Dodaj do ulubionych

Wymieniam oponę...

06.01.13, 07:12
...z zimowej na letnią wink

Hej! Jestem nowa na tym forum i chciałabym potraktować pisanie tu jako formę motywacji. Zawsze miałam tendencję do obżarstwa, a już szczególnie po głupich dietach typu drastyczne obcinanie kalorii. W SB pokładam nadzieję na wyleczenie się z napadów głodu. Jestem niska i najlepiej czuję się w wadze 49-50kg, tymczasem przez święta dojechałam swobodnie do 55kg, o zgrozo częściowo przez "utylizowanie" jedzenia niezgodnego z dietą big_grin Kiedyś dużo biegałam, teraz chcę to wznowić. Reaktywowałam sobie Sports Tracker, to mnie motywuje.
No to zaczynamy smile

05.01. sobota

IŚ: jajecznica (3 jajka, garstka suszonych grzybów), 2 pomidory (pomidory to bym jadła jak ziemniaki)
IIŚ: kawałek camemberta light, suszony pomidor na ukoronowanie big_grin, 2 ogórki kiszone
O: kurczak grillowany (ok. 120g), 1/2 ogórka świeżego
P: sałatka z cukinii (przepis z bloga polskie south beach, mmm - ok. 200g)
K: śledzik w suszonych pomidorach, kupowany luzem w almie

aktywność: 30 min aerobiku, 30 min spaceru, 30 min biegu (brrr, ależ wiało)
Obserwuj wątek
    • semergla Re: Wymieniam oponę... 07.01.13, 02:43
      06.01. niedziela

      IŚ: 2 jajka sadzone na odciśniętych z oleju 2 pomidorach suszonych, 1/2 śledzika w suszonych pomidorach z Almy, pomidor zwykły, 1/2 ogórka
      IIŚ: 200g sałatki z cukinii
      O: 120 g kurczaka z grilla, reszta farszu do bakłażana który mi został po robieniu obiadu na następne 2 dni smile mmm, szparagi z wody
      kawa z mlekiem 0% bez cukru
      K (wcześnie się kładłam więc bez podwieczorku): 1/2 śledzika z Almy, 2 duże plastry sera piórko 3% tłuszczu, 1/4 papryki, 1/4 ogórka, 2 pomidory

      bez ćwiczeń bo jak zobaczyłam śnieg to mi się rzygać zachciało
      • serce34 Re: Wymieniam oponę... 07.01.13, 13:37
        Hej,,,usmiałam sie tytułem" wymieniam opone".Mysle sobie,,kurcze ktos pomylił moto z dietą? Bravo kobito jestes wielka smile Mam dla Ciebie propozycje...moja przyjaciółka siedzi na forum kulturystyka-forum...brakuje tam kobitek ,ktore chca sie zmotywowac i cos zrobic z ciałkiem. Byłam tam,,,atmosfera dobra, nie zauwazyłam by dokuczali znajomej.

        forum-kulturystyka.pl/ jak coś to pytaj o Maravie- w grupie zawsze razniej i chłopaki Ci pomogą.

        Pozdrawiam
        • semergla Re: Wymieniam oponę... 07.01.13, 20:41
          Dzięki, Serce smile Miło, że kogoś rozbawiłam big_grin
          Na forum zajrzę w wolnej chwili, na razie czekam, aż się trochę ociepli na bieganie, bo po śniegu to jest masakra... Na razie obrałam inną taktykę, *fanfary* ekologicznie, oszczędnie i w zgodzie z naturą zaiwaniam do pracy napędem nożnym. Jakaś godzina dość szybkim marszem w jedną stronę. A Kraków jest bardziej urokliwy smile

          No to menu dzisiejsze, na szczęście bezgrzeszne:

          przed Ś: 1/2 szklanki soku pomidorowego
          Ś: 2 babeczki jarzynowe quiche (robiłam na 8 porcji, nie 12, więc idzie się najeść), pomidor, 1/4 papryki
          IIŚ: większa (300g) porcja sałatki z cukinii
          P: 1/4 selera grillowane przyprawione papryką
          O: nadziewany bakłażan (któryś z przepisów stąd, mniam!), szparagi z wody
          P: plaster sera piórko 3% tłuszczu z suszonym pomidorem
          K: śledzik z suszonymi pomidorami (ostatni, buuu), 3 łyżki sałatki z selerem naciowym, papryką, fetą i oliwkami - zaczynam mieć w d ważenie porcji, to dobry znak

          No i 2 godziny marszu smile
          • serce34 Re: Wymieniam oponę... 07.01.13, 22:23
            To nic,ze na siłownie nie chodzisz i brak typowego treningu. Wazne,ze diete bedziesz trzymac , opiszesz to,co robisz sportowego.

            Mysle,ze ludzie Ci tam pomogą. Sa babeczki i tam smile

            ps. jest chłopak od dietetyki bardzo fajny, ułozy i pomoze w planie.
    • semergla Re: Wymieniam oponę... 09.01.13, 15:27
      No plan to będzie ciężko układać jakikolwiek, bo zdarza mi się iść do pracy i na 4 rano, i na 8 i wszystko pomiędzy też smile

      Nie zapomniałam o diecie, mimo, że w pracy 13h spędziłam wczoraj sad

      08.01. wtorek

      Ś: 2 babeczki quiche, pomidor, 1/2 szklanki soku pomidorowego
      IIŚ: gruby plaster polędwicy łososiowej z indyka Morlin, pomidor
      O: porcja sałatki na bazie selera naciowego i fety
      P: 1/2 dużego słoika ogórków kiszonych (przycisnął mnie wilczy głód w pracy, a tylko to w firmowej lodówce się nadawało na dietę. Jeśli to czytasz, osobo, której bezczelnie podżarłam te ogórki to przepraszam big_grin)
      K: drugie 1/2 nadziewanego bakłażana, pomidor, garść oliwek z papryką, 4 suszone pomidory

      1,5h marszu i zapiernicz w pracy - od tego też się chudnie, prawda? wink
    • semergla Re: Wymieniam oponę... 09.01.13, 19:03
      No to z rozpędu dzisiaj bo rzadko mam ostatnio czas smile

      Ś: jajecznica (3 jajka, 3 suszone pomidory), pomidor, łyżka pestek z dyni
      IIŚ: reszta sałatki z selerem naciowym, garść oliwek
      P: gruuby plaster polędwicy łososiowej z indyka, pomidor
      K: ratatoile z mięsem z indyka, bakłażanem, cukinią, papryką i pomidorami, 2 szczypty parmezanu

      1,5h marszu
      • semergla Re: Wymieniam oponę... 11.01.13, 12:30
        Dzisiaj stanęłam na wadze i nie mogłam pozbierać szczęki z podłogi - 3,1 kg w tydzień!!!
        Teraz ważę 51,9 kg - co za ulga, ubrania zaczynają już pasować prawidłowo big_grin

        A wczoraj było:

        PŚ: 1/2 szklanki soku pomidorowego
        Ś: 2 babeczki jarzynowe quiche, pomidor
        IIŚ: sałatka grecka (papryka, ogórek, oliwki, cebula, łosoś wędzony, oliwa, ocet balsamico) - standardowy pracowy pojemnik
        P: 15 migdałów

        niestety 3 kawy czarne, miałam ciężki dzień w pracy, na szczęście nie słodzę

        P: 3 suszone pomidory
        K: porcja ratatoille z wczoraj (350 g)

        1 h marszu

        Świetnie się czuję na tej diecie, mam mnóstwo energii i wytracam powoli apetyt na słodkie smile
    • semergla Re: Wymieniam oponę... 13.01.13, 16:36
      Wytrzymałam sobotę bez alko i węgli to chyba już wszystko wytrzymam...

      11.01. piątek

      PŚ: 1/2 szklanki soku pomidorowego
      Ś: 2 babeczki quiche, pomidor
      IIŚ: porcja wczorajszej sałatki greckiej z łososiem
      kawa z mlekiem 0%
      za dużo kawy i herbaty
      P: frytki z 1/4 selera z papryką w proszku
      K: porcja ratatoille (350g)

      2h marszu i latania

      12.01. sobota - UFFF było ciężko ale się udało.

      Ś: jajecznica z 3 jajek z garścią suszonych grzybów, łyżka pestek z dyni, pomidor
      IIŚ: reszta sałatki z łososiem z czwartku
      P: kawałek sera piórko 3%, 2 suszone pomidory
      kawa z mlekiem 0%
      K (była robiona nie tylko dla mnie, ale zdała egzamin, ufffff... nie musiałam nic tłustego i z makaronem na popis gotować): 150g filetu z łososia pieczonego polanego sosem balsamico, porcja sałatki greckiej ale tym razem z serem feta i pistacjami, baza ta sama

      spacerku troszkę ale za to inna aktywność fizyczna tongue_out
    • semergla Re: Wymieniam oponę... 14.01.13, 19:42
      Zgrzeszyłam dzisiaj grzechem lekkim ale już się spowiadam...

      13.01. niedziela

      Ś: jajecznica z 3 jajek, odrobina krewetek, łyżka sosu sojowego, 1/2 pomidora
      IIŚ: reszta sałatki z soboty
      O: spooory kawał sera piórko 3%, garść suszonych pomidorów (tych bez oliwy)
      kawa z mlekiem 0%
      K: 100g grillowanego kurczaka, kawałek ogórka

      30 min spaceru

      14.01. poniedziałek

      PŚ: 1/2 szklanki soku pomidorowego
      Ś: 2 babeczki quiche, kawałek ogórka
      IIŚ: resztka sałatki z soboty
      P: chipsy z 1/4 selera
      K (kurwa mać): 150g filetu z kurczaka z sosem romesco, seler naciowy no iiii.... plaster sera piórko i... 1/2 słoika suszonych pomidorów, tych w oliwie uncertain nie mogłam przestać ich jeść...

      1h marszu, za to intensywnego

      nie ważę się jutro tongue_out
    • semergla Re: Wymieniam oponę... 18.01.13, 17:09
      Dzisiaj kończę I fazę, dzięki za wsparcie, tralala big_grin

      15.01. wtorek

      PŚ: 1/2 szklanki soku pomidorowego
      Ś: 2 babeczki quiche, 1/2 pomidora
      O: porcja sałatki z cieciorką i różnościami
      P: kawa z mlekiem 0,5%
      K: filet z kurczaka ok. 150g z sosem romesco, 1/2 papryki z zalewy, ogórek kiszony

      2 h marszyku

      16.01 środa

      Ś: jajecznica (2 jajka, 80g filetu z indyka Morliny), 1/2 pomidora
      IIŚ: porcja sałatki z cieciorką
      O: filet z kurczaka (ok. 200g), słoiczek szparagów, sos romesco, 1/4 papryki z zalewy
      P: kawa z mlekiem 0,5%
      K: kawałek twarogu 0%, 2 jajka na twardo, pomidor

      1,5 h marszyku

      17.01 czwartek

      Ś: 2 babeczki quiche, 2 pomidorki cherry, oesu ale bogato
      IIŚ: 1/2 porcji sałatki z cieciorką
      O: drugie 1/2 porcji tejże sałatki
      P: kawałek sera piórko, 2 suszone pomidory
      K: 1/2 pstrąga upieczonego w folii z sosem romesco, szparagi z wody, 1/4 papryki z zalewy
      P: trójkącik serka Hochland Fit

      latanina wte i nazad po całym mieście

      --------
      jutro robię ciasto fasolowe big_grin
    • semergla Re: Wymieniam oponę... 19.01.13, 09:48
      to już koniec I fazy, a zatem mojej schizofrenii

      18.01. piątek

      Ś: jajecznica z 3 jajek i garści grzybów suszonych, pomidor
      IIŚ: porcja sałatki greckiej z fetą arla apetina light z zalewy, oliwkami, papryką, itd.
      P: kawałek sera piorko, 4 suszone pomidory
      O: 1/2 pstrąga z folii, kiszone 1/2 pigwy czy cholera wie czego, szparagi z wody, 5 pomidorków cherry i kilka suszonych, parę oliwek
      P: 1/2 kieliszka czerwonego wina
      K: rybka wędzona, kawałek twarogu 0%, kilka pomidorków cherry

      waga startowa: 55,0 kg - może byłam najedzona, nie wiem
      waga końcowa: 50,7 kg na głodnego

      razem poszło 4,3 kg - nieźle, teraz faza II, żeby tylko jojo nie dostać bo wydaje mi się, że to 50,7 już od kilku dni jest...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka