hmm kto by pomyslal ze to juz 22 dzien - nigdy wczesniej mi sie nie udalo
wytrzymac na zadnej diecie az tyle czasu a na SDB nawet nie czuje ze jestem
na jakiejkolwiek diecie

Oto co wczoraj wszamalam:
Sniadanko: twarozek z warzywami + 2 kawki z mleczkiem
przeksaka: niesmiertelna smieszka z papryka i salata
lunch: duza porcja salaty z 2 plasterkami krakowskiej i papryka marnowana+
pomidorki winogronowe
przkaska: kilka cukierkow bez cukru + duza kawka z mleczkiem
kolacja: omlet z 2 jajek z pieczarkami i papryka i nadzieniem z salsy (2
pomidorki, kolendra i pietruszka)
deserek: nie wiem po co bo juz nie bylam glodna ale jakos mi sie chcialo
slodkiego wiec jeszcze wtrzasnelam serek ze slodzikiem
Dzis mialam super niespodzianke jak sie wazylam bo waga pokazala 50kg a nie
wazylam juz tyle od niepamietnych czasow!!! teraz czekam z niecierpliwoscia
jak zejdzie ponizej magicznej 50!
buziaki