poszukiwałam ostatnio jogurtów 0% bez cukru i niestety - zero, ale jogurtów,
może ćle szuakm? ale szukałam na półce na której jak byk pisało jogurty 0%, a
pod spodem same np 1,1g tłuszczu, rzeczywiście light, ale to nie jest zero, z
mojego rozeznania wynika że można znależć 0% ale probiotyczny, a te sa
niewskazane, albo bez cukru, ale za to z tłuszczem... coś "pomiędzy" co udało
mi się zlokalizować to jogobella ligt, ma owoce i jest słodka ale słoddzona
aspartamem (więc nie ma cukru), no i ten tłuszcz 1,1 - może być? albo
wskażcie jakieś konkretne jogurty, proszę
mam też pytanie na temat soi, bo w książce oprócz wzmianki na temat mleka
sojowego nic nie ma, otóż nie przepadam za mięsem, kurczakami itd więc
chętnie bym sobie to wszystko zastąpiła np sojowymi kotletami - mogę?? z góry
dzięki za rady