Dodaj do ulubionych

moje plazowanie

12.05.05, 08:54
moze jak bede codziennie pisac jak mi mijaja dni to bedzie mi latwiej pierwsze
2 tygodnie przetrzymac.....
Dlatego stwarzam sobie swoj watek smile
Zaczelam we wtorek, 10 maja. 3 dni po moich urodzinkach i po wielkim zarciu
pysznyych slodkosci smile Kocham slodycze, uwielbiam niezdrowe zarelko typu
pizza, lasagne i nawet na fast fooda pt hamburger mi przyjdzie ochotasmile
Lato idzie i nie ma zmiluj sie - trzeba wygldac.
Obserwuj wątek
    • carmella wtorek dzien pierwszy 12.05.05, 08:59
      startuje z pulapu 57,5 kg przy wzroscie 166 cm
      zadna panika z ta waga, ale przy jednak drobnych kosteczkach tu i owdzie
      tluszczyk widac ewidentnie sad 50 kg - moje marzenie o szczuplosci. 52-53 kg -
      cel który osiagnac musze.
      Wtorkowe sniadanie : serek wiejski
      lunczyk: dwa jajka gotowane na twardo z sałatka z pomidora
      obiad: brokuly i pomidor zapieczony z mozzarella

      przegryzlam jeszcze potem troche sera, tylpu oscypek, ktory znazlalam na forum,
      ze mozna. i zjadlam chipsa, bo sie zapomnialam, ze jestem na diecie.
    • carmella sroda, dzien drugi 12.05.05, 09:06
      na sniadanie zjadlam zawijaski z szynki i serka light
      i popilam woda z magnezem musujacym - czy ja moge pic ten magnez?? Zauwazylam,
      ze jak wypije ten musujacy magnez nie mam ochoty na slodkie czekoladowe.
      Sprawdzialm skald tabletki, nie ma cukru i malo w tym kalorii.
      potem w pracy tylko serek Figura z rzodkiewka, bo nie mialam mozliwosci
      rozkladania niczego konkretniejszego
      potem w domu dojadlam tego oscypka i troszke szynki - filetu z indyka
      na obiad zrobilam zupke ogorkowa (dla chlopa byla ziemniakami, dla mnei tylko
      ogorki) - chyba nie jest jakas zakazana, bo w sumie nie uzylam niczego
      zakazanego - tzn nie wiem, prosze o pomoc (wywar z kostki schabowej, pietruszka,
      marchewka - wiem ze nie mozna, ale to tylko wywar wink potem ogorki kiszone - bez
      cukru jak wiadomo.

      no i woda mineralna. A i jeszcze dropsy bez cukru - sztuk jeden (w zeszlym roku
      jak probowalam dietowac znalazlam, ze wolno te dropsy, mam nadzieje, ze nic sie
      nie zmienilo)

      wczoraj wieczorem weszlam na wage - abo wage sie zepsula, albo cos bo mialam
      55,5 kg - jaks ie poruszalam troceh to wpadalo w 56 kg. 3 razy wchodzilam na te
      wage!
      Wazylam tez kota - kot wazyl tyle ile wazyl wczesniej!
    • carmella czwartek, dzien trzeci 12.05.05, 09:11
      rano na wadze dalej 55,5 (chyba kupie nowe baterie, bo nie wierze, zeby spadlo
      tak po dwoch dniach - szczegolnie, ze weekend byl obrzarski)

      NAPISZCIE PLIZ czy ja moge ten magnez musujacy pic???

      na snaidanie zjadlam serek wiejski 3% i plaserek szynki z indyka
      na lunch mam salatke z pomidorow, szynke i ser w plastrach light

      Pije kawe - czarna nawet jak nei wolno to ja musze, ale chyba wolno

      TZ trzyma kciuki, choc troche ironizuje smile
      • martaant ... 12.05.05, 15:47
        Magnez możesz pić, przecież to pomoc dla organizmu a nie narkotyki wink Ja piję
        więc i Ty możesz. A co do wagi to nie martw się ja tez mam taka głupią. p.s jak
        bym ważyła tyle co Ty to bym się nie odchudzała. A ten chips to tylko mały
        grzeszek wink
        • carmella Re: ... 13.05.05, 08:19
          chips to wiem, ze tylko maly grzeszek - z rozpedu wzielam, bo TZ mial ochote na
          chipsy i sobie kupil. Przy oazji zdalam sobie sprawe, ze ja wiele rzeczy tak jem
          / jadlam z rozpedu, bez myslenia nawet o tym, ze to jem; a to czekolada znika
          kostka po kostce - no stoi i sie tak cignie
          a to wlasnie jakies paluszki zostana po gosciach, a to jakies chipsy - tych
          ostatnich swohc to raczej nie kupujemy za czesto, ale jednak
          jakies ciasteczka....

          a co do wagi.... waga wadze nie rowana. Dwie osoby o tej samej wadze moga
          zupelnie inaczej wygladac. Mimo, ze moja waga nie wprawia mnie w panike wielka
          to nie lubie swoich otluszczonych pleckow, wala na brzuchu i ramionek jak
          serdelki. Waga 55 kg to taki max, zeby tego tluszczu tak duzo nie bylo. Waga 50
          kg to mysle, ze by go tam w ogole nie bylo. 53 kg tluszcz akceptowalny smile
          Latem w koszulkach to po prostu zle wyglada.
          No i plazuje smile
      • carmella Re: czwartek, dzien trzeci 13.05.05, 08:24
        poznym popoludniem zjadlam zupke z ogorkow

        a potem jeszcze dziobnelam salatki z tunczykiem, ktora zrobilam na dzis.
        Ale w miedzyczasie zjadlam dwa pierniki w lukrze sad bo sie wkurzylam na jedna
        kolezanke.
        ale ja jestem slabowolna sad Ale nic to - dalej dietuje
    • carmella piatek 16.05.05, 11:27
      piatek minal calkiem calkiem. Rano na sanidanko serek
      potem salatka z tunczyka (salata zielona, pomidor, cabulka i tunczyk w sosie
      wlasnym)
      pod wieczor wedzona makrela
      i chyba jeszcze jeden lub dwa plasterki serka light Hohland

      (i niestety przed serkiem - draze czekoladowe)
    • carmella weekend, dzien piaty i szosty 16.05.05, 11:29
      i porazka na calej linii, ja to jakies nie moge. staram sie jak jem konkrety,
      zeby bez chleba, bez ziemniakow, ale nie umiem bez slodyczy

      sobota po haslem lepszy rydz niz nic - zjadlam pol tabliczni czarnej czekolady sad

      Niedziela - konkrety wg listy, wszystko ok, ale poza tym : ciasto z komunii,
      lody magnum (7 grzechw nota bene) i do tego polo cocta

      sad sad sad

      Kopa w dupe mi trzeba
    • carmella poniedzalek, dzien siodmy 16.05.05, 11:33
      rano spodnie, ktore zalozylam, do tej pory nalezace do kategorii obcisle,
      okazaly sie luzne smile
      Moze to takiwabik od natury, ze jak bede na diecie jak autor przykazal to
      naprawde bede szczupla.
      mimo wahan wagi - od 55,5 do 56,5 - mysle, ze 1 kg stracilam na pewno juz
      (wyjsciowa 57,5)

      Dzis juz zgodnie z prawem - rano jogurt light naturalny.
      lunch - salatka z bialej kapustki, pomidorka, ogoreczka i jajeczka dwa smile

      na obiad chilli con carne od wczoraj. zamiast ziemniakow jem kalafiora smile
      mam nadzieje, ze zaden ciasteczkowy potwor mnie dzis nie omami wink
    • carmella we wtorek.... 19.05.05, 09:11
      poleglam sad najadlam sie ciastek, a potem w domu zjadlam chleb z maslem sad
    • carmella sroda - zaczynam od nowa 19.05.05, 09:13
      zaczynam od nowa - niestety luz, ktory sie pojawil w zeszlym tygodniu zniknal

      ale tez sie zblizaja moje dni, wiec moze to dlatego.
      ladnie jadlam, zadnego grzeszku poza tym, ze zamiast 5 orzeszkow ziemnych,
      zjadlam pare wiecej.
      ale poza tym ok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka