Dodaj do ulubionych

Zagryzanie problemów///

14.06.06, 17:13
CZesc Palzowivczki. Ponownie wpadlam an pierwsza faze, ostatnie dwa tygodnie
urlopu to piwko, czipsy, nawet czekolada melczna... Wstyd mi, wstyd. POnad 3
miesiace i taki smrod...;-(.
Dzielnie sie trzymam, ale moj narzeczony... Mam wrazenie, ze cos sie urwalo,
jestesmy sobie obcy, nie szanujemy sie, czuje sie jakbym byla w piekle... Ale
bym sie upila z rozpaczy, albo zjadal cos slodkiego... Nie moge,w iem. Dotad
zagryzalam wlasne problemy. Nie chce wrocic do tego nawyku.
Obserwuj wątek
    • 1dycha Re: Zagryzanie problemów/// 15.06.06, 10:41
      Hej spragnienie, ja wierzę że dasz radę.. Tyle z nami byłaś, że tak łatwo cię z
      plaży nie wypuścimysmile
      Tylko proszę nie rób sobie sama na złość czekoladkamismile
      • spragnienie Re: Zagryzanie problemów/// 15.06.06, 20:53
        Czekolady nie tknela,m od niedzieli... Niedozwoloone produkty to drinki z
        zubrowki z cola dietetyczna, no i dietetyczna pepsi. Nie umiem sie opanowac.
        To silniejsze od emnie. Zjada mnie od srodka to swinstwowink, mam nadzieje, ze
        nie zadziala na brzuszek... Mam byc mneijszy a nie wiekszy. Tak sobie mysle,
        nie moge nic slodkiego, nie moge owocu, nie moge piwa i czkeolady, yo sobie
        popije ta chemie...
        • 1dycha Re: Zagryzanie problemów/// 15.06.06, 21:01
          Ja tam "chemię" też chętnie popijam che, che, che. 'zaprawdę', uważam że to
          lepsze niż browary.

          Tak w ogóle to spadki kilosków z reguły odnotowuję po znacznej przesadzie z
          drinkami, ale myślę że to nie tędy drogasmile))
          • spragnienie Re: Zagryzanie problemów/// 15.06.06, 22:10
            Dyszka... Ale jakie przyjemna ta droga...wink
            • 1dycha Re: Zagryzanie problemów/// 16.06.06, 11:30
              No...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka