Dodaj do ulubionych

ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;)

21.07.08, 13:21
zakładam ten wątek bo długo tu zabawię,ze 3 razy w ciągu ostanich
2lat robiłam 1fazę i za każdym razem -5-6kg i więcej tez nie wracało
mimo grzeszenia straszliwego,
TYM RAZEM MAM ZAMIAR SERIO POŻEGNAĆ SIĘ Z NIECHCIANYMI KG RAZ NA
ZAWSZE BO PRZEZ WIĘKSZOŚĆ ŻYCIA NIE MIAŁAM TAKICH PROBLEMÓWsmile
a niestety tak wyszło,że jest ich na prawdę sporosad
większy problem to mam od jakiegoś 2,5 roku
5 lat temu przytyłam do 60-72kg,przedtem 48-55kg,.. teraz wstyd się
przyznać.. z przodu 9tka,chociaż podobno wyglądam na 8kę..
ważyć się za często nie zamierzam,bo się tymi wielkimi liczbami za
bardzo dołuję,najbardziej to bym chciała za każdym razem widzieć
nową cyferkę z przodusmileale będę starała sie być cierpliwąsmile
a że bbb polubiłam tą dietkę i uważam,że jest dość zdrowa więc
jestem właśnie tusmile acha mam 170cm wzrostu i 29lat jakby ktoś chciał
wiedzieć/chociaż w środku to raczej nadal 18smile
pozdrawiam i zapraszam jak w temaciesmile
Obserwuj wątek
    • maciejania Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 21.07.08, 15:19
      Witaj
      Też zaczynam.Ale pierwszy raz. Nie potrzebuję schudnąć dużo. Chciałabym 5kg,
      ale już 2 -3 byłyby dobre. Wiem że te 3 stracić najtrudniej, bo mnóstwo diet
      już próbowałam. Ostatnio mam mało silnej woli, i skutek taki że ważę 61kg. A od
      kilku lat ważyłam w granicach 56-58kg. Niby nie dużo, ale mam wrażenie że ten
      tłuszczyk tak się pięknie poukładał i nie chce zniknąć. Ale teraz i z tą dietą
      wierzę że sie uda. Pozdrawiam
      Życze sukcesów sobie i wszytskim chudnącym
      • effrel SPALANIE 21.07.08, 22:18
        zapomniałam dodać,że dziś kończę 1tydzień 1 fazysmileale możliwe,że
        pociągnę ją jeszcze przez 2tygodnie.. z resztą zależy jakie będą
        efekty i czy nie będę się czuła za słaba na ruch..
        fajnie,że do mnie dołączasz,ale dla Ciebie to będzie chwilkasmile
        piszesz,że stosowałaś inne diety,coś Ci opowiem:
        kiedyś zrobiłam kopenhaską i schudłam z 68 do 58kg
        a jak zrobiłam ją po 1fazie south beach,na której pożegnałam 6kg to
        schudłam tylko 3,momentalnie wróciły i czułam się bbbsłabo a wtedy
        to było z 90 do 87kg..
        dlatego uważam,że spadek wagi nie zależy od tego ile nam brakuje
        do tego co byśmy chciały.. pamiętam,że wtedy mimo diety się sporo
        ruszałam,a za drugim razem nie..
        chodzi mi o to,że ruch to bbbbważna sprawa.. podkręca metabolizm
        tzn pracują mięśnie,które spalają tłuszcz,nie wiem jak z tym u
        Ciebie ale możliwe,że trzeba Ci więcej ruchu.. a na dietach często
        brak na to energii i robi się zamknięte koło..
        sb wydaje mi się nie głupia bo nie ogranicza kcl ale brak węgli
        osłabia.. dlatego na każdej z moich 1 faz pozwalałam sobie czasem na
        gorzką czekoladę,czy zjadłam trochę więcej orzeszków,napiłam się
        winka ale za to poruszałam się ..poćwiczyłam itd..
        teraz też coś tam się staram ruszać,ale powinnam i planuję duuuużo
        więcej.. powrót nie tylko do dawnej wagi ale i kondycji
        to na prawdę bbbardzo ważne i skuteczne,no a po restrykcyjnej
        diecie,gdy trochę (w najlepszym wypadkuwink)wracamy do innego jedzenia
        to konieczne,żeby waga
        nie skakała.. ale się nawymądrzałamwinkale tak jest,tylko jeszcze
        trzeba się do tego stosować.. a tego to ja na pewno nie robiłam i
        się urządziłamwink
        pozdrawiamsmile


        • effrel :) 22.07.08, 10:55
          hurra!!! zaczynam 2gi tydzieńsmile))hurra,bo apetyt skierowany na to co
          dozwolone,brzuszek się zmniejszył,ogólnie trochę widać i czuć,że
          dieta działasmile
          • justyna2506 Re: :) 23.07.08, 16:25
            mam nadzieję, że też będę się tak cieszyć w poniedziałek smile zaczęłam 21.07 i mam nadzieję, że do końca wakacji uda mi się zrzucić jakieś 15 kg. ważę 74 przy wzroście 168 sad

            jak na razie jestem zdumiona, bo do niedzieli wpychałam w siebie wszystko co się dało, a teraz jem niewiele a nie chodzę głodna. Bałam się, ale jak na razie wszystko idzie zgodnie z planem smile od sierpnia zapiszę się na fitness, bo jak na razie siedzę w domu i nie robię kompletnie nic, no może oprócz kilku brzuszków. Życzę powodzenia i pozdrawiam smile
            • listekmiety Re: :) 23.07.08, 23:52
              Justyna zaczynamy bardzo podobnie, no moze ja mam 1 kg mniej. Wzrost
              ten sam. Na pierwszej fazie tez jestem od 21 lipca i tez mi sie
              marzy pozbycie tyly kg, ale realniejsze bedzie 8 - 10kg.
            • effrel :) 23.07.08, 23:54
              myślę,że będziesz się cieszyćsmile ehhh 74,jak ja bym się jutro
              obudziła z taką wagąsmile))) ..no ale kiedyś.. w tym roku mam nadzieję
              takie jutro nadejdziesmile powiem Ci,że weekend to bym przetańczyła i
              to w fajnym klubiesmile nie w domu w pidżamie jak to robię nie dawnosmile
              rozumiem,że chcesz mniej ale nie dołuj się,to na prawdę nie jest tak
              dużosmile jeszcze pamiętam jak z taką wagą wyglądałam,a 68 to już w
              ogólesmilei ruszaj się jakkolwiek choćby spacer.. lato mamysmile trzeba
              korzystaćsmileja już pływałam już i w morzu i w jeziorze (nawet płetwy
              kupiłam),rower wodny,badminton..
              POZDRAWIAMsmile
              • maniusza Re: :) 24.07.08, 09:43
                witam
                ja startowałam na początku czerwca zaliczyłam 2 tygodnie cambridge -
                skutek jest taki że do teraz na jakiekolwiel zupki w proszku patrzeć
                nie mogę - na koniec mój organizm się zbunotował i jak po dwóch
                tygodniach po zupce zaczął mnie boleć żołądek na maxa i zwróciłam
                zupke - powiedziałam sobie halt
                potem były warzywa owoce i nabiał i w końcu znalazłam MOJĄ dietę
                czyli SB.
                Suma sumarum do tej pory schudłam prawie 9 kg z hakiem a mam apetyt
                na drugie tyle. Waga wyjsciowa na samym początku była 77,7 kg przy
                wzroście 170 cm - tragedia - teraz 68,5
                byłoby lepiej ale ostatni tydzień niestety poszalałam - ale już
                straciłam to co wróciło.
                SB i ruch - działają cuda. Ja robie codziennie brzuszki i depczę na
                chodziku smile
    • maciejania Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 24.07.08, 16:25
      I idzie mi calkiem nieźle. Sama jestem zaskoczona. Nie wiem czy chudnę,
      przekonam sie po tygodniu. Ale nie jestem głodna. Przepisy które sobie
      znalazlam sa calkiem smaczne. Dam radę. mam tylko pytanie o bób - z resztą
      problem juz poruszany na forum - jecie? W książce pisze, że jako strączkowe
      warzywo wolno, ale w innym miejscu nie jest wymieniony. I pytanie o jogurty -
      jemy 0-1%? Czy bez cukru - nie wiem czy sa takie.
      Effrel - wydajesz się byc bardziej zaawansowna w bojach- napisz czasem co jesz.
      Zeby podsunąć inspirację, albo żeby można było skontrolować swój jadłospis.
      I zaczęłam ćwiczyć MaxxF - zestaw polecany na Mama Cud.
      No zaparłam sie.
      Powodzenia
      • listekmiety Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 24.07.08, 22:50
        Jogurt mozna - odtluszczony i bez cukru ( sa takie, chyba nawet
        jeden z wariantow danone naturalny takie jest, ale sa tez z
        cukrem ) - dziennie mozna zjesc nie wiecej niz dwie porcje mleka ( o
        zawaerosci tluszczu mniej niz 1% ) i tego chudego jogurtu.
        - zrodlo: oficjana strona SB
        secure.agoramedia.com/southbeach/updates.asp
    • maciejania Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 25.07.08, 10:11
      Dziekuję za szybkie odpowiedzi. W związku z nimi mam nastepne
      pytanie: jeśli dziennie wolmo 2 porcje nabiału to znaczy że 2 kawy z
      mlekiem 0,5% juz mi zalatwiaja normę na cały dzień, czy tego mleka w
      kawie nie liczyć?
      Bez tego nabiału jakos trudno mi ułożyć jadłospis na kilka dni, bo w
      pracy jakos trudno z innymi potrawami. Poprosze jesze raz o kilka
      waszych jadłospisów, ale na cały dzień. dziekuję
      Ania
      • effrel Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 25.07.08, 11:22
        na moich poprzednich 1fazach w ogóle nie jadłam jogurtu ani
        mleka,jedynym nabiałem był serek wiejski lekki lub chudy twaróg z
        lidla,teraz też je jem ale zdażył się zott naturalny (ale on nie
        jest niskotłuszczowy) albo zott 1% tłuszczu,a mleko to jak mam chęć
        czasem rano na kawkę to daję troszkę i nawet nie patrzałam jakie..
        ale ja się expertem w sprawach nabiału nie czuję..
        a przykładowy jadłospis: 1.jajecznica+pomidor 2.pistacje 30szt
        3.rybka pieczona czy podduszona +sałatka czy brokuły 4.serek na
        słodko 5.pierś z kurczaka/szynka drobiowa +jakieś warzywka.. w ogóle
        to mam na skrzynce dokładny jadłospis z całej 1fazy (chyba jak 2gi
        raz robiłam),jak chcecie to mogę go tu wrzucić
        co do bobu to jadłam po raz pierwszy na tej fazie,na początku,ale
        już mi się przejadł
      • espaniolla Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 25.07.08, 18:38
        Witaj efreel!
        Przylazłam sobie do Ciebie z xl kowego wątku i posiedzę troszkę jeśli pozowlisz wink
        Trzymam kciuki za efekty. wink
        Ja jestem na II fazie, ale trochę opornie idzie. Muszę bardzo zaciskac pasa,
        żeby waga spadała - małe odstępstwo i stoi jak zaklęta (choć to plus że nie
        idzie w górę)
        • effrel BOSKA KĄPIEL W MORZU I MÓJ STARY JADŁOSPIS 1FAZA 25.07.08, 22:54
          hejsmile a ja sobie odwiedzam i popisuję na xxl-owychsmileto zawsze
          fajnie,w końcu łączy Nas ten sam celsmile i po to się tu produkujemywink
          muszę z innej beczki.. właśnie wróciłam z kąpieli w
          morzusmile))))))))))
          BOSKOsmile))))))))))) WODA ZUPA,WIELKIE FALEsmile plaża ustronna,więc zero
          kompleksów,a i współpływająca podobnych wymiarów.. EHH CUDOWNIEsmile
          wymęczona jestem,wrzucę tu ten mój stary jadłospis (uprzedzam,że
          małe grzeszki w nim były i sporo pepsi lightwink).. pozdrawiam
          wszystkie piękniejące i KORZYSTAJMY Z LATAsmile!!!!!!!!
          1dzien:puszka sardynek w oleju 125gram,2jajka na miekko,piers z
          indyka+slodzik+czosnek+oregano+oliwa z oliwek,1/2pomidora,potem znow
          piers + kalafior > > > > >
          2dzien:znow piers z indyka,serek wiejski lekki na slodko,2jaja
          na miekko,ogorek maczany w pascie tahini-maslo sezamowe > > > > >
          3dzien:piers z kurczaka+salata,serek wiejski lekki na
          slodko,brokul,hummus- czyli ciecierzyca zmiksowana z maslem
          sezamowym+oliwa z oliwek+sok z cytryny+czosnek,1/2litra pepsi light
          > > > > >
          4dzien:1/2l pepsi light,serek wiejski lekki,1/2kg filetow z ryb
          na oliwie +imbir > > > > >
          5dzien:1/2l pepsi light,spory kawal pieczonego
          leszcza,salatka:salata,ogorek,pomidor,papryka,ciecierzyca+
          tahini+oliwa z oliwek (oliwe z reszta zawsze daje do
          salatek),pozniej znow leszcz > > > > >
          6dzien:15 plasterkow szynki z piersi indyka,orzeszki ziemne-
          przegielam troche bo mozna 20 ja 30szt,1jajo na miekko > > > > >
          7dzien:2plasterki szynki z piersi z indyka,3kostki gorzkiej
          czekolady wedla,jajecznica z 4ech jajek,winko czerwone-kieliszek
          wytrawne+pepsi light- 1/2l,jeden drink- wodka +pepsi light,piers z
          indyka na oliwie+ standardowa salatka > > > > >
          8dzien:2jaja sadzone+ ogorek,w sumie 1/2 czekolady gorzkiej
          wedla,ogorek+tahini,po kostce z lososia,mintaja,filet z pangi na
          oliwie,noc imprezowa.. wino+pepsi light,125gram orzeszkow
          pistacjowych > > > > >
          9dzien:jajecznica 4jajka,i znow 1/2 gorzkiej wedla,125gram
          pistacji i troche czerwonego wina > > > > >
          10dzien:cala czekolada gorzka wedla,troche pistacji ale wiecej
          niz dozwolone 30szt,jajecznica 3jajka,kostka losos,mintaj na oliwie
          > > > > >
          11dzien:tunczyk z puszki w oleju+cebulka+ogorek kiszony,2jaja
          na twardo,szprotki w oleju,indyk- jedyny raz udko pieczone ze
          skorka,cala gorzzka czekolada 70% wawel > > > >
          12dzien:salatka jak zwykle ale z feta light -w sumie prawie
          cala mlekowity 270gram,2jaja sadzone,litr pepsi light,tunczyk w
          oleju- cala puszka+ ogorki > > > > >
          13dzien i 14 ty zaginely ale na pewno byly przepisowe,juz w
          ogole bez czekolady,wina,czy nawet orzeszkow,pewnie jajka,ryba czy
          indyk.. warzywa czy serek na slodko.. smile smieszny ten moj jadlospis
          nie?smile ale rezultat był -5-6kgsmile
    • almar812 Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 25.07.08, 23:02
      to ja tez sie zapisuje do tego wspolnego pieknieniasmile
      apropo twojej cyfry 9.baardzo bym ja chciala miec,poniewaz moja waga
      sklada sie z 3 cyfr.115 to juz jest cyfra.odchudzalam sie juz wiele
      razy,ale jak widac po wyniku nie za dobrze mi to szlo.mam nadzieje
      ze tym razem to dobrze sie skonczy i na dluzszy czas.
      • effrel Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 26.07.08, 22:55
        będzie 9tka i dalej też tylko się trzymaj jak zacznieszsmile
        w poniedziałek będzie 14ty dzień mojej 1fazy,przed chwilą
        policzyłam,bo po raz pierwszy nie skupiam się tak na tymsmile
        i dobrze,bo jakoś szybko leci a przecież duuuuuuuużo przede mną
        czuję się dobrzesmilesiła na ruch jest,więc pociągnę dalej,nie wiem ile
        schudłam bo się nie ważę,ale chudnę na pewno bo czuję i widzę i po
        prostu cieszę się tym,że mam czyste sumienie jeśli chodzi o
        jedzenie.. się zrymowałowink
        i nie czuję,że dieta.. głodna nie chodzę,smaczne jest,ograniczenia
        ilościowego brak ..z resztą wiecie.. mi pasuje,staram się ruszać,ale
        powinnam i będę więcejsmile no i jakieś spa w domu odstawiać
        częściej,posmarować,pomasować itp
        mogę Wam podać co dziś wsunęłam:
        1.2razy kawa+mleko nie dużo ale 3.2+słodzik
        2.kawałek pieczonego leszcza+pomidor
        3.15pistacji
        4.125gram twarogu chudego z lidla+kakao+cynamon+słodzik
        5.sałata+ogórki+ jogurt 1%zott
        i możliwe,że jeszcze zjem trochę piersi,albo orzeszków,albo coś na
        słodko?? wyjątkowo tylko łyk pepsi light a tak woda i rooibos
        waniliowy
    • maciejania Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 28.07.08, 15:54
      No i minął tydzień i fazy. Na wadze mniej 1,5 kg, w obwodach mniej po 1cm w
      talii i biodrach. Nie jest źle. Można całkiem smacznie jeść. Był mały grzeszek:
      galaretka, ale jedna nieduża porcja. A w tym mijającym tygodniu miałam 2
      imprezy. I Poradziłam sobie. Żeby tylko to chudnięcie szlo szybciej. Ćwiczę i od
      dziś zaczęłam znowu vacu -well. Musze schudnąć - 5kg. Mało, a jak dużo
      jednocześnie. Mam dalej dylematy jogurtowo - mlekowo - nabiałowe, ale i tak wiem
      coraz więcej. Zasady nie są takie trudne. Choć interpretacja nieco
      inna.pozdrawiam "piękniejące"
      • effrel Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 28.07.08, 18:19
        gratuluję i żeby Nam dalej ubywałosmile mi też się raz zdarzyło trochę
        galaretki i wczoraj czereśnie i 1kawałek pumpernikla.. dziś mój 14ty
        dzień,pojęcia nie mam ile ubyło,ale coś ubyłosmile dalej robię 1fazę i
        stanowczo dorzucam ćwiczeniasmile
        • effrel Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 28.07.08, 23:13
          spaliłam dziś symbolicznie zapiski dietowe,żeby spalone kg nie
          wróciłysmile będę tak robić co 2tygodniesmilepostanowiłam też nie pozwalać
          sobie na razie na mleko i jogurty na korzyść warzywek i jeść
          podobniej jak w poprzednich 1wszych fazach
          dzisiejsze jedzonko:
          1.sałata lodowa,1/2pomidora,apetina (czyli feta) light,tuńczyk (w
          oleju bo tego z wody nie trawię) +oliwa z 1tłoczenia+chilli-pieprz
          cayenne
          2.twaróg chudy z lidla+ oranżadka bolero
          i 3 i 4ty posiłek dokładnie tak jak 1wszy
          • moniq.ue Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 29.07.08, 00:28
            dzięki za zaproszeniewink
            a skoro już się zrobiło tak szczerze...ok, ja tez się przyznam: a
            więc mam 165 cm wzrostu, 18 lat i...63 kg sad(, na diecie jestem od
            19 lipca, czyli dziś juz 9. dzień i narazie nie jestem zachwycona,
            straciłam dopiero 1,5 kg, to moim zdaniem zdecydowanie za mało,
            skoro chcę zrzucić 10kg. Nie wiem, co jest, raczej nie robię nic
            złego, nie przeginam, choć jest jeden plus-jestem najedzonawink i
            brzuszek sie cieszy zD(choć jeszcze wciąż jest za duży;/)
            aaa, no i zapomniałam dodać, że baaaardzo często mam chcicę na
            słodkie,więc oto mój dietetyczny zapychacz: absolutny hit: twarożek
            chudy z lidla, (w plastikowym pojemniczku, nie w kostce, super
            gęsty) + słodzik + aromat np. pomarańczowy lub waniliowy = PYCHA!!!
            mam nadzieję, że to nie od tego ta waga tak kiepsko spada...;/
            • effrel Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 29.07.08, 11:30
              hejsmile to jemy ten sam twarożeksmile pisałam już,że nie czuję się
              expertem w sprawie nabiału,można by spróbować zmiejszyć jego ilość..
              może to coś da?? też mam słabość do słodkiego.. zawsze miałam..
              dlatego sporo piję pepsi max,poza tym te oranżadki bolero- może
              spróbuj? są w proszku,bezcukru oczywiście w małych torebkach,czasem
              w zwykłych sklepach,a na pewno w
              bomi;malinowa,truskawkowa,brzoskwiniowa,pomarańczowa i cytrynowasmile
              1torebka na 1,5litra wody czsem też wsypuję właśnie do tego serka,a
              dziś wypiłam truskawkową pepsiwink
              poza tym nie rób smutnej minki do swojej wagi,rozumiem,że chcesz
              schudnąć,ale wiem jak się wygląda przy takich wymiarach i to żaden
              wielki smutek.. ładnie się ubrać,umalować i na imprezęsmilei w ogóle
              ruszać sięsmile jak miałam 18l to przypadkiem w ciągu miesiąca wakacji
              w Niemczech spadło mi z 55 na 48- rower,imprezy a jadłam
              lody,słodycze,pizze i jogurtysmile)) to dopiero była dietasmile))
              mówię tak,bo ja teraz uważam,że ja przeginałam z dołowaniem się jak
              miałam 68-73kg,patrzę na zdjęcia z tamtego okresu i jestem zła na
              siebie.. nie wieszak modelka,ale jędrne,kobiece kształtysmile chudnąć
              jeśli się ma potrzebę tak ale nie smucić!smile
              • effrel Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 29.07.08, 23:18
                zeznaję co dziś:
                1,2 i 3 to pierś z kuraczaka,sał lodowa,apetina light,raz ogórek raz
                pomidor i w sumie 2jaja sadzone
                4- 1/2serka wiejskiego +bolero malinowe
                pierś zrobiłam wczoraj a nawet dwie,pokroiłam zalałam wodą,wsypałam
                parę słodzików,dodałam pokrojony świeży imbir i ugotowałam
                z ruchem muszę się zmobilizować,wczoraj tylko 20min ćwiczeń,dziś
                50min ostrego maszerowania.. ale będzie lepiejsmile
                • luizka25 Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 30.07.08, 20:23
                  Hej,od jutr do was wskakuje,jesli mozna?
                  Dzis ostatni dzien na DK,po ktorej mniej o 3,5kg.Musze zrzucic
                  jescze 5kg przez 2tyg,mam nadzieje,ze sie uda,chodze na silownie i
                  sune,tylko podczas Dk nie mialam sily,wiec byla przerwa.
                  Piszcie dziewczyny,co jadacie,bo brak mi doswiadzcenia,bede
                  wdzieczna za przepisy.A kETCHUP MOZNA UZYWAC???
                  • effrel Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 30.07.08, 21:16
                    hejsmile dobrze robisz,że south beach,bo po niej nie tak łatwo o jojo
                    jak po dksmile w tym wątku napisałam swój stary jadłospis na całą 1fazę-
                    zobacz,poza tym jest wątek,jako pierwszy -przpisy na 1fazę i
                    ogólnie poczytaj co dozwolone..
                    ja ketchupu nie jadam bo zawiera cukier i cholera wie co jeszcze..
                    ale koncentrat pomidorowy tak.. jak robię coś a la bigos
    • maciejania Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 02.08.08, 11:18
      No i proszę jak ten czas szybko leci. Jutro koniec I fazy. Zaczynam widzieć małe
      luziki w spodniach i brzuszek jakby odrobinę bardziej płaski. Chyba nie zmienię
      zbyt mocno mojej dalszej diety. Co najwyżej dołożę jakiś owoc. W pierwszej fazie
      jadłam jogurty - ok.1% tłuszczu, albo bez cukru no i dawałam mleczko 0,5% do
      kawy, a przecież sprawa z tym nabiałem nie jest jasna. Więc być może moja
      pierwsza faza nie była ( nie jest, bo jeszcze dwa dni) taka super SB. Ważne że
      powoli ubywa. No i ćwiczę.
      Mam pytanie o ten ser z lidla który tak zachwalacie. Podajcie proszę nazwę,
      albo opiszcie opakowanie. Zamieniłabym mój deser (jogurt naturalny + kakao +
      słodzik) na wasze deserki. I byłby to sposób na wyeliminowanie jogurtów.
      Spróbowałam sera Ricotta ( jakaś podróba z Carrefoura) i totalnie mi nie
      smakuje. Mimo słodzika i dodatków, jest jakiś słony, niedobry. Mam jeszcze jedno
      opakowanie w lodówce i chyba to tez wyrzucę.
      Natomiast namiętnie zajadam się ratatują, sałatka nicejską i kapustą gotowaną.
      Niezła ta dieta, można jeść i to smacznie.
      • effrel Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 02.08.08, 13:23
        smile gratuluję rezultatów i wytrwałoścismile serek z lidla: plastikowe
        białe pudełko z wierzchu zielone z napisami pilos
        TVAROH
        ODTUCENY-CHUDY
        TWARÓG
        250GRAM
        jest na nim obrazek białej mazi w misie z drewnianą łyżką
        nie jest ani słony ani słodki,smakuje jak przemielony twaróg a z
        dodatkami,wedle gustu to całkiem nie zły desersmile
        • justynany Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 02.08.08, 15:08
          ja wczoraj po raz pierwszy zjadlam serek Riccota i mniammmmmmm
          slodziutki i taki mocno mleczny po prostu pycha nie modlam sie
          opanowac i zjadlam 240 g a w ksiazce SB podaja ze mozna tylko 120
          ale co tam .... pozatym jest ok tylko kofeiny mi strasznie brak pije
          pepsi i kawe bezkofeinowa i bezcukrowa ale wczoraj nie dalam rady i
          wypilam pepsi bezcukrowa ale z kofeina bo myslalam ze zasne na
          srodku ulicy
          co do mleka to w oryginalnej ksiazce SB jest menu i w tym menu jest
          podane ze mozna pic troche mleka 0% do kawy(bezkofeinowej) z czego
          jestem bardzo zadowolona smile))
          • luizka25 Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 02.08.08, 15:32
            HEJ<ja dzis w nocy polunelam,pol winka polslodkiego do tego zagryzka
            czekoladki i chipsy,no i sa efekty dzis na wadze1,7kg wiecej,o to co
            dzisiaj zdazylam zjesc
            1 twarozek z ogorkiemi pomidorkiem+kawa rozp.z kofeina,i mlekiem
            2 makrela z puszki w s.pomidorowym+slonecznik
            i tu zamierzam zjesc fasolke gotowana a na kolacje serek
            Mamnadzieje,ze nie jem za duzo ,w porownaniu do Dk czuje sie
            przezarta, pozdrawiamsmile))
            • effrel Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 02.08.08, 21:23
              ja też piję kawę i pepsi z kofeiną,pepsi to bywa nawet,że 1/2-1 litra
              też nie wydaje mi się,żeby to miało specjalnie wpływ,myślę,że w
              książce jest o tym napisane,ze względu na to,że to miała być dieta
              dla "sercowców" i układał ją kardiolog,no i dlatego,że mogą być
              skoki insuliny po kofeinie czyli wzrost apetytu.. ale nie u
              każdego.. mi to raczej się odechciewa jeść po tych napojach,no i
              jest power żeby się poruszaćsmile co do grzeszków,to myślę,że
              najważniejsze żeby nie były zbyt duże i nie trwały za długo,mi dziś
              się trochę zdarzyło;orzeszków za dużo,trochę orzeszków w czekoladzie
              i czekolady 75%
                • effrel Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 04.08.08, 15:39
                  chudniemy na pewnosmile pytanie ile.. ja dalej się nie mogę przekonać
                  do wagi,znalazłam wymiary jakie miałam przy 86kg,centymetr
                  wskazuje,że trochę to mi do nich brak,a nie chciałabym na wadze
                  zobaczyć dużo więcej niż 86,czyli się trzymam od wredoty z dalekawink
                  u mnie dziś ostatni dzień 3tygodnia.. chyba jeszcze 1tydzień
                  pociągnę..
                  • justynany Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 04.08.08, 20:27
                    no mam nadzieje ze chudniemy ja sobie zalozylam juz dawno temu ze do
                    1 wrzesnia musze wazyc 85 lub 86 kilo bo to bedzie koniec otylosci
                    tzn. BMI 29 czyli nadwaga i bardzo tego pragne i zrobie wszystko
                    zeby tego dokonac smile)) dlatego dzis wracam do moich cwiczen (5 dni
                    nie cwiczylam ) juz sie przyzwyczailam do diety (i wcale nie jest
                    zle) i moge teraz wrocic do cwiczen
                    co do przedluzenia to w ksiazce jest napisane zeby nie stosowac I
                    fazy dluzej niz miesiac bo po miesiacu jedzenia takiego mozna sie
                    baaaaaaaardzo znudzic i wtedy latwo jest sie poddac wiec ja mysle ze
                    pociagne I faze tyle tyle czasu ile nie bede nia znudzona (ale nie
                    krocej niz 2 tyg) i potem przejde na faze II
                    • effrel Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 04.08.08, 22:32
                      smile umnie tak samo 86 to koniec paskudnego słowa na "o"smile a póżniej
                      dążenie do 72 i wg bmi to już prawidłowo,ale mniejsze ciuszki
                      czekają.. z resztą o czym mowa.. to jeszcze daleko..
                      najlepsze jest to,że czuję,że tym razem SERIO żegnam te kgsmile
                      niech Nam 86 przybywawink i dalej ubywawink
                      no i wszystkim piękniejącym.. "piękniejmywinksmile!!!"
                      • effrel smaczna pierś &herbatka 05.08.08, 23:23
                        dziś się porządnie zmęczyłamsmile 3godz ostrego chodzenia i sprzątanie
                        chałupysmile fajnie zrobiłam sobie pierś; kroi się na nie duże kawałki
                        i na patelnię +oliwka,woda,słodzik,granulowany
                        czosnek,chilli,odrobina maggi/sosu sojowego- pycha,do tego fasolka
                        szparagowa polana sosem od piersismile
                        a herbatka to zielona malinowa (aromatyzowana-więc bez owoców) firmy
                        Basteksmile
                        dziś zaczęłam 4ty tydzień i idzie mi na luzie i jedzenie i ruch,tylko
                        martwię się o skórę.. cóż zrobię ile mogę i mam nadzieję,że będzie
                        dobrzesmile
                        • moniq.ue Re: smaczna pierś &herbatka 06.08.08, 22:26
                          Podziwiam was, że wytrzymujecie powyżej tych 2 tygodni na I fazie-
                          brawo!! Ja od niedzieli jestem na II fazie i dobrze mi z tym ;P, bo
                          są owocki!! Ale czy dalej chudnę, to nie wiem... Za to zamierzam
                          kupić sobie "wspomagacz" do diety, takie tabletki 100%ziołowe,
                          nazywają się Amix 200, są trochę drogie, ale zobaczymywink.
                          Pozdrawiam;]
                          • effrel postępy:) 06.08.08, 23:54
                            dziękismile choć mi to czasem się zdarza czeko 70-85%,a dziś pierwszy
                            raz odrobinka owoców,dosłownie parę sztuk malinek i jagody
                            amerykańskiej prosto z krzaczkówsmile najbardziej to jestem
                            zadowolona,że spodnie lużniejsze i bluzki i kości pod szyją i
                            obojczyki zaczynają się ujawniaćsmile no i że się więcej ruszamsmile dziś
                            znów 60min na basenie i kupiłam w końcu karnetsmileo tych pigułach nic
                            nie słyszałam.. ale poszukam,za to wczoraj pogrzebałam w necie i
                            chcę kupić recellox- na cellulit,nie jest jakoś tragicznie,ale
                            pisałam już,że martwię się o skórę- szczególnie takie wałki powyżej
                            talii na plecach i coś bym chciała jej pomóc,skoro tyle czasu
                            szkodziłam.. (do justyny- pytałam o nie zinganię,ona powiedziała,że
                            pierwsze zeszły,ale może ludzie różnie chudną,widziałam nawet dość
                            szczupłe osoby a takimi wałkami)
                            • effrel tłuszczyk czy skóra? 07.08.08, 00:13
                              o coś takiego mi chodzi,jak na tych zdjęciach,tyle,że ja mam po
                              jednej takiej fałdce jak ona,tej niższej..
                              www.kaprysy.pl/4109/za-gruba/ a może zrobili jej fotomontaż?
                              w każdym bądż razie mnie to ostatnio dręczy,martwi i mam nadzieje,że
                              opuści moją głowęwink i ciałosmile
                              • justynany Re: tłuszczyk czy skóra? 07.08.08, 04:28
                                ja pamietam ze zaraz po ciazy mialam takie cos ale po pewnym czasie
                                samo sie wstapilo po prostu skora po ciazy byla obwisla(w ciagu
                                kilku minut wyskoczylo z niej dziecko i bylo pusto w srodku) ale po
                                kilku tygodniach to sie wstapilo wiec moze i ona jakos szybko
                                schudla i to jej zostalo?
                                • arturkacper Re: tłuszczyk czy skóra? 07.08.08, 09:47
                                  Serwus plażowiczki smile)
                                  Alez Cie te fałdy męczą , wiem cos na ten temat bo ja sie boje ,ze po mojej
                                  drugiej brodzie zostanie obwisla skóra. Meczy mnie i spac nie daje...

                                  Dziewczyny , a jakie macie pory posiłkow?
                                  • effrel piękniejemy:) 07.08.08, 11:05
                                    męczy szczególnie wieczoramiwinkale zamienię to na ostrzejsze
                                    działania piękniejące różnego rodzaju i ma być dobrze!!! i spróbuję
                                    się mniej sobie przyglądać.. w końcu dopiero się odchudzam 3tyg
                                    3dni.. w ostateczności zawsze można będzie cuś dać sobie
                                    uciąć,wyssać strzykawką czy cholera wie co tam jeszcze wymyśląwink)
                                    amen z paniką fałdkową! PIĘKNIEJEMYsmile herbatka dilmah karmelowa-
                                    mniamsmile.. pory posiłków.. że o konkretnej godzinie to nie,zależy od
                                    pierwszego i od tego kiedy się ruszam- żeby z pełnym brzuchem nie
                                    być,ale staram się co 3godz,generalnie częściej a mniej i ostatni
                                    jak nie duży to godzinę przed snem albo więcej



                                    • effrel Re: piękniejemy:) 07.08.08, 11:43
                                      dziś robiłam mierzenie po 2tygodniach i wygląda to tak:
                                      24.07.08 7.08.08
                                      biust: 117... 113,5
                                      talia: 92... 86,5
                                      najszer.msce:114... 110,5
                                      ud pod pupą
                                      9tki na wadze raczej już nie ma,wagowstręt mi się utrzymuje,więc na
                                      pewno nie powiem,ale mniej więcej myślę,że 8kg a może i więcej mogło
                                      w sumie pójść precz od 15.07,mam zapisane wymiary z wagi 86 i 96 i
                                      porównuję,do 86 całkiem nie dalekosmile
    • maciejania Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 08.08.08, 12:47
      Jestem zadowolona. I bardzo z siebie dumna. na wadze 3 kg mniej, ale
      w obwodach za to super. W talii 4cm mniej, w udzie 3cm mniej, w
      biodrach 2cm mniej. Skończyłam I fazę, ale ta moja druga niewiele
      różni sie od pierwszej - pojedyńcze owoce, raz chlebek. Przede mną
      niezłe wyzwanie, bo jadę na tydzień do rodziców, a oni po pierwsze
      nie uznają słowa "DIETA", a i jedzenia u nich zawsze dużo. Ale
      jestem zdeterminowana. Będę wybierać to co jest SB, unikać tych nie-
      SB. Dam radę. Z resztą zaczynam naprawdę łądnie wyglądać. Dzis rano
      zobaczyłam na wadze 56, co prawda po przecinku 9 (56,9), ale cieszę
      się bardzo, bo zaczynałam od 61,5. Licze jeszcze na kilogram, może
      półtora. No i przede mną to co najważniejsze: wytrwać i nie przytyć.
      PIĘKNIEJĘ.
      i usmiecham sie więcej bo jestem z siebie dumna. Powodzenia.
      Dla mnie - bo wyjazd, i dla wszystkich abyśmy wytrwały.
      • moniq.ue Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 08.08.08, 22:32
        I stuknęła mi 18stka dzisiaj!! winkale to tak btw
        Do maciejania: kochana, jak ty to robisz? mnie baaardzo wolno spada,
        teraz ważę tyle, ile ty przed dietą, tj. jakieś 62 kg i chciałabym
        naprawdę na wadze zobaczyć z przodu 5 (a tak w ogóle to 53 najlepiej
        xD)
        dzsiaj pozwoliłam sobie na dzień bez diety, a raczej kolację bez
        diety (były tak: lody, ciastka. praliny,no i %%% =P)
        i jak ja mam się teraz zmotywować???
        • maciejania Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 10.08.08, 17:40
          Chudnę. Ale wydaje mi się, że dość mocno ćwiczę. Co prawda wczoraj były urodziny
          mojego męża. Więc pojawił się i kawałek torta i pizza. Więc myślę że 56 znowu
          zniknie. Ale co tam. Ważne że się nie łamię i idę do przodu. Kupiłam sobie
          Lipometric Vichy - od jutra będę się masować i wygładzać.Zaczynając postawiłam
          sobie cel. że do końca wakacji schudnę i wierzę,że mi sie to uda.
          moniq.ue - pomyślności w dorosłym życiu.
          • effrel 4tyg 1fazy minęły:) 11.08.08, 12:40
            jestem z siebie dumnasmilei wcale nie było to trudnesmilemam nadzieję a
            wręcz jestem pewna,że dalej też pójdzie mi dobrze i będę się
            ruszać,chudnąć i wracać do nie tak dawnych kształtów z głową,jakiś
            czas mnie może mnie tu nie być,ale wrócę,powodzenia,najlepszego dla
            18tki i ruszajcie się dziewczynysmile
    • ursulaa Witam 11.08.08, 14:19
      Postanowilam zrobic kolejne podejscie do SB. Zaczynalam juz kilka
      miesiecy temu ale przerwalam. Dzisiaj zaczynam drugi tydzien I fazy.
      Nie wiem ile mi spadlo ale odrobina z pewnoscia. Nigdy nie mialam
      rewelacyjnych wymiarow wiec bede szczesliwa jak spadnie ze mnie jakies
      7-8 kg.
        • effrel Re: Justynany 11.08.08, 21:19
          smile JAK MIŁO smile!!! jadę z kumpelą nad jeziora ale już w piątek
          wracamsmile
          a w sobotę wraca mój luby,widział mnie 7mego dnia dnia,więc powinien
          zauważyć efektysmile
          chcę też założyć wątek na xl-kach także będębędę bo jeszcze sporo do
          zrzutusmile trzymaj się razem ze mnąsmile wypiękniejemy,że hejsmile
          pozdrawiam,bużka
    • maciejania Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 11.08.08, 21:24
      A ja się dziś dziwnie złamałam. 3 pierniczki w czekoladzie - dość duże. Nie
      umiałam się oprzeć. Mój tata mówi w takiej chwili: " one się tak do mnie
      uśmiechały z tego talerza". Ale wierzę,że to tylko chwilowa słabość i od jutra
      wracam jakby nigdy nic. Co prawda przede mną kolejne trudne wyzwanie = POKUSA:
      kilka dni u rodziców. nie wiem jak im wytłumaczę sens diety i jak będę unikać
      pewnych potraw. Musze być twarda.
      effrel nie opuszczaj nas. Założyłaś ten watek i jakoś tak nas związałaś. Szkoda
      byloby rozstwać się z towarzyszkami pięknienia. Wracaj szybko. Pozdrawiam
      • moniq.ue Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 11.08.08, 21:55
        Ślicznie dziękuję za życzonka!!! ;*;* Taaak, już po urodzinach,
        folgowanie się skończyło i wróciłam do I fazy, bo na tej II coś
        słabo spadało;/. Nie wiem co jest, bo kiloski idą w dół opornie, ale
        chyba w niektórych miejscach obwody się zmniejszają,np. dzisiaj
        założyłam moje ulubione bojówki i tak jakoś mi się zsuwały... big_grin.
        Powodzenia dziewczyny! Trzymajmy się! Damy radę!
        p.s effrel dzięki za temat ;*
        • effrel Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 15.08.08, 21:57
          no i jestem spowrotemsmile a tu jakoś cicho? gdzie piękniejącesmile?
          u mnie ok,jakieś węgle wrzucałam,nie koniecznie najzdrowsze (małe
          zachcianki przedokresowe) ale co najważniejsze nie powodowały
          wzrostu apetytusmile! i ruch na maxasmile całymi dniami; zaliczyłam rower
          wodny,wiosłowanie łódką,pływałam bez i z płetwami,zwykły rower
          trochę też,ale nie za dużo bo dziad już raczej jest w stanie
          agonalnymwinkco do upiększania to od tygodnia łykam recellox- jakieś
          piguły na cellulit- 76zł na msc i czasem popijam herbatkę- receptury
          natury - sposób na piękne włosy,skórę i paznokcie i jeszcze mimo
          nieobecności udało mi się wygrać aukcję na allegro- śliczna,sexy
          bluzeczkasmile a przed wyjazdem doszła super bransoletka z opalami..
          humor mimo przedokresowości supersmile wypad udany -piękna przyroda,
          aktywnie i z przyjaciółąsmile ukochany jutro powracasmile i piękniejęsmile
          mam nadzieję,że u Was też dobrzesmile
          • justyna2506 Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 16.08.08, 13:04
            długo mnie tu nie było, ale to lepiej, bo nie przesiadywałam godzinami przed
            ekranem komputera tylko porządnie się za siebie wzięłam. Na diecie w 2 tyg
            schudłam 4kg, brzuszek bardzo mi się podoba, widać talię, czuję się bardziej
            kobieco. Teraz mija mi 4 tydzień diety, której już dietą nazwać nie mogę, bo
            stała się ona dla mnie czymś normalnym. Mniejszy apetyt, mniejsze porcje,
            regularne posiłki, ale tylko do 18 i dużo wody mineralnej- dużo się zmieniło
            przez te 4 tygodnie.
            Czuję się świetnie, wyglądam dużo lepiej i cieszę się z tego! Życzę wytrwałości,
            bo na prawdę warto poczekać na efekty tej diety.
            • or_ka Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 16.08.08, 18:51
              Mam 33 lata, jestem szczęśliwą mama trójki pociech i żoną wspaniałego faceta.
              Wszystko jest super tylko mam obsesję na punkcie swojej wagi. Ciągle o niej
              myślę, oglądam się w lustrze, z zazdrością zerkam na szczupłe koleżanki w pracy,
              a silnej woli nie mam za grosz!! Uwielbiam jeść! Na dodatek mam siedzący tryb
              pracy. Ważę 68 kg przy 158 cm wzrostu, z czego większość okropnego tłuszczu mam
              na brzuchu i biodrach;-(Postanowiłam od dzisiaj walczyć sama ze sobą. Będzie
              ciężko, wiem, bo uwielbiam pieczywo, ziemniaki i wygląda na to że wszystko co
              zawiera zgubne węglowodany. Ale postaram się. Weszło mi na czerwone, jak
              zobaczyłam siebie na zdjęciach z wakacji. OOOOGROMNY wieloryb wyrzucony na brzeg
              Adriatyku. Dziewczyny pomóżcie proszę, bo sama nie dam rady. Pomagajcie układać
              mi codzienny jadłospis, bo sama nie wiem czy dam radę . Motywujcie mnie proszę
              swoimi wynikami, tak bardzo chciałabym nosić rozmiar 38 Dzisiaj na śniadanie
              zjadłam sałatkę z pomidora,sałaty lodowej, papryki i ogórka zielonego polaną
              sosem jogurtowym (2 łyżki) później szklanka kefiru a przed chwilą pierś z
              kurczaka usmażoną i uduszoną z fasolką szparagową, brokułami i cebulką. Nie wiem
              czy to wszystko dobrze. Co jeszcze dzisiaj mogę zjeść? Bo niby nie jestem głodna
              a cały czas myślę o jedzeniu. Pomóżcie proszę, niech mi ktoś mądrzejszy odpisze.
              Pozdrawiam wszystkich walczących....ze sobą.
              • effrel Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 17.08.08, 02:47
                u mnie też już nie jak dietasmile weszło w nawyksmile właśnie wróciłam ze
                spotkania ze znajomymismile założyłam dawno nie noszone spodnie i małą
                kurteczkę.. jakoś dziwnie się powiększyłysmile bardzo przyjemne
                uczuciesmile komplementy od koleżaneksmile jeszcze i tak sporo,ale jakaś
                satysfakcja już jestsmileno i oczywiście Ukochany też zauważyłsmilechociaż
                kocha jakich rozmiarów bym nie była..
                WARTOsmile NA PRAWDĘ WARTOsmile
                do orki.. po pierwsze na pewno nie jesteś żadnym wielorybem! Twoja
                waga wcale nie jest taka wielka! po drugie spasowałabym z
                przyglądaniem się sobie itd
                dobrze trafiłaś bo na south beach bardzo ładnie znika tłuszczyk a
                brzucha i nie tylkosmile ale moim zdaniem (poparte własnym przykładem)
                właśnie z brzucha najwięcejsmileco do jadłospisu w tym wątku podałam
                swój stary z 2tygodni- poszukaj i przejrzyj przepisy na 1fazę,co do
                tego co podałaś,że zjadłaś to ja raczej bezjogurtowo i bezkefirowo..
                i więcej można; orzeszki,jajka,rybka.. olej ewentualnie kujawski ale
                głównie oliwa z pierwszego tłoczania (kupiłam też lniany,bo podobno
                najzdrowszy)
                poprzeglądaj forum,zrób zakupy,jedz i chudnijsmilena prawdę nie jest
                trudnosmile poza tym masz wspaniałą rodzinkęsmilemoże więcej wspólnego
                ruchu.. długie spacery,basen? motywacja jest już w tym co
                napisałaś.. nie warto zazdrościć,myśleć żle o sobie,pozwalać żeby
                jedzenie zatruwało życie itd
                nie wiem co z ziemniakami i pieczywem bo mnie akurat specjalnie nie
                kręcąwink ja to przedtem słodkie i generalnie dużo za dużo,ale
                zapanowałam nad tym i jużsmile (zamienniki cola light i gorzka
                czekolada) pozdrawiamsmile

                • justynany Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 17.08.08, 20:19
                  POWROT CORKI MARNOTRAWNEJ czyli mnie !!! tak tak nie dotrzymalam
                  slowa i w zwiazku z tym od jutra zaczynam od nowa ale tym razem juz
                  na pewno sie nie poddam I faza od nowa i juz!!! trzymalam sie dobrze
                  przez 10 dni a potem przyszedl okres i poszlo ... jadlam co chcialam
                  i ile chcialam ale juz grzecznie wracam bo do 20 wrzesnia musze
                  zrzucic 5 kilo
                  Effrel nie krzycz mocno ok?
                • or_ka Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 17.08.08, 20:37
                  Dzięki effrel! Na razie trwam, co prawda to dopiero drugi dzień, ale jak na mnie
                  to i tak dobrze! Dzisiaj rano pomidor i dwa jajka, trochę drobiowej szynki, na
                  obiad znowu pierś z kurczaka z warzywami a na kolację mozzarella z pomidorem.
                  Dam radę!!!
                  • justyna2506 Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 18.08.08, 17:46
                    dziewczyny muszę powiedzieć, że nic tak nie motywuje do odchudzania jak zakupy
                    smile właśnie z nich wróciłam, nie kupowałam dużo, bo przecież wciąż jeszcze
                    chudnę, ale za to pozwoliłam sobie na cuudowne spodnie, w których nigdy nie
                    wyglądałam tak dobrze! przez ostatni rok na pewno nie weszłabym w rozmiar L i to
                    do tego w biodrówki rurki. a dzisiaj... po prostu mnie zatkało, musiałam je
                    kupić smile jestem zmotwowana jeszcze bardziej i czuję się po prostu świetnie big_grin
                    taka mała motywacja z mojej strony wink
                    • effrel Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 18.08.08, 23:26
                      gratuluję nowych spodnismile też bardzo mnie cieszy,że ciuszki się
                      powiększająsmile
                      fajnie mi to wyszło,że paru ulubionych przyciasnych rzeczy,nie
                      tykałam od rozpoczęcia diety i teraz mogę je na luzie założyćsmile
                      mimo,że mam sporo fajnych jeszcze dużo za małych to coś czasem
                      kupuję dla większej motywacji,no i jest to jakaś forma nagrody za
                      to,że daję radę..
                      do justynany: wiem,że to chwilowa słabość była i pewno nie taka jak
                      przedtem?? ja dalej przedokresowa i sama "święta" nie byłam,wczoraj
                      i dziś trochę sobie pofolgowałam,ale już stop i bez bólu,bo to co
                      kiedyś kusiło bardzo (npciastka) w ogóle teraz nie kusismilespróbowałam
                      trochę soku i musiałam rozcieńczyć wodą bo wydawał mi się
                      obrzydliwie słodki,z kolei lody nie dość,że też słodkie to jakieś
                      tłuste i większością skarmiłam chłopakasmilew ogóle to bardziej niż na
                      słodkie (które było moją słabością)skusiło mnie
                      pikantne;musztarda,ogórki na pikantno-słodko,ketchup,żurek..
                      ilościowo też po prostu nie jestem w stanie za dużo (a potrafiłam) i
                      całe szczęściesmile 2dni coś tam pogrzeszyłam i starczy,większą chęć
                      mam jednak na pierś z warzywkami,jajko na miękko,sałatkę,rybkę i
                      inne "upiększające" i smaczne rzeczy.. no i na ruch.. jutro zaczyna
                      się mój 6ty tydzieńsmilei wiem,że dalej będzie oksmile
                      apetyt na coraz mniejsze ciuszki,na czucie się coraz lżejszą,na
                      pójście sexy ubraną na imprezę i solidnie potańcowanie mam coraz
                      większysmile na to żeby jak kiedyś zakładać na siebie cokolwiek bez
                      zastanawiania się,że tu czy tam coś trzeba zatuszować..
                      acha do orki:mozarella powinna być light,ale pewno wiesz..
                      buziaki Pięknesmile piękniejemy dalejsmile
                      • effrel Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 19.08.08, 13:19
                        wczoraj zapłaciłam za to moje próbowanie różnych świństewek
                        przymusowymi,szybkimi i częstymi wizytami w toaleciewink w końcu
                        wzięłam węgiel..
                        a od sobotniego wyjścia nabawiłam się zapalenia krtani.. tak mam,że
                        jak nie zasłonię szyji a wieje zimny wiater,no i lało też nie żle i
                        załatwiona.. no i chwilowo- mam nadzieję,jestem trochę uziemionasad
                          • effrel Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 19.08.08, 21:18
                            to brawosmilepowinnyśmy się ruszać jak najwięcej i jakkolwieksmileja mimo
                            złego samopoczucia nasprzątałam się jak dzikawink
                            a jeść to mi się prawie w ogóle nie chciało; na razie 2jaja i
                            pomidor i mnóstwo picia,pewno jeszcze pierś zrobię z fasolką,wiem,że
                            pózno,ale przez tą zarazę spałam dziś do 12tej.. myślę,żeby
                            generalnie trzymać się 1fazy,czasem wrzucać jakieś węgle jako 2gi
                            czy któryś posiłek,ale nie jako 1wszy,z resztą zobaczę.. będę
                            zeznawać
                            • effrel Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 20.08.08, 10:50
                              no to wczoraj było prawie jak na 1fazie:
                              2jaja na miękko+ pomidor
                              mozarella light+pomidor+1/2 avocado
                              pierś z sałatą
                              1kostka czeko 85%
                              gardło mnie boli i dziś spróbuję pochorować spokojnie w łóżkuwink co
                              będzie trudne bo mnie nosi..
                              ursulaa,moniq.ue,maciejania,or_ka i inne zainteresowane pięknieniem
                              co słychać? jak idzie?
    • maciejania Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 20.08.08, 20:44
      Wracam, ale niestety " na tarczy". pobyt u rodziców skończył się, ale nie dałam
      rady być na diecie. Trzymałam się przez 2 dni, ale potem już jadłam nie SB. No i
      niestety za dużo. Efekt: część z moich utraconych kg wróciła, ale nie na długo -
      mam nadzieję. Czegoś się jednak nauczyłam, nie wolno odpuszczać. I jeśli zdarzą
      się grzeszki, to muszą być one jednorazowe i krótkotrwałe i trzeba szybko
      wracać na dietę. Więc jestem z powrotem. Z drugiej strony cokolwiek by nie mówić
      to i tak jest sporo mniej niż było w pierwszym dniu. Tak sobie myślę, że będą
      się zdarzać upadki i dni nie dietetyczne, np. rodzinne imprezy i można w nich w
      miarę normalnie uczestniczyć. Byle nie było ich za wiele i za często. A potem z
      powrotem na kilka dni na I fazę i będzie ok.
      Z góry usprawiedliwiam się, bo jutro obchodzimy z mężem 9 rocznicę ślubu no i z
      tego powodu kolacja. Ale obiecuję, że wybiorę coś najbardziej SB.
      Pozdrawiam
      • effrel Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 20.08.08, 22:11
        u mnie okres się zbliża wielkimi krokamiwinkgeneralnie jak na 1fazie+
        trochę czeko 85% i trochę lodów -ale trochę i chudych i nie
        specjalnie słodkich.. no i spokojnie nie siedziałam,więc cuś
        spalałamsmile
        imperezy i częstowanie przez innych jedzeniem to co chwilę się
        zdarzaja.. ja postanowiłam kategorycznie!!! okazjom stwarzanym przez
        innych już nie ulegać.. jak już to sobie samej,ale w tak małym
        stopniu,że jestem z siebie zadowolonasmile możliwe,że gdybym nie miała
        tak dużo do zrzutu moja determinacja nie była by tak silna.. no i za
        długo już miałam,że ileś kg w tą i spowrotem.. więc nie sądze,żebym
        sobie znów na to pozwoliła.. zastój,czy "przedokresowość" to według
        mnie może się przytrafić i spowolnić chudnięcie,ale mam ogromną
        nadzieję,że z "dietą w tą i spowrotem" skończyłam raz na zawsze i co
        zgubione to zgubionesmile
            • effrel Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 22.08.08, 17:45
              antybiotyk dostałam,średnio lubię,ale czasem to wydaje się być
              ostatecznym wyjściem.. teraz to chyba zaraza będzie bez szanssmile mam
              nadzieję,że jak wrócę we wtorek to ktoś tu napisze,że wypiękniałwinkja
              to się będę cieszyć,że znów w pełni siłsmile bo dziś to jakbym śpiączkę
              miaławink
              • or_ka Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 22.08.08, 20:37
                Witam. Ciągle trwam! Może nie jest to 100% SB, ale na razie daję radę. Nie jem
                chleba, ziemniaków, kasz i innych ryży i na razie daję radę. NIe powiem,że
                schudłam, bo nie mam wagi i nie mogę się zważyć, ta podniosła chwila nastąpi
                dopiero w niedzielę u mamy. Właściwie nie widzę jakiś spektakularnych efektów,
                ale jakiś 1 cm. w pasie i biodrach zeszło a to już coś!!! Tak mi się
                przynajmniej wydajewink Ale ile jeszcze przede mną to nawet nie myślę. Dzisiaj
                się trochę złamałam. Koleżanka w biurze miała urodziny i zjadłam trochę ciasta,
                mam nadzieję że tydzień pracy nie pójdzie przez to na marne. Na cud nie liczę
                ale zmądrzałam i wiem że tylko ciężką pracą można coś osiągnąć. Pozdrawiam
                wszystkie walczące. Napiszcie co u Was.Pa.
                • siebiekocham Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 24.08.08, 18:34
                  witam piekne panie, Jesli mozna to chętnie przyłącze sie do Was.
                  Zaczynam od jutra...i przyda się każde wsparcie hehe Mam do
                  zgubienia jakies 5-6kg ehh i oby sie udało, może byc cięzko bo
                  jestem wieelkim miłośnikiem jedzonka w kazdej postaci hihi. No ale
                  cż piękno wymaga także poświęcen. Liczę na wasze wsparcie smile Może
                  ktos jeszcze zaczyna od jutra???
                    • justyna2506 Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 26.08.08, 14:02
                      Wszystkie wytyczne co do I fazy mam jeszcze na lodówce (co wolno, czego unikać-baaardzo pomaga) i ser feta light można jeść smile

                      A co u nas tak cicho? Dziewczyny opowiadajcie o swoich sukcesach, motywujmy się nawzajem wink Ja w dalszym ciągu czuję się świetnie, wzrok mężczyzn ciągnie się za mną na każdym kroku tongue_out Żyć nie umierać smile
                      • semaine Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 28.08.08, 11:27
                        Witam wszystkie dziewczyny! Ja jestem na SB od 14 sierpnia,
                        rozpoczęłam z wagą 80kg teraz mam na osi 74,30kg wiec jestem
                        zadowolona z efektów ale przedłuże 1Fazę bo bardzo mi sie spodobało
                        to spadanie wagi a jedzonko mi smakuje,nie brakuje mi
                        chleba,makaronu czy ziemniaków więc jest ok.Mam 168cm więc moim
                        celem jest osiągnięcie wagi ok.65kg ale kto wie jak mi sie spodoba
                        to może zjade pare kilo jeszcze w dół hahaha.Obiecałam sobie w dniu
                        40-stych urodzin (6.08) że to moja ostatnia dieta w życiu i nie
                        odpuszczę.Pozdrawiam wszystkie piekniejące!!!
                        • effrel Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 30.08.08, 01:33
                          hej coraz piękniejszesmile gratuluję efektów&determinacjismile!!! u mnie
                          też oksmile chociaż wymęczona chorobą ale w końcu zaczynam chyba
                          zdrowieć.. okres był i jeszcze jedne sensacje,sorry że takie
                          szczegóły ale zdziwiła mnie aż taka reakcja organizmu.. po zjedzeniu
                          musu z jabłek i wcale nie tak dużej ilości żeberek poooszło górą,że
                          hej.. brrr póżniej jeszcze parę grzeszków było ale nadal na
                          szczęście nie kusi to co przedtem i ilości nie takiesmileno i wczoraj
                          znów jak na 1fazie z nieustającymsmilepostanowieniem dalszego
                          chudnięciasmilei jak wcześniej; jak będę dawać radę to czasem bez węgli
                          a czasem z..
                          pozdrawiam,będę częściej zaglądać,powodzenia Wszystkim i pamiętajcie
                          WARTO!!!
                          • effrel Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 30.08.08, 13:20
                            u mnie podobnie jak u Ciebie semainesmile tzn też postanowienie
                            związane z urodzinami,pod koniec grudnia 30tka i do tego czasu i
                            póżniej też,no i w ogóle na zawsze chcę pikną byćwinkzrzucić ile się
                            da i po osiągnięciu jakichś przyzwoitych cyferek trzymać fason i się
                            już nie zapuszczaćsmile przy okazji wizyty u lekarza w sprawie zarazy
                            umówiłam się do ginekologa,dentysta chodzi po głowie i zamówiłam
                            sobie podobno dobry krem pod oczy z firmy mary kay,dbajmy o siebie
                            za wszystkich stronwink
    • maciejania Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 01.09.08, 15:53
      Widzę, że grono piękniejących powiększa się. Ja już mocno przyzwyczaiłam się do
      diety, ale wprowadziłam swoje modyfikacje. Na diecie jestem od 21.07 i schudłam
      około 4,5 kg ( w międzyczasie, po wizycie u rodziców zaliczyłam mała zwyżkę).
      Teraz widzę ,że jeszcze może 2kg by się przydały, ale teraz od 3 tygodni to już
      wolniutko spada. Fakt, że nie jestem już na ścisłej I fazie. Dołożyłam owoce -
      1-2 jabłka dziennie i w niedzielę jadam normalnie, rodzinnie - niekoniecznie SB.
      Ważne że nie tyję. Tak długi czas na monotonnej diecie mógłby się źle skończyć:
      rzutem na jedzenie. Z resztą widzę, że to nie tylko mój problem, bo już jest
      kilka wątków o monotonnym jedzeniu na SB. Poza tym pierwsza faza nie może trwać
      w nieskończoność. Mam tylko problem z wodą, bo już nie daję rady pić. 1,5 - 2l
      to już za dużo. Dopóki było ciepło to jeszcze jakoś ta woda wchodziła, ale teraz
      mam dość. No i męczy mnie ciągła potrzeba siusiania, szukanie WC w każdym
      sklepie, ciągłe przerwy w pracy. Czy to rzeczywiście takie ważne? Staram się też
      w miarę regularnie ćwiczyć. Skończyłam już kolejny karnet na vacu well.
      Kilogramy teraz spadają wolno, ale w obwodach jest mniej. No więc oby tak dalej.
      • effrel przenoszę się do xxxl-ek ale będę zaglądać:) 01.09.08, 23:56
        mi dziś trochę mina zrzedła,bo weszłam na wagę i wychodzi na to,że od
        15.07 -8kg,a myślałam,że 10 czy nawet 12.. możliwe,że było i
        wróciło.. przez chorobowy 2tygodnowy brak ruchu i wcześniejsze
        podjadanie pokresowe,a może i brak węgli.. także zgadzam się,trzeba
        jakijś modyfikacji.. przy zwiększaniu wysiłku jednak trwanie na
        1fazie to mordęga i bezsensu i nie zdrowo.. dziś to odczułam i to
        bardzo,poszłam na basen,godzinkę ostro pływałam,potem jeszcze
        spacerek,jakieś ruchy w domu i bardzo słabo się poczułam.. może to
        też po chorobie.. tak czy inaczej sporo mam do zrzucenia muszę
        rozsądniej postępować,mimo,że jedzeniowo w miarę daję radę z 1fazą
        to organizm ma dość.. przenoszę się,bo ja to z 4razy tyle co
        schudłam jeszcze mam do zrzutu,tam mogę skorzystać z doświadczenia
        tych,którym się udało i osiągnąć ten cel wspólnie z innymi.. ale jak
        napisałam będę zaglądać.. może ten wątek nie zaginiesmile acha co do
        picia,to na pewno można wliczyć w dzienną dawkę herbaty ziołowe i
        wszystko co bezkofeinowe,mi to się po prostu chce dużo pić..
    • jarfa Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 02.09.08, 20:05
      witam
      postanowiłam dołączyć.
      Dziś mój pierwszy dzień i jest ok, tylko trochę głowa bolismile
      Dieta mi się podoba, mam nadzieję,że szybko przyzwyczaję się do braku ukochanego
      chleba i makaronu.
      W ciągu 2 lat nagromadziłam sobie 15 extra kilogramów i mam nadzieję do końca
      roku się ich pozbyćsmile
        • jarfa Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 04.09.08, 19:59
          Jeżeli będziesz ćwiczyć i trzymać dietę to musi Ci się udać!
          Trzeba po prostu spalać więcej kalorii niż się przyjmuje i organizm nie ma innej
          opcji jak sięgnąć po zmagazynowany tłuszczyksmile
          Ja pedałuję codziennie 30 min od kilku dni ( na razie- mam zamiar 2 razy po
          30min)i chociaż efektów jeszcze nie widać to mam dużo lepsze samopoczucie.
          • effrel waga stoi:((( 06.09.08, 18:46
            na razie.. i to mimo różnych form ruchu i wrzucania węgli..
            możliwe,że jem za mało ogólnie i za mało na śniadania a za dużo
            póżniej.. cóż.. kombinuję dalej,teraz wyjeżdżam ale za tydzień
            jestem i sprawdzę co wredna waga pokaże.. a samopuczucie od ruchu i
            owszemsmile byle jeszcze cyferki malały..
              • effrel :) 15.09.08, 15:21
                o tym,że mięśnie ważą więcej to wiem,dzięki za dobre słowosmile ruszam
                się sporo,jedzenia pilnuję,przestałam jeść póżno wieczorem a
                zaczęłam większe śniadania.. na razie na wagę nie wchodzę,ciuszki
                trochę się zwiększają i moja cierpliwość,wytrzymałość też i
                generalnie uważam,że dreptam sobie w dobrą stronęsmile
                • justyna2506 Re: :) 16.09.08, 19:46
                  w tą niedzielę miną 2 miesiące odkąd stosuję SB. Na początku trzymałam się jej
                  ściśle, teraz pozwalam sobie na więcej, ale robie to z głową wink ważyłam 74 kg,
                  teraz 66 smilepowolutku do świąt zrzucę jeszcze co najmniej 6 kg, bez wyrzeczeń,
                  bez stresu, nigdzie mi się nie spieszy big_grin polecam tą dietę gorąco, bo spokojnie
                  można na niej chudnąć i jednocześnie smacznie jeść wink
    • maciejania Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 17.09.08, 14:47
      Również jestem na diecie prawie 2 miesiące. Z małym urlopowym tygodniowym
      grzeszkiem. Pierwsze 3 tygodnie to była ścisła I faza , potem przez trochę
      druga. Teraz to już jest własna modyfikacja - wariacja na temat diety SB. W
      tygodniu jestem na drugiej fazie, a w weekendy jem prawie normalnie. Zdarza się
      i deser i ciasto. Mimo to nie tyję i stale wolniutko chudnę. Schudłam z 61,5 do
      56,5. Może jeszcze 1-2 się uda. Nie jest to jednak konieczne. Teraz to moja
      dobra waga. Z najlepszych czasów pamiętam co prawda 54kg, ale to było kilka lat
      temu. Ale ważne to, że obwody znacznie się zmniejszyły, np uda schudły mi po 3
      cm, talia podobnie, biodra 5 cm. To dużo i widać. Dzięki grzeszkom i epizodom
      normalnego jedzenia mogę wytrwać, bo nie da się zbyt długo na czystej SB.
      Polecam dietę, i to właśnie z osobistym dopasowaniem.
      Pozdrawiam
      ANia
      • effrel Re: ZAPRASZAM DO WSPÓLNEGO PIĘKNIENIA;) 23.09.08, 16:58
        u mnie to też już własna wariacjawink zdarzają mi się dni jak na
        1fazie.. jak na 2giej,ogólnie mż.. cieszy mnie,że 10 tygodni minęło
        i mój stosunek do jedzenia znormalniałsmileumiem zjeść coś słodkiego
        czy kalorycznego w małych ilościach a nie jak odkurzaczwink ruch
        wrócił na dobre i mimo,że daleko jeszcze do właściwych cyferek czuję
        się całkiem dobrzesmile
        • effrel W SUMIE NA RAZIE PRAWIE -12KG:) 06.10.08, 20:41
          zeznaję,że dzięki sb -8kg,a od 6.09- 1.10 ubyło mi kolejne prawie
          4kg na mżsmile nadal sporo do zrobienia.. zgubienia,ale róznica
          jest,optymizm też,dobre nawyki wróciły i czas leci a waga i
          centymetry razem z nimsmilena razie powoli,no chyba,że jakaś dieta znów
          skusi to może cuś szybciej zginie,ale cierpliwość włączona,może być
          i -1kg tygodniowo,przynajmniej ogromna szansa będzie,że nie wróci i
          skóra sobie poradzi,na razie to bardzo mi się marzy,żeby w grudniu
          się pojawiła 7mka..
            • effrel ruch:) 08.10.08, 22:44
              u mnie ruch powrócił bbbbardzosmile głównie po prostu spacery;szybkie
              marsze,górki leśne,czasem na dvd jakieś ćwiczenia odpalę,basen,albo
              oglądając tv pomacham tym i owymwink rower w ogóle fajna sprawa,mi
              niestety po raz trzeci w styczniu ukradli i na razie nowego ni ma..
              nawet myślałam czy może stacjonarnego sobie tym razem nie sprawić?
              się zobaczy.. 8kg jak się zaweżmiesz dieta+ruch to góra 2msce i nie
              będziesmile!!! moje najbliższe plany są podobne tzn minimum -8kgmniej
              chciałabym mieć pod koniec grudnia.. mój prezent dla siebie samej na
              urodzinysmile-czyli 7mka z przodusmilepozdrawiam i życzę Nam sukcesówsmile
    • rybka.marcowa Witam-trzeci dzień:) 09.10.08, 12:00
      To moje drugie podejście do SBsmile.Stosowałam po urodzeniu drugiego dziecka i
      efekty były rewelacyjne.
      Teraz trzecia córcia ma 3 miesiące i właśnie postanowiłam znów zacząć.
      Dodam że oprócz diety chodzę na aerobik dwa razy w tygodniu i czuję się
      rewelacyjnie.
      Pozdrawiam wszystkie plażowiczki!
      • mango977 witam - 4 dzień I fazy :) 09.10.08, 14:16
        na minusie 1,4kg Docelowo chcę schudnąć 12kg - 10kg musowo i 2 dla przyjemności
        wink trzymam się ściśle SB, jak mam kryzys to piję colę light i podgryzam migdały.
        Jak na razie nie jest źle, tylko strasznie brakuje mi jabłek. Wczoraj byłam w
        piekarni po chleb i nie uległam żadnej pokusie, chociaż te wszystkie bochenki,
        bułeczki, drożdżówki pachniały i wołały do mnie "zjeeeeedz nas" he he

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka