Polka dla Obcokrajowca

IP: *.arup.com 01.11.07, 14:35
A co sądzicie o masowym wydawaniu sie Polek za obcokrajowców?
(chyba o tym fakcie nikogo przekonywac nie musze)
Czy to my faceci-Polacy jesteśmy takimi loser'ami, czy to nasze
kochane kobiety w pogoni za "szlifowaniem jezyka" i lepszym życiem,
tak naiwne?

Mnie ten fakt co najmniej niepokoi?

Dziewczyny, Chlłopaki co wy na to?
    • Gość: kawe_pije Re: Polka dla Obcokrajowca IP: *.phlapa.fios.verizon.net 01.11.07, 14:46
      No wlasnie... ja uwazam ze to kwestia wyboru danej osoby, ale
      osobiscie slyszalam jak dziewczyny mowily, ze jak za maz to tylko za
      obcokrajowca, za Polaka nigdy bo Polacy pija i takie tam-czasami
      konkretnie podaja narodowosc i ...daza do celu.
      Z drugiej strony malo sie slyszy, ze Polak zeni sie z nie-Polka.
      Kiedys poznany chlopak ( pare lat na GC) wyznal ze jak sie zenic to
      tylko z Polka... bo kiedys mial dziewczyne ameykanke i poszedl do
      niej na glodniaka po pracy; w rozmowie wyszlo, ze jest glodny, a ona
      paluszki na stol...:))czasami tu sie slyszy ze dla faceta na
      emigracji jak zona to tylko Polka- czyzby chodzilo o obiadki domowe?
      • Gość: Maxim Re: Polka dla Obcokrajowca IP: *.telia.com 01.11.07, 15:02
        ble ble ,pitu pitu regularnie na forach pojawia sie ten temat.Czasami
        w wesolej wersji ,czasami jako wyglupy pryszczatych onanistow.Nudne i oklepane.
        • Gość: Luc Re: Polka dla Obcokrajowca IP: *.arup.com 01.11.07, 15:04
          Maxim obecnosc nie jest obowiazkowa.
    • camel_3d poniezwaz... 01.11.07, 14:55
      kiedys wybralismy sie do Polski. byly tez ze mna 2 kolezanki z pracy.
      i po jakims czasie stwierdzly.:
      kurcze dziewczyny to wy tu macie na prawde ladne i zgrabne, ale faceci to
      ostatni sort, niezadbani, wygoleni na pale ogolnie chamkowaci..
      i co sie dziwc..
    • Gość: Ru-21 2 przypadki IP: *.nyc.biz.rr.com 01.11.07, 16:05
      Znam z "bliska" dwa przypadki, Latynos ( DR) i Arab ( Palestyna).
      Dziewczyny Polki, 29 i 31 lat, obie doskonale wygladajace. Po
      studiach w Polsce. latynosa sponsorowala jego pani na staly pobyt,
      Arab mial swoj
      Obydwu znajomi odradzali te malzenstwa, obie poszly za glosem, hm,
      serca.
      Glownym argumentem anty byly tzw. roznice kulturowe, tak to sie
      ladnie nazywa. Latynosi bija a Arabowie kobiety traktuja jak
      przedmiot.
      Dzis- Latynoska po roZwodzie. malzonek wracal pijany do domciu
      wchodzil na lozko i kopal ja w glowe jak w pilke. raz na ulicy
      dostala piescia w twarz bo podobno spojrzala sie na innego faceta.
      Po drugim pobyciwe w szpitalu z wstrzasem mozguwystapila o OOP i
      zlozyla sprawe o rozwod. Niedlugo konczy wstawianie ostatniego
      implanta. Ma chlopaka, Polaka.
      Arabka, bez rozwodu. Chodzi w spodnicach do ziemi i bluzkach z
      dlugim rekawem, rzucila prace i pilnuje dziecka. Nie moze odwiedzac
      rodzicow ani siostry. Rodzice rowniez nie moga jej odwiedzac. Nie
      moze dzwonic do kolegow, czasamo moze do kolezanek. Kolezanki nie
      maja jednak cierpliwosci bo non-stop placze. Rozwod nie wchodzi w
      gre, malzonek zapowiedzial ze zabije ja, dziecko i siebie. Podobno
      rozwaza samobojstwo.
      • Gość: Luk Re: 2 przypadki IP: *.arup.com 01.11.07, 17:09
        dwa przypadki, Latynos ( DR) i Arab ( Palestyna).
        To rzeczywicie strasze przyklady.
        Ja mialem jednak na mysl Gentelmenów z UK, Niemiec i Włoch.
        Osobiście poznając Anglików już ok 20 powiedziało mi:
        "Naprawde, jesteś z Polski?, Ja mam dziewczyne (żone lub narzeczoną)
        Polke. (A byłem tam 4 miesiące)
        Raz też wracałem z Milanu do Wrocławia przed Wielkanocą i (bez
        żartów)ok 80% osób na pokładzie to były Polki. Połowa z nich 18-30
        lat.

        INNA SPRAWA.
        CO POWIEDZĄ DZIEWCZYNY MA ZNIEWIEŚCIAŁE ZACHOWANIE PANÓW Z ZACHONU I
        BRAK TYCH UMIŁOWANYCH GENTELMENSKICH ODRUCHÓW, TYPU USTĘPOWANIE W
        DZWIACH CZY USTĘPOWANIE SIEDZENIA?
        • Gość: Ru-21 2 inne przypadki IP: *.nyc.biz.rr.com 01.11.07, 17:41
          Hehe :)

          Dwie inne kolezanki poslubily bialych Amerykanow. Zreszta, mialem
          swoj skromny udzial w tym ze sie poznali :))
          Jedna i druga zadowolone, narzekaja tylko na drobiazgi z tym mozna
          zyc. jeden juz nawet mowi po polsku calkiem calkiem jak widac
          perswazja i odpowiednimi czesciami ciala mozna duzo osiagnac.
          Odruchy takze mozna wyrobic. Po miesiacu spania na kanapie w living
          room otwiera sie drzwi przed malzonka i chetnie ustepuje miejsca.
          Podobno.
          Obaj pija niezle ale nie chorobliwie.
      • Gość: herakitka Re: 2 przypadki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 12:04
        ru, moze Cie to zdziwi, ale powołaniem niektórych kobiet jest
        wychowywanie dzieci i czują się dzięki temu szczęśliwe.
        To media demonizują postać matki-Polki.

        A moze one właśnie decydują sie dlatego związek z obcokrajowcami że
        czują że nie bedą martwić sie o przyszłość, czy bedzie praca czy nie
        i nie beda musiały podcierac noska swoim mężusiom.

        Jak świat światem pieniądze nim rządzą. Co by nie mówić o Polkach.
        Czy jakichkolwiek innych kobietach tej ziemi.
        Układ uczucia + pieniadze.

        Pisze to ja - kobieta.
    • Gość: emigrantka Re: Polka dla Obcokrajowca IP: 63.212.166.* 02.11.07, 20:26
      nie mieszkam w Polsce od 15 lat...
      dlaczego chetnie randkowalam z tubylcami? bo nie wszyscy sie gola na
      lyso, bo nie sa rasistami, antysemitami, antyfeministami:) bo nie
      oczekuja obslugi; bo doceniaja:) nie sa pesymistami i nie narzekaja
      na wszystko:) bo sie chetnie myja:)
      to powiedziawszy:) znalazlam takiego Polaka:)!!!!!! i jestem bardzo
      szczesliwa:)
      • Gość: luc Re: Polka dla Obcokrajowca IP: *.arup.com 07.11.07, 15:35
        emigrantka, dziękuje za konstruktywna odpowiedź. Mam nadzieje tylko
        że nie trzeba przeciętnemu mieszkańcowi Polski 15 lat, żeby potrafić
        dyskutowac na poziomie...
        dzięki
        • Gość: emigrantka Re: Polka dla Obcokrajowca IP: 63.212.166.* 08.11.07, 23:44
          dziekuje za komplement:)
    • Gość: Kasia Re: Polka dla Obcokrajowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.07, 23:03
      a ja mam narzeczonego z pakistanu i co sie komu nie podoba ????
      czlowiek na poziomie ,3 jezyki handlowiec z zawodu ,poznalismy sie w
      sklepie w liverpolu i czym dluzej go znam tym bardziej mi odpowiada
      z charakteru i dogadujemy sie b.dobrze ,jak mozecie oceniac
      czlowieka nie znajac go? czy kolor skory ma swiadczyc ze to zly
      czlowiek??!!! tylko polak potrafi byc swinia w eu!
      • Gość: Romuald Re: Polka dla Obcokrajowca IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.11.07, 22:47
        Oj kasiu Kasiu poznasz jego prawdziwy charakterek jak wyjdziesz za
        niego. Płakac będziesz dniami i nocami.
      • Gość: luc Re: Polka dla Obcokrajowca IP: *.arup.com 07.11.07, 15:33
        Kasiu, nikt Cie tu nie oskarża, mozesz spotykac sie z kim chcesz.
        Skąd ten nerwowy ton? Masz jakies kompleksy?
        A mogłabys mi odpowiedziec, czy taki przeciętny Polak jest lepszy od
        Twojego partnera? Jakie cechy Polaków-chłopaków Cię drażnią?
      • Gość: Gosc987 Re: Polka dla Obcokrajowca IP: *.pools.arcor-ip.net 10.11.07, 11:54
        Gość portalu: Kasia napisał(a):

        > a ja mam narzeczonego z pakistanu i co sie komu nie podoba ????
        > czlowiek na poziomie ,3 jezyki handlowiec z zawodu ,poznalismy sie w
        > sklepie w liverpolu i czym dluzej go znam tym bardziej mi odpowiada
        > z charakteru i dogadujemy sie b.dobrze ,jak mozecie oceniac
        > czlowieka nie znajac go? czy kolor skory ma swiadczyc ze to zly
        > czlowiek??!!! tylko polak potrafi byc swinia w eu!

        Oj Kasiu, Kasiu żebyś w przyszłości nie musiała rewidować twojej tu wypowiedzi.
        Twoja krótkowzroczność i zaślepienie może doprowadzić cię tam gdzie na pewno
        nie chciałabyś się znaleźć. Możesz jeszcze bardzo pożałować tego.
      • katie_80 Re: Polka dla Obcokrajowca 06.01.08, 18:31
        kasia to Ty masz narzeczonego z pakistanu?mam pytanie a jak różnice
        kulturowe i religijne??
    • Gość: ula Re: Polka dla Obcokrajowca IP: *.hor.brad.ac.uk 05.11.07, 04:35
      Ja byłam z chłopakiem w Polsce 7 lat i pełna obsługa, zupełnie
      niezaradny i w dodatku jego matka grała dość istatną rolę i tak było
      u większości moich koleżanek a wcale nie jakaś wiocha bo drugie co
      do wielkości misato w polsce i oboje studiowaliśmy na Uniwerku
      zresztą teraz oboje się doktoryzujemy z tym że ja w Anglii i tu
      poznałam Anglika. Nie wymaga od ciebie nic i układ jest w pełni
      partnerski, facet umie sam o siebie zadbać więc bycie z nim to tylko
      przyjemność nie obowiązek i w ogóle jest zupełnie inaczej. A co do
      ustępowania miejsca i puszczania w drzwiach to po pierwsze to są
      raczej puste gesty a po drugie nie wiem czy się za granicą nie
      bywało ale w Anglii zasady te same i mój chłopak to wszystko
      praktykuje choć fakt że ja raczej nie uważam tego za istotne jestem
      równa kazdemu mężczyźnie i też umiem sobie drzwi otworzyć lol :P
      pzdr z uroczej jesienią Anglii ula
      • Gość: ul Re: z Milanu do Wrocławia IP: 209.183.16.* 06.11.07, 20:43
        A moze od razu isc na calosc i powiedziec "Z Milanu do Breslau z
        przesiadka w London?"

        A ru-21, wbrew zlosliwym pogloskom, taki calkiem rasista to on nie
        jest. Aczkolwiek insynuacje na temat jego impotencji sa cokolwiek
        uzasadnione.
    • Gość: aat Re: Polka dla Obcokrajowca IP: *.bagu.cable.ntl.com 22.01.08, 21:58
      ja swojego obecnego chlopaka (brit) poznalam w pracy.Pracujemy w tej
      samej firmie (inne oddzialy), widywalismy sie kilka razy w tyg,
      kilka wspolnych imprez i zaczela sie znajomosc, nie planowalam
      chlopaka obcokrajowca , poprostu sie stalo, mamy te same cele w
      zyciu, podobne podejscie do wielu innych spraw. wydaje mi sie, ze
      takich znajomosci sie nie planuje, wkoncu z ludzmi z pracy spedza
      sie wiekszasc tygodnia, to normalne, ze ludzie sie do siebie
      zblizaja:P
Pełna wersja