Dodaj do ulubionych

Romantyczny Mediolan

09.05.12, 23:21


Witam wszystkich,

Na poczatku sierpnia lece z zona na piec dni (i nocy:) do Mediolanu.
Ona jeszcze o tym nie wie - to niespodzianka. Nasza trzecia rocznica
slubu. Zarezerwowalem hotel i kupilem bilety lotnicze. To bedzie nasza
trzecia podroz do Wloch. Znamy Rzym i Wenecje. Przegladam przewodniki,
odpowiednie fora i studiuje mapy miasta, metra i okolic. Zalozeniem
podrozy do Mediolanu jest poznanie miasta z jego atrakcjami, oczywiscie,
zakupy damskie w niemeczacej, weekendowej atmosferze. Lokalna kuchnia,
chianti, grappa, espresso... Bez deserow:) No, moze panna cotta na pol.

Do czasu wylotu zamierzam przeczytac wszystko co napisano o Mediolanie.
Bene, bene - prawie wszystko:)

Moje pytanie-prosbe kieruje do mieszkajacych w Mediolanie lub znajacych dobrze
miasto. Czy jest cos - architektura, lokalna impreza, nadzwyczajna kuchnia, widok
ktory moze polecic ktos mieszkajac w miescie. Poza radarem przewodnikow.
Cos co bedzie przyslowiowa wisenka wienczaca ozdobe tortu.

Za ewentualne sugestie dziekuje

aperitivo
Obserwuj wątek
    • makda Re: Romantyczny Mediolan 10.05.12, 08:18
      Nawiązując do Twojego nicka proponuję wieczorne aperitivo w ogrodzie hotelu Bulgari- piękna oaza w środku miasta.
    • Gość: jot.be Re: Romantyczny Mediolan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.12, 11:56
      aperitivo napisał(a):

      >
      >
      > Witam wszystkich,
      >
      > Na poczatku sierpnia lece z zona na piec dni (i nocy:) do Mediolanu.
      > Ona jeszcze o tym nie wie - to niespodzianka. Nasza trzecia rocznica
      > slubu. Zarezerwowalem hotel i kupilem bilety lotnicze. To bedzie nasza
      > trzecia podroz do Wloch. Znamy Rzym i Wenecje.

      To teraz czeka was rozczarowanie....w porównaniu z tymi dwoma to w Mediolanie jak
      dla mnie nie ma nic do oglądania.... no może poza Duomo, Wieczerzą i galeriami jak ktoś
      lubi torebki Gucciego i takie tam :o) .. a już na pewno nie przez 5 dni.
      Już dużo ładniejsze jest Bergamo na przykład.
      Pozdr
    • donatta Re: Romantyczny Mediolan 10.05.12, 15:13
      Za tę wisienkę na torcie może robić wypad nad Lago di Como.
      I koniecznie zarezerwuj bilety na Ostatnią Wieczerzę. To po prostu trzeba zobaczyć na własne oczy, robi wrażenie.
      I wejdźcie na dach katedry.
    • marghe_72 Re: Romantyczny Mediolan 10.05.12, 17:39
      Zgadzam sie w 100 z Jot.be.
      Mediolan nie jest miastem romantycznym niestety.
      Ok, mozna po nim połazić, pozwiedzać.. ale romantyzmu szukałabym poza nim
      Wspomniane Bergamo polecam z całego serca - zwłaszcza górną, starszą część (Bergamo alta)

      No i w Mediolanie raczej nie piłabym Chianti a cos bardziej lokalnego ;)
      • makda Re: Romantyczny Mediolan 10.05.12, 18:04
        Nieprawda, w Mediolanie jest mnóstwo fajnych miejsc, tylko trzeba je umieć znaleźć. Np pozaglądać do podwórek w centrum - zarówno w okolicach via Gesu'-via Santo Sipirito, jak w dzielnicy Brera. Przejść się na targ staroci przy Navigli, a wieczorami połazić po tamtejszych knajpach. Zjeść pyszną mozzarellę w Obika' na tarasie domu towarowego La Rinascente z widokiem na dach katedry, albo kupić legendarne panzerotto u Luiniego przy via Radegonda i zjeść wieczorową porą na schodach Duomo.

        Bergamo oczywiście polecam BARDZO (zresztą tam mieszkam i nie jestem obiektywna), ale nie skreślałabym Mediolanu. Może być fantastyczny, zwłaszcza latem.

        Tylko uwaga, nie wiem, kiedy dokładnie w sierpniu jedziecie- ale to martwy okres we włoskich miastach. Duża część knajpek może być zamknięta, a miasto z lekka wymrze ;-)
        • aperitivo Re: Romantyczny Mediolan 10.05.12, 19:16

          Kochani,

          Dziekuje bardzo za odpowiedzi i sugestie. Koktajl w Il Gardino ma podobno
          "zen-like ambiance":) Zajrzymy tam na pewno. Tym bardziej ze sasiaduje
          z kolejna enklawa zielonosci - Orto Botanico. Ostatnia Wieczerze obejrzymy
          rowniez. Wiem, ze wymaga to pewnego (telefonicznego) wysilku ale takie
          zupelnie latwe rzeczy mnie nie interesuja:) Bedziemy mieszkac w okolicach
          Piazza Piemonte a wiec wydaje sie, ze w odleglosci rzutu beretem.

          Co do rozczarowania Mediolanem - nie sadze. Nigdy mnie nic w podrozach
          nie rozczarowuje:) Jade zawsze swiadomie i dobrze przygotowany. Obraz miasta
          lub miejsca mam juz przed przed wyjazdem. Mediolan wydaje mi sie interesujacym
          miejscem. Pod paru wzgledami. Poza tym romantyzm nosi sie nieoclony w sobie.
          Przy odrobinie optymistycznej wyobrazni mozna uromantycznic lawke na dworcu:).
          Wierze, ze Mediolan sie obroni przed rozczarowaniem.

          Lecimy na poczatku sierpnia. Jestem swiadomy, ze jest to miesiac europejskich
          wakacji. Ja tez na nich bede:) Upalow sie nie boimy. Zwiedzalismy Aleksandrie
          i Kair w sierpniu. Brutalnie bylo ale przezylismy.

          Z przyjemnoscia dodam, ze moja zona wyewoluowala ponad torebke Gucci wiec
          zakupy nie beda splycone do torebki:) Mam juz w tej dziedzinie pewne doswiadczenie
          wiec damskich zakupow tak bardzo sie nie boje. Boje sie tylko troche:)

          Z zainteresowaniem przeczytam Wasze kolejne rady i sugestie,

          Serdeczne ciao - a.

          • marghe_72 Re: Romantyczny Mediolan 10.05.12, 20:25
            Nie skreślam Mediolanu, ale wydaje mi się, że 5 dni to za dużo, skoro w okolicy jest tyle milszych miejsc..
            Panzerotti jak najbardziej ok
            Lody vis a vis też

            oprócz Bergamo możecie wyskoczyć do Vigevano, Varese.. nad wspomniane wyżej jezioro Como
            • aperitivo Re: Romantyczny Mediolan 10.05.12, 22:36

              Dziekuje. Mysle wlasnie o jednodniowym wypadzie nad Como.
              Duzo slyszalem/czytalem o miejscu. Polecasz Ty i Donatta.
              Chcialbym rano, po doppio espresso macchiato i biscotti:)
              pojechac nad jezioro, rozejrzec sie, usiasc gdzies w ciekawym
              miejscu i jedzac cos dobrego lokalnego chlonac widok jeziora.
              Lodow nie wykluczam. Byc we Wloszech... I po poludniu wrocic.
              Moze na osso buco:) Moze byc nawet wieczor. Chodze chetnie.

              Pierwsza, pobiezna przymiarka wskazuje na Trenitalia.
              Wasze sugestie co transportu i miejsca z widokiem na
              jezioro pomoga mi z tego zrobic "wisienke":)

              Buona notte:)

              • ennka Re: Romantyczny Mediolan 10.05.12, 22:55
                Z Como popłyńcie do Bellagio.To chyba najładniejsze miasteczko nad jeziorem.
                Poza tym najlepszy sposób żeby obejrzeć jezioro.
                To wyprawa na pół dnia .Potem spacer po samym Como.
                • aperitivo Lago di Como 11.05.12, 06:27

                  Como i Bellagio chce zobaczyc koniecznie. Inwestuje w to przedsiewziecie caly dzien.
                  Wyczytalem, ze do Como najlepiej jechac ze Stacione Ferrovie Nord Milano do konca
                  - do Como. W Como wsiasc na cos plywajacego i poplynac do Bellagio. Pozniej
                  znowu Como i Mediolan. Rownolegle zastanawiam sie nad opcja Milan Central
                  do Varenna - skok do Bellagio i niespieszny powrot przez Como do Mediolanu.
                  Wydaje mi sie, ze ta druga opcja moze byc praktyczniejsza. Pol dnia w Bellagio
                  i pare godzin w Como. Bede musial nad tym sie zastanowic...

                  Buongiorno - a.
              • donatta Re: Romantyczny Mediolan 11.05.12, 07:58
                Miejcie tylko na uwadze, że Bellagio pretenduje do miana miejscowości luksusowej, zresztą całe Como ma taki charakter. Z pewnością jest tam ładnie, ale ja osobiście wolę mniej pretensjonalne, bardziej klimatyczne miejscowości (np. nad jeziorem Garda). Nieco "zwyklejsza" jest Varenna na wschodnim brzegu Como, całkiem przyjemne miejsce.
    • shilaa Re: Romantyczny Mediolan 11.05.12, 18:01
      Mediolan jest najmniej ciekawym duzym miastem we Wloszech i bedac tam wiecej niz jeden dzien trzeba koniecznie wyjechac poza jego granice.


      >>Zjeść pyszną mozzarellę w Obika' na tarasie domu towarowego La Rinascente z widokiem na dach katedry,

      To zdanie obraziloby na smierc wszystkich Wlochow z Kampanii :P Proponuje najpierw zjesc mozzarelle na poludniu, zeby miec punkt odniesienia co do jej 'pysznosci'.
      • makda Re: Romantyczny Mediolan 11.05.12, 18:07

        Mozzarella z Obika' jest z Kampanii właśnie.
        Rozumiem, że może w Kampanii jest o ten jeden dzień świeższa i w ogóle idealna w oczach mieszkańców tego regionu, ale na pewno tej w Obika' warto spróbować.
        Ps. Jadłam mozzarellę na południu.
        • aperitivo Re: Romantyczny Mediolan 11.05.12, 19:08

          Czytajac Wasze opinie/sugestie przechylam sie obecnie do podzialu
          pobytu w Mediolanie na trzy i dwa dni. Trzy dni w miescie i dwa poza.
          Pojedziemy/poplyniemy wiec do Bellagio i Como. I rozwazam Bergamo.
          Im wiecej czytam o miescie tym mniej rozwazam:). Prawie postanowione.
          Chce zobaczyc to dwupoziomowe miasto. Wyprawy poza miasto beda
          calodzienne z powrotem na noc do Mediolanu.

          W sprawie polecanej mozzarelli wypowiem sie empirycznie po powrocie.
          W Rzymie, na Piazza Campo di Fiori, uzaleznilem sie od codziennej
          miseczki linguini pesto splukiwanej czerwonym winem. Czasami sni mi
          sie ona po nocach i wowczas budze sie z placzem i bolesna tesknota:)

          Na dach tez wejde. Od dziecka lubie lazenie po dachach. I tak mi zostalo.
          Ogladalem tez polecana przez Was strone rezerwacji biletow na ogladanie
          Ostatniej Wieczerzy. I bilety kupie w ciagu tygodnia. Niejasne jest dla mnie
          jeszcze polaczenie biletu wstepu z dwoma roznymi muzeami/galeriami.
          Nie wiem czy bedziemy mieli czas na dwie dluzsze kontemplujace wizyty.
          Jezeli macie swoje opinie to, prosze, podzielcie sie ze mna.

          Grazie!

          aperitivo
          • miriam_73 Re: Romantyczny Mediolan 11.05.12, 21:18
            Korzystałam z takiej właśnie kombinacji, żeby obejrzeć Ostatnią Wieczerzę: w ramach biletu miałam wstęp i zwiedzanie z przewodnikiem 2 muzeów w Zamku Sforzów (jest cudny, warto zobaczyć m. in. Pietę Rondanina, niedokończoną, Michała Anioła) i stamtąd przez park przedreptaliśmy do Santa Maria delle Grazie, obejrzeliśmy z tym samym przewodnikiem wnętrze kościoła i stamtąd poszliśmy obejrzeć dzieło Leonarda. W sumie bardzo miłe popołudnie obfitujące w przyjemne doznania estetyczne ;-) w każdym razie polecam. Pamiętaj, że samo obejrzenie fresku Leonarda trwa kwadrans, nie ma możliwości zostać dłużej w pomieszczeniu.
            Z klimatów wieczorowo-kolacyjnych latem polecam nabrzeże Naviglio, jest uroczo. Można dojechać tramwajem z centrum, lub metrem i parę kroków podejść.
            • aperitivo Re: Romantyczny Mediolan 12.05.12, 08:02

              Miriam, dziekuje za info. Rozwaze. Troche sie obawiam dwoch muzeow
              w ciagu jednego dnia. Nie chce spedzic dnia monotematycznie: obrazy,
              obrazy, obrazy... Wiem juz, ze Ostatnia Wieczerze musze spozyc wzrokowo
              w ciagu kwadransa.

              Naviglio mam na liscie. Daleka analogia do Wenecji. Polecono mi tam restauracje
              El Brellin z klasyczna mediolanska kuchnia. Wierze, ze nie bedzie to tylko kotlet cielecy
              alla milanese. Nie lubie niczego panierowanego:) Polecono mi rowniez klub jazzowy
              Scimmie. Jezeli nie zmorzy nas trawienie i wino w El Brellin to moze tam wsadzimy
              glowe. Probke muzyki odsluchalem tutaj: www.scimmie.it
              • makda Re: Romantyczny Mediolan 12.05.12, 08:31
                El Brellin sama tu chyba polecała. Świetny- choć mniej elegancki- jest Al Pont de Ferr, również przy Navigli.
                • makda Re: Romantyczny Mediolan 12.05.12, 08:31
                  polecałaM miało być ;-)
                  • aperitivo Re: Romantyczny Mediolan 12.05.12, 09:59
                    Meraviglioso:) Mam wiec druga dobra opinie o restauracji. Al Pont de Ferr zanotowalem. Szukam czegos specjalnego z widokiem nie przeszkadzajacym w trawieniu na wieczor
                    rocznicowy. Zdecydowanie zrobie rekonesans w Naviglio. Dobrze byloby zjesc wczesniej
                    cos malego (lunch moze) i przyjrzec sie wybranej restauracji od srodka.

                    Czy sadzisz, ze wskazana bylaby rezerwacja w sierpniu w srodku tygodnia (sroda)?
                    • makda Re: Romantyczny Mediolan 12.05.12, 10:05
                      Nie powinno być problemów ze stolikiem, ale zadzwoń i zapytaj, czy przypadkiem nie będą mieli przerwy wakacyjnej (pisałam powyżej, to jest właśnie sierpień we Włoszech...).

                      Jeśli zależy Ci na widoku, to w Bergamo polecam wjechać kolejką na wzgórze San Vigilio, jeszcze wyżej, nad Starym Miastem (kolejka odchodzi z Colle Aperto w Citta' Alta) i tam kolację na tarasie Il Baretto www.baretto.it/ . To moja ulubiona restauracja w BG na specjalne okazje.
                      Tańsza opcją na San Vigilio to restauracja/pizzeria www.ristorantepizzeriasanvigilio.it/
                      • aperitivo Re: Romantyczny Mediolan 12.05.12, 10:19

                        Tak zrobie - zapytam czy sa otwarci w sierpniu. Mialem zamiar ten dzien spedzic
                        w Mediolanie ale skoro ewentualnosc wizyty w BG sie wylonila to rozwaze wzgorze
                        w BG. Wyglada bardzo zachecajaco. Doskonala kuchnia + widok licza sie dla mnie
                        bardzo.

                        Nie chce w tym dniu niczego z pizzeria w nazwie:)
              • miriam_73 Re: Romantyczny Mediolan 12.05.12, 17:31
                Wiesz, akurat w Castello to niekoniecznie obrazy - przede wszystkim piękna kolekcja rzeźb i cudowne wnętrza.
                • aperitivo Re: Romantyczny Mediolan 12.05.12, 19:52
                  miriam_73 napisała:

                  > Castello to niekoniecznie obrazy - przede wszystkim piękna kolekcja
                  rzeźb i cudowne wnętrza.<

                  :))). Oczywiscie wiem o tym. Z obrazami-obrazami uzylem licentia poetica.
                  Generalnie w Mediolanie chce obejrzec Ostatnia Wieczerze i ewentualnie
                  kolekcje dziel sztuki mniejszych (czasowo) rozmiarow. Czasami sprzedaz
                  biletow laczy ze soba muzea ciekawsze dla mnie z mniej ciekawymi.
                  Z rozpedu kupilismy taki karnet w Wiedniu majac w zamiarze obejrzenia
                  glownie Klimta. I stad moje pytanie. Piete innego artysty widzialem w Watykanie.
                  • miriam_73 Re: Romantyczny Mediolan 12.05.12, 23:37
                    W Watykanie jest Pieta TEGO SAMEGO artysty ;-) (Michała Anioła) tyle że zupełnie inna...
                    • aperitivo Re: Romantyczny Mediolan 13.05.12, 07:12
                      Miriam, chcialem uaktywnic nieaktywnych milosnikow sztuki mediolanskiej.
                      Wszystko popsulas:)
                      • miriam_73 Re: Romantyczny Mediolan 14.05.12, 13:18
                        Ups, sorki!

                        A propos jeszcze romantyki, to z Mediolanu jest bdb dojazd do Werony pociągiem.
                        • aperitivo Re: Romantyczny Mediolan 14.05.12, 18:34

                          Grazie Miriam. W Weronie bylismy podczas pobytu w Wenecji. Pod balkonem
                          Casa di Giulietta stalem. Wypolerowany recznie prawy biust Julii przykrylem
                          dlonia, dla pewnosci zrobilem to samo z biustem lewym:) Serce wydrapalem
                          na murze i zabarwilem na zielono. Serenady, niestety, nie wychodza mi:(
                          Ludzie placa mi abym nie spiewal:) Opera nie jest moja ulubiona forma rozrywki
                          ale na Aide w Weronie chcialbym wrocic www.youtube.com/watch?v=gBOKYqqkCXc

                          Makda, dostalem odpowiedz na zapytanie z El Brellin. Beda otwarci podczas naszego
                          pobytu. Zamykaja restauracje w dniach 12-19 sierpnia. Prosze, opisz przymiotnikowo
                          swoje wrazenia z Al Pont de Ferr. Maja rowniez doskonale opinie. Szef (Urugwajczyk)
                          jest podobno uznana gwiazda cucina.

                          Nie moge chwilowo znalezc strony przez ktora mozna kupic bilety wstepu tylko
                          na obejrzenie Ostatniej Wieczerzy. Wyskakuja mi tylko te ze sprzedaza wiazana.
                          Moze ktos ma te strone pod palcem.

                          Ciao - a.
                          • aperitivo Re: Romantyczny Mediolan 14.05.12, 18:38

                            P.S. Rozmarzylem. Marsz jest niesamowity:
                            www.youtube.com/watch?v=jDl36_fGP_4&feature=related
                            • makda Re: Romantyczny Mediolan 14.05.12, 18:54
                              Hm. Wg mnie kuchnia w Al Pont de Ferr jest lepsza niż w El Brellin: po prostu bardziej ekscytująca. Natomiast jeśli chodzi o atmosferę, to jest to typowe bistro, nie restauracja na wieczór przy świecach i kryształowych kieliszkach.
                              Więc masz zderzenie forma vs treść ;-)

                              Ps. Strona z rezerwacjami Ostatniej Wieczerzy:
                              www.vivaticket.it/index.php?nvpg[evento]&id_evento=876076&idt=744
                              • aperitivo Re: Romantyczny Mediolan 14.05.12, 19:40

                                Dzieki. Pojade wiec z trescia:) Opinie pieja na temat kuchni Al Pont de Ferr.
                                Nie musi byc "fighetto" :) Mala swieczke wotywna przyniose ze soba:)

                                Natomiast ta, na szczycie, w Bergamo wyglada odlotowo. Jest na krotkiej liscie.
                                Lunch tez maja?

                                Za strone dziekuje. Slizgalem sie po niej wczesniej wzrokiem a teraz widze OW.
                                • makda Re: Romantyczny Mediolan 14.05.12, 23:21
                                  Mają obiady, ale nie codziennie (chyba nie w poniedziałki i soboty). W ogóle też radzę się zorientować, czy będą mieli otwarte w sierpniu.
                                  • aperitivo Ristorante Baretto di San Vigilio - Bergamo 15.05.12, 20:42

                                    Zapytalem. Odpowiedzieli. W sierpniu sa otwarci codziennie.
                                    I bedzie im milo:)
                                    • makda Re: Ristorante Baretto di San Vigilio - Bergamo 15.05.12, 20:48
                                      :-)
                                      • aperitivo Il conto, per favore 13.08.12, 23:11
                                        A wiec Mediolan. Interesujace miasto. Wiadomo Duomo. Ostatnia Wieczerza.
                                        Nareszcie ustalilem dokladnie gdzie siedzi Judasz. Czwarty po lewej patrzac
                                        na fresk. Quadrilatero d`Oro oczywiscie. Imponujaca Stazione Centrale.
                                        Ubozsza kuzynka Wenecji - Navigli. Zaliczylismy dwie dobre restauracje
                                        nadkanalowe - El Brelin i Luca e Andrea. Obie otwarte od 18:00 wiec aby
                                        zanurzyc sie w klimat Navigli warto przyjechac w tym czasie.

                                        Miasto sierpniowo wyludnione i w polowie zamkniete. Wygodne metro (1.50)
                                        Rozlegly Giardini Pubblici. Mniejszy Orto Botanico.

                                        Polecane na forum Obika i ogrodowe miejsce na aperitivo na Via Fratelli Gabba
                                        odwiedzilismy. W Obika jedlismy mazzarelle dwa razy. Przy drugiej wizycie
                                        zrezygnowalismy z affumicata. Przypomina smakiem nasz tatrzanski oscypek.
                                        Bylismy pod piorunujacym wrazeniem pontina i paestum. Obok rownie dobre
                                        miejsca na koktajl - Maio i Il Bar. Aperitivo na VFG bylo naszym dotychczas
                                        najdrozszym. Margarita - 20 e, espresso - 6.00 e. Szczesliwie dla nas nie mieli
                                        panna cotty:) W McCafe w McDonaldzie espresso konkurencyjnie 0.90. Poza cena
                                        nie odczulem roznicy smakowej. Espresso wszedzie bylo doskonale.

                                        Jezeli ktos zateskni za Rafaelem lub Caravaggio moze ich obejrzec w Pinacoteca
                                        di Brera. Wrazeniami mozna sie podzielic w ruchliwym naroznym barze Brera.

                                        Como - 46 km/4.45 e. Urocze miejsce. Wjechalismy kolejka linowa do Brunate
                                        (5.10 w dwie strony) aby rzucic okiem na miasto/jezioro z gory. Warto.
                                        Obiad zjedlismy w Il Solito Posto na ciche, zacienionej uliczce. Doskonale ryby
                                        z lokalnych jezior. Restauracja zbiera doskonale opinie nieprzerwanie od 1888 roku.

                                        Do Bellagio nie dotarlismy. Zabraklo czasu. Rozleniwieni obiadem i wypitym
                                        winem da tavola nie zdecydowalismy sie plynac godzine do Bellagio.
                                        Byc moze nastepnym razem. Na razie musi nam wystarczyc wizyta w Bellagio
                                        w Las Vegas:)

                                        Bergamo. Absolutny odlot. I Citta Alta i Citta Bassa. Jedzac mazzarelle z pomidorami
                                        i bazylia w Caffe del Tasso postanowilismy koniecznie tutaj wrocic i obejrzec
                                        oba miasta dokladnie. Myslimy o weekendzie na jesieni. Wrocilismy ostatnim
                                        pociagiem do Mediolanu (5.15 e). Mamy tez do odstapienia dwa bilety z Bergamo
                                        do Mediolanu wazne do 8.10.12. Cena: zanucenie
                                        www.youtube.com/watch?v=W-qFg8Refpw :)

                                        Po powrocie zgadzamy sie z wyrazonymi wczesniej opiniami, ze na Mediolan wystarcza
                                        trzy dni. Na okolice jednak zdecydowanie nie!

                                        Ciao - a.


                                        • Gość: tp Re: Il conto, per favore IP: 195.117.173.* 07.11.13, 20:51
                                          Byłem w Mediolanie kilka dni temu i chciałbym się podzielić swoimi spostrzeżeniami, gdyż planując wyjazd korzystałem z Waszych wskazówek w tym wątku.
                                          Bergamo, które zwiedzaliśmy cały pierwszy dzień rzeczywiście piękne. Najlepiej wykupić całodzienny bilet, a bagaże zostawić w szafkach w Orio Centre (wejście od parkingu podziemnego). Na bilecie pojechaliśmy co centrum miasta, później kolejką funicolare do miasta górnego, tam kilka godzin pieszego zwiedzania, wjazd na tym samym bilecie na wzgórze i podejście na samą górę do parku. Ogórd botaniczny jak najbardziej polecamy! Później spacer wdłuż murów obronnych i piesze zejście do nowej części miasta, a wieczorem powrót na lotnisko, odbiór bagażu, drobne zakupy w Orio Centre (taniej niż w Mediolanie) i przejazd autobusem Orio Shuttle do Milano Centrale. Kupiliśmy od razu tez bilety na powrót, co nie było dobrym posunięciem, gdyż później wracając nie pasowały nam godziny odjazdu autobusów tej sieci. Zwłaszcza, ze nie ma najmniejszego problemu z kupnem biletów na miejscu, przed autobusem konkretnej sieci. Niektóre autobusy oferują bilet w obie strony za 9 EUR, natomiast pojedyńczy we wszystkich sieciach jest za 5 EUR.

                                          Na sam Mediolan rzeczywiście w zupełności wystarcza 3 dni. Oprócz katedry Duomo najciekawsze dla nas miejsce do był cmentarz Cimitero Monumentale - naprawdę warto odwiedzić i pospacerować tymi wszystkimi alejkami. Zamek Sforzów również robi wrażenie jak i cały Park Sempione. Na Torra Branca pojechaliśmy, ale dziwne było to, że na górze spędziliśmy tylko około 5 minut i już obsługa windy wołała nas do zjazdu. Natomiast akwarium w pobliżu parku rzeczywiście darmowe i warte obejrzenia. "Ostatniej Wieczerzy" nie widzieliśmy, gdyż internetowo wszystkie miejsca były zarezerwowane, ale poszliśmy tam i rozmawiając z obsługą powiedzieli nam, że sa wolne miejsca na wtorek, tak więc warto jednak podejść i zapytać. My niestety we wtorek musieliśmy już wracać, więc nie skorzystaliśmy, ale może ktoś będzie miał więcej szczęścia. Kanały w Naviglio nadal wysuszone, ale wieczorem okolica prezentowała się pięknie. No i na opisane wielokrotnie "Aperitivo" lepiej pójść tam niż do dzielnicy Brera. W Naviglio za 10 EUR duże piwo i mnóstwo różnorodnego jedzenia (nie pamiętam nazwy lokalu, ale za bar robił stary samochód), natomiast w Brerze za 8 EUR piwo 0,4 i jedzenie dosyć kiepskie, po którym całą noc nam się odbijało. Również nie pamietam nazwy, ale była to jakaś pizzeria, na samym końcu ulicy, ostatni lokal idąc ulicą Via Brera. Do La Scali weszliśmy darmowo, ponieważ wmieszaliśmy się w jakąś większą wycieczkę, jednak oprócz muzeum nie widzieliśmy nic, gdyż akurat ludzie schodzili się na spektakl. Podobnie na San Siro nie weszliśmy, gdyż prawie tego popołudnia był mecz AC Milanu.

                                          Nad jezioro Como pojechaliśmy ze Stazione Nord kupując od razu także bilety na powrót. Cena 4,45 EUR. Z Como do Bellagio były tylko szybkie promy (sezon kończy się ostatniego października, my byliśmy 4 listopada) w cenie prawie 15 EUR/os w jedną stronę, więc pojechaliśmy autobusem za chyba 3,75 EUR. Przejazd trwał godzinę i był bardzo widowiskowy, a czasem wręcz ekstremalny. Dobrze, że ruch na drodze nie był zbyt duży. W Bellagio nam padało, więc tylko pospacerowaliśmy po okolicy, zarówno wzdłuż nabrzeża jak i idąc lekko w górę, szukając odpowiedniej panoramy, jednak po jakimś czasie pogoda nas do tego ostatecznie zniechęciła. To tak w największym skrócie, w razie pytań służę pomocą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka