Dodaj do ulubionych

jestem nowa... POMÓŻCIE....

23.11.07, 22:13
Chciałabym zacząć odchudzać się dietą SB. Mam niestety bardzo dużo
do zrzucenia bo ok 20-25 kg (wzrost 175). Po ciąży (bliźniaczej)
tak mi jakoś przybyło sad
Od jakiegoś czasu czytam dużo o tej diecie w internecie na różnych
forach i stronach. O tej diecie jest tak dużo informacji, że im
więcej czytam tym mniej wiem... najgorsze jest to, że na jednych
stronach produkty zakazane w fazie I różnią się od innych..
Ponieważ wiele z Was osiągnęło już wspaniałe efekty na SB - dlatego
proszę - doradźcie mi skąd czerpać informacje? skąd Wy uczyłyście
się zasad panujących na SB? A może któraś z Was schudła ok 20 kg?
Jeśli tak napiszcie, chętnie pogadałabym z taką osobą...
Pozdrawiam
KAMUZA
Obserwuj wątek
    • panna_turkus Re: jestem nowa... POMÓŻCIE.... 24.11.07, 08:17
      nie będę się powtarzać wink
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20960&w=72293801

      moja odpowiedź z wątku galaktykaa:
      "jem dużo białego sera chudego (w tym serka wiejskiego 3%, serka figura 3%),
      jajek, warzyw surowych i gotowanych (poza kukurydzą, burakami, marchewką
      gotowaną i oczywiście ziemniakami - wszystkie mają weglowodany), sporo mięsa
      (głównie pierś kurczaka) i chudych wędlin. pozwalam sobie na mleko chude do kawy
      i niewielkie ilości sera żółtego (bez wyrzutów). w ramach nagrody raz na kilka
      dni jem garść orzechów (włoskie, nerkowce, fistaszki), ale rzadko bo trudno mi
      się od nich oderwać. gdy chcę zjeść coś zakazanego - wpycham w siebie pół kostki
      białego sera i mi mija wink gdy jestem głodna zapycham się sałatą z pomidorem,
      przyprawami (pieprzem, ziołami) i oliwą z oliwek albo wieśniakiem. nie ważę się,
      ale mierzę centymetrem krawieckim. staram się nie myśleć o tym czego nie mogę
      jeść, ale skupiać się na tych pysznościach, które mogę jeść bezkarnie (warzywa) wink"

      zacznij stopniowo. jeśli pijesz kawę i nie możesz bez niej żyć to jej nie
      eliminuj, ale pij bez cukru z odrobiną chudego mleka i rzadziej. jeśli nie
      możesz żyć bez słodkiego to raz na kilka dni zjedź 2 kawałki czekolady z
      zawartością kakao pow. 70% jako nagrodę. system nagród jest bardzo skuteczny. ja
      na koniec każdego tygodnia diety (jestem na niej 3 tydzień) kupuję sobie jakiś
      drobiazg. I tydzień był najgorszy, teraz nie czuję że jestem na diecie. nawet w
      knajpie czy na obiedzie rodzinnym jem tylko to co dozwolone (z małym odstępstwem
      panierka na kotlecie). nie załamuje się jeśli zjem dużo. jem sporo ale tylko
      dozwolone rzeczy.

      od razu wyjaśnię, że nie mam nadwagi. wracając na SB chciałam trochę zmienić
      sposób jedzenia (uzależnienie od węglowodanów wink)) traktuj SB jako sposób
      jedzenia a nie dietę, wtedy stres będzie mniejszy. nie zakładaj szybkiego spadku
      wagi. trzymaj się głównych zasad (warzywa i chudy nabiał i chude mięso) a
      sukcesy powinny przyjść.
      powodzenia
      • panna_turkus Re: jestem nowa... POMÓŻCIE.... 24.11.07, 08:20
        ...i dużo płynów (woda, herbata zielona, ziołowa itp.)
    • czarnaksc Re: jestem nowa... POMÓŻCIE.... 24.11.07, 15:05
      czesc, ja schudlam na diecie ponad 15 kg w 2 miesiace, teraz jestem od nowa ale
      nie dlatego zebym przytyla tylko chcialam troche splaszcyc brzuszek , jutro
      koncze 1 faze no i udalo sie brzuszek jest prawie plaski , zaczynam dzis znowu
      brzuszki ( mialam krotka przerwe) i zaczynam 2 faze
      ale w sumie to moge przejsc na 3 , zobacze jeszcze. jak chces to podaj mi gg a
      ja pomoge ci odpowiedziec na jakies pytania, pozdro dasz rade!!!!!!
      • kamuza Re: jestem nowa... POMÓŻCIE.... 24.11.07, 20:55
        czarnaksc - napisałam na priva...
        pozdrawiam
        • czarnaksc Re: jestem nowa... POMÓŻCIE.... 25.11.07, 15:35
          nie mam nic na poczcie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka