...z zimowej na letnią
Hej! Jestem nowa na tym forum i chciałabym potraktować pisanie tu jako formę motywacji. Zawsze miałam tendencję do obżarstwa, a już szczególnie po głupich dietach typu drastyczne obcinanie kalorii. W SB pokładam nadzieję na wyleczenie się z napadów głodu. Jestem niska i najlepiej czuję się w wadze 49-50kg, tymczasem przez święta dojechałam swobodnie do 55kg, o zgrozo częściowo przez "utylizowanie" jedzenia niezgodnego z dietą

Kiedyś dużo biegałam, teraz chcę to wznowić. Reaktywowałam sobie Sports Tracker, to mnie motywuje.
No to zaczynamy
05.01. sobota
IŚ: jajecznica (3 jajka, garstka suszonych grzybów), 2 pomidory (pomidory to bym jadła jak ziemniaki)
IIŚ: kawałek camemberta light, suszony pomidor na ukoronowanie

, 2 ogórki kiszone
O: kurczak grillowany (ok. 120g), 1/2 ogórka świeżego
P: sałatka z cukinii (przepis z bloga polskie south beach, mmm - ok. 200g)
K: śledzik w suszonych pomidorach, kupowany luzem w almie
aktywność: 30 min aerobiku, 30 min spaceru, 30 min biegu (brrr, ależ wiało)