Gość: Anna
IP: *.net26.pl / *.net26.pl
30.03.04, 12:39
Dziękuje wszystkim za odpowiedz. Niekoniecznie musi byc to na samym poludniu
i na kompletnej wsi. Mi chodzi o jakieś spokojne miasteczko, moze byc obok
duzego miasta. Brak morza tez przezyję. Zna ktos takie miejsca? Jadąc do
Włoch chciałabym wiedzieć, gdzie mam sie mniej więcej kierowac. Poza tym
wystarczy chyba jesli na granicy powiem, ze jade w celach turystycznych? I
czy mam meldowac sie na komisariacie, a moze lepiej nie?