zabcia87
17.01.06, 13:38
ehhh jestem powaznie chora na serce i jest gorzej niż lepiej ...jestem 10
dzień na diecie I faza...dzisiaj ją przerwałam... w sobote mam
studniówke...mama zaczeła bardzo się martwić...bo nie dam rady z łózka
wstać....jestem strasznie słaba ...ciągle mnie boli głowa mam zawroty ... a
dzisiaj dostałam krwotoku z nosa=( ... nie uwazam że ta dieta jest
odpowiednia dla chorych na serce ... po jej zastosowaniu czuje sie duzo
gorzej niż wczesniej=(... owszem schudłam 4 kg wciągu 9 dni.... ale nie to
chyba jest najwazniejsze tylko zdrowie... myslałam ze głowa mnie boli od
przeziębienia ... niestety ale nie=(... jestem zdrowa żadnej goraczki nic...
a z bólu wytrzymać nie mogę...czasami to aż płacze tak mnie boli i mi sie
kreci=(... postanowiłam dzisiaj zjesc ciastko...zjadłam dwa i głowa przestała
boleć...więc diete przerwałam na jakiś czas... oczywiście za namową rodziców
i chłopaka bo tak to bym dalej chyba ciągnęła....bede ograniczała się w
jedzeniu... bede jadła mniej pieczywa tzn. pełnoziarniste...pewnie bym nie
wyrobiła gdybym dalej ją ciągnęła ... ale żeby nie bliscy to zrobiłabym
wszystko żeby schudnąc dalej....ciesze się ze schudłam ale zdrowie mi sie
pogorszyło...a mianowicie chodzi mi o serce...szybciej sie męcze ciezko mi
oddychać ....zjadłam dzisiaj jabłko i odrazu mi było lepiej ....dieta jest
zabardzo rygorystyczna jak dla chorych na serce ... niestety ....powinno się
jeść niektóre owoce ... niektórzy czuliby się znacznie lepiej... takie jest
moje zdanie ..... wrócę do Was plażowiczki ale za jakiś czas... teraz mam
negatywane nastawienie chociaż gdyby nie rodzice i nie mój chłopak to dalej
bym to ciągnęła ale zaczeli protestować i kazali przestać przynajmniej do
studniówki=(... i co o tym sądzicie ?