klara09 12.01.07, 16:18 Wybieram się z rodziną na początku lipca do miasta Lucca . Ciekawa jestem ,czy ktoś z Was tam był i jakie macie wrażenia. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gość Re: Lucca, czy ktos był? IP: *.cable.wsm.wielun.pl 12.01.07, 21:47 byłam i bardzo mi się podobało,stare centrum jest bardzo ciekawe,ale to małe miasteczko,my jeżdzilismy również dalej,ale Lucca mnie zauroczyła,np mury miejskie, Odpowiedz Link Zgłoś
ewa553 Re: Lucca, czy ktos był? 12.01.07, 22:04 w ramach jezdzenia po Toskanii bylam i tam 1 dzien. Pieknie. Chcecie tam byc caly czas? Odpowiedz Link Zgłoś
klara09 Re: Lucca, czy ktos był? 13.01.07, 19:09 Planujemy tam wynająć apartament na tydzień i robić krótkie wypady w okolice /jedziemy samochodem/. Niestety trójka dzieci skutecznie uniemożliwia dokładniejsze zwiedzanie. Na pewno pojedziemy też do Rzymu, ale zdecydowanie większość czasu spędzimy w Lucce. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa553 Re: Lucca, czy ktos był? 13.01.07, 19:27 Macie stamtad bliziutko do Pisy. Mozecie na pol dnia zwiedzac Pise i potem jechac kawaleczek dalej do Marina di Pisa na plaze. Druga wyciedczka: pociagem do Florencji. Pociag jedzie szybko i jest taniutki. Bardziej sie oplaca, jak jazda samochodem i szukanie (drogiego) parkingu. Odpowiedz Link Zgłoś
klara09 Re: Lucca, czy ktos był? 14.01.07, 09:33 Wielkie dzięki za podpowiedź. To nawet byłoby dla dzieci ciekawsze / jazda pociągiem/. Odpowiedz Link Zgłoś
chiavone Re: Lucca, czy ktos był? 14.01.07, 11:31 urocze miateczko, cale starowka wolna od pojazdow, miejsce urodzenia Giacommo Pucciniego slynnego kompozytora, nie przeoczcie sarkofagu swietej Zity w kosciele San Frediano, nudzic sie nie bedziecie, oprocz "normalnego zwiedzania", mozecie sie poprostu wloczyc po uliczkach, jest tam masa sklepow i sklepikow, od tanszych do bardzo eleganckich, masa restauracji, kafejek, barow i lodziarni, blisko Pizy i Florencji, sliczne okolice z malymi miasteczkam, rzeczkami i starymi mostami, blisko morze i Viareggio jak tez eleganckie Forte dei Marmi z ladnymi plazami oraz super butikami dla relaksu, Lucca lezy na skraju uroczych Alp Apuanskich, ze slynnym marmurem z Carrary i muzeum historycznym, ciekawe jest tez miasteczko Pietrasanta ze sklepikami z marmurowymi wyrobami, w niektorych mozna ogladac rzezbiarzy przy pracy, nawet nie zauwazycie kiedy wam zleci tydzien przyjemnego pobytu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Lucca, czy ktos był? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 11:42 MIasteczko piękne.Niewielu turystów ( oczywiscie przez porównanie z Florencją, Sieną czy Pizą). Proponuję zerknąc do książki A. Gocławskiej i G. Lindenberga " Toskania i okolice"- bardzo ładnie pisza o tym miejscu. Blisko do innych atrakcyjnych miejscowości, a także nad morze. Również polecam pociąg. eśli do Rzymu planowaliscie tylko jednodniową wycieczkę, to chyba lepiej wybrac się pociągiem. Odpowiedz Link Zgłoś
klara09 Re: Lucca, czy ktos był? 14.01.07, 15:47 Dzięki wielkie za odpowiedzi. Miejsce zostało mi jak gdyby narzucone przez znajomych,którzy z nami jadą , a nic o tym mieście przedtem nie słyszałam, ale z Waszych opisów wnioskuję, że chyba warto pojechać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewa553 Re: Lucca, czy ktos był? 14.01.07, 20:37 a mnie sie co chwila cos przypomina:)))) Np. ten pociag ktory przejezdza przez Lucce to linia Viareggio (?)-Florencja. Wiec jak wsiadziecie w druga strone, to jestescie nad morzem, gdzie podobno tez sa ladne plaze. Inna mala wycieczka pociagiem, to tym samym pociagiem w strone Florencji, ale tylko do Montecatini Terme. Tam jest urocze stare miasto, ktore kroluje nad miastem, bo jest na wzgorzu na ktore wjezdza sie kolejka zebata (kolejna atrakcja dla dzieci). Tam na gorze jest po prostu slicznie. Tylko trzeba uwazac: Montecatini ma dwa dworce i jadac od Lucca musisz wysiasc na tej drugiej, zeby byc blizej kolejki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: libertango Re: Lucca, czy ktos był? IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 15.01.07, 08:29 witam serdecznie:) poczytałam wszystkie komentarze:) miasteczka nie znam, ale okolice cudowne; bylam w zeszlym roku i tego roku tez wybieram sie ze znajomymi na przelomie kwietnia/maja; jestesmy na etapie szukania jakiegos lokum w miare tanszego:) tez z dzieciakami:) czy mozesz polecic jakies miejsce? lub moze macie juz cos zamowione tam w Lucca? bede wdzieczna za jakikolwiek kontatk czy informacje. z gory dzieki i pozdrawiam:); Odpowiedz Link Zgłoś
klara09 Re: Lucca, czy ktos był? 15.01.07, 15:08 Dzięki ewa553, naprawdę Twoje sugestie są pomocne i interesujące. Libertango , niestety nie orientuję się w tamtejszych cenach więc nie wiem na ile nasza oferta jest atrakcyjna. My z pewnych względów zamierzamy skorzystać z tej. Nam podano cenę na lipiec 400 euro za tydzień,a w sierpniu 500 euro. Wiem, że jest to nowy budynek. Apartament to sypialnia, salon z kuchnią i łazienka . www.lacortedilorenzo.it/ita/appartamento_giallo.asp To jest ich strona internetowa, ale działa tylko język włoski i francuski. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: libertango Re: Lucca, czy ktos był? IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 15.01.07, 16:14 dzięki wielkie! pozdrawiam i bawcie sie dobrze:) jak cos znajde to dam znac:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brus Re: Lucca, czy ktos był? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 22:41 Zazdroszczę:) Do Lukki zawsze! Nawet jak nie po drodze... Piękny, zacieniony Plac Napoleona. Cudna, bajkowa katedra, wieża z rosnącymi na górze dębami, na którą jeszcze nie wjechałem - a byłem tam już dwa razy i jeszcze będę! Wszędzie blisko, superwycieczki po okolicy. Piękne góry, zwłaszcza miejscowość Barga. Najwięcej przeczytasz w przewodniku "Wiedzy i Życia" - "Florencja i Toskania. Ale jest i mankament. Latem w mieście jest b. duszno (dzieci!). Ciasne uliczki, stojące powietrze. Włosi idą spać i wstają na kolację... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa553 Re: Lucca, czy ktos był? IP: *.pools.arcor-ip.net 17.01.07, 08:08 nawet jak jest duszno, to na placu Napoleona pod drzewami mozna na laweczkach kamiennych pieknie odpoczac. Na tej samej ulicy gdzie jest wieza z debami (koniecznie wejsc, atrakcja dla dzieci wchodzenie po tych stromych, starych drewnianych schodach, atrakcja dla rodzicow: niezapomniany widok, az po Alpy Apuanskie), a wiec na tej samej ulicy jest muzeum Leonardo da Vinci z jego modelami roznych maszyn - atrakcja i dla dzieci i dla doroslych. Poza tym: obejrzalam ten domek i to nie jest w miescie, tylko poza murami miasta, w nowej czesci Lucca, gdzie jest przestronnie. Gdzies tam podobno jest tez basen kapielowy (nie bylam, ale slyszalam). Odpowiedz Link Zgłoś
chiavone Re: Lucca, czy ktos był? 17.01.07, 12:17 brawo ewa533, jak na jeden dzien pobytu, masz mase ciekawych informacji, ja bylem tam wielokrotnie, ostatnio kilka miesiecy temu ale nie pamietam nazw placow i gdzie stoja drzewa, naprawde zazdroszcze pamieci Odpowiedz Link Zgłoś
ewa553 Re: Lucca, czy ktos był? 17.01.07, 13:01 moze sie zle wyrazilam, ale bylam tam trzy razy:)))) Raz jak bylam we Florencji dluzej, potem bylam 10 dni w Montecatini Terme, a dwa lata temu mieszkalam tydzien w Pisie. W sumie bylam w Toskanii 6 razy i zawsze na luzie zwiedzam rozne miejsca. Dlatego unikam wycieczek zorganizowanych, gdzie trzeba gonic za przewodnikiem. Co do pamieci, to nie jest wcale tak dobrze. Na tej wiezy z drzewami bylam dwa razy, a wydawalo mi sie, ze rosna tam oliwki. To jakis poprzednik napisal o debach i to zachwialo moja pewnosc siebie:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
chiavone Re: Lucca, czy ktos był? 17.01.07, 18:04 my, tzn. ja z zona, nigdy nie bylismy na wycieczce zorganizowanej, wiec nawet nie wiemy jak to sie odbywa, natomiast czesto, dolaczamy na dziko do grup zorganizowanych w ciekawych obiektach, podsluchujac co opowiada guide bo bardzo rzadko jestesmy przygotowani z domu, nigdy nie planujac co mamy zwiedzac na urlopie, raczej odbywa sie to zawsze spontanicznie uwazajac, iz urlop ma byc przyjemnoscia a nie zaplanowanym z gory dniem przejazdu od punktu A do punktu B, cos w rodzaju Giro de Italia moze stad bierze sie ten brak pamieci do nazw co nie oznacza, ze wszystko zapominamy, zapamietujemy to co uwazamy za warte zapamietania, podziwiam jednak ludzi, ktorzy potrafia zapamietywac to i owo, rozne drobiazgi a dla innych wydajace sie bez znaczenia, przyjemnego wieczoru Odpowiedz Link Zgłoś
ewa553 chiavonne, 17.01.07, 19:12 i ja sie czasami "podpinam" po przewodnikow, przy jakichs konkretnych obiektach. Ale przede wszystkim jadac w jakis region biore z domu a raczej z mojego klubu samochodowego (ADAC) mapki danego regionu, z zaznaczonymi ciekawymi miejscami i krotkim opisem tychze. Na miejscu kieruje pierwsze kroki do informacji turystycznej i biore wszystko co mnie moze zaciekawic. Tak ze jesli sie gdzies nawet niespodziewanie znajde, mam dosc "sciag" do czytania. Poza tym jest gdzie zajrzec w razie watpliwosci w domu. Gdzie to bylam? Co to tam byla za budowla? Bylam w jakiejs mniejszej miejscowosci w Toskanii, ktora mnie urzekla. Zapomnialam nazwy. Ale pamietam przeciez region. Wiec biore mapke i juz mam. Nigdy nie ufam calkowicie tylko swojej pamieci. Poza tym to sama przyjemnosc ogladac rok-dwa lata pozniej te pamiatki. Pamiec mam raczej do roznych mniej waznych rzeczy: Idac z placu Napoleona w kierunku waznego kosciola po lewej stronie na gorze jest piekny taras na dachu, z cudownymi drzewami i kwiatami. Ale juz nie pamietam jak sie ten kosciol nazywa. I wiem ze po lewej stronie od wejscia znajduje sie w tym kosciele wazna relikwia w gablocie, ale juz nie pamietam jaka. Moze jak czwarty raz tam pojade? Wiem gdzie jest publiczna toaleta:))))) Gdzie byl ostatnio najlepszy obiad - restauracja zureszta polecona nam przez jakiegos nieznanego Wlocha. Itd.itd. Toskania to wogole dla mnie temat, o ktorym moglabym godzinami gadac. Ale Wam tego oszczedze:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abi Re: chiavonne, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 22:08 Szkoda, pięknie opowiadasz. Ja też tam byłem, niestety, tylko przejazdem. Ale wrócę. I może będę miał lepszą niż w ub. roku pogodę. Ale rzeczywiście jest cudownie. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brus Re: chiavonne, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 22:19 Torre dei Guinigi - 41 m, średniowieczna wieża obronna z wiecznie zielonymi dębami, co nie wyklucza oliwek:) Z Placu Napoleona (mój ulubiony we Włoszech) najbliżej do katedry San Martino (Św. Marcin). Ta relikwia to pewnie Volto Santo, drewniany krzyż przypisywany św. Nikodemowi. Katedra niesamowita, mam nadzieję, że zdjęto już rusztowania - byłem tam 3 lata temu... Odpowiedz Link Zgłoś
ewa553 Re: chiavonne, 18.01.07, 09:44 oj, dziekuje za przypomnienie tego krzyza! Z tym byla zwiazana jakas ciekawa historia/legenda. Nie pamietasz przypadkiem jaka? Cos mi sie po glowie placze o morzu, marynarzach ktorzy albo cos znalezli, albo krzyz w jakis inny sposob byl z nimi zwiazany. Powinno sie jednak robic staranniejsze notatki, potem taka niemoc przypomnienia sobie bardzo meczy:)) Licze na Wasza pomoc w odswiezeniu tej historii. Moze ktos kto w tym roku jedzie, zainteresuje sie tym i tu opisze? W kazdym razie widze z przyjemnoscia, ze zebralo sie nas tu sporo milosnikow Toskanii.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Volto Santo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 14:32 Krzyż rozpoczęty przez Nikodema, został dokończony w cudowny sposób w czasie snu mMistrza i ukryty w pieczarze.Jakiemuś biskupowi , ktory pielgrzymował do Jerozolimy, anioł we śnie wskazał to miejsce.Biskup zapakował figurę do łodzi ( bez załogi). Dopłynęła na wybrzeże toskańskie i tam do figury dostał się dopiero biskup Lukki. Wpakowana na wóz ( znów bez załogi;) dojechała do Lukki.Wtedy już nie było wątpliwości, że tam jest jej miejsce.najpierw była w kościele San Frediano, później " samodzielnie teleportowała się do San Martino, które z tego powodu zostało katedrą. W lukkce jestem zakochana i jak ktos z was będzie zakładał klub miłośników, to już się zgłaszam. Byłam w minionym roku pierwszy raz i juz tęsknię. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa553 Re: Volto Santo 18.01.07, 15:30 Cudowna legenda Kasiu, dziekuje za przypomnienie! Zaraz ja sobie wydrukuje i dolacze do ksiazeczki o Toskanii. Przyda sie przy nastepnym pobycie. A pomysl z klubem milosnikow jest przedni, zapisuje sie rowniez:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Volto Santo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 16:35 W zakrystii katedry jest tez cudowny sarkofag młodo zmarłej zony miejscowego notabla- Ilarii del Caretto. Sarkofag wykonano podobno w 1408 roku z białego marmuru. A Ilaria wygląda jak śpiąca królewna. U jej stóp siedzi uroczy, tłusciutki marmurowy piesek.Tym którzy byli przypominam, tych którzy nie byli zachęcam do obejrzenia. PS W tym roku na katedrze nie było juz rusztowania. Chyba przenieśli się z nim do Sieny. Niestety. ;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Volto Santo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 17:09 Zerknęłam na zdjęcia i z lewej strony katedry jednak zostały jakieś szczątki rusztowań, ale to co najpiękniejsze juz odkryte. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa553 Popatrzcie, 18.01.07, 18:42 taka niby mala ta Lucca, a ile juz o niej opowiadamy. A konca nie widac. Bo chyba jeszcze nikt nie wspomnial o amfiteatrze, a raczej miejscu po amfiteatrze, na ktorym jest ten piekny plac. Pamietacie? Dodatkowa ciekawostka (mila): dwa lata temu w lokalu na tym placu pracowal przemily chlopak-Polak. Odpowiedz Link Zgłoś
chiavone Re: Volto Santo 18.01.07, 18:50 w tym kosciele, chyba ciekawszy jest obraz Tintoretto "Ostatnia Wieczerza" a o wiele ciekawszy sarkofag znajduje sie, o czym juz wspomnialem, w kosciele San Frediano, jest to oszklony sarkofag, w ktorym znajduje sie doskonale zachowany korpus swietej Zity, wladczyni Lucci ps. piszecie o pl. Napoleona, jesli moge zapytac, w ktorej czesci Lucci jest ten plac (nie mam planu miasta) i dlaczego jest on "taki wazny", ze go wymieniacie ? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa553 Re: Volto Santo 18.01.07, 19:15 jak idziesz od dworca uliczka przed siebie, to dojdziesz do placu z kosciolem San Michelle. Tam skrecasz w prawo i na koncu uliczki jest ten plac. Dla mnie osobiscie nie najwazniejszy, po prostu ladny, duzy, z kamiennymi laweczkami na ktorych sie dobrze w lecie odpoczywa. W moim poscie byl po prostu punktem orientacyjnym, bo stamtad skolei prowadzio uliczka do katedry, o ktorej mowilismy. A swoja droga cos mi sie po glowie blaka: czy tam nie byl pomnik siostry Napoleona? Kaska zaraz nam cos przypomni - dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Volto Santo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 20:13 Nie pamiętam szczegółow ( w wolnej chwili sprawdzę na filmie z wakacji . Może mam tam plac), ale niewykluczone , bo siostra Napoleona( Eliza Bacciochi) rzadziła Lukką przez kilka lat, to i może ją uczcili:) Niedawno w telewizji Puls była świetna seria poświęcona toskańskim pipidówkom. O lukkce było sporo i miło. Odpowiedz Link Zgłoś
chiavone Re: Volto Santo 18.01.07, 20:21 i tak mi to nic nie mowi, bo ja nie korzystam z pociagow a na stare miasto, wjezdzam od strony wschodniej, po przejechaniu bramy w murach obronnych, stawiam samochod na duzym placu, sa tam drzewa i laweczki ale pewnie to nie ten plac, idac z placu prosto uliczka, mijajac po lewej placyk z pomnikiem Pucciniego, dochodzi sie do glownego, ruchliwego rynku przy ktorym stoi, ciekawy kosciol San Michele in Foro z 12 wieku gdy bylismy pierwszy raz w Lucca i zreszta za kazdym razem, pomnik Pucciniego mnie bardziej zaiteresowal, niz marmurowy sarkofag a to z tego wzgledu, ze lubie jego muzyke, i ze dane mi jest byc w miejscu, gdzie ten wielki kompozytor sie urodzil, jego muzyke odbieram od tamtego czasu z jeszcze wieksza przyjemnoscia, podobnie bylo, gdy pierszy raz stalem przy stoliku, przy ktorym on pijal kawe w Viareggio, w kawiarni Teatro Margherita, pewnie brzmi to banalnie, tak tez mawia moja piekna polowa ale jest to piekne uczucie, jestes tuz tuz, widzisz go a w uszach brzmi ci piekna muzyka kompozytora (w wyobrazni), na mnie robi to wieksze wrazenie niz zabytki Etruskow Odpowiedz Link Zgłoś
ewa553 Re: Volto Santo 18.01.07, 20:59 o tej uliczce z parkingu na ktorym stales, mowilam. ja tam dostalam zreszta mandat 2 lata temu:)))) tam tez jest (jak jestes twarza do miasta) po lewej stronie spory budynek informacji turystycznej, tez z toaleta publiczna:)))) Co do Pucciniego: zauwazyles, ze wloskie pomniki przedstawiaja zawsze takich malych mezczyzn? Garibaldi w Pisie jest tez taki maciupki. Ja wiem, ze mezczyzni we Wloszech sa niewysocy, ale mogliby juz te pomniki troszke wieksze robic:))) Z Lucci pochodzi zreszta i moj ulubiony kompozytor: Boccerini. Do pülacu Napoleona musisz dojsc z tego ruchliwego placu, o ktorym mowisz (w prawo). Odpowiedz Link Zgłoś
chiavone Re: Volto Santo 18.01.07, 21:53 pisza tez Luigi Boccherini ale jego muzyka jest mi za barokowa, taka salonowo- perukowa podobnie jak Mozarta, pardon uwielbiam muzyke z okresu romantyzmu fakt, obaj pochodza z Lucca choc dzieli ich prawie wiek Odpowiedz Link Zgłoś
aseretka Re: Volto Santo 19.01.07, 08:44 Tak. Na Piazza Napoleone stoi pomnik Marii Luizy, siostry Napoleona, księżnej Lukki i jednocześnie patronki miasta. Kilka moich zdjęć z Luki można obejrzeć tu: fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,55778427,55778427,0,2.html?v=2 Miasto jest rzeczywiście urocze. Może ktoś dołączy swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa553 Re: Volto Santo 19.01.07, 12:16 Dzieki za sliczne zdjecia! Milo powspominac w milym gronie wielbicieli tego miasteczka. Coraz bardziej mam ochote wybrac sie tam znowu. Odpowiedz Link Zgłoś
klara09 Re: Volto Santo 19.01.07, 19:18 I ja bardzo wszystkim dziękuję. Mam już dość konkretne wyobrażenie , czego się spodziewać. Wczoraj na programie Travel oglądałam film, a raczej serial poświęcony właśnie Toskanii i bardzo mi się podobało. Do Lucci niestety nie dojechali, a dzisiaj miała być kolejna część, tylko, że po wichurze nie miałam prądu i niestety...może powtórzą. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ro_bb Re: Volto Santo 13.02.07, 10:02 Jeżeli wybierasz się z dziećmi, to powinny obowiązkowo przed wyjazdem przeczytać "Pinokio" i "o psie który jeździł koleją" W bliskim sąsiedztwie Lucci jest miejscowość (na północny zachód - nie mam pod ręką mapy) w której urodził się autor tej książki i jest tam park rozrywki Pinokia. Z kolei wzdłuż morza idzie na południe linia kolejewa do Piombino, którą jeździł ten pies. W miejscowości Cecina Mare jest nawet pomnik na stacji kolejowej. Polecam wycieczkę właśnie do Piombino, potem promem na Elbę Odpowiedz Link Zgłoś
ro_bb Re: Volto Santo 13.02.07, 10:06 Urok Toskanii ukryty jest w małych miejscowościach, przy lokalnych drogach, niezapomniane widoki a rzeczywiste zdjęcia na pocztówkach wyglądają jak malowane obrazy. Polecam wycieczkę samochodową do Sieny przez Volterę, San Gimgano itd. (znowu przydałaby się mapa) i co tam może być po drodze, ale nie widać tego jadąc tą drogą szybkiego ruchu z Florencji do Sieny Odpowiedz Link Zgłoś
bamara Re: Lucca, czy ktos był? 13.02.07, 07:02 Gość portalu: libertango napisał(a): > witam serdecznie:) poczytałam wszystkie komentarze:) miasteczka nie znam, ale > okolice cudowne; bylam w zeszlym roku i tego roku tez wybieram sie ze znajomymi > > na przelomie kwietnia/maja; jestesmy na etapie szukania jakiegos lokum w miare > tanszego:) tez z dzieciakami:) czy mozesz polecic jakies miejsce? lub moze > macie juz cos zamowione tam w Lucca? bede wdzieczna za jakikolwiek kontatk czy > informacje. z gory dzieki i pozdrawiam:); Buon Giorno, Libertango, pozdrawiam z Lucca, mieszkam tam 6 miesiecy na rok,jesli jeszcze szukasz niedrogiego lokum na pobyt z rodzina, zajrzyj na moja strone www.italianrentals.com i jesli potrzebujesz, skontaktuj sie, sprobuje ci cos znalezc odpowiedniego. Pozdrawiam Maria /bamara Odpowiedz Link Zgłoś
ewa553 Re: Lucca, czy ktos był? 14.02.07, 09:56 szkoda, ze stronka tylko w angielskim, nie ma niemieckiego:((((( wyraznie nastawione na amerykanskich turystow, skoro nawet ceny w dolarach. Odpowiedz Link Zgłoś
bamara Re: Lucca, czy ktos był? 20.02.07, 09:29 ewa553 napisała: > szkoda, ze stronka tylko w angielskim, nie ma niemieckiego:((((( wyraznie > nastawione na amerykanskich turystow, skoro nawet ceny w dolarach. ................... Pozostale 6 miesiecy mieszkamy w Kalifornii, stad ceny w dolarach,przelicznik jest latwy i oficjalny. Casa Domenico,5-6 osob, 3 sypialnie 1 lazienka, stolowy/kuchnia pralka telefon garaz , wynajecie w kwietniu i maju kosztuje US$450, tj.350 Euro/tydzien plus bielizna poscielowa 8 Euro/osobe(mozna przywiesc swoja), centralne ogrzewanie w zaleznosci od zuzycia, i sprzatanie koncowe 40 E. Bella Casa Contadina, 6-7 osob, 3 sypialnie, 2 lazienki, air-conditioning, Jacuzzi, parking kosztuje w kwietniu i maju US$885, tj.680 E/tydzien plus bielizna poscielowa 8 E/osobe, ogrzewanie w zaleznosci od zuzycia, koncowe sprzatanie 60 E Ale masz racje, strona staje sie niewystarczajaca tylko w j. angielskim, juz pracujemy nad tlumaczeniem niemieckim i polskim. Z koncem kwietnia planujemy wrocic juz do Lucca, sluze rada i pomoca, jesli zajdzie potrzeba, wszystkie dane (adres, telefon) na stronie www.italianrentals.com Pozdrawiam i zycze atrakcyjnej podrozy do Toskanii Maria Odpowiedz Link Zgłoś
ewa553 Re: Lucca, czy ktos był? 20.02.07, 10:09 Mario, do Toskany wybieram sie dopiero znowu w przyszlym roku. Na ten rok mam wiele planow, Wlochy tez dwa razy, ale nie Toskana. Chyba zebym nie wytrzymala:)))) Ale odkladam sobie Twoj adres, obys do przyszlego roku miala po niemiecku, bo lubie dokladnie wiedziec co i jak. Pozdrawiam z Niemiec! Odpowiedz Link Zgłoś