Dodaj do ulubionych

Co sadzicie o Portugalskich kobietach ?????

04.10.04, 19:36
Jakby w odpowiedzi na spore zainteresowanie tym tematem wyrazone w innych
watkach tego forum, pytam: Jaka jest wasza opinia o Portugalkach? Brzydkie,
ladne ? Inteligentene ? Feministki czy pod wplywem swoich macho......
.
Obserwuj wątek
    • anjos Moja opinia 04.10.04, 20:03
      Kobiety portugalskie sa OK, maja jednak 3 problemy:

      1.Sa niskie

      2.Zdecydowana wiekszosc ma klopoty ortodontyczne (brak w Portugalii szeroko
      rozumianej pomocy i opieki ortodontycznej i stomatologicznej )

      3.Nie nosza spodnic (nie wspominajac o minispodniczkach ). Istnieja w tym
      pieknym kraju dwie drupy kobiet noszace spodniczki:dziewczynki do 13 roku zycie
      i starsze panie od 60 roku zycie. Wynika to niestety z powszechnego MACHISMO,
      ale po troszce to takze wina kobiet.

      4.Sa niestey grube w znacznej wiekszosci

      5.Malo dbaja o siebie i nie uzywaja makijazu

      Poza tym sa:
      inteligentne, bystre i ...identyczne jak reszta kobiet w Europie.

      PS. Mam nadzieje, ze nie zostane za bardzo skrytykowany z powodu mojej opinii
      • kraksa2 Re: Moja opinia 04.10.04, 20:11

        > 1.Sa niskie

        Ale to naprawde nie ich wina ;)


        >
        > 2.Zdecydowana wiekszosc ma klopoty ortodontyczne (brak w Portugalii szeroko
        > rozumianej pomocy i opieki ortodontycznej i stomatologicznej )

        Prosze o rozwiniecie watku :)


        > 3.Nie nosza spodnic (nie wspominajac o minispodniczkach ). Istnieja w tym
        > pieknym kraju dwie drupy kobiet noszace spodniczki:dziewczynki do 13 roku
        zycie
        >
        > i starsze panie od 60 roku zycie. Wynika to niestety z powszechnego MACHISMO,
        > ale po troszce to takze wina kobiet.


        Moze nie nosza spodnic bo grube? Gdyby zalozyly spodnice, to bys mowil, ze
        eksponuja swoje grube nogi zamiast je chowac w spodniach :)


        > 4.Sa niestey grube w znacznej wiekszosci


        Kwestia gustu. Mysle ze amatorzy tluszczyku czuliby sie tam jak w raju :)
        I jak grube one sa? Tzn czy sa bardzo grube? Czy nie sa chude jak wieszaki na
        wybiegu?


        > 5.Malo dbaja o siebie i nie uzywaja makijazu


        Mysle ze lepsze nie uzywanie makijazu niz jego naduzywanie. Ale fakt, najlepszy
        bylby zloty srodek: makiijaz subtelny.



        > PS. Mam nadzieje, ze nie zostane za bardzo skrytykowany z powodu mojej opinii


        Nie, bardzo nie zostales skrytykowany :D

        • polaquinha Re: Moja opinia 05.10.04, 10:43
          Krakso kochana grube sa niestety, a nie jedynie-"nie chude jak wieszaki na
          wybiegu":-)
          Problem chyba w specyficznej budowie ciała i może jakiejś genetycznej
          skłonności do tycia? Nie chce mi sie po prostu wierzyć,żeby one wszystkie tak
          strasznie żarły!

          Jeśli chodzi o moje ogólne wrażenie-to bardzo nieciekawe.
          Wredne i fałszywa są generalnie.Przy tobie jest milutka itd, a za plecami -nie
          zostawia suchej nitki(nawet,gdyby deklarowała,że jest twoja najlepszą
          przyjaciółką-ba-siostrą wręcz!).
          Obcą kobietę(a nie-daj-boże blondynkę)traktują z ogromną podejrzliwością.

          Poza tym zachowują się grubiańsko-potwornie wrzeszczą i popisuja sie na równi z
          mężczyznami.Uwielbiaja kłócić się na ulicy.
          Matki dzieciom pozwalają na wszystko-stąd chyba ten brak uprzejmości i
          wychowania u dorosłych.

          Z opowiadań paru osób wiem,że lubią wodzić swoimi partnerami jak pieskami na
          smyczy(nie powiem,żeby panowie pozostawali im dłużni:-)

          Jeśli chodzi o makijaż-to jeszcze raz powiem-nie widziałam dziewczyny bez niego.
          Tam gdzie mieszkałam nosiły spódniczki bardzo chętnie-nie bardzo krótkie
          oczywiście.
          W ogóle to ubieraly sie bardzo modnie.Nawet obsesyjnie.Jedyny problem,to to,ze
          modne były biodrówki i człowiek napatrzył sie na te gołe,wywalone brzuszyska;-)
          Moda cóż...

          Maja fajne,lśniące włosy,które notorycznie farbuja na bląd-a szkoda.

          • chiara76 Re: Moja opinia 05.10.04, 11:48
            polaquinha napisała:



            >
            > Jeśli chodzi o moje ogólne wrażenie-to bardzo nieciekawe.
            > Wredne i fałszywa są generalnie.Przy tobie jest milutka itd, a za plecami -
            nie
            > zostawia suchej nitki(nawet,gdyby deklarowała,że jest twoja najlepszą
            > przyjaciółką-ba-siostrą wręcz!).

            Kurczę, mam takie same opinie o Polkach:) cóż, chyba zbyt dużo złych
            doświadczeń:))
            • polaquinha Re: Moja opinia 05.10.04, 12:05
              > Kurczę, mam takie same opinie o Polkach:) cóż, chyba zbyt dużo złych
              > doświadczeń:))

              Wiesz,co-to chyba naprawdę kwestia szczęścia.
              Z doświadczeń z zamorskimi koleżankami-optuję za Hiszpankami(a konkretnie-za
              Baskijkami),mam 1 super przyjaciółkę Niemkę(choć generalnie Niemki nie są za
              szczególne),Francuzki są ok-ale trzeba dużo cierpliwości do nich.
              Finki wolą alkohol od wszystkiego;-)Belgijki trzymaja rezerwę.Rosjanki to
              dopiero komplikacja!
              Ale mimo wszystko Portugalki-najbardziej knujące:-))
              Pozdrawiam:-)
              >
              >
      • keepersmaid Re: Moja opinia 04.10.04, 20:35
        "maja jednak 3 problemy:" a ty wymieniasz 3 problemy w 5-ciu punktach... :P

        Zasadniczo sie zgadzam, chociaz to sie zmienia i portugalki "miejskie"
        cywilizuja sie w szybkim tempie, szybciej niz mezczyzni. Zwlaszcza nowa
        generacja (16-18 lat) wyglada i zachowuje sie zupelnie inaczej, oczywiscie w
        Lizbonie, a nie w Trás-os-Montes.

        Cytuje za rodowitym portugalczykiem:
        Zahukane, nieufne, zaborcze, wyglad "interesujacy", inteligentne.
        Co znaczy wyglad interesujacy, nie wiem.
    • kraksa2 Re: Co sadzicie o Portugalskich kobietach ????? 04.10.04, 20:04
      Ja powiem tak: nie znam wielu Portugalek, moze ze cztery i wszystkie one sa
      bardzo ladne, apetyczne i zadbane. O dwoch z nich bym powiedziala, ze sa wrecz
      piekne.
      Jesli zas chodzi o te mijane na lizbonskich ulicach, mysle, ze uroda nie
      grzesza i nie rzucaja sie w oczy. Zauwazylam, ze owszem, czasem maja za duzo
      cialko tu i owdzie, glownie w partiach miedzy kolanami a pepkiem :))
      Niewiele powiedzialam, ale specjalnie sie im nie przygladalam.
      Kraxa
      • little_angel Re: Co sadzicie o Portugalskich kobietach ????? 05.10.04, 08:34
        A na temat Portugalskich kobiet nie mam zdania:P
    • anjos Re: watpliwosci polaquinii 05.10.04, 11:45
      Portugalki maja nieznancznie INNA budowe ciala, niz reszta Europy , poniewaz
      maja nieznacznie inaczej uksztaltowane kosci miednicy (badania
      mutlidisiplinarne np. Nature), wiec wiecej tluszczu osadza sie w okolicy talii
      i bioder......co widac na ulicy !
      brrrrr....
      • endereco Re: watpliwosci polaquinii 05.10.04, 11:58
        Wcale nie inną niż reszta Europy, tylko inną niż np. kobiety z Europy
        Wschodniej czy Środkowej. Kobiety na Południu mają taką samą budowę ciała jak
        Portugalki tzn. szerokie biodra i dość krótkie nogi patrz Greczynki, Włoszki
        itd. Dlatego też tłuszczyk lubi sie osadzać w tych newralgicznych miejscach.
        Ale wcale nie tak nagminnie. Na ulicy w Lizbonie widziałam dużo dziewczyn
        szczupłych, wręcz chudych i płaskich, równie dużo jak okrągłych.
      • polaquinha Re: watpliwosci polaquinii 05.10.04, 11:59
        No,no-widać!
        Dzięki za fachowe wyjaśnienie!
        Odniosłam wrażenie,że nie maja talii w ogóle(widac to szczególnie od tyłu)
        I do tego maja b.szerokie,jak na kobiety, barki.
        • polaquinha Re: watpliwosci polaquinii 05.10.04, 12:08
          Sorry Endereco-to do Anjos

          :-))))))))))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka