Była Chorwacja teraz czas na Włochy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.11, 23:11
2 lata temu byłem w Chorwacji. (miejscowość MAKARSKA -SUPER POLECAM)
W wybraniu miejsca i zdobyciu informacji pomogła mi SUPER STRONA:
www.cro.pl/forum/GENIALNA

W tym roku na początku lipca, chciałby wybrać się do Włoch.
Problem w tym ze opinii i informacje na różnych stronach mnóstwo a każda inna.
Człowiek nie potrafi się zdecydować.

Na czym by mi zależało:
1. Plaża piaszczysta (lubimy się opalać, odpocząć)
2. Dużo restauracji
3. Fajne widoki
4. Dobre pensjonaty/apartamenty (nie chcemy się gnieść w hotelu)

Najwięcej piszą o okolicach RIMINI
a widoki to podobno Toskania
Jak z dostępnością warto jechać w ciemno?

Za daleko nie chcemy bo jedziemy samochodem
Czekamy na wsparcie z góry dzięki!
    • shilaa Re: Była Chorwacja teraz czas na Włochy 13.06.11, 00:45
      Wszystko, tylko nie Rimini!

      Niestety, nie chcesz jechac zbyt daleko, a wszystkie najladniejsze miejsca spelniajace Twoje
      kryteria sa w poludniowych Wloszech.
      • beniu11 Re: Była Chorwacja teraz czas na Włochy 13.06.11, 07:06
        A może Bibione:):), Byłem tam kilkanaście razy i zawsze było super. W tym roku również.Fajna olbrzymia i super czysta plaża. Duży wybór apartamentów. Polecam.
        • Gość: miras Re: Była Chorwacja teraz czas na Włochy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.11, 08:00
          Nasi znajomi w Bibione byli 7 razy,2 lata temu byli z nami w Chorwacji,stwierdzili że do Bibione już nigdy nie pojadą.
          W tym roku razem jedziemy do Włoch ale na południe,płw Gargano.
      • Gość: andyblue Re: Była Chorwacja teraz czas na Włochy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.11, 08:35
        Ok, powiedzmy że zdecydował bym się pojechać gdzieś dalej, to co polecacie bardziej na południe?
        Podobno na południu gorsze drogi, kierowcy i ogólnie syf, tak czytałem......

        Dzięki z góry za pomoc, czekamy na sugestie
        Pozdrawiamy
        • Gość: ~zyga56 Re: Była Chorwacja teraz czas na Włochy IP: 81.219.254.* 13.06.11, 10:27
          Plaże,restauracje,dobre pensjonaty a jak sie poszuka to i widoki się znajdą na pólnocy to po co niżej jechać.A tak a propo co to znaczy" na południu gorsze drogi,kierowcy i ogólnie syf ".
        • shilaa Re: Była Chorwacja teraz czas na Włochy 13.06.11, 12:37
          > Podobno na południu gorsze drogi, kierowcy i ogólnie syf, tak czytałem......

          Wiesz, na poludniu Wloch zawsze wiesza sie psy. Kolo zaczyna sie od polnocnych Wlochow, ktorzy namietnie kochaja narzekac na poludnie (chociaz dziadkowie niemal wszystkich pochodza z poludnia), pozniej przenosi sie to na dziennikarzy, ktorzy np. na temat Neapolu nie napisali chyba jeszcze nic odkrywczego i prawdziwego, na koncu ksztaltuje to opinie potencjalnych turystow. Z takim nastawieniem nie warto sie zabierac za planowanie jakiejkolwiek podrozy.

          Swoja droga najwiekszy 'syf' jest w Rimini na polnocy...


          Takich miejsc jak w Apulii (Salento itd.), Kampanii (Palinuro, Castellabate), polnocnej Kalabrii (Diamante, Scalea) na polnocy nie znajdziesz. Dojedziesz wszedzie autostradami, a najgorszych kierowcow to akurat spotykam zawsze w Polsce.

          • ennka Re: Była Chorwacja teraz czas na Włochy 13.06.11, 14:12
            Cattolica powinna spełniać Twoje warunki.Jest to tez duża miejscowość nadmorsaka,20 km za Rimini. Szeroka ,piaszczysta plaża,elegancki deptak,dużo restauracji i dyskotek.
            Spokojniej niż w Rimini ,ale nie nudno.Co wieczór pokaz "Światło i dźwięk" przy fontannach na placu 1-ego Maja.Można popłynąć statkiem np. do Pesaro.
            W odległości 40-60 km sporo miast i miasteczek do zwiedzania np.Urbino,Saludeci,Gradara i.t.p.
            No i oczywiście San Marino.
            Tu masz link do strony z hotelami i apartamentami.
            www.cattolicahotel.net/
            Pogoogluj trochę,może znajdziesz coś więcej.
            Niektóre hotele mają też apartamenty w ofercie.
            Warto poświęcić trochę czasu na przejrzenie tych stron.
            • makda Re: Była Chorwacja teraz czas na Włochy 13.06.11, 14:25
              Shilaa- dużo jest racji w tym, co napisalaś.
              Ale tu się już zapędziłaś ;)
              "...ktorzy namietnie kochaja narzekac na poludnie (chociaz dziadkowie niemal wszystkich pochodza z poludnia)"

              Północ nie była niezamieszkanym stepem, na którym ludnośc pojawiła się dopiero wraz z migracją z Południa ;-) Istnieją rdzenni piemontczycy, lombardczycy itd ;-)

              A wracając do tematu: południe Włoch jest fantastyczne i piękne. Czystość i piękno plaż w Apulii np bije na głowę wszystkie Rimini i Bibione razem wzięte.
              • Gość: andyblue Re: Była Chorwacja teraz czas na Włochy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.11, 14:39
                Super dzięki za wskazówki, nigdy we Włoszech nie byłem więc słuchałem co ogólnie w mediach mówią.

                Czyli rozumiem że warto pojechać trochę "bardziej na dół"

                Możecie podać więcej ciekawych miejscowości.

                Zamierzamy się wybrać 9 lipca bo z tego co już wyczytałem to sierpień jest "zapchany"
                Dzięki!!!
                • makda Re: Była Chorwacja teraz czas na Włochy 13.06.11, 14:59
                  W Apulii: Gargano (Vieste), okolice Otranto, Porto Cesareo i Torre Vado np.
                  Tu mozesz sobie obejrzec niektóre z nich:
                  www.spiaggeitalia.com/spiagge_italiane/spiagge_puglia/elenco_spiagge.php?regione_spiaggia=Puglia&lang=ENG
              • shilaa Re: Była Chorwacja teraz czas na Włochy 13.06.11, 14:46
                Nikt nie mowi, ze byla niezamieszkanym stepem. Co nie zmienia faktu, ze olbrzymia czesc polnocnych Wlochow ma korzenie na poludniu.
                • Gość: andyblue Re: Była Chorwacja teraz czas na Włochy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.11, 15:05
                  " shilaa" proszę o dobre miejscowości, wskazówki

                  a z kolegą możecie polemizować na e-mail

                  Chciałbym, gdy ktoś inny także skorzysta z tych postów mógł się dowiedzieć istotnych informacji

                  Ja byłem w Chorwacji: drogi super, ludzie super, jedzenie super i 35-40*C (klimy w pokojach)
                  Urlop oceniam w skali 1-10 na 10+!!!

                  A jak we włoszech, co może mnie zdziwić, zaskoczyć na co powinienem być przygotowany,
                  z tego co czytałem na innych forach to np z parkingami trudno w chorwacji nie było z tym zle.
                  • aka10 Re: Była Chorwacja teraz czas na Włochy 13.06.11, 15:24
                    Jesli wybierzesz sie na poludnie Wloch, to dobrze troche wloskiego znac. Szczegolnie w Kalabrii.
                    Z parkingami jest roznie, zalezy, gdzie w koncu wyladujesz.
                  • shilaa Re: Była Chorwacja teraz czas na Włochy 13.06.11, 16:54
                    > " shilaa" proszę o dobre miejscowości, wskazówki
                    >

                    Miejscowosci wymienilam juz w ktoryms z poprzednich postow.

                    To, co moze Cie zdziwic czy zaskoczyc we Wloszech to temat rzeka - zalezy, co kogo zaskakuje ;) Powszechny brak znajomosci angielskiego u Wlochow (nawet podstaw), platne plaze (Kampania), problemy z parkingami, oplata w kazdej restauracji i pubie za serwis... duzo rzeczy zaskakuje turystow.
          • jo.hanna masz racje shilaa 14.06.11, 10:50
            oczywiscie jesli warunkiem swietnych wakacji sa doskonale drogi, to proponuje Holandie i Niemcy. Poludnie Wloch to wspaniali ludzie, niesamowite zabytki, ciekawa historia, a Neapol jest jednym z najwspanialszych miast.
    • Gość: Maciej Chorwacja vs Włochy - moje subiektywne porównanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.11, 10:20
      Chciałem napisać parę słów o moich wrażeniach w różnicach Chorwacji i Włoch. Porównanie subiektywne - bo w Chorwacji byłem w wakacje tylko raz (i więcej w wakacje nie pojadę), a do Włoch wracam niemal co roku. I wszystko co poniżej piszę o Chorwacji wg mnie nie dotyczy Istrii - Istria ma więcej wspólnego z Włochami niż z pozostałą częścią Chorwacji.

      1. Campingi
      Różnica gigantyczna - zarówno w cenie jak i standardzie. We Włoszech praktycznie na każdym campingu są wydzielone spore parcele a ilość i standard łazienek jest przynajmniej zadowalający. W Chorwacji właściciele campingów upychają namioty jak tylko mogą, aby więcej się ich zmieściło, bo przecież szkoda kogoś odprawić, że nie ma miejsc, lepiej aby kilka euro więcej wpadło do kieszeni. Łazienek często jest zdecydowanie za mało. We Włoszech na większości campingów są baseny, w Chorwacji raczej rzadko. Różnica w cenach - ceny we Włoszech to średnio dwa razy więcej niż w Chorwacji.

      2. Kwatery prywatne.
      W Chorwacji jest mnóstwo apartamentów takich jak znamy z Polski - prywatne osoby wynajmują pokoje lub domy, stoją przy drogach z ofertami, wszędzie wisi pełno ogłoszeń o pokojach do wynajęcia. Ceny i standard bardzo różne. We Włoszech praktycznie nie ma odpowiednika tego rodzaju kwater. Kwatery we Włoszech na ogół są wynajmowane przez rozmaite agencje (również lokalne), a agroturystyka, która nam się kojarzy z tanimi kwaterami to we Włoszech najwyższa półka apartamentów - przepiękne pensjonaty o bardzo wysokim standardzie i odpowiedniej cenie.

      3. Hotele.
      Ceny w obydwu krajach porównywalne a standard we Włoszech lepszy. Basen we Włoszech to standart praktycznie w każdym hotelu (mam na myśli miejscowości wypoczynkowe - nie miasta), w Chorwacji są tylko w droższych hotelach.

      4. Sklepy / zakupy.
      Ceny w obydwu krajach zbliżone.

      5. Restauracje i inne usługi.
      Restauracje, rowery wodne, zwiedzanie i wszystkie inne "urlopowe atrakcje" we Włoszech są średnio 2 razy droższe niż w Chorwacji.

      6. Dojazd
      Benzyna droższa we Włoszech. Ceny autostrad porównywalne. Dojazd z Polski -podobny.

      7. Zwiedzanie - z jednej strony Rzym, Florencja, Siena, Piza, Lukka, Verona, Wenecja, Pompeje, Syracuzy i wiele, wiele innych, z drugiej Dubrownik, Split, Trogir i kilka innych miast - nie ma co porównywać.

      8. Nie pływam łódką, więc nie wiem, ale rozumiem ludzi, którzy jeżdżą do Chorwacji pływać - wybrzeże jest przecudne, poza tym pływając łódką nie odczuwa się tych niedogodności o których pisałem wyżej.

      I na koniec - dlaczego nie pojadę więcej w wakacje do Chorwacji.
      Chorwacja jest przepięknym krajem - wrócę tam bardzo chętnie, ale w maju, czerwcu, może we wrześniu i nie na urlop nad morzem lecz na zwiedzanie przepięknym cudów tego kraju. Plaże to najsłabsza strona Chorwacji - często wybetonowane lub w najlepszym wypadku kamieniste, a do tego jeszcze baseny to naprawdę rzadkość. Wiem, że też są piaszczyste, ale jest ich bardzo, bardzo mało. W Włoszech plaże są zdecydowanie lepsze (i droższe). A baseny są czymś powszechnym.
      No a poza tym Chorwacja, to jednak wciąż taka sama postkomuna, jak Polska.
      • Gość: andyblue Re: Chorwacja vs Włochy - moje subiektywne porówn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.11, 15:28
        No ja nie do końca się zgodzę choć we Włoszech jeszcze nie byłem.
        Makarska
        (Riwiera Makarska)

        POLECAM Z CZYSTYM SERCEM WSZYSTKIM
        Polskie morze to w tym porównaniu dziadostwo. To tu nie ma co porównywać.
        Choć my mamy piasek, a oni nie to fakt.

        Ja na pewno jeszcze nie raz pojadę.

        A do Włoch to tak naprawdę po ..... ww piasek.
        Jeśli chodzi o apartamenty (było nas 2 pary) zapłaciliśmy za 7 dni razem 250 euro
        Klimy, kuchnia nowe łazienki, tv płaski wysoki standard choć 400m od morza super!!!
        • Gość: Maciej Re: Chorwacja vs Włochy - moje subiektywne porówn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.11, 15:44
          A o jakiej porze roku to było ?

          Bo na przełomie sierpnia / września wielokrotnie we Włoszech za apartament 4-os. płaciłem ok. 500 EUR, owszem bez klimy, ale z basenem.
          • Gość: Maciej Re: Chorwacja vs Włochy - moje subiektywne porówn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.11, 15:45
            Zapomniałem dodać, że na 14 dni
            • Gość: Lucy Re: Chorwacja vs Włochy - moje subiektywne porówn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.11, 17:05
              Też byłam zachwycona Chorwacją :) dopóki nie pojechałam do Włoch ;) Może kiedyś wrócę do Chorwacji, ale nie prędko. Na razie nie mogę nasycić się Italią!
            • Gość: Andriu Re: Chorwacja vs Włochy - moje subiektywne porówn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.11, 15:56
              Co Cię tak zachwyciło we Włoszech,gdzie byłaś.
        • shilaa Re: Chorwacja vs Włochy - moje subiektywne porówn 14.06.11, 17:14
          >> Polskie morze to w tym porównaniu dziadostwo. To tu nie ma co porównywać.

          Otoz to, nie ma co porownywac - bo to dwa zupelnie rozne morza. Nie rozumiem, dlaczego Polacy tak bardzo lubia narzekac na polskie morze. Baltyk jest przepiekny. Mamy wiele szerokich, piaszczystych plaz, piekne lasy, fantastyczne morskie powietrze. To nie jest morze do godzinnej kapieli przy upale +35°C, to jest morze na spacer, kuracje swiezym powietrzem (podobnie wybrzeza nad kanalem La Manche, wybrzeza Morza Polnocnego itp.) i nie rozumiem, dlaczego tyle osob oczekuje od Baltyku, ze bedzie jak Morze Karaibskie.


          Jeszcze kilka slow o Wloszech:
          - w wielu najpiekniejszych miejscach plaz nie ma w ogole, bo wybrzeze stanowia wysokie skaly,
          - wiekszosc istniejacych plaz jest kamienista (od malych kamieni, przez srednie, po wielkie glazy). Nawet jesli plaza jest piaszczysta, to przy wejsciu do morza i juz w morzu i tak sa kamienie,
          - plaze piaszczyste w okolicach wulkanow skladaja sie z piasku pochodzenia wulkanicznego, ktory rozgrzewa sie do wysokich temperatur i chodzenie bosymi stopami jest niemozliwe,
          - piaszczyste plaze sa czesto waskie, wszyscy miejscowi Wlosi chodza na plaze, plus Wlosi przyjezdni, plus turysci, a co za tym idzie odleglosc miedzy recznikami czy lezakami jest, delikatnie mowiac, niewielka,
          - spokojniejszych ludzi moze denerwowac fakt, ze Wlosi nie maja jakiejkolwiek kultury plazowej. Rozwydrzone dzieci nad Baltykiem to nic w porownaniu z tym, jak zachowuja sie Wlosi,
          - wiele plaz to prowizorka na potrzeby turystyki, za ktora na dodatek trzeba placic, bywa, ze i kilkadziesiat euro od osoby za jednorazowy wstep,
          - wiele piaszczystych plaz jest w bardzo nieciekawych okolicach, zeby nie powiedziec brzydkich. Najlepszy przyklad to bardzo popularna wsrod Polakow miejscowosc-camping Baia Domizia w Kampanii przy granicy z Lacjum. Jest tam potwornie brzydko, nie ma nic ciekawego, a wystarczy pojechac na wczasy 50 km w gore w okolice Sperlongi, zeby cieszyc sie piekna okolica i plazami.

          Pisze o wybrzezu Morza Srodziemnego. Wybrzeze Adriatyku ma piaszczyste plaze, ale nie wiem czy odpowiada Ci cos takiego - www.tangoitalia.com/turismo/emilia/images/rimini_spiaggia.jpg ;))
          • Gość: edzio Re: Chorwacja vs Włochy - moje subiektywne porówn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.11, 06:16
            Polskie morze jest fajne na weekend i jak jest słoneczna pogoda i ciepła woda.
            My również w tym roku walimy na południe do Italii.
          • singsing74 Re: Chorwacja vs Włochy - moje subiektywne porówn 18.06.14, 14:39
            shilaa napisała:

            "Nie rozumiem, dlaczego Polacy tak bardzo lubia narzekac na polskie morze. "

            Odpowiedziałaś sobie sama:

            "To nie jest morze do godzinnej kapieli przy upale +35°C, to jest morze na spacer, kuracje swiezym powietrzem"

            Właśnie możliwości kąpieli oczekuje większość turystów, a ci z dziećmi to już w 100%.
            Pogoda w Polsce jest coraz bardziej kapryśna, ale jednocześnie ma chyba własną świadomość, dzięki której dołuje Polaków przez okrągły roczek. Słoneczne dni zdarzają się zazwyczaj w tygodniu, kiedy siedzę w pracy, aż do weekendu, kiedy to jest pochmurno i wieje lub rypie żabami. Nad ciepłym morzem we Włoszech, czy gdziekolwiek na południu też można pospacerować i pooddychać świeżym powietrzem, a w ciągu dnia dodatkowo wymoczyć zadek w ciepłej wodzie.

            Ja na polskie morze nie narzekam. Po prostu tam nie jeżdżę, bo klimat mi nie odpowiada. Nie licząc kolonii, jako dorosły byłem w Łebie jeden (i ostatni) raz. Na 2 tygodnie sierpnia 10 dni było słonecznych. Co z tego, kiedy mocząc kostki, z zimna ściągało mi skórę z głowy :))

            Od letnich wakacji oczekuje się czegoś więcej niż świeżego powietrza i szumu fal. Chcę się spocić, opalić i nasiedzieć w wodzie. Na Bałtyk przyjdzie czas jak będę na emeryturze.



            • expertour Re: Chorwacja vs Włochy - moje subiektywne porówn 19.06.14, 12:17
              Włochy tańsze.
        • Gość: Ania Re: Chorwacja vs Włochy - moje subiektywne porówn IP: *.dynamic.chello.pl 15.06.14, 11:50
          Hej, podaj proszę namiary na ten apartament.
          Dzieki
    • obserwatore.eu Re: Była Chorwacja teraz czas na Włochy 21.06.14, 11:25
      Jeśli daleko nie to najbliżej we Włoszech macie Jesolo (spełnione pkt 1) i 2) czyli super plaża i restauracje) albo spokojniejsze i tańsze Caorle, Bibione z domkami porozrzucanymi po lasach i nie tylko. Jeśli widoki i super miejsca to najbliżej okolice Cinque Terra - nadal jesteście w stanie dojechać w jeden dzień. Rimini to najpopularniejszy kurort wśród Włochów - odradzam w wakacje.
    • Gość: sardynka Daruj sobie Chorwację i Włochy kontynentalne, jedź IP: 2.44.133.* 21.06.14, 17:13
      na Sardynię, to inny świat!
      www.facebook.com/sardynia
      • Gość: Bajka Re: Daruj sobie Chorwację i Włochy kontynentalne, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.14, 01:20
        Jak na północ to polecam Caorle. Jeździmy tam co roku na przełomie maja i czerwca.
Pełna wersja