Gość: iza IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.09.01, 10:04 Kto z Was byl i zachwycil sie tym miejscem? A moze komus bardzo sie nie podobalo? Czekam na wszystkie opinie o Neapolu. Pozdrawiam, Iza Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: iza Re: Napoli...ti amo! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.09.01, 20:42 w zasadzie masz racje... zloto w cenie I. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elle Napoli IP: 195.94.222.* 10.10.01, 15:21 Ja byłam wiele razy, mam wiele do powiedzenia na ten temat. Co Cię interesuje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MojoJojo Re: Napoli...te amo! IP: *.unregistered.formus.pl 11.10.01, 16:20 Takiego kotła jak tam to nigdy nie widziałem. Byłem tam w tym roku, w lipcu. Potworny upał i kierowcy - samobójcy sprawiły, iż nabrałem przekonania że wejście do piekła jest gdzieś w pobliżu (pewnie koło Wezuwiusza). Polecam jeśli ktoś lubi dużo ruchu wokół siebie. Odwiedzić na pewno warto, ale myślę że gdybym tam mieszkał, to po jakimś czasie dostałbym kręćka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gal Re: Napoli...te amo! IP: *.unregistered.formus.pl 18.10.01, 12:31 Ti amo. Jade za tydzien Ciao. gal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lechu Re: Napoli...te amo! IP: 192.168.111.* 05.12.01, 15:26 Neapol jest miejscem niezwykłym, ale na stwierdzenie tego potrzeba paru dni. Miasto wita chmurą smogu, smrodem, dzikim hałasem samochodów i motorynek. Morze jest brudne na parę mil w głąb zatoki. Nie kąpać się! Dla typowych kierowców polskich miejsce przerażające. Ale jak nie boisz się bardzo o blachy, otwierasz okno, uśmiechasz się do wszystkich i nie musisz nigdzie być na czas, to dojedziesz wszędzie i bez problemu. Kierowcy mają swoiste reguły gry, ale bardzo kooperatywni. Polecam też kolejkę miejską. Jak masz dobry samochód, to nie zostawiaj na bardzo długo. Przydatne: połóż włoską gazetę w samochodzie. Przy Herculanum i Pompejach są strzeżone parkingi. W ogóle, w Neapolu są dzielnice, gdzie Włosi odradzają chodzenie samemu i obwieszania się drogimi kamerami, np. Porta del Greco. Wszędzie byłem, nic niezwykłego nie stwierdziłem. Wszędzie obowiązuje ta sama zasada: bądź miły dla ludzi, uśmiechaj się, naucz się paru grzecznościowych zwrotów, dawaj napiwki, nie wydzieraj mordy, kiedy jesteś w grupie, czyli nie zachowuj się jak typowy Polak na urlopie. Poza tym: Włosi bardzo łatwo mylą Polaków z Niemcami, i należy natychmiast to nieporozumienie wyjaśniać. Niemców bardzo nie lubią, Polaków też coraz bardziej nie lubią, ale jeszcze nie tak bardzo... Zabytków nie zwiedzisz nawet w tydzień: Pompeje, Herculanum, twierdze, pałace, muzea, cudeńka. Pompeje i Herculanum, to dzień zwiedzania (koniecznie!) każde. Do tego Wezuwiusz (koniecznie zobaczyć), promem Capri, Ischia, Casamicciola, etc. Jest ich tam bez liku. Po drodze z Rzymu mijasz Monte Cassino po lewej. W żadnym przypadku nie odwiedzać Włoch, ani tym bardziej Włoch południowych ani w lipcu (potworne upały), ani w sierpniu (Włosi, Francuzi, Hiszpanie mają też urlop, dziki tłok, ceny i jak wyżej). Frajerstwo męczy się i tłoczy. Jedź w maju, czerwcu, albo wrześniu. Jeżeli jedziesz jeszcze dalej na południe, np. na Sycylię, to i październik jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miki Re: Napoli...te amo! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.12.01, 15:59 Uwielbiam Neapol i cały region Campania.Każdego roku spędzam tam wakacje.Mam nadzieję, że zamieszkam tam kiedyś na stałe.Wezuwiusz śni mi się po nocach.Co za bellisimo regione!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sorrento Re: Napoli...te amo! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.02, 17:26 Uwielbiam Neapol, spędziałm tam cudowny rok jako studentka i wcale nie dostałam krećka. mam nadzieję, że za niedługo tam wróce( ale niestety nie predzej niż za rok;-(((( A propos' szukam informacji na temat dialektu neapolitańskiego, moze ktoś zna jakieś linki, albo wie czy można on-line kupić jakiś słownik? Pozdrawiam wszystkich s. Odpowiedz Link Zgłoś