Dodaj do ulubionych

Co Portugalczycy wiedzą o Polsce?

17.09.04, 12:34
Nas miło zaskoczył kelner w knajpce, kiedy po otrzymaniu odpowiedzi na
pytanie, skąd jesteśmy wdał się z nami w rozmowę na temat naszego (był to
listopad 2003) wejścia do Unii za parę miesięcy.
Teraz pytanie do Was, którzy tam jesteście lub dłużej przebywaliście, z czym
oni sobie nasz kraj kojarzą??
Obserwuj wątek
    • kochasz Re: Co Portugalczycy wiedzą o Polsce? 17.09.04, 13:05
      to dość rzadkie... ja byłam cały sierpień 2003 i cały ten czas nikt i nic za
      bardzo jeśli chodzi o wiedzę... papież, wódka, kiełbasa i wałęsa i że okropnie
      zimno. a jak powiedziałam, jakiej wielkości jest Polska i ile ma mieszkańców,
      to nikt mi nie wierzył - bo jak to możliwe, że taki wielki kraj a nic się o nim
      nie słyszy...
    • polaquinha Re: Co Portugalczycy wiedzą o Polsce? 17.09.04, 15:53
      Taaak,można generalnie zwątpić.
      Prócz Papieża i czasami Wałęsy- nie wiedzą nic.
      Maria Curie-Skłodowska to Francuzka,Chopin-podobnie.

      Jeszcze gorzej jeśli chodzi o lokalizację-mgliste wrażenie,że Polska musi leżeć
      gdzieś niedaleko Rosji,a może nawet należy do samej Federacji?!
      Rekord pobiła pewna dystyngowana dama,która chciała się upewnić,że Polska leży
      gdzieś w Hiszpanii!:-))))

      Pytania w stylu,czy mamy elektryczność zaliczam do umyślnie złośliwych(takie
      niestety też się zdarzały)

      Powiecie,że miałam pecha-pewnie tak;-)

      Jeśli chodzi o kampanię informacyjną przed 1 Maja-to rwałam włosy z głowy
      (dosłownie).Przedstawiano nasz jako kraj zacofany,obrazki z najbardziej
      zapyziałych wsi,relikty komunizmu(zero Krakowa,Warszawy,gór,jezior-dosłownie
      nic pozytywnego)itd.
      (i tak nieźle,bo dowiedziałam się wtedy z gazet-"JN"- i telewizji,że Estonki to-
      za przeproszeniem-prostytutki Europy!)

      Byliśmy potwornie wściekli,gdyby nie to,że mieliśmy całe mnóstwo włsnych
      problemów ,to mieliśmy zamiar zrobić rozróbę(no na skalę możliwości:-)

      Szkoda,bo teraz została mi po tym wszystkim zadra w sercu..Eh!
      :-)
      • anjos Polaquinha..... 17.09.04, 17:47
        zapewnie ogladalas moment wstapienia Polski do UE w RTP1, ja tez, wiec
        pamietam, jak pokazali m.in. plac Zymunta w W-wie i swietujace tlumy, gdzie
        przez przypadek byl jakis Portugalczyk, wiec go zapytali, co on sadzi o Polsce,
        a ten odpowiedzial: "ludzie sa duzo inteligentniejsi od Portugalczykow, i
        lepiej pracuja i Polski sa piekne ......ja juz do Portgalii nie wracam !!"
        wykrzyknal na koniec,.....ale mialem ubaw !!!!!!!!!!!!!
        .
        PS.Pomino calej niewiedzy o Polsce, w ostatnich latach jest lepiej: pojawily
        sie nawet wycieczki turystyczne do Polski (W-wa i poludnie), kilku moich
        znajomych juz bylo w Polsce i byli zachwyceni
    • anjos Znaja EDYTE GORNIAK I MLINARZIK 17.09.04, 22:22
      Edyta jest czasami puszczana w RFM i RR, szczegolnie wieczorami.
      Na polnocy fani FC Porto znaja bramkarza Mlinarzik czyli Mlynarczyk
      • polaquinha Anjos 18.09.04, 15:18
        Ten moment w TV był rzeczywiście wzruszający.
        Ale mnie chodzi o coś głębszego niż chwilowa euforia.
        Przecietny Portugalczyk o nas niewiele wie,ale kiedy juz tu przyjedzie-
        zazwyczaj zakochuje sie bez pamieci:-)
        Fakt pozostaje faktem-niewiele wiedza(lub niewiele dbaja zeby sie dowiedziec)
        dopoki los dziki nie zagna ich na nasze ziemie:-)
      • polaquinha Re: Znaja EDYTE GORNIAK I MLINARZIK 18.09.04, 15:20
        anjos napisała:

        > Edyta jest czasami puszczana w RFM i RR, szczegolnie wieczorami.
        > Na polnocy fani FC Porto znaja bramkarza Mlinarzik czyli Mlynarczyk

        Słyszałam i widziałam Myslovitz-w wersji angielskiej.
        • kochasz myslovitz 18.09.04, 15:47
          aiowszem, widzialam na mtv portugal po angielsku... ale czy oni wiedza, ze ten
          zespol jest z polski? szczerze watpie, bo puszczaja ich w setach bez vj'a o
          durnej porze, kiedy nikt ich nie zapowie... a nie maja niestety na czole
          napisane ze sa z polski... a szkoda:( bo akurat oni sa moim zdaniem niezla
          reklama.
          • polaquinha Re: myslovitz 18.09.04, 16:19
            No szkoda,szkoda bo piosenki,swoja droga super, musiały sie rzeczywiście im tez
            podobać(dość wysokie miejsca na hit listach w radiu)
            Pamiętam,jak usłyszeliśmy po raz pierwszy,jechalismy gdzies samochodem i z tego
            wrazenia o malo co nie rozbilismy sie:-)
            • xavier111 Re: myslovitz 19.09.04, 15:19
              Fakt, Myslovitz i Gorniak tutaj czasami leca w radiu i telewizji, ale i tak
              pozostaja anonimowymi artystami. Juz duzo bardziej sa rozpoznawane Tatu, o
              ktorych cala interesujaca sie muzyka dzieciarnia wiedziala ze sa z Rosji, a
              tego lata hitem jest rumunski boysband Haiducii. Gorniak i Myslovitz plasuja
              sie za tymi "gwiazdami", wiec nie przesadzajmy z ich popularnoscia w Portugalii.

              A trzeba powiedziec, ze swego czasu Gorniak byla tu bardzo ostro lansowana.
              Pamietam jak na drzwiach jedynego sklepu z plytami na lizbonskim lotnisku
              wisial jej plakat z napisem "Edyta Gorniak zyczy wesolych Swiat". Byla tez
              kiedys zaproszona do najwazniejszego talk show w Portugalii - Herman Sic, gdzie
              podobno odpowiadala na pytania jak idiotka. Mowie podobno bo nie ogladalem.
    • xavier111 Re: Co Portugalczycy wiedzą o Polsce? 19.09.04, 15:09
      Dla Portugalczykow Polska to po prostu "Europa de Leste" czyli Europa
      Wschodnia, a Europa Wschodnia to dla nich zbior dziwnych, biednych krajow w
      ktorych kiedys rzadzili komunisci i niedawno byly wojny. Od normalnej Europy
      odroznia je tez fakt, ze mowi sie tam niezrozumialymi, nikomu nie znanymi
      jezykami. No i od niedawna nieszczesnicy z Europy Wschodniej zaczeli
      przyjezdzac za chlebem do Portugalii.

      Umiejetnosc odroznienia tych krajow miedzy soba to juz wyzsza szkola jazdy dla
      Portugalczykow, trzeba byc osoba na poziomie zeby to umiec zrobic. Dla zwyklego
      portugalskiego szaraczka Polska czy Rosja czy Ukraina czy Chorwacja czy Albania
      czy Wegry to wszystko jedno. Jezeli sie takiemu osobnikowi przedstawie jednego
      dnia jak Polak, to istniej 50 procent szans ze na drugi dzien powie komus ze
      wczoraj poznal Rumuna czy innego Rosjanina. Od lat slysze od Portugalczykow
      historie o hordach Polakow pracujacych na budowach czy sprzatajacych domy
      gdzies w Portugalii (a fakt jest taki ze w Portugalii Polakow pracujacych
      fizycznie na czarno prawie nie ma), a gdy zaczynam drazyc temat domagajac sie
      niezbitych dowodow ze to sa Polacy, zawsze sie okazuje ze tak naprawde to nic
      nie wiadomo. Rozmowa przewaznie wyglada tak: "Jestes Polakiem? A, w Faro jest
      bardzo duzo Polakow. Zbieraja pomarancze" "A skad wiesz ze to Polacy? Mowili ci
      to? Rozmawiales z koryms z nich?" "No nie, sasiad mi mowil ze to Polacy" "A
      moze ci sie pomylilo. Moze to Ukraincy?" "Nie Ukraincy na pewno nie". "To moze
      Bulgarzy" "A wiesz, moze i tak. Teraz jak powiedziales to wydaje mi sie ze
      sasiad mowil o Bulgarach".

      Oczywiscie zeby nie zafalszowac obrazu trzeba zaznaczyc jest tez sporo ludzi na
      poziomie, ktorzy potrafia odroznic Polske od innych krajow Europy Wschodniej i
      Srodkowej. Poznalem kiedys Portugalczyka ktory nigdy nie bedac w Polsce slyszal
      o Czarnej Madonnie z Czestochowy, czym mnie absolutnie znokautowal.
      • anjos Hej xavier..... na polnocy Portugalii jest identy 19.09.04, 20:05
        identycznie. Moje spostrzezenia SA IDENTYCZNE JAK Twoje. Zawsze Polakow
        traktuja jak Ruskich albo Ukraincow. Jedyna roznica to taka, ze my sie lepiej
        ubieramy, mamy troche kaski, pokazujemy sie i bywamy w miejscach,
        gdzie ,pracujacy na rodzine w swoim kraju Ruscy lub Ukraincy, nie bywaja.
        Jezdzimy lepszymi samochodami.....to TROCHE nas wyroznia.....
        • endereco Re: Hej xavier..... na polnocy Portugalii jest id 20.09.04, 11:21
          Byc moze Portugalce nie wiedza zbyt wiele o Polsce (choc ja mialam widac duze
          szczescie, bo trafilam na ludzi ktorzy prawidlowo umejscowili nasz kraj na
          mapie a nawet jednego, ktory poslugiwal sie naszym jezykiem), ale przynajmniej
          szczerze sie nim potrafia zainteresowac jesli spotkaja Polaka.
          Jechalam do Portugalii autokarem (3 dni i 2 noce) i mialam przyjemnosc siedziec
          kolo starszego pana z Tras-os-Montes, ktory gdy tylko dowiedzial sie, że jetsem
          z Polski zasypal mnie fura pytan dotyczacych mojego kraju. Przyjemna odmiana po
          pobycie we Francji, gdzie ludziom wydawalo sie, ze wiedza wszystko o Polsce, a
          tymczasem wydawalo im sie, ze jestesmy czescia Wspolnoty Niepodległych Panstw

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka