Dodaj do ulubionych

DSB zimą - martwię się :(

01.08.04, 13:42
co to będzie zimą? gdy znikną wszelkie pomidorki, sałatki, papryczki? albo
będą- ale o drewnianym smaku i cholendarnych cenach? i owoców świezych nie
będzie... ?
nie mam pojęcia co wtedy jeść, zapycham się teraz właśnie warzywami...
Obserwuj wątek
    • iff_75 Re: DSB zimą - martwię się :( 02.08.04, 12:54
      Ja też się martwię. Ale do zimy jeszcze trochę czasu. Najgorszy będzie brak
      pomidorków, ogórków (niedrewnianych) i papryki (cena koszmar). Ale co tam, damy
      radę. A póki co na obiadek moja ulubiona sałatka grecka !!!! Smacznego
      Pozdrowienia
      • justynek13 Re: DSB zimą - martwię się :( 16.08.04, 15:23
        hmmm, fakt to brzmi strasznie, ja dlatego zamroziłam juz 2 kalafiory, mam
        zamiar tez pomrozic cukinie papryke w takich porcjach na leczo moze damy rade...
        • gonia102 Re: DSB zimą - martwię się :( 19.08.04, 13:05
          A ja mam małą lodówkę. Do zimy mamy się przeprowadzić do naszego domku i tam
          już będzie normalna lodówka, ale wtedy nie będę miała czego zamrażać. Pozsotają
          mi więc mrożonki sklepowe, a od czasu do czasu wydawanie fortuny na importowane
          pyszności. Chyba przetrzymam.
    • niebieskax Re: DSB zimą - martwię się :( 16.08.04, 16:37
      myslę, że pozostana mrozonki, jak co roku smile. Nie martw się, jakoś minie...
      Tego lata to mamy tak maleńko.
      pozdr.
      • mniam6 Re: DSB zimą - martwię się :( 17.08.04, 18:13
        Pozostają mrożonki - na szczęście większość warzyw i owoców nadaje się do
        mrożenia.
        Poza tym ryby i twarożki wszelkiej maści. Można je przecież przyrządzić na 1000
        sposobów, nawet na słodko (to raczej twarożki, ryb w ten sposób nie polecam wink)
        i na pewno się nie znudzi...
        smile
    • domville Re: DSB zimą - martwię się :( 17.08.04, 18:52
      Właśnie, zima! Być może nalezy się do niej przygotować, samemu wykonując
      mrożonki. Czy na przykład można zamrozić jagody?
      • edziecko_ulcik Re: przepisy :) 19.08.04, 12:57
        oczywiście że można smile
        są na to dwie w sumie szkoły smile
        umieszczamy na czymś płaski w zamrażarce osobno poukładane owocki zamrażamy
        potem zsypujemy do woreczka .. nie powinny się że tak powiem zbić i da się je
        potem na sztuki rozdzielić smile
        albo wszystkie razem do woreczka i mrozimy smile

        a przetworów można zrobić masę smile
        np. pomidory spażamy obieramy kroimy / albo miksujemy/. Do garnka na dno oliwę
        czosnek w małych kawałeczkach i jak już poczujemy delikatny zapach czosnku
        wrzucamy na to pomidorki i dusimy aż zaczną się rozpadać i trochę płynu z nich
        odparuje smile potem gorące do słoików i do góry dnem .. i albo pasteryzujemy albo
        nie smile

        cukinię obrac i pokroić w kawałki i do zamrażarki smile
        papryka patrz wyżej smile

        smacznego smile
        • rosemary_1 Re: przepisy :) 20.08.04, 00:29
          ja też nie mam dużej zamrażarki, ale za to pakuję dosłoików co się da
          dżemiki, póki owoce są tanie - bez konserwantów i odrobinę tylko dosłodzone
          fruktozą będą jak znalazł na zimę.
          polecam też mizerię - obrane ogórki w plastrach w słoiczkach zalewamy wrzącą
          wodą z dwiema łyżkami octu BEZ SOLI, za to z koperkiem i do góry dnem, można
          pasteryzować. w zimie po wyjęciu ze słoika, dodajemy jogurtu i jest pyszna
          mizeria, ogórki sa twarde i chrupiące, prawie jak świeże.
          w ten sposób można wekować fasolkę szparagową w dużych słojach - moja babcia
          robi - pycha,dobra jeat też sałatka z pomidorów i papryka.
          niestety nie mam sposobu na moją ulubioną rzodkiewkę- mrożona jest paskudna sad
          • rosemary_1 Re: przepisy :) 20.08.04, 00:31
            acha, zapomniałam dodać że te 2 łyżki octu to na 4 szklanki wody

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka