Gość: Vicki IP: *.uznam.net.pl 19.01.07, 10:06 Czy ktos moze był z Itaka na wycieczce trekkingowej w Domomitach? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Magda Re: Dolomity IP: 212.219.203.* 23.01.07, 17:43 Goraco polecam. Bylam na 'Szczytach marzen'. Hotel polozony w malowniczym miejscu, trasy nie sa trudne, przwodnicy przystojni i przesympatyczni. Napewno bedziesz zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vicki Re: Dolomity IP: *.uznam.net.pl 29.01.07, 08:58 Dziekuje bardzo za odpowiedz. Nareszczie sie ktos odezwal, kto byl na wycieczce. W zasadzie juz zrobilam przedplate za wyprawe. Nie moge sie doczekac. Moglabys podac maila bo mam mnostwo pytan? Co zabrac naprzyklad, ile kasy oprocz oplaty za wycieczke przygotowac no i czy trasy sa jakies bardzo trudne itd.....pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vicki Re: Dolomity IP: *.uznam.net.pl 29.01.07, 09:34 Wlasnie na wycieczke ITAKI "Szczyty Marzeń" - Passo San Pelegrino :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa553 Re: Dolomity IP: *.pools.arcor-ip.net 29.01.07, 09:49 musze zobaczyc na mapce, gdzie to jest. W jakiej okolicy dokladnie lezy ta "przelecz pielgrzyma"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Dolomity IP: 212.219.203.* 29.01.07, 17:58 To Ty mi napisz swoj adres e'mail. Napewno sie odezwe.Pzdr ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vicki Re: Dolomity IP: *.uznam.net.pl 30.01.07, 09:31 wiesia@uznam.net.pl pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vicki Re: Dolomity IP: *.uznam.net.pl 30.01.07, 09:53 Czesc, lezy blisko Marmolady :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ewa553 Re: Dolomity 30.01.07, 10:09 Ojej, okolice Trentino! Jakze tam pieknie..... Czy taki trekking to po prostu intensywne wedrowanie, czy wspinaczka po skalach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vicki Re: Dolomity IP: *.uznam.net.pl 30.01.07, 10:14 Mam nadzieje, ze intensywne wedrowanie :-). Co prawda w ofercie Itaki jest opis wycieczek, ale nie ma ani slowa o stopniu trudnosci. Dlatego poszukiwalam intensywnie kogos, kto juz byl na takiej wycieczce. Nie wymagaja (jak w innych wycieczkach) posiadania sprzetu - typu uprzaz do ferrat, wnioskuje wiec z tego, ze nie ma mowy o wspinaczce. W programie sa dwie wycieczki - trudniejsze, ale jest mozliwosc podzielenia grupy na tych bardziej odwaznych i na tych mniej ;-) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewa553 Re: Dolomity 30.01.07, 10:16 ojej, gdyby Ci sie udalo pojsc na ferrate, to koniecznie skorzystaj!!! Moze beda wypozyczac sprzet, ja tez zawsze - razem z przewodnikiem, wypozyczam sprzet z Klubu, tam na miejscu. Ferrata nie jest niebezpieczna, jesli przestrzegasz przepisow i jestes caly czas "na smyczy". A przezycie jednorazowe! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vicki Re: Dolomity IP: *.uznam.net.pl 30.01.07, 10:25 No tak latwo powiedziec. Mam lek wysokosci. Walcze z nim i pokonuje po troszku. Zaczelam w Tatrach. Na poczatku balam sie stanac na prostych nogach na Przeleczy Krzyzne. Teraz juz nawet przechodza ja sama bez towarzystwa. Ostatnio zaliczylam Szpiglasowa. Nie wiem jak sie zachowam na ferracie. CZy juz jestem na to gotowa. Moze o ile nie bedzie duzej ekspozycji ;-)Zobaczymy. Fajnie byloby zaliczyc taka wedrowke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vicki Re: Dolomity IP: *.uznam.net.pl 30.01.07, 10:26 No tak latwo powiedziec. Mam lek wysokosci. Walcze z nim i pokonuje po troszku. Zaczelam w Tatrach. Na poczatku balam sie stanac na prostych nogach na Przeleczy Krzyzne. Teraz juz nawet przechodza ja sama bez towarzystwa. Ostatnio zaliczylam Szpiglasowa. Nie wiem jak sie zachowam na ferracie. CZy juz jestem na to gotowa. Moze o ile nie bedzie duzej ekspozycji ;-)Zobaczymy. Fajnie byloby zaliczyc taka wedrowke. A ile kosztuje wypozyczenie sprzetu? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa553 Re: Dolomity 30.01.07, 10:35 nie wiem ile to kosztuje. Poniewaz nikt z "moich ludzi" na ferraty nie chodzi, wybieram sie z miejscowym przewodnikiem (zbieraja zawsze grupki po trzech uczestnikow, wtedy jest taniej). Jak wiec bierze sie przewodnika, to sprzet jest juz w cenie. Ale faktycznie, jesli masz lek wysokosci.... To jest akurat warunek ktory trzeba spelnic idac tam: nie miec leku wysokosci. Na ferracie nie jest sie caly czas na smyczy, bo sa odcinki latwiejsze, gdzie idzie sie po prostym. Po prostym, ale sciezynka taka, ze idziesz noga za noga. przy prawie pionowej skale. Czy Ci sie wtedy w glowie nie zakreci? Na to musisz juz sobie sama odpowiedziec. Mnie zabral raz przewodnik prywatnie, bo chcial tez pierwszy raz zabrac swoja dziewczyne. Wybral najlatwiejsza z latwych ferrat, a gdybys wiedziala jak ta dziewczyna caly czas piszczala! To bylo beznadziejne. Ale winien byl przewodnik, bo przeciez znal ja i musial sam wiedziec, ze to dla niej nieodpowiednie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vicki Re: Dolomity IP: *.uznam.net.pl 30.01.07, 15:43 Dzieki Ewa za cenne rady. Zobaczymy jak to bedzie. Napewno nie bede sie pchala na ferraty jesli nie bede sie czula na silach. Ale bylby obciach gdybym nie byla w stanie przejsc. Juz planuje sobie, ze jesli ta odwazna grupa rzuci sie na ferraty, a tych mniej odwaznych bedzie malo to pojade sobie do Wenecji. Mam nadzieje, ze jakies sensowne polaczenie znajde. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś