beczka.prochu
22.05.11, 19:16
Czyli ja. Zaczynam I faze od jutra. Dzien dobry, czesc i czolem.
Jutro sie zszokuje swoja waga, dzis zapomnialam sie zwazyc. Ale tak na oko z 75Kg (O_o), a ma byc 10Kg mniej. Wage wyjsciowa moge podac wiec jutro. Mierze 172cm wzrostu. Ostatnia dekada upłynela w wadze miedzy 58Kg a 72Kg, cały czas sie waha, srednio co 2 lata probuje roznych diet, czasem wpadam jednak w ciagi jedzenia potraw tuczacych, szczegolnie zima. Wtedy tez brakuje mi ruchu, bo nie moge sie zmusic - zimno, ciemno, wole zjesc. Gubi mnie wino, ktore kocham.
Mam nadzieje zapisywac tu co jem. Fajnie jak wesprzecie, jak konstruktywnie opierniczycie kiedy trzeba. Staram sie byc optymistyczna, ale miewam doly.
Chce schudnac, bo metabolizm zaczyna spowalniac, 30 lat na karku, wesele przyjaciolki w lipcu, urlop w cieplym kraju w sierpniu. Chcialabym sie dobrze czuc, dobrze wygladac. Chcialabym sie przestawic na taki styl gotowania, zeby caly rok kontrolowac sie.
Widzialam wiele przepisow SB na jednym blogu, dieta wydaje sie byc zrownowazona. Chce sprobowac! Chce sie nauczyc tak jesc, na zawsze. Co z tego bedzie? Nie wiem.
Przyjmiecie? ;D