01.12.08, 14:55
Ludzie zaczełam,ale co dalej będzie-nie wiem.
Najtrudniejszy pierwszy krok.
Kawa była,jajka też,pomidor,ale szpinak zastąpiłam brokułem 3 różyczki.Pierś z
kurczaka i sałata koło 17,pije dużo wody z cytryną.Napiszcie mi czy dobrze
robie.Jak mnie przycisnie głód to tu będe pisała
Obserwuj wątek
    • rene1231 Re: zaczełam 02.12.08, 07:32
      Gdzie jesteście .Ja tu sie chwale że dietuje a tu nikogo nie ma.Wczorajszy dzień
      przeżyłam.Nie było źle.Najgorzej było wieczorem o 20.Zaczeły sie moje seriale ja
      wtedy zasiadałam z herbatą,kanapkami i oglądałam.A wczoraj....no właśnie wczoraj
      o 20 już byłam w łóżku i próbowałam sie skupić na tv,no i udało sie.Bałam sie że
      robiąc kolacje dla córki i chłopaka będe podjadała ale sie zawziełam i w bardzo
      szybkim tempie zrobiłam im te jedzenie.Teraz pije kawe z cukrem.ale jeszcze 12
      dłuuuuugich godzin i sie położe do łóżka żeby na cooś sie nie skusić.Napiszcie
      mi czy w biuście schudłyście?Ja bym chciała w biuście ,na udach i brzuchu.Oj
      żeby sie udało....
      • maleninki Re: zaczełam 02.12.08, 10:09
        :) powodzenia!
        ja robię sobię dietkę oczyszczającą 'zegarową' :)
        • la_pink maleninki 02.12.08, 12:50
          napisz dokładniej co to za dieta oczyszczająca ? ile trwa i co sie
          je :)
          • maleninki la_pink 02.12.08, 15:34
            teraz stosuję tę:
            Na szybkie pozbycie się paru kilogramów można zastosować tzw. dietę zegarową.
            Podczas trzydniowej diety możesz pozbyć się 3 kg. Oto jadłospis:

            * godz. 7 rano:szklanka zielonej lub czerwonej herbaty;
            * godz.9: jajko na twardo i filiżanka kawy;
            * godz.11: 10 dag chudego twarogu;
            * godz.13: 20 dag gotowanego chudego mięsa lub ryby;
            * godz.15: 20 dag owoców ( banan, jabłko, sliwki,cytrusy);
            * godz.17: jajko na twardo, szklanka czarnej herbaty;
            * godz.19: szklanka soku pomidorowego, czystego barszczu lub czerwonego
            wytrawnego wina.

            Między posiłkami (ale nie wcześniej niż 20 min po jedzeniu) pij wodę mineralną.
            potem spróbuję tej:
            Drugą dietą jest dieta amerykańska, trwa 5 dni i można sie pozbyć 5 kilogramów.
            Oto jadłospis:

            * godz.10: filiżanka czarnej kawy bez mleka i cukru, trójkącik serka topionego;
            * godz.12: jajko na twardo z pomidorem;
            * godz.14: duże jabłko;
            * godz.16: 20 dag twarogu z papryką lub ogórkiem;
            *

            godz.20: kieliszek czerwonego wina.


            podoba mi się zwłaszcza to winko do kolacji! ;)
            • la_pink maleninki 03.12.08, 09:05
              dzięki wielkie-właśnie takie dietki lubię,krótkie,proste i
              przyjemne :) zrobię na pewno jedną z nich a może nawet obie :)a ja
              właśnie robie pięciodniówkę i jest dosyć podobna do jednej z tych
              diet :
              *7.00. czarna kawa+serek topiony
              *10.00.2 jajka na twardo
              *13.00.jabłko
              *16.00.serek wiejski
              *19.00.pół szklanki czerwonego wytrawnego winka
              więc chyba zdecyduję sie na tą pierwszą,żeby ciagle nie jeść tego
              samego ;)
              pozdrawiam
              • maleninki la_pink 03.12.08, 10:47
                i jak skuteczna ta pięciodniówka? ja mam do zrzucenia 11-15kg ;/ dziś waga
                pokazała 71,200 już było 70 :( grrr
                • la_pink maleninki 03.12.08, 12:09
                  na mnie działa,zawsze jakieś 2-3kg zrzucę,ale jak robię dwa,trzy
                  razy pod rząd to chudnę tylko za pierwaym razem,ale ja ją tak
                  lubię,ze niogdy nie mogę sie zatrzymać jak już zacznę ;) w czerwcu
                  też miałam do zrzucenia 15kg teraz po pół roku zostały już tylko
                  2kg :)
                  • maleninki la_pink 03.12.08, 15:01
                    !! gratulacje !!! to mnie troche pocieszylas, bo u mnie ostatnio kiepsko z
                    psychika :( czuje sie jak smok ;) a jakie diety stosowalas poza dk i pieciodniowka?
                    • la_pink maleninki 03.12.08, 20:07
                      tylko dk (2 razy w odstępie ok 2 m-cy) i kilka razy pieciodniówkę :)
                      • maleninki la_pink 03.12.08, 20:16
                        to rewelka! chyba w styczniu wrócę na dk! bo już myślałam o meridii. pozdrawiam!
                    • nikola-3 Re: la_pink 04.12.08, 14:39
                      Ja byłam do tej pory na herbalife-ale jak po 8 kg waga stanęła w miejscu to
                      zdecydowałam się na kopenhadzka.I ruszyło 1 kg w 3 dni. 6grudnia 2 miesiące
                      mojego odchudzania i mam nadzieję stuknie do 10 kg.To jak na 2 miesiące to
                      jestem zadowolona i to bardzo.Jeszcze 15 kg i będzie dobrze.
    • la_pink Re: zaczełam 02.12.08, 12:49
      powodzenia rene :) a z jakiej wagi startujesz i ile chcesz scudnąć?
      w biuscie też schudłam po kopenhaskiej-jak ktos ma tam z czego
      chudnać to spoko-ja nie miałam a schudłam wiec teraz nie am nic...:(
      ogólnie pierwszy tydzień jest trudny,ale za to następny leci bardzo
      szybko ;) dasz radę-ja jak sie uparłam to dwa razy przeprowadziłam
      ta dietkę-i powiem szczerze,że przemiana materii bardzo mi sie
      zmieniła-kiedyś non stop zaparcia a teraz 3 razy dziennie w
      kibelku ;)
      dasz radę trzymaj sie :)
      ja w chwili obecnej po raz drugi robię pięciodniówkę :)
    • rene1231 Re: zaczełam 02.12.08, 14:04
      Oj ja waże dużo za dużo ,ale przy moim wzroście to aż tak strasznie nie widać.No
      z biustu jak schudne to będe sie cieszyła.Jestem teraz przed kolacją tylko nie
      wiem jaka ma być ta szynka,dodam że drugi dzień,A jogurt to ile 2-3 szklanki czy
      2/3 szklanki.Pomocy piszcie co i jak przyżądzacie.Tak prawde mówiąc jeść mi sie
      nie chce,dużo wody pije.Zobaczymy zobaczymy....
      • pla81 Re: zaczełam 02.12.08, 14:16
        Witam, ja dzisiaj zaczalem :] zobaczymy jak to bedzie...co do
        Twojego pytania to 2/3 szklanki jogurtu
    • syla.norge Re: zaczełam 02.12.08, 17:38
      noto nie jestes sama ja tez juz drugi dzien na dietce,nie jest lekko
      wlasnie dopadl mnie glod wiec zabijam go woda!!!!mam nadzieje ze dam
      rade.pozdrawiam i trzymam kciuki za nas obie:)))))
      • bartlomiejczak74 Re: zaczełam 16.12.08, 21:53
        witam ponownie jaktam cureczka doczytalem sie ze masz znia problem?
      • bartlomiejczak74 Re: zaczełam 16.12.08, 21:53
        witam ponownie jaktam cureczka doczytalem sie ze masz znia problem?
    • rene1231 Re: zaczełam 03.12.08, 07:33
      Witam przed poranną kawką.
      Wiecie co naprawde to nie jest aż tak źle-myślałam że będzie strrrrrasznie!!
      Zaraz zrobie sobie kawke (3 dzień)a że nie mam cukru w kostkach to daje pół
      łyżeczki.Grzanka?? no właśnie jak ją zrobić ?? chyba położe kronke chleba na
      suchą teflonową patelnie i pod pieke,czy będzie dobrze?? Powiedzcie jaka to
      szynka Ten plaster to może być taka szynkowa kiełbasa czy to ma być plaster
      mięsa-szynki.Pije dużo wody oj dużo.Co zrobić dwunasty dzień wypada mi w
      podróży,czy zrobić sobie jedzonko przeznaczone na ten dzień do pojemnika?A
      trzynasty dzień będe już w Polsce i jak sie oprzeć naszemu polskiemu
      jedzeniu,ale podejrzewam że wytrzymam skoro teraz sie nie załamałam.U mnie już
      8;32 ide kawke i grzanke robić.Fajnie że jesteście:))
      • nikola-3 Re: zaczełam 03.12.08, 07:43
        Hej-ja również 3 dzień na diecie-nie jest tak strasznie jak to wyglądało.Do tej
        pory schudłam 9 kg-ale miałam zastój i postanowiłam że spróbuje tej diety.Mam do
        zgubienia jeszcze 15 kg ,a te 9 kg zrzuciłam w 2 miesiące.Pozdrawiam.
      • la_pink rene 03.12.08, 09:00
        jeżeli chodzi o grzankę to jeśli zrobisz tak jak piszesz bedzie
        ok,można też opiec w tosterze,co do szynki ja zawsze jadłam 4
        plasterki(ok 10dk) chudziutkiej szyneczki :)a na Twoim miejscu
        zapakowałabym jedzonko do pojemnika i heja :) ja zawsze zabierałam
        ze sobą jedzenie-nawet jak szłam da dłuższy spacer z dzieckiem :)
        powodzenia :)))
    • rene1231 Re: zaczełam 03.12.08, 09:30
      Tak grzaneczke na suchej patelni zrobiłam kawke wypiłam.Dziewczyny czy często
      chodzicie do kibelka(siku).Bo wczoraj ja to chyba rekord pobiłam,co chwile tam
      byłam.Kiedy sie najlepiej zważyć żeby sie nie załamać??Pozdrawiam
      • la_pink Re: zaczełam 03.12.08, 12:36
        no ja latałam non stop bo duzo wody piłam a zważyc się najlepiej po
        zakonczeniu diety-jezeli wytrzymasz ;) bo najwięcej spada w drugim
        tygodniu ;)
      • monteblack Re: zaczełam 03.12.08, 20:48
        Witajcie!
        Hehe,la pink,witam na tym watku;)
        Odpowiadajac Rene to ja np z sikaniem mialam komedie,bo moje
        wspolpracownice patrzyly na mnie krzywym okiem jak 25 raz w ciagu 8
        godfzin bralam kluczyk,ale tez pilam hektolitry wody.
        Co do wazenia to ja kopenhaska robilam w czerwcu i sobie twardo
        postanowilam-wazenie dopiero po 13 dniach-mialam
        meganiespodzianke,takze radze i Tobie zwazyc sie po zakonczeniu
        dietki:)
        Powodzenia i wytrwalosci.Ja podobnie jak La pink mysle o jakiejs
        krotszej,choc kusi mnie,zeby przed Swietami machnac kopenhaska...
    • nikola-3 Re: zaczełam 03.12.08, 17:50
      Zaczęłam tak jak ty -1 grudnia ,ale mój błąd że piłam wodę mineralną smakową a
      to kurcze też kalorie.Od jutra zacznę pić czystą wodę.Po 2 dniach schudłam 0,7
      kg.A moja siostra 1,5 kg.Razem stosujemy dietę chociaż mieszkamy od siebie ponad
      700 km,codziennie mówimy sobie o rezultatach i wnioskach.
    • rene1231 Re: zaczełam 04.12.08, 08:49
      Dziewczyny nie wytrzymałam!!!!Zwarzyłam sie wczoraj.i po dwóch dniach i porannej
      kawie z dnia trzeciego spadł mi kilogram:))Pewno pomyślałyście że nie
      wytrzymałam i coś zjadłam,nie nie.Teraz ide robic sobie kawke,napiszcie jak wy
      rybe robicie ,czy to ma byc filet czy cala ryba.A kompot to co słodzić czy nie
      ja chce zrobić z gruszki i jabłkano tak żeby była szklanka -czy to dużo czy
      mało?Coś mnie w środku pobolewa ,może mi sie żołądek kurczy co?jak
      myślicie.Dodam że tak ogólnie to nie jest źle myślałam że będzie tragicznie że
      nie wytrzymam,ale jest ok.Dzisiaj mamy straszną wichure razen z deszczem .W taką
      pogode innym razem bym sie obiadała ale teraz jestem twarda .Powodzenia i
      piszcie bo jestem głodna wiadomości o waszych postępach
      • maleninki Re: zaczełam 04.12.08, 09:59
        :) no przestraszyłaś mnie tym 'nie wytrzymałam' :D ja chyba sobie strzelę od
        poniedziałku powtórkę z kopenhaskiej. jakoś na tej amerykańskiej diecie nie
        chudnę... :( może zamiast wina ekm lepszy byłby jednak sok pomidorowy ;D
        bardzo Cię boli w środku? bo mnie przy pierwszym podejściu strasznie bolał
        brzuch a 3-go dnia dopadły okropne torsje... oczywiście musiałam przerwać dietę.
        jakby co to pędź do lekarza!
        • rene1231 Re: zaczełam 04.12.08, 10:39
          no z tym bólem to nie aż tak źle poprostu czuje że coś tam w środku sie
          dzieje,ja już mam 4 dzień i naprawde jest dobrze.Jestem ciekawa czy chociaż
          jeden rozmiar spadne.Dodam że 19 grudnia jak nic sie nie zmieni to bierzemy ślub
          cywilny.Musze jakoś wyglądać
          • nikola-3 Re: zaczełam 04.12.08, 11:17
            Jak się nic nie zmieni-fajna jesteś.Tylko nie mów tak partnerowi bo się
            wystraszy że nie przyjdziesz na ślub.
            Co do diety to jest super -po 3 dniach 1 kg na razie.Moja siostra 2 kg.
            żle się można czuć dlatego że po 3 dniach dochodzi do odtruwania organizmu i
            każdy jakoś ma dolegliwości.
            • rene1231 Re: zaczełam 04.12.08, 11:38
              że nie przyjedzie -to mi nie grozi bo razem mieszkamy i właśnie teraz jedziemy z
              Grecji do Polski na święta i tam będziemy brać ślub.Dodam że mamy córke 7 letnią.
              Czuje że mam głowe(hihi nie zawsze wiem że ją mam)pobolewa mnie ale zaraz wezne
              serek i marchewke.Może sie polepszy
              • nikola-3 Re: zaczełam 04.12.08, 14:32
                Ja ma 10 letnią i 3 letnią córkę.Dzisiaj zamieniłam sobie posiłki -marchewkę i
                serek zjem około 16.00
                No i wszystkiego najlepszego ci życzę-w diecie i z okazji ślubu.Moja córka też
                miała 7 lat jak dopiero brałam ślub,no bo byłam w ciąży z drugą więc już nie
                można było zwlekać.Pozdrawiam.
                • rene1231 Re: zaczełam 04.12.08, 16:46
                  Dziękuje za życzenia.Teraz gotuje kompocik z gruszki i jabłka bez cukru.Zgaga
                  mnie zaczyna piecze ale przeżyje.Zapraszam wszystkie na kawke poranną.Napiszcie
                  mi jeszcze co z rybą-filet czy cała
                  • maleninki Re: zaczełam 04.12.08, 21:57
                    ja robiłam fileta: odrobinę soli i pieprzy, zawijałam w folię i piekłam w
                    piekrniku. jutro raniutko jadę do rodziców do Lublina, odezwę się pewnie dopiero
                    wieczorem, ale fajnie, że jest z kim popisać!
          • maleninki Re: zaczełam 04.12.08, 16:10
            gratulacje! zmieni sie napewno, ale tylko na lepsze! ;)
            • maleninki Re: zaczełam 04.12.08, 16:12
              hihi dziewczyny ;) ja mam córkę, która 10.12 skończy 7mcy :D czyli prawda, że po
              dziewczynce inaczej wraca się do formy ;)
              • nikola-3 Re: zaczełam 04.12.08, 17:33
                No niestety prawda.Po tej pierwszej miałam do zrzucenia 25 kg-i udało się w 6
                miesięcy.Po tej drugiej znowu tyle samo czyli 25 kg,dobrze że już 9 za mną.Ale
                zajęło mi to 3 lata zanim się wzięłam.
    • rene1231 Re: zaczełam 05.12.08, 07:35
      dzieńdoberek.....piąty dzień uważam za rozpoczęty.Ogólnie czuje sie dobrze
      troche w nocy kręciło mnie w stawach,ale to chyba na zmiane pogody.Zaraz
      przetrące marchewe z cytrynką i aby do wieczora,wtedy pojde spać i będe myślała
      o dniu szóstym,więc jutro prawie połowa diety za mną.Cały jadłospis mam
      przyczepiony dziecka magnezami do lodówki i jak tylko zjem ostatnie danko to
      odwracam kartke na następny dzień diety wtedy jakoś to szybciej schodzi.Gdzieś
      kiedyś czytałam że po tej diecie są problemy z zajściem w ciąże-czy to prawda?
      • monteblack Re: zaczełam 05.12.08, 08:33
        Nie sadze...13 dni diety to nie jest cos co moze jakos wybitnie
        zaklocic rytm u kobiety.Mysle,ze wrecz przeciwnie,jak czlowiek
        deczko schudnie to od razu nabiera podwojnej ochoty na seks;-)
    • rene1231 Re: zaczełam 05.12.08, 13:18
      Jestem po rybce z cytryną,ale bez przypraw.Na jutro pisze w jadłospisie-cały
      kurczak,ale ja myśle że to chodzi o piersi prawda??Jeżeli tak to czy cała pierś
      czy tylko połowa?Gdzie jesteście ??
      • martovska Re: zaczełam 05.12.08, 14:27
        Hej dietowicze!
        Ja już jestem po Kopenhadzkiej, ale wpiszę się dla otuchy :)
        Robiła mją ściśle wg przykazań i nie zastępowałam mięsa czerwonego
        kurczakiem, ponieważ kurczak nie ma l-karnityny, która to spala
        doskonale tłuszcz. Zamieniałam sobie jedynie szpinak na brokuły, bo
        szpinaku bez soli nie mogłam przełknąć. Po 1 tyg schudłam 7kg, a w
        nast tygodniu 1 kg, razem to 8, ale... później przeszłam na 1000kcal
        i najpierw wróciło mi 1,5kg (nie zrażajcie się wzrostem wagi, bo to
        normalne) a następnie jedząc te 1000kcal poleciałam jeszcze 6kg w
        miesiąc! Dodam, że nie należałam do grubasów i zaczynałam z wagą
        70kg :)
        Gdy wróciłam do pracy po wychowawczym, pół roku po diecie, to
        niestety kg wróciły a dokładnie 5. Teraz jestem na cambridge i po 2
        dniu mam już spadek wagi, więc ogólnie rewelacja!!!
        Trzymam za Was kciuki Kochani i pamiętajcie, dieta ta jest dobra
        tylko wówczas, gdy po niej zmieni sie faktycznie nawyki
        żywieniowe .. innaczej jak po każdym jednorazowym i szybkim
        odchudzaniu kg wrócą ze zdwojoną mocą..
        Pozdrawiam cieplutko!
        Martovska
      • martovska Re: zaczełam 05.12.08, 14:28
        rene1231 napisała:

        > Jestem po rybce z cytryną,ale bez przypraw.Na jutro pisze w
        jadłospisie-cały
        > kurczak,ale ja myśle że to chodzi o piersi prawda??Jeżeli tak to
        czy cała pierś
        > czy tylko połowa?Gdzie jesteście ??

        Jeśli chodzi o kurczaka, to faktycznie pierś i najlepiej ok 150g,
        wówczas nie rozepchasz żołądka :)
    • rene1231 Re: zaczełam 05.12.08, 19:58
      Normalnie dzisiaj chce mi sie jeść -pomocyyy
      a to chyba przez to ze nie piłam dzisiaj kawy i cały dzień o niej myśle,bolała
      mnie głowa.Dobrze że ide zaraz spać i jutro dzień szósty,myśle że
      przetrwam.Dodajcie mi sił..Mam nadzieje że sie nie poddam,na wode już nie moge
      sie patrzec,ale wypijam dwie butelki po 1,5 litra oczywiscie niegazowanej tylko
      taką lubie,no i kubech zielonej herbaty.Chyba starczy tych płynów.Doranoc ide
      spać u mnie już 21
      • maleninki Re: zaczełam 05.12.08, 23:24
        ja jestem u mamusi na imieninach, na wstępie mama powiedział mi, że schudłam i
        chociaż to nieprawda poczułam się lepiej. o dpon spróbuję po raz drugi dk :D
        rene-nie poddawaj się! jest dobrze! trzymaj się! dla mnie też są najciąższe dni
        bez mięsa i kawy.. dobranocka@
        • rene1231 Re: zaczełam 06.12.08, 07:55
          maleninki nie poddam sie -obiecuje.zaraz sobie zrobie kawe+grzanke tylko
          poczekam jeszcze z pół godzinki.głowa mnie pobolewa,ale przeżyje
          • nikola-3 Re: zaczełam 06.12.08, 13:03
            A ja boję się niedzieli-chyba zaraz po obiedzie wyjadę z domu to czas szybciej
            zleci.Tylko mięsko i owoc a potem nic.Gdyby chociaż jabłuszko można było to już
            inaczej a tak ciężko będzie,mam nadzieję że dam radę.Wam też tego życzę.
    • rene1231 Re: zaczełam 06.12.08, 14:55
      ludzie co to sie porobiło żebym ja wielka baba z żołądkiem wielkom jak wiadro
      nie mogła zjeść pare liści sałaty i pół piersi z kurczaka to to sie w głowie nie
      mieści.No ale nie zjadłam poskubałam tylko,za troche jajka i owoc.Dodam że ja co
      robie to nic nie przyprawiam,ani pieprzem ani solą.Nie powiem spodnie troche
      wiszą tu i ówdzie,chyba jest dobrze,tylko nerwowa sie zrobiłam.
    • rene1231 Re: zaczełam 07.12.08, 06:51
      Witam wszystkich w piękny niedzielny poranek.Za około godzinki gorzka herbatka a
      potem pierś zgrylowana i jabłko.Jeszcze sie trzymam.Pozdrawiam
    • rene1231 Re: zaczełam 07.12.08, 10:06
      no tak śpicie jeszcze czy co,a ja zalewam robaka -hihihi oczywiście wodą.Troche
      sie dzisiaj pomierzyłam tu i ówdzie i pospadało mi po 5 cm.więc nie jest źle
      • nikola-3 Re: zaczełam 07.12.08, 11:15
        ja do dzisiaj tylko 2 kg-ale i tak jestem zadowolona.W centymetrach za to
        więcej-w biodrach aż 4 cm,reszta po 1 cm.Razem przez te 6 dni 7 cm.
        Może nie dużo ale ja już 2 miesiące na diecie i dlatego może wolniej chudnę.Ale
        10 kg już schudłam więc jest super.
    • maleninki Re: zaczełam 07.12.08, 19:34
      :) witam po weekendowo.. cóż, gratuluję wytrwałości Dziewczyny :) ja byłam u
      Mamusi mojej na imieninach i.. ehh 3,5kg na plusie. sama nie wiem jak? od jutra
      dk :) pozdrawiam!
      • rene1231 Teraz to już z górki 08.12.08, 06:28
        Dzień dobry.Zaczynam ósmy dzionek ,mam już z górki jeszcze pięć i dędzie
        koniec.Idzie mi całkiem dobrze tylko nie zjadam wszystkiego,z czego sie bardzo
        ciesze.
        • nikola-3 Re: Teraz to już z górki 08.12.08, 07:30
          cześć-jestem zadowolona sama z siebie-niedziela minęła i udało się ,dałam radę
          .! kg mniej po tym 1 dniu.Razem na razie 3 kg.Teraz to już nic wielkiego.
          • rene1231 Re: Teraz to już z górki 08.12.08, 07:40
            Ja sie dzisiaj chyba też zważe, zobacze wtedy jak mi poszło.Narazie ide kawke
            sobie zrobić,umyje okna posprzątam i kawałek dnia minie,a w piątek -witaj
            Polsko.Dotrwam do tego dnia bez ptoblemu,a w sobote ostatni dzień i po nowym
            roku znowu jakąś dietke zastosuje
            • maleninki Re: Teraz to już z górki 08.12.08, 10:23
              :) gratuluję dziewczyny :) byłam dziś u endokrynologa i mam nieciekawe wyniki,
              ale diety i tak spróbuję. 13.12 idę do dietetyka. zobaczymy co mi zaproponuje.
              jestem już po kawce, wstawiłam pranie, pobawię się z córką i zaraz będzie
              12-zrobię sobie obiadek a córci podam zupkę :) i na spacer do 16 ;) będzie
              dobrze, nie? pozdrawiam!
    • rene1231 szok!!! 08.12.08, 12:41
      Dziewczyny zważyłam sie i od pierwszego dnia do dzisiaj zgubiłam 8 kilo!!! sama
      nie wierze ale to prawda.więc trzymajcie sie twardo jadłospisu bo warto.zaraz
      brokułki jajka i pomidor
      • mamalal-ka gratuluję ! 08.12.08, 13:35
        Rene fantastycznie!Gratuluję !
        Ja zaczęłam dzisiaj ! Może tym razem się uda!
        Nie ukrywam ,że do tej pory mój rekord to 3 dni!
        • rene1231 Re: gratuluję ! 08.12.08, 14:56
          Kadiu pij dużo wody to napewno Ci sie uda
          • rene1231 korekta 09.12.08, 07:32
            miało być Kasiu a nie Kadiu sorrki
            • rene1231 gdzie jesteście?? 09.12.08, 07:42
              Dziewczyny gdzie jesteście?Może wam przewody pozamarzały w komputerach
              co?Dzisiaj zaczynam dzień 9 i jeszcze tylko 4 .Zaraz będe piła kawke,tyle dobrze
              że ja od zawsze pije i kawe i herbate bez cukru.Nie wiem czemu ale już mi sałata
              nie wchodzi i mięso,podziubie podziubie i zostawiam ,poprostu już nie mam na nią
              ochoty,no ale cóż jak mus to mus.
              Kasiu a jak twój pierwszy dzień?
              • maleninki Re: gdzie jesteście?? 09.12.08, 10:06
                gratulacje :) ja miałam wczoraj awarię dziecka ;) bardzo marudne było, więc nie
                mogłam zjeść obiadu i kolacji :( skutek taki, że po położeniu małej spać,
                rzuciłam się na owocki :( jutro Nina kończy 7 mcy więc doszłam do wniosku , że
                trochę jeszcze pomarudzę. w sobotę idę do dietetyka z polecenia endokrynologa :)
    • rene1231 dzień 10 10.12.08, 09:29
      Idzie dobrze nie narzekam jestem po kawce i grzance.dobrze sie czuje czasami
      łapią mnie skurcze w łydki,a tak to wszystko ok.
    • maleninki Re: zaczełam 10.12.08, 15:24
      czekam na kolację ;) ale mnie boli głoooowa .... ;(
      • nikola-3 Re: zaczełam 11.12.08, 13:39
        Mnie też boli głowa i jestem jakaś nie do życia.Ćwiczyłam codziennie a teraz nie
        mam siły.Oby do końca i wracam na herbalife koktajle,
        • maleninki Re: zaczełam 11.12.08, 15:58
          no ja nie wytrzymałam wczoraj :( głowa bolała mnie już w nocy, przed
          rozpoczęciem diety, a na spacerze po obiedzie, to chyba wózek prowadził mnie nie
          ja wózek. wieczorem poszła mi krew z nosa i miałam dość.. ;( czasem mam takie
          bóle głowy-neurolog stwierdził, że to przez niskie ciśnienie. zobaczę co mi
          powie w sobotę dietetyk.. z dk jeszcze poczekam.
    • rene1231 Re: zaczełam i szybko skończyłam 11.12.08, 16:45
      Dziewczyny 10 dni i koniec
      Wczoraj zasłabłam głowa mnie bolała do dzisiaj zwracałam jak kot i do tego mam @
      a przedemną podróż jutro -koszmar.Więc spadło mi przez 10 dni 10 kg.Jak dla mnie
      to duuużo.Dziękuje za wsparcie będe teraz ostrożnie jeśc żeby nie
      przytyć.Pozdrawiam.Będe sie odzywała
      • maleninki Re: zaczełam i szybko skończyłam 11.12.08, 17:27
        i tak gratuluję Ci 10kg :) ja schudłam za pierwszym razem tylko 3! odzywaj się
        często! życzę zdrówka!
        • rene1231 lece lece 12.12.08, 06:13
          Zleciałam z wagi,a teraz lece do Polski.Pozdrawiam.
          • nikola-3 Re: lece lece 13.12.08, 15:41
            ja też 10 dni-i na tym koniec.Ból głowy i nie miałam już siły nawet na
            ćwiczenia.Na herbalife czułam się dobrze i wracam do tej
            diety.Pozdrawiam-straciłam tylko 3,5 kg.
            • rene1231 Re: lece lece 13.12.08, 21:28
              Dziewczyny jestem juz w kraju,jest zimno ale jest dobrze.Napewno
              zapytacie jak z jedzeniem? Otoz tez uwazam,na nie ale nie tak bardzo
              jak na diecie,tylko narazie niew mam czasu zeby usiasc i sie
              obzerac,moze dopiero jak skoncze wszystkie porzadki w calym domu,a
              to troche potrwa,bo jak nie porzadki to odwiedziny u kogos,albo
              kogos u mnie.Pozdrawiam
    • rene1231 Re: zaczełam 02.01.09, 12:40
      Dużo energii w nowym roku.
      Dodam że troche mineło od mojej dietki ,były święta pierogi uszka
      szynki a ja przytyłam tylko 2 kilo.Powodzenia nie poddawajcie sie.
      • rene1231 wróciło 5 kg. 17.01.09, 13:34
        Kiedy można powtarzać dietke
        • maleninki Re: wróciło 5 kg. 18.01.09, 19:44
          jak doszlas dokonca to po 2 latach, jesli nie-po 6mcach. moze sprobuj soth
          beach? albo montignac? ja powoli wdrazam montignaca... latwe to nie jest, ale od
          24.12 mam -5,5kg.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka