Re: Ambitne zdwidzanie Włoch z namiotem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 12:07
        bardzo dziekuje za informację jak mi sie cos przypomni tojeszcze będę pytać.
        • Gość: podróżnik Re: Ambitne zdwidzanie Włoch z namiotem IP: *.opera-mini.net 25.04.10, 13:51
          Jakąś składaną małą szafkę warto zabrać aby rzeczy niezbędne były pod ręką, bo przy biwakowaniu zawsze jest niestety bałagan w namiocie.
          Warto też zabrać przedłużacz (10-20 m) w większości kempingów prąd jest wliczony w cenę pobytu więc dlaczego by nie skorzystać. My używaliśmy do lodówki i oświetlenia. Czajnik bezprzewodowy standardowy (2000W) się nie sprawdzi bo zabezpieczenie jest 2A-6A. Wtyczka przyłączeniowa to CEE 17.
          Garda kemping AI SALICI - TORRI DEL BENACO - nocowaliśmy tylko w drodze powrotnej jako odpoczynek.
          Wenecja kemping Rialto, bez szczególnych atrakcji za to tani.
          W Toskanii nocowaliśmy w Pizie camping Torre Pedente. Do wieży na piechotkę z 15 minut. Basen itd.
          W Pompejach polecam kemping ZEUS położony wśród drzew pomarańczy. Znajduje się zaraz przy wejściu do ruin.
          • Gość: KAJA-KAJAK Re: Ambitne zdwidzanie Włoch z namiotem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.10, 13:12
            dzięki za informacje o kempingach i jeszce 1 pyt. to co wziąć ze
            sobą w czym szybko da sie zagotować wodę na herbatę lub na mleko dla
            dziecka, przyzna że myślałam że da sie wziać czajnik bezprzewodowy.
            • Gość: Trzynasty Re: Ambitne zdwidzanie Włoch z namiotem IP: 62.182.228.* 29.04.10, 13:32
              Da się zabrać, jeśli nie masz przedłużacza, zawsze można zagotować
              wodę w łazience. Wielu tak robi.
            • Gość: Maciej Re: Ambitne zdwidzanie Włoch z namiotem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.10, 13:35
              Na kempingu bez butli gazowej raczej się nie obejdzie. Weź albo normalną butlę
              albo maszynkę i naboje typu CampingGaz - wychodzi dużo drożej, ale naboje kupisz
              bez problemu na kempingu i w supermarketach.
            • kaania80 Re: Ambitne zdwidzanie Włoch z namiotem 30.04.10, 14:11

              Dobry przedłużacz, dłuuugi :) i czajnik elektryczny, tak najlepiej.
              Wybieżcie się tak aby było wam jak najwygodniej, na campinagach
              ludzie czują sie na prawdę swobodnie, zwłaszcza za granicą
              (porównuje z Polską). Chodzą w majtkach, wstają w południe, gotują
              pełne obiady ;) oglądają tv przed namiotem, ew. przyczepką, grają na
              laptopach, na campingu możesz mieć całą lodówkę jeśli dasz rade ją
              zabrać :) wystawisz przed namiot i już :)
      • Gość: kaja-kajak Re: Ambitne zdwidzanie Włoch z namiotem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.10, 23:50
        Dzięki za pomoc. Mój e-mailt ory dwel@wp.pl
        • Gość: kaja-kajak Re: Ambitne zdwidzanie Włoch z namiotem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.10, 23:54
          Dzięki za pomoc. Mój e-mail to rydwel@wp.pl
    • Gość: Robert Re: Ambitne zdwidzanie Włoch z namiotem IP: *.finemedia.pl 03.05.10, 11:03
      Wejdz na stronę - www.e-camping.net/pl/country/3.html - daj na rankingi -
      wybierz najlepsze kempingi :)
      • Gość: kaja-kajak Re: Ambitne zdwidzanie Włoch z namiotem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.10, 17:53
        jeszcze jedno pytanie. nasz obyt bedzie polegał na tym że na to pole namotowe
        bedziemy wracać tylko wieczorem przez całe dnie mamy zamiar zwiedzać okolicę ja
        jest z bezpieczeństwem namiotu i rzeczy w nim zostawinych pod neiobecność
        właścicieli?
        • kaania80 Re: Ambitne zdwidzanie Włoch z namiotem 04.05.10, 21:40
          Dokumenty, sprzęt schowajcie do samochodu, samochód zamknijcie :)
          Czytałam (bo nie słyszałam) o przykrych incydentach na campingach,
          ale my do tej pory na żadnym się nie zawiedliśmy. Za pierwszym razem
          byliśmy wtedy z niemężem jeszcze stopem we Włoszech, zostawialiśmy
          nawet paszporty w namiocie :/ No bo jak na plażę w namiocie?
          Komórki, kamerę ładowaliśmy przy sanitariatach bo tam były kontakty
          (na placyku nie wykupywaliśmy prądu bo nie był nam aż tak
          potrzebny). 8 lat temu komórka nie była jeszcze takim chlebem
          powszednim. Ludzie wypoczywający na campingach mają raczej jeden
          cel, ale na pewno zdarzają się wyjątki.
          • kaania80 Haha 04.05.10, 21:41
            Miało być jak na plażę z paszportem, a nie w namiocie :) Coś mi się
            poplątało :)
            • Gość: kaja-kajak Re: Haha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 10:13
              A czy jakś zamykaliście namiot czy tylko suwak i koniec
              • kaania80 Re: Haha 05.05.10, 12:12
                Tylko suwak. Możecie ewentualnie (zamiast samochodu) zawsze poprosić
                o przechowanie dokumentów w recepcji, myślę, że większych problemów
                nie będzie. Ale gwarantuje wam, że do samochodu nikt wam się nie
                dobierze na campingu, to nie Polska ;)
                • Gość: kaja-kajak Re: Haha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.10, 11:37
                  A co najlepiej sprawdza sie przeciw komarom w warunkach biwakowych
                  zwłaszcza w nocy-mnie ci krwiopijcy lubią bardzo?
                  • Gość: podróżnik Re: Haha IP: *.opera-mini.net 08.05.10, 10:43
                    Odnośnie gotowania. Najlepiej mieć ze sobą butlę turystyczną. Wychodzi najekonomiczniej. Myśmy mieli kuchenkę na gaz ale na kartusze. Niestety ceny kartuszy nie wyglądają już tak tanio jak w Polsce (najtańszy znaleźliśmy w Auchan 3,6 euro najdroższy 5 euro). Starczył nam tych zabranych z Polski ale dokupywaliśmy aby nie brakło w drodze powrotnej. Można też zabrać kuchenkę elektryczną małej mocy (do 1000W ) zobaczymy jak się sprawdzi bo w tym roku właśnie z taką jedziemy. Czajnik bezprzewodowy też można ale również mniejszej mocy ( Filipek ma 800W i powinien się sprawdzić w tym roku).
                    Oczywiście mniejsza moc to dłuższe gotowanie, ale coś za coś.
                    W sprawie komarów to nie na wiele się zdały standardowe środki typu OFF itp.
                    Po prostu jak dojechaliśmy na kalabrię problem sam ustał ze względu na wysokie temperatury.
                    • Gość: KAJA-KAJAK Re: Haha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.10, 11:40
                      a czy sprawdzają sie takie środki p-komarom ja Raidy włączane do
                      prądu na po na noc aby dał ise w nocy przespać bez komarów. I
                      jeszcze jedno pytanei do jeżdzących pod namit czy przydaje sie w
                      takich warunkach jake będziemy mieć (czyli namiot czeste zmiany
                      kempingów- średni co 3 noce czeste jeżdżenie samochodem w sensie
                      zwiedzania okolicy ) czy przydaje sie taka lodówka turystyczna
                      ładlwana z gniazdka lub zapalniczki samochodowej a jesli tak to moze
                      jakieś porady co do wyboru jaką kupić. Dzięki z góry za inf.
                      • Gość: Maciej Re: Haha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 12:46
                        Lodówka się przyda pod warunkiem, że możesz ją podłączyć również do gniazdka na
                        campingu. Inaczaj po 24 godz. jest w niej cieplej niż na zewnątrz. Powiem jakiej
                        lodówki nie kupować - taniej. Problem w tym, że w tanich lodówkach gromadzi się
                        wilgoć i nie jest ona odprowadzana na zewnątrz. Skrapka się i na dnie jest
                        kałuża. Trzeba poszukać takiej lodówki, która ma jakis system odprowadzania
                        wilgoci (ale też dopiero będę takiej szukał, więc nic więcej nie doradzę)
                        Lodówkę trzeba koniecznie umieścic w bagażniku (jeśli nie ma gniazdka, to za ok.
                        20-30 zł można kupić przedłużacz). Po uruchomieniu lodówki zawsze na początku z
                        niej po prostu śmierci.
                        • Gość: kaja-kajak Re: Haha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.10, 13:13
                          I jeszcze jedno pytanie czy nasze wtyczki są kompatybilne z
                          gnaizdkami włoskimi na kempingach czy potrzebne jakieś adaptery ?
                          • Gość: Maciej Re: Haha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 13:26
                            Potrzebne są adaptery - kupisz bez problemu na włoskich campingach lub w
                            supermarketach. W Polsce nie znalazłem.
                            • Gość: podróżnik Re: Haha IP: *.opera-mini.net 13.05.10, 17:51
                              Lodówkę jak najbardziej brać. My mamy z tych, w której zbiera się wilgoć i jakoś nie przeszkadza to zbytnio, bo nie ma tego aż tak wiele i zawsze można wypakować na chwilę wytrzeć i po sprawie. Po prostu nie wiem czy warto przepłacać. Za to warto mieć taką lodówkę, która ma zasilanie zarówno 12V i 230 V bez dodatkowych zasilaczy. Lodówka która ma również funkcję grzania to zwykły niepotrzebny bajer i nie należy się tym kierować przy zakupie.
                              Przewożenie lodówki w bagażniku ma też swoje minusy.
                              Lodówka chłodząc wnętrze oddaje ciepło na zewnątrz. Większość lodówek chłodzi maksymalnie do 20 stopni poniżej temperatury otoczenia w jakim się znajduje. Jeżeli więc zostawimy lodówkę zapakowanym po brzegi bagażniku szybko się on nagrzeje i jej sprawność będzie mała.
                              Swoją również wożę w bagażniku jednak zawsze zsuwam kawałek uszczelki od bagażnika aby zapewnić choćby mały przewie powietrza.
                              Zaraz po przyjeździe na kemping pierwsze co robiłem to podłączałem lodówkę do 230 V.
                              Podłączenie do prądu na kempingach nie jest przez zwykła wtyczkę, nawet nie przez taką jaką mają włosi w domach. Wtyczka to typowo kempingowa CEE 17 (zdjęcia w google).
                              Przejściówkę wykonałem sam koszt ok 32 zł, wszystkie części ( wtyczka CEE 17, gniazdo 230 V na kabel oraz 0.5 m przewodu) do kupienia w Castoramie. Do tego przedłużacz kosiarkowy (pomarańczowy) i rozgałęźnik aby w namiocie można było podłączyć kilka urządzeń jednocześnie (lodówka, oświetlenie, ładowarka itp.)
                              • Gość: kaja-kajak Re: Haha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.10, 10:15
                                Dzieki za porady. Kolaga zaoferował mi jakąś właśnei włoską w tyczkę z
                                kempingów-to chyba właśnie będzie to bo on kozystał z tego na kempingu. Lodówk w
                                wiec chyba kupę patrzyłam na typy i rozważm jakaś taka severin 24l lub voyager
                                18l ta drugas droższa ale z opisu chyba lepiej chłodzi. acha czy one naprawdę
                                tak strasznie buczą? czy da sie ztym spać w namiocie. i jeszcze jedn czy
                                wyjeżdżajać np. w ciagu dnai na wycieczke po okolicy miożna to spokojnie
                                zostawic w namiocie czy to bezpieczne ?
                                • Gość: podróżnik Re: Haha IP: *.opera-mini.net 14.05.10, 11:26
                                  Jeżeli wtyczka ma kolor niebieski to z pewnością o tej samej piszemy.
                                  przykładowe zdjęcie
                                  Ja posiadam lodówkę mobicool ma już 4 lata i sobie radzi, więc nie ma co zbytnio przesadzać. Zasada działania jest taka sama we wszystkich tego typu lodówkach i cudów nie ma, nie da się dużo więcej z takiego typu rozwiązania wycisnąć. Zresztą używać jej będziesz tylko w czasie wakacji, później się tylko wietrzy. Jak już kupujesz to weź większą przynajmniej z 24 l.
                                  W lodówce jest zainstalowany wentylatorek w celu wymuszenia cyrkulacji powietrza i to on hałasuje.
                                  W domu wśród ścian hałas jest bardziej słyszalny i dokuczliwy, ale pod namiotem gubi się wśród dźwięków natury. Poza tym po całodziennym zwiedzaniu, wierz mi, nie będziesz miała problemów z zaśnięciem a lodówki nawet nie usłyszysz ;-) .
                                  Można zostawić spokojnie w namiocie. Zawsze może się coś wydarzyć ale ogólnie jest bezpiecznie.
                                  Wracając do porad jeżeli będziecie spać na dmuchanych materacach warto zaopatrzyć się w pompkę elektryczną.
                                  • Gość: kaja kajak Re: Haha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.10, 12:05
                                    już mam pompkę :-)
                                    • Gość: kaja-kajak Re: Haha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 11:33
                                      Przejzałam kempingi i mam pare typów i pare pytani do tych ktorzy już tam byłi
                                      proszę o porady opinie.
                                      Toskania- camping village torre pendente?
                                      Rzym-camping village cauntry club castelfusano ? czy cameggio internationale
                                      castelfusano? czy center turistico aureila club?
                                      Kampania ok pompejów-zeus?
                                      Basilicata-metaponto-camping village internationale? czy metapontum village camping?
                                      Emilia Romania- happy camping village? czy Camping italia?
                                      I jeszcze moze coś poradzicie w ok Asyżu ?
                                      dzięki z góry za informacje.
                                      • Gość: kaja-kajak Re: Haha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 22:09
                                        Ponawiam pytanie
                                        • Gość: podróżnik Re: Haha IP: *.opera-mini.net 01.06.10, 22:05
                                          Z wymienionych przez Ciebie kempingów korzystaliśmy z dwóch:
                                          Zeus i village torre pedente. Opinie moją mniej więcej znasz jak coś to pytaj konkretnie.
                                          Planując wyjazd do Rzymu znalazłem również taki tani kemping:
                                          www.camping.it/english/lazio/seven_hills/prezzi.aspx
                                          • Gość: kaja-kajak Re: Haha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.10, 00:57
                                            dzięki za inf.a konkretnie chodzi mi o jakość sanitariatów, atrakcje dla
                                            dzieci-basen plac zabaw, miniclub, morze,plaża itp.obecność jakiejś knajpki lub
                                            sklepu
                                            • Gość: podróżnik Re: Haha IP: *.opera-mini.net 02.06.10, 19:56
                                              torre pedente - kran z wodą na parceli, sanitariaty super, basen jest, sklep jest, plac zabaw chyba nie ma ( nie pamiętam)
                                              zeus - sanitariaty gorsze ale czyste, brak basenu i placu zabaw, jest sklep i knajpka.
                                              • Gość: kaja-kajak Re: Haha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.10, 13:00
                                                wróciłam, po 3 tyg i zrobieniu 8 tys km. i zwiedzeniu kawałka
                                                Szwajcarii, kawałka Niemiec i włoch aż po podeszwę. oto krótka
                                                relacja jak ktoś będzie miał pytania do miejsc w których byłam to
                                                proszę bardzo pytać.
                                                dzień 1-z domu przez wittenbergę do Niemiec nocleg gdzieś po drodze
                                                na jakiejś stacji benzynowej
                                                Dzień 2 -dolina Mozeli zamki Eltz i Cohen io Koblencja tam nocleg w
                                                Etap hotel
                                                Dzień 3-przez Haidelberg do Szwajcarii do Aarał tam nocleg u kolegi
                                                dzień 4- To co w Szwajcarii najpiękniejsze- Lucerna - Alpy Zermatt
                                                nocleg w Brig
                                                dzień 5 przez lago magiore ( Isola Bella) do Mediolanu noicleg u
                                                rodzinki
                                                dzień 6 -Mediolan
                                                Dzień 7 -Parma -Modena- Maranello- Lukka-Piza nocleg w Pizie na
                                                Campingu Torre Pendente-super warunki i do pola cudów piechotą 20min-
                                                polecam.
                                                dzień 8-kółeczko po Toskanii-san Germiniano-Voltera- san Galgano-
                                                Siena-Piza
                                                dzirń-9- Spoleto-Asyż nocleg na jedynym chyba tam polu namiotowym
                                                mocno średnim nie polecam
                                                Dzień 10-Orvietto-Terme di Saturni-Capablio ogród tarota-Tarquinia-
                                                Cervetera-Rzym camping Happy village Roma-całkiem niezły sanitariaty
                                                ok. ładna restauracja basen duzo zieleni do metra dowozi bus
                                                dzeiń 11-Rzym
                                                dzień 12-Rzym
                                                dzeiń 13-Monte casino-Pompeje camping zeus bezkonkurencyjny ze
                                                wzgledu na lokalizację warunki moze nie luksus ale mogą być
                                                dzień 14-wezuwiusz- Sorrento- Capri nocleg ponownie w Pompejach
                                                dzień 15-Paestum-Matera-Metaponto-nocleg na campingu Internationale
                                                village warunki bardzo dobre i camping położony przy plazy
                                                Dzień 16-Alborabello -Grotte di castellani nocleg jak poprzednio
                                                dzień 17-powrót od Metaponto wybrzezem Adriatyku po drodze kąpanko w
                                                ok Vasto i kolacja w san Marino nocleg na stacji benzynowej gdzieś
                                                za Modeną
                                                Dzień 18-zamki w okolicy Monachium niedaleko Fussen wyleciała mi
                                                nazwa ( wyglądajace jak z bajki)-Monachium nocleg w Etap hotel
                                                dzień 19-Austria Saltzburg i przez Czechy do Polski.
                                                Informacje co do wyboru kempingów brałam ze strony podanej w tym
                                                poscie oraz z relacji znajomych. Obyło się właściwie bez wpadek za
                                                wszystkie porady dziękuję -przydały sie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka