Dodaj do ulubionych

chcę schudnąć 20kg.

12.06.09, 22:37
Chcę rozpocząć dietę ,proszę o wsparcie.
Obserwuj wątek
    • aaaga80 Re: chcę schudnąć 20kg. 13.06.09, 10:01
      a z jakiej wagi startujesz? Ja też chciałabym się pozbyć tak 15-
      20kg - pozostałości po 2 ciążysadteraz jestem 4 dniu SB w I fazie i
      mam nadzieje że dam radę.Chociaż....w niedziele jest rodzinny
      obiad sad((
      • laluna1111 Re: chcę schudnąć 20kg. 13.06.09, 18:58
        Czesc Dziewczyny!
        No nareszcie ktoś konkretnywink. Już miałam doła że tu tylko
        dziewczynki co chca zrzucic po 5-10 kilo, a ja mam tak dużo.
        Po zastanowieniu zaczynam w poniedziałek (tj.15 czerwiec) i mam do
        zrzucenia minimum 25kg. Jak wcześniej pisałam moja waga to (uwaga)
        102 kg!!! przy wzroście 172cm. Też nie dawno bo 21 kwietnia
        urodziłam drugą córeczke. Wierzę że damy rade. Bo razem naprawde
        łatwiej. Aga, trzymaj się! To tylko obiad, suróweczki też napewno
        będą...
        • laluna1111 Re: chcę schudnąć 20kg. 13.06.09, 19:05
          A Ty Aiwlya, kiedy zaczynasz? A może już zaczęłaś? Bo wiesz razem
          łatwiej. I myślałam że może się dołącze? A ta dieta naprawde działa.
          Ja po pierwszym dziecku na tej diecie zrzuciłam 10 kilo i nic mi
          potem nie przybyło. Aż do drugiej ciąży gdzie utyłam 30kilo i
          masakra. Ale wierzę że i tym razem sie uda i już tak zostanie... bo
          więcej dzieci nie planuje...hi hi
          A Ty jak tam? Jakie są Twoje gabaryty? Pozdrawiam serdecznie
        • aaaga80 Re: chcę schudnąć 20kg. 13.06.09, 19:34
          Hmmm to ja troche wcześniej bo 31.12 dostałam na rączki swojego
          synka ale nadal go karmie więc chyba nie powinnam stosować dietysad(
          niestety już nie moge patrzeć na moj wielki brzuch więc ruszam.
          Na tej dietce byłam już jakieś 2-2,5 lata temu i schudłam 13 kg w
          ciągu 1,5 miesiąca.Teraz też tak chcęsmile))
          A na obiadku napewno będą surówki i inne dania dla mnie bo to ja
          organizuje obiadek - znając jednak moja mamę napewno będzie też
          duuużo ciasta i o to właśnie sie bojęsad
    • 2lila Re: chcę schudnąć 20kg. 14.06.09, 09:57
      Witam, chętnie się przyłączę, ważę 85 kg przy wzroście 170 cm., zaczęłam w
      poniedziałek, najgorzej jest ze śniadaniami, mam dość już jajek. Czekam z
      niecierpliwością na II fazę, gdzie można jeść musli i truskawki. Jednak w tym
      tygodniu zgrzeszyłam dwa razy i tak myślę, że chyba pociągnę I fazę do 28.06.
      • laluna1111 Re: chcę schudnąć 20kg. 14.06.09, 11:35
        Witam!
        Start już jutro!
        Aga, powodzenia na dzisiejszym obiadku, dasz rade a Mama napewno się
        nie obrazi smile. Ja juz nie karmię piersią(niestetysad(((). Ale z
        pierwszą córcią też tak było, po miesiącu pokarm zanikł, bo mała nie
        chciała ciągnąc. Wiesz byc może w Polsce by było inaczej, ale
        obecnie mieszkam w Irlandii i tu nie ma pomocy laktacyjnej. Oni
        wogóle raczej nie karmią piersią.. Bardzo Polki chwalą bo tu prawie
        każda chce....
        Witam pozostałe Współdietowiczki! Razem napewno damy radę! Powodzenia
        Lila, na śniadania jest naprawde duzo przepisów. Poczytaj sobie w
        przepisach a napewno coś znajdziesz oprócz jajek. Np. sałatka z
        tuńczyka, "kanapki" bez chleba, sałatka z jakąś chudą(najlepiej
        gotowaną) szynką itp.
        Wiesz ważne jest żeby polubic diete, bo wtedy do grzechów tak nie
        ciągniewink
    • aaaga80 Re: chcę schudnąć 20kg. 14.06.09, 18:39
      No i zgrzeszyłamsad(( zjadłam kawałek sernika mojej mamysad((kurcze
      głupio mi że nie dałam rady - jutro zaczna raz jeszcze od początku.
      Ja startowałam z 85kg przy 168cm i nie wiem czy chociaż jeden kg
      mniej mam teraz bo na wage wejdę dopiero w piątek-tak dla zasadysmile)
      Muszę też zacząć ćwiczyć ale ostatnio mam mało zaolau do ćwiczeń bo
      mały mnie wykańcza fizycznie i psychicznie - zęb w drodzesmile
      Już nie moge się doczekac aż wrócę do pracy i odpocznę od płaczu i
      pieluch - okropną jestem mamą :0
      trzymajcie sie dziewczyny będzie dobrze.
    • kika261 Re: chcę schudnąć 20kg. 14.06.09, 19:50
      witam.
      ja również wracam na dobrą drogę, byłam na diecie ale sobie pofolgowałam i efekty juz widze.Wagowo mam podobnie jak Wy, 87 kg wzrost 168cm.narazie do 75 zmierzamsmilepowodzenia i trzymam kciuki za nassmile
    • kugorki Re: chcę schudnąć 20kg. 14.06.09, 21:20
      cześć smile

      ja jestem już po dwóch tygodniach I fazy (-3kg) i 1 tygodniu II fazy (jutro się
      zważę to będę wiedziała), ale ten tydzień był pełen wpadek-zwłaszcza długi,
      wyjazdowy weekend. Ale szybkie wskoczenie na wagę po powrocie wskazywałoby, że
      nic nie przybyło, a to byłby sukces big_grin

      ja też po dwóch dzieciach (drugie z końca stycznia). obydwie córki karmione
      butelką, więc nie mam przeciwwskazań do diety, chociaż ta deita generalnie jest
      tak skomponowana, że można na niej i karmić i być w ciąży, tylko nie przesadzać
      z tygorami (zwłaszcza w temacie mięsa i nabiału)

      kolejny u mnie problem to przedłużająca się infekcja-moja i dzieci. brak chęci,
      czasu i sił na wszystko, a tym bardziej na dietowanie. jutro idę do lekarza,
      więc jest jeszcze "szansa" na antybiotyk dla mnie. wtedy niestety zazwyczaj
      muszę więcej jeść, bo przeciwnym razie mam duże problemy brzuchowe.

      aha i statystyka-zaczynałam z 82kg. przy wzroście 164cm. plan na najbliższe
      miesiące-70kg. do końca roku chciałabym zejść do 65kg. i wtedy będzie naprawdę
      ok. potem mam nadzieję, że zacznę szukać pracy, a dziecię trafi pod obcą opiekę
      sad ale to inny temat.

      POWODZENIA!
      • laluna1111 Dziś mój pierwsz dzień 1 fazy 15.06.09, 09:55
        Witam!
        Dziś mój pierwszy dzień. Zaczęłam od mierzenia swoich obwodów....
        strasznewink No ale tak najlepiej stwierdzic efekty. A waga? Waga się
        chyba zepsułasmile bo pokazuje 104kg!!!! Szok! Więc dla mnie już tylko
        pozostaje dieta. A co u Was?
        Wiem że ciężko, ale pare grzeszków to jeszcze nie koniec świata.
        Fajnie że tu pare mamusiek się znalazło. Bo ja też czasami mam
        ochote uciekac od tych pieluch i wszystkiego co z nimi związanesmile.
        Kugorki, mam nadzieje że szybko wyzdrowiejesz, wiesz dieta (nawet ta
        najlepsza) to jednak obciążenie dla organizmu.

        Powodzenia Kobitki! I odzywajcie się częściej jak Wam idzie. Pa
        • aaaga80 Re: Dziś mój pierwsz dzień 1 fazy 15.06.09, 14:40
          witam
          nie wiem jak u Was ale u mnie dzisiaj całkiem fajny dzień jest ( nie
          licząc tego że moj syn znowu nie dostał się do żłobkacrying). i nie
          chodzi mi o dietę ale o to że w końcu przestał padać deszcz, a jak
          jest słoneczko to wszystko wygląda lepiej i nie ciągnie tak
          człowieka do słodkości i innych pysznych ale zakazanych rzeczysmile))
          dzisiaj zjadłam brokuł i twarożek i wypilam chyba ze 3L wody. Wiem
          że twarożek nie jest wskazany w I fazie ale ja świadomie łamie ten
          zakaz i codziennie zjadam coś z nabiału ze względu na to że karmię
          synka.a jakos niespecjalnie mam ochote być szczupla ale bezzębna, to
          już wole odwrotniesmile
          Laluna jak dla mnie to pierwsze 3 dni sa najgorsze więc wytrwałości
          życzę.
          pozdrawiam Was i OCZYWIŚCIE DAMY RADĘ
          • kika261 Re: Dziś mój pierwsz dzień 1 fazy 15.06.09, 16:07
            u mnie też dietkowo jak narazie.
            Ja zjadam twaróg, bielucha, serek wiejski, bezprzesady to co byśmy jadły jakby nabiału nie wolno było.u mnie dziś rano sałatka z tuńczyka z 3plasterkami szynki,przed chwila serek bieluch z jajkiem pomidorem, ogórkiem i plasterek szynki do tego.na kolacje planuję jakies mięso zrobić z mizeriąi jogurtem naturalnym ale nie wiem czy mi sie uda.o 20 ide na aerobiksmile
              • kugorki Re: Dziś mój pierwsz dzień 1 fazy 15.06.09, 18:33
                aaaga jesteśmy w dpobnej sytuacji smile ja też bez szans na zorganizowany ruch smile

                u mnie z dietą dziś beznadziejnie! na obiad kupiłam gotowe pyzy z mięsem (ale
                bez konserwantów, bo dziecię miało również jeść). potem truskawki, kolacji
                pewnie nie będzie.

                antybiotyk dostałam miejscowy, ale gardło mnie boli. bardziej chce mi się spać
                niż dietować. do tego dzieci rozwydrzone weekendem-jedno ciągle chce się ze mną
                bawić, drugie ciągle chce na ręce...jednym słowem padam, a dieta została gdzieś
                w tle sad

                a więc-LIPA sad
                • 2lila Re: Dziś mój pierwsz dzień 1 fazy 15.06.09, 22:50
                  Ja też jem sporo nabiału wszystko light co prawda, ale nie bardzo sobie
                  wyobrażam jeszcze z nabiału zrezygnować.
                  Na obiad był schab z papryką, pieczarkami, koncentratem pychotka, wszyscy zjedli
                  i smakowało. Obiadki jemy razem, a ja nie bardzo mam ochotę gotować dwa, więc
                  wszyscy jedzą to co ja smile
                  Z kolacji dziś zrezygnowałam, jeśli chodzi o ruch to pozostaje mi
                  20 min. do piechotką do pracy, 20 do żłobka i z powrotem, plac zabaw, domowe
                  porządki, prasowanie smile to mój areobik
                    • laluna1111 Re: Dziś mój pierwsz dzień 1 fazy 16.06.09, 19:02
                      Hey!
                      Kasiaania! gratuluje, tak trzymaj! napewno spadek wagi jest
                      motywujący.
                      Kugorki! nie martw się. Gdy wyzdrowiejesz możesz znów zacząc.
                      Przecież najważniejsze jest zdrowie. No i oczywiście dzieci. Dziś
                      moja starsza córcia dała mi kośc. Byliśmy na placu zabaw i za
                      cholere nie chciała wracac do domu, a akurat już była pora karmienia
                      młodszej (która tez to głośno oznajmiała;0) i mieliśmy jeszcze
                      wstąpic do sklepu po małe zakupy. Więc ja ją cap za rękę a ona w
                      krzyk! No i się zaczeło... Myślałam że wyjde z siebie i stane obok..
                      No i troche słaba jestem. Ale się trzymam zaraz zrobie na jutro
                      balażany nadziewane wołowiną i zapiekane. Pycha! A gotowac coś
                      większego to tylko wtedy mogę gdy mąż w domu, bo jak to przy dwójcesmile
                      Mam nadzieje że wytrwam , ale się narazie nie mierze i nie waże.
                      Obiecałam sobie że raz na tydzień i basta!
                      A co tam u Was? Pozdrawiam
                      • 2lila Re: Dziś mój pierwsz dzień 1 fazy 16.06.09, 19:40
                        Ja też się nie mierzę i nie ważę, ale mnie korci strasznie.
                        Chyba dzieci mają dziś kiepski dzień, bo moje też płacze od 30 min i mam już
                        dość, wyszła bym do sklepu po paprykę, ale się boję, czy aby nie lunie za
                        chwilę. Mam ochotę na zupę bułgarską (przepis z forum) ale cały czas mi czegoś
                        brakuje sad
                        Cisza..., nie płacze, może wreszcie uśnie smile
    • aaaga80 Re: chcę schudnąć 20kg. 17.06.09, 09:25
      mam doła! wiem że na wagę miałam wejść w piątek ale weszłam wczoraj
      wieczorem i wiecie co....z 86 spdłam na 85,6 !!!!!!!!!! koszmar
      jakiśsad(( może to przez ten nabiał-sama nie wiem ale spodziewalam
      się troche lepszego rezultatu, chociaż 1kg mniejsad((no nie mogę
      powiedzieć żeby mnie to bardziej zmobilizowałosad((
      • laluna1111 Trzeci dzień 17.06.09, 09:58
        Aga! Trzymaj się! Powolutku, właśnie na tym polega ta dieta.
        Powolutku a do celu. Czym dłużej i powoli będziesz zrzucac tym potem
        wolniej będziesz nabierac. Daj sobie czasu, zwiększ metabolizm
        spróbuj jakiś cwiczeń. Wiem że cięzko ale dasz rade.
        U mnie powolutku, głód już minął więc ok. Zobaczymy dzisiaj.
        pozdrawiam. pa
        • kugorki Re: Trzeci dzień 17.06.09, 12:13
          mój jadłospis na dziś: sucharki, biszkopty, ryż i marchewka. powód? pół nocy
          wymiotowalam i miałam biegunkę. pewnie od przyszłego tygodnia wrócę na I faze.
          Ale teraz nie pora na dietę sad przynajmniej nie na taką typu SB sad
          • laluna1111 Re: Czwarty dzień 18.06.09, 11:26
            Hey! Co tam u Was Kobitki? Czy ktoś tu jeszcze dietuje i jest na 1
            fazie?
            Kugorki, nie martw się to przejdzie. Zdrowie najważniejsze!
            Pozdrawiam.
            U mnie ok. Ale się jeszcze nie ważyłam. pa
            • kika261 Re: Czwarty dzień 18.06.09, 12:03
              hej.ja dietkuje i nawet dobrze mi idzie, jak narazie.chociaz wczoraj zjadłam z 5 ciastek ale to tak przy okresiewinkważyłam sie i jest 2 kg mniej, fajniesmile zobaczymy jaki bedzie efekt,zważe sie dopiero w poniedziałek.pozdrawiam
    • aaaga80 Re: chcę schudnąć 20kg. 18.06.09, 14:22
      Witam
      Ja po swoim oszałamiającym spadku wagi 0,4kg na tydzień miałam dzień
      zalamania. Były platki na śniadanie i małe piwo niskoalkoholowe-nie
      na śniadanie oczywiście- i nawe loda zjadłamsmile)) na poprawę
      nastroju.nadal jednak nie jem pieczywa i ziemniaków i makaronow i
      kaszy i tak dalej.no więc po jednodniowe przerwie zaczynam od
      początku z tą małą róznicą że odszukam moje plyty z aerobikiem i
      spróbuje ćwiczyć w czasie kiedy mój maluch zasnie. Tak więc 1 dzień
      I fazy SB zaczynam i teraz myslę że w ciągu tygodnia pozbędę się aż
      0,5 KG smile
      • kugorki Re: chcę schudnąć 20kg. 18.06.09, 16:11
        no,dziewczyny smile ja dziś w lepszej formie, spadek wagi dzięki wymiotom
        oczywiście 1,5kg w ciągu jednej nocy, ale jestem przerażona, że teraz wróci 3kg
        i będzie po całych moich dwóch tygodniach dietowania! tak czy inaczej, ja dziś
        nadal na sucharach, na śniadanie dykta z wędliną. potem sucharki. na obiad
        gotowany kurczak. z powodu ciągłego pobolewania żołądka nadal mam dietę
        lekkostrawną, więc z SB przeproszę się za kilka dni.
        powodzenia! big_grin
    • 2lila Kryzys :( 19.06.09, 10:15
      Mam dziś kryzys, jestem głodna, boli mnie głowa. Wczoraj byłam w pracy 13 godz.,
      nie wzięłam sobie zapasów jedzenie, bo nie wiedziałam, że będę tak długo i dziś
      kiepsko się czuję.
      U mnie dziś drugi tydzień minął, a ponieważ w pierwszym tygodniu zgrzeszyłam dwa
      razy, to nie wiem, czy zaczynać II fazę, czy jeszcze pociągnąć I fazę. Mam
      wielką ochotę na truskawki, wczoraj trochę zjadłam.
      Na wadze -2,5 marzyłam o więcej sad
      • laluna1111 Re: Kryzys :( 19.06.09, 19:58
        Lila Trzymaj się! Przecież to naprawde dużo -2,5 kg w dwa tygodnie.
        Pomalutku a do celu. Już nie raz pisałam na tym forum że im wolniej
        się chudnie (ale w dół) to tym łatwiej będzie utrzymac wagę. A
        truskawki? no cóż, jak uważasz ale to nie jest jakiś straszny
        grzech. Nie martw się jeżeli nie powodują napadów głodu i waga nie
        wzrasta to troszke możnawink
    • 2lila Re: chcę schudnąć 20kg. 20.06.09, 09:46
      Wczorajszy kryzys skończył się na podjedzeniu orzeszków pisatacjowych w zbyt
      dużej ilości i dzisiejsza waga do góry, no cóż zdarza się.
      Teraz w piekarniku placuszki serowe się pieką, oj będzie śniadanku "full wypas" smile
      • laluna1111 Re: chcę schudnąć 20kg. 20.06.09, 11:54
        Witam Kochane! No co tu taka cisza? Ja dziś mam dobry humor, wczoraj
        zrobiłam sobie wieczorem piling kawowy. Mówie Wam rewelacja, polecam
        i dziś skóra delikatniejsza i gładsza. Dostałam przepis od
        fantastycznej współdietowiczki na diecie Cambrigde. Polecam. Wogóle
        zauważyłam ze odkąd cwicze mam jakby lepszy humor. Ta dieta i
        cwiczenia dodają mi energi. Chociaż z dwójką dzieci i z daleka od
        domu(jak wiecie mieszkam w Irlandi) mam czasem ochote dac sobie
        spokój i uciec jak najdalej... Ale dam rade.
        A co u Was? Jak Wam idzie? piszcie, musimy się razem motywowac.
        Lila nie martw się, każdemu z nas zdarzają się wpadki. Trza się
        podnieśc i do przodu!!! Pozdrawiam serdecznie.
        • aaaga80 Re: chcę schudnąć 20kg. 20.06.09, 15:44
          ja się nie odzywam bo nie mam czym się chwalićsadwlaściwie to same
          gorsze dni tzn. dieta poszla w ... powiedzmy oddaliła się trochę.
          Wróci od poniedzialku ale narazie nic o niej nie słychaćsmile
          wiem moja wina moja wina i jeszcze raz moja wina no cóż poprawię sie
          obiecuję.
          czytałam że Iga zaczyna od poniedzialku więc ja razem z nią zacznę
          od początku bo w niedzielę mam jeszcze chrzciny.
          Buziaczki
          • kika261 Re: chcę schudnąć 20kg. 20.06.09, 19:45
            ja tez sie dzisiaj nie popisałam, zjadłam kilka ciastek, a teraz wpieprzyłam bułkę z sałatą szynka pomidorem(ale bułka razowa)mniam...
            kurcze, wszystko z nudów, nie mam się czym zająć i wcinamsad((
            od jutra poprawasmile
        • 2lila Re: chcę schudnąć 20kg. 20.06.09, 19:47
          Placki serowe mozna upiec na patelni, takiej nie przywierajacej lub
          szybciej wlewajac do brytfanki a pozniej do piekarnika. Ja zwyklle
          biore 30 dkg sera bialego i 3 jajka. Biane ubijam osobno, a zoltka
          lacze z serem i slodzikiem, po czym dodaje piane i wlewam na brytfane.
          Pieke 30 minut w tem. 150 stopni. Mnie bardzo smakuje zastepuje Dederki
          To z forum Vitalia - Dieta South Beach, masa świetnych przepisów, a mi się
          bardzo chciało czegoś słodkiego i sobie dobrze zrobiłam
          • kugorki Re: chcę schudnąć 20kg. 20.06.09, 21:03
            cześć smile

            ja miałam ostatnio same ciężkie przejścia zdrowotne i w ogóle rzuciłam dietę.
            grzeszę na całego-podjadam lody, po zatruciu jadłam pieczywo (suche, ale
            zawsze). Teraz zaczynam znowu wracać na jedyną słuszną drogę, ale po 4
            tygodniach nadal jest -3kg i ani grama mniej.

            za tydzień wyjeżdżam z dziećmi na działkę. mam nadzieję, że chociaż będzie mi
            trudniej z zaopatrzeniem, to bieganie za dzieckiem poskutkuje. W zeszłym roku
            będą w ciąży, a siedząc na działce ze starszakiem schudłam prawie 4kg! będąc w
            ciąży!! a w tym roku co prawda może być mniej biegania, to jak potrzymam przy
            tym dietę to będzie ok.

            słuchajcie, a co z pieczywem chrupkim?! dziś kupiłam wasa sport-w 100% pełne
            ziarno. dla mnie 3 takie kanapki zapełniają zupełnie żołądek i to na długo. ale
            jednak są kaloryczne... zakładam, że zostaję na II fazie, na I fazę wrócę
            dopiero we wrześniu...

            jeszcze tydzień Was poczytam, a potem sama będę musiała się pilnować sad
            pozdrawiam smile
    • aaaga80 Re: chcę schudnąć 20kg. 21.06.09, 20:49
      dziewczyny, wiecie co się stało?! dzisiaj prosto po obfitym obiadku
      weszłam na wagę i wiecie co... 83,5kg a więc 2,5kg mniej. jestem
      bardzo bardzo bardzo zadowolna i zmotywowana do działaniasmile))
      • laluna1111 Dziś pierwsze ważenie i witam startujące koleżanki 22.06.09, 10:01
        Cześc! Jw. Dziś było pierwsze ważenie. I o dziwo -3,5kg po pierwszym
        tygodniu, więc jestem zadowolona i zmotywowana. Choc jeszcze mam
        wagę trzy cyfrową(101kgcrying)to i tak się cieszę.
        A, dziś witamy startujące koleżanki. Pamiętajcie, połowa sukcesu
        jest w głowie... Dacie radę i życzę powodzenia. Oczywiście piszcie
        jak najwięcej.
        Aga, gratuluję, grunt to nastawienie, więc do robotywink
        U nas świeci dzis słoneczko więc mam dobry humor, ale zaraz jadę z
        moją młodszą na szczepienie(pierwsze w ośrodku) więc troche mam
        stracha i zero głodu. Ale sałatke zjadłam , choc gul w gardle
        stał....
        Piszcie dziewczyny co u Was, bo to naprawde motywuje. Pozdrawiam
        • kugorki Re: Dziś pierwsze ważenie i witam startujące kole 22.06.09, 11:54
          cześćsmile
          ja wczoraj po obfitym obiedzie u mamy i "kilogramie" czekoladek mam tę samą wagę
          smile od tego tygodnia zamierzam wrócić do ćwiczeń (głównie brzuch, po dwóch cc) a
          dietę zostawiam jak dotychczas-czyli II faza-to co w I fazie, ale z dyktą i
          owocami. nabiału i tak nie ograniczałam, bo nie umiem się bez niego obyć.
          nastawieniem mam dobre, bo jestem pewna, że wakacje mi pomogą big_grin
          • igawroc82 Re: Dziś pierwsze ważenie i witam startujące kole 22.06.09, 13:03
            Heh, ja schudłam 0,5 kg zanim zaczęłam dietę big_grin
            Do rzeczy: Waga startowa: 82,5 kg, dzisiaj pierwszy dzień więc zważę się za
            tydzień big_grin Póki co żyję, na śniadanie tuńczyk z jajkiem tongue_out hehe, pyszności tongue_out
            Ale już wiem że całkiem nie dam rady się trzymać diety, nie przeżyję bez
            porannej kawy z mlekiem big_grin
            • kika261 Re: Dziś pierwsze ważenie i witam startujące kole 22.06.09, 14:22
              hej, hej u mnie 3kg mniej mimo tego że podjadałam ale tylko w weekend ciacha i kromki z białym pieczywem i masłem i cos tam do tegowink teraz staram sie być na 1 fazie ale nie obiecuję jak bede głodna to dorzuce jakieś owoce albo kromeczkę tylko z ciemnym pieczywem, zobaczymy jak sie to potoczysmile papatki
    • aaaga80 Re: chcę schudnąć 20kg. 22.06.09, 16:44
      ja dzisiaj jestem grzeczna bardzo i trzymam sie diety.wieczorkiem
      jak mały będzie spał to trochę poćwiczę- taki mam plansmile
      dziewczyny możecie polecić jakieś fajne kremy albo balsamy do ciała.
      • 2lila Re: chcę schudnąć 20kg. 22.06.09, 17:50
        Ja wczoraj poległam i dziś +1 sad, powiem szczerze, że czułam się później
        okropnie, nie psychicznie, ale fizycznie, nawet chleb mi nie smakował. Najgorzej
        mi bez owoców sad
        Od piątku zamierzam iść na aerobik, w czwartek mam obronę pracy licencjackiej,
        starsze dziecko wyjechało na wakacje, więc myślę, że jestem w stanie zacząć chodzić.
        Ja piję dwie kawy dziennie, nawet nie ma takiej możliwości abym nie piła. Jestem
        pracującą, studiującą, mamą dwójki, bez dopalaczy nie daję rady smile smile smile
        • laluna1111 Re: chcę schudnąć 20kg. 22.06.09, 23:10
          Hey!
          no to już wieczór a ja nic nie cwiczyłam, byłam dziś z malutką na
          szczepieniu i bardzo marudna jest, tylko na rączkach u mamy. Teraz
          spi a ja ledwo żyję...
          Iga, kawkę rano możesz wypic. Najlepiej z mlekiem 0,5 lub 0,0 i
          słodzikiem i powinno się ograniczyc do jednej dziennie. Ale ja też
          pije czasami dwie. Więc ok, tylko jak już kawe pijesz to herbatkę
          sobie daruj.

          Aga, polecam balsamy z Vichy. Sa super. No i mój "najukochańszy"
          peeling kawowy. Pozdrawiam serdecznie. pa
    • ag_a87 Zaczynam za tydzień :) 23.06.09, 15:46
      Witam,
      mam mocne postanowienie dokończenia diety, ale mogę ją rozpocząć dopiero w
      przyszły wtorek (po drodze jest pewien wyjazd, na którym nie będę mogła
      wybrzydzać, co do jedzenia :] ).
      Aktualnie jestem na diecie kapuścianej - drugi dzień z siedmiu. Zaczęłam więc
      chcę dokończyć, ale SB zdecydowanie bardziej mi się podoba, bo więcej wolno smile
      Pozdrawiam, trzymam kciuki za Was, a Wy trzymajcie za mnie smile
    • janicka123 Re: chcę schudnąć 20kg. 24.06.09, 10:01
      Ja też dietetuję na SB. Jestem już 3 dni i na razie jest ok. Nie
      czuję się głodna, wczoraj tylko strasznie bolała mnie głowa, ale nie
      wiem czy to od zmiany pogody czy od diety.... Grzeszków za dużo nie
      mam. Wczoraj tylko byłam na wyjazdowym i skusiłam się na kawę
      mrożonoą z lodami.... ;-/
      No i obawiam się jak będzie dzisiaj, bo kolega obchodzi imieniny i
      mnóstwo pyszności leży i kusi..... Strasznie kusi..... Myślicie, że
      taka galaretka z ciasta to będzie straszny grzech? A wogóle to mam
      wrażenie, że na tej diecie jem więcej niż normalnie. Może dlatego
      takie mam wrażenie, że staram się jadać min.5 posiłków dziennie (do
      tej pory były 2-3) i smakuje mi to, co jem, więc nawet się
      rozkoszuje tą dietą....
      I zauważyłam, że mam jakoś więcej energii i spodnie ciut luźniejsze
      się zrobiły. A Wam jak idzie?
      • laluna1111 Re: chcę schudnąć 20kg. 24.06.09, 11:08
        Czesc wszystkim!
        Iga! nie przemuj się tym obiadem, zacznij od nowa... Spróbuj się
        zmotywowac, pomyśl jak juz za 2 tygodnie będzie..
        Witaj Janicka! co do galaretki to nie bardzo...Wiesz, najlepiej nie
        popełniac grzeszków, bo wtedy zwiększa się uczucie głodu. A to
        prawda że ta dieta jest smaczna bo je się często , to co się lubi i
        można w dużych porcjach...smile
        U mnie dziś 10 dzień 1 fazy. Jest ok, ale mam mniej energi niż
        wcześniej. Wiem to spadek cukru, zmęczenie(2-ka dziecismile) i przez
        ostatnie 2 dni nie cwiczyłam. Ale dzis już się biorę i wiem że potem
        przejdzie. Wczoraj wieczorem wpadli do nas znajomi z 2 pudełkami
        pizzy.... No myśłałam że ich udusze, ale cóż. Dałam rade. Zjadłam
        kawałek ogórka i było ok.
        Myślałam o tym czy by czasem nie zacząc brac jakiś witamin czy
        preparatów.. Co Wy na to? Bo słaba jestem, mało śpie. Może to by
        pomogło.Ale czy nie zakłóci diety?
        Piszcie co tam u Was i jak Wam idzie. Pozdrawiam serdecznie
        • 2lila Re: chcę schudnąć 20kg. 24.06.09, 11:20
          Ja właśnie siedzę nad miską sałaty z łososiem smile Jutro obrona, dostałam okresu,
          więc czuję się paskudnie sad Najgorzej, że głowa boli, a tu uczyć się trzeba.
          Wczoraj kupiłam czekoladę bez cukru, pychotka. C
    • ag_a87 Re: chcę schudnąć 20kg. 25.06.09, 10:33
      Dziewczyny, tak jak pisałam dwa dni temu od wtorku zaczynam dietę SB. Czytając
      to forum jedynie coraz bardziej się motywuję - dzięki smile
      PS. Jeśli waga dobrze pokazuje to na mojej kapuścianej diecie ubyło mi od
      poniedziałku 1,5 kg smile Jednak szczerze - nie polecam tej diety uncertain [zmęczenie, głód]
      • 2lila Re: chcę schudnąć 20kg. 25.06.09, 10:46
        Oj, raz próbowałam diety kapuścianej z bardzo marnym skutkiem, okropność smile
        Soyth beach zdążyłam polubić, mam nadzieję, że teraz będzie już lepiej. Na
        początku jest trudno, teraz po dwóch tygodniach jestem odważniejsza w jedzeniu,
        jem większe porcje, znalazłam potrawy, które odpowiadają moim upodobaniom np.
        ostatnio na śniadanie serek Turek (5% tłuszczu) ze słodzikiem i łyżką kakao +
        kawa z mlekiem (0%) dużo bardziej odpowiada mi takie śniadanie niż jajka smile
    • aaaga80 Re: chcę schudnąć 20kg. 25.06.09, 15:35
      oj witam wszystkich
      zrobiliśmy sobie z dziećmi 2 dniowy wypad do babci a wlaściwie
      prababci na wieś i dopiero dzisiaj wrocilam a tu tyle wpisów....smile
      do tyłu jestem z czytaniemsmile przyznaje bez bicia że wczoraj
      zgrzeszyłam wszystkim czym mogłam bo z babunią inaczej sie nie da....
      dzisiaj wrócilam na dobrą drogę ale myślę że troche za dużo mam tych
      przerw w dieciesad od poniedzialku wracam do pracy to będę bardziej
      zorganizowana i chyba będzie łatwiej tak myślę.
      pozdrawiam

      • kasiania Re: chcę schudnąć 20kg. 25.06.09, 15:49
        Ja już czwarty dzień na drugim etapie jestem i jest różnie. Po
        pierwszym schudłam cztery kilo, a na początku drugiego znów
        przytyłam (choć teraz znów mi to zeszło). uncertain Trzeba bardzo stopniowo
        wprowadzać nowości - na razie dodałam tylko pieczywo Wasa, płatki
        Fitness i jogurt owocowy light. Owoce muszą poczekać.
    • 2lila Re: chcę schudnąć 20kg. 27.06.09, 07:33
      Znów mniej na wadze smile Dziś jedziemy na weekend na Mazury i będę skazana na
      jedzenie ośrodkowe, mam nadzieję, że nie będzie za dużo w poniedziałek na wadze.
      Kończę I fazę, byłam na niej trzy tygodnie z kilkoma grzeszkami smile
      • aaaga80 Re: chcę schudnąć 20kg. 27.06.09, 07:47
        Lila gratuluje spadku wagi. to teraz powoli w II fazę wchodzisz?
        życzę dalszego spadku wagi i osiągnięia tej wymarzonejsmile troche
        zazdroszczę Wam tego wekendu na Mazurach tez bym chciała-chociaz ja
        chyba wole morzesmileale w poniedziałek do pracy i zero urlopu przez
        najbliższe kilka miesięcy więc...sad((
        troche mi żal tych wakacji bez wyjdu ale szykujemy się do budowy
        domku to budżet cienki jest baaardzo a jeszcze nie zaczeliśmysad((
        miłego wypoczynku
    • ani-a9 zaczynam 28.06. - kto się dołączy? 27.06.09, 23:32
      Hej, ja tez mam sporo do zrzucenia (ok 26 kg).. przymierzam się od dawna do tej
      diety, ale na razie wytrzymałam 2 dni.. ale muszę się od jutra zmobilizować..
      karmię piersią mojego 7 miesięcznego smyka, wazę ok 94 kgsad mam jeszcze na karku
      6 kg ciążowych i reszta wcześniejsza. 4,5 roku temu schudłam na tej diecie dosyć
      ładnie, licze ze w końcu powtórzę ten sukceswink bo obecnie nie mogę na siebie
      patrzećsad
      pozdrawiam Wszystkich i trzymam kciuki
      • laluna1111 Re: zaczynam 28.06. - kto się dołączy? 28.06.09, 11:22
        Witaj Aniu!
        Dołącz do nas! Ja chyba zostane jeszcze tydzień na 1 fazie. Jak
        czytałaś może też jestem właśnie po ciąży i też chciałabym stracic
        ok 25/30 kilogramów. Po pierwszym tygodniu było -3 kg a jutro się
        ważę i liczę na kolejny sukces. Pisz jak tam u Ciebie i jak Ci
        idzie. Napewno razem łatwiej. Pozdrawiam
        • laluna1111 Chce zrzucic 25kg 28.06.09, 11:30
          Dawno nie czytałam forum, bo jakoś nie mieliśmy internetu. A tu
          widzę coraz więcje koleżanek. Świetnie, razem napewno łatwiej. U
          mnie narazie ok, choc wczoraj troche za dużo orzechów zjadłam. Dziś
          jedziemy pobiegac trochę po parku i placu zabaw to się zrzuci smile
          A moja młodsza córeczka ostatnio troszkę marudzi wię w sumie nie mam
          czasu myślec o jedzeniu.... Jutro ważenie, aż się boję , bo jakoś
          specjalnie nie widzę efektów. Może mierzenie wypadnie lepiej. A co u
          Was? Pozdrawiam współdietującychwink.pa
          • mama-ani7 Re: Chce zrzucic 10 kg (na początek ;) 28.06.09, 21:04
            Witam!
            Jestem tu po raz pierwszy. Wcześniej nigdy nie stosowałam diety (była szczupła).
            Teraz po drugim porodzie nie mogę na siebie patrzeć (ważę 77 kg przy wzroście
            173 cm). Nie karmię juz piersią, więc mogę spokojnie zacząć.
            Uwaga, zaczynam jutro - trzymajcie kciuki smile
            Pozdrawiam.
      • laluna1111 Re: chcę schudnąć 20kg. 29.06.09, 10:01
        Cześc!
        Witam Mamę Ani, miło że jesteś z nami. Pisz jak Ci idzie.
        Ania9, nie poddawaj się, uda Ci się. Ta dieta naprawde działa, a
        potem nie będziesz już czuc głodu. I możesz jesc tak dużo dobrych
        rzeczy... Jak polubisz dietę to napewno mniejszą ochotę będziesz
        miec na robienie grzeszków, podjadanie. Powodzenia.

        U mnie dziś było ważenie. I -1kilogram w tym tygodniu. sad. Trochę
        mało, bo spodziewałam się więcej. Ale w dół. Razem po 1 fazie -
        4,5kg.Obwody mi się zmniejszyły, najwięcej w pasie-8cm. Więc do
        przodu. Dzisiaj kończy mi się faza 1 ale pociągne jeszcze kilka dni,
        może do czwartku, a potem jabłko(tego najbardziej mi brakuje).
        Stopniowo dodam kaszę, i jakiś pełnoziarnisty chleb. Reszta bez
        zmian. I oczywiście woda. Wczoraj mało piłam, bo miałam bardzo
        zajęty dzień( po prostu zapominałam pic....) i dzis się czuję
        cięższa... Jednak picie 2l wody jest bardzo ważne.
        W sobotę mam ważną impreze. Będą 2 torty(!), kupę ciast ( znając
        moją przyjaciółkę to napiecze z 5 blach) oraz olbrzymia ilośc
        jedzenia i alkoholuwink. I to wszystko dla mnie na pokuszenie...
        No, na lampkę wina to się skuszę.... I postaram się byc silna. Mam
        jej pomóc ze sałatkami, więc zrobie takie jakie ja będę mogła jesc i
        może przeżyję! A co tam u Was? Jak tam początki? Z tego co pamiętam
        dziś pare dziewczyn miało zacząc. Piszcie jak Wam idzie. Pozdrawiam
        serdecznie
    • janicka123 Re: chcę schudnąć 20kg. 29.06.09, 12:41
      Ja juz tydzień na SB. Nie wiem jaka była waga początkowa, ale czuję
      się lżejsza. Mam 4 cm mniej w pasie, więc trzymam się dalej.
      Dodatkowa motywacja - wczoraj zakupiłam wagę łazienkową i ważę
      więcej niż myślałam... dużo więcej.... a mam dopiero 23 lata, nie
      byłam w ciązy itp. tylko sama się tak zaniedbałam! Ale teraz
      postanowione - muszę zgubić min 20 kg. Od wczoraj zaczęłam ćwiczyć i
      nie mogę sie poddać! Chociaż wczoraj włączył się mój mechanizm
      działania, tzn. po tym jak waga wskazała ponad 80 kilo źle się
      poczułam i wynalazłam ukrytą dla gości czekoladkę i zjadłam
      dwie.... ;-/ chwilowo było mi lepiej, chciałam sięgnąc po więcej ale
      się powstrzymałam - i to już uważam za sukces, bo nie potrafiłam do
      tej pory poprzestać na niewielkiej ilości. Później zmierzyłam się i
      jak zobaczyłam, że mam te 4 cm mniej w pasie to pomyślałam, że idę
      dobrą drogą i muszę wytrwać. Chociaż jest ciężko - dzisiaj mam
      wyrzuty sumienia przez tę czekoladę i ogólnie kiepskie samopoczucie
      ale dam radę! Dam radę razem z Wami, prawda? Jak idzie reszcie
      plażowiczek?
      • igawroc82 Re: chcę schudnąć 20kg. 29.06.09, 13:50
        Ja ponownie będę zaczynać, od jutra bo na dzisiaj już mam gotowy obiad. Mąż jak
        zobaczył przepisy to stwierdził że głodny chodzić nie powinien i też chce
        dietować (waży 97 kg) także będę miała nie dość że wsparcie z jego strony, to
        nie będzie mnie kusić dotychczasowe żarełko tongue_out
        Waga cały czas 82,5 czyli przynajmniej stoi a nie idzie w górę smile
        • laluna1111 Re: chcę schudnąć 20kg. 29.06.09, 14:21
          Janicka, nie martw się tą czekoladą, każdemu się zdarza. Ważne że
          się nie poddałaś i idziesz do przodu. Trzymam kciuki.

          Iga, fajnie się odchudzac z kimś, napewno łatwiej. Ja muszę (jak
          pewnie większośc )gotowac dwa obiady. Więc to powinno byc dla Ciebie
          motywujące smile. pozdrawiam
          • jmama Re: chcę schudnąć 20kg. 29.06.09, 23:31
            Witam!
            Ja jestem dziś po 1 dniu. Troche jestem teraz głodna ale menu miałam
            dziś ubogie - jutro dopiero zrobię porządne zakupy i skorzystam z
            przepisów.
            Jak sporo z Was mam 2 dzieciaczków w tym maluszka z 25 marca br. już
            nie karmię więc mogę dietkować. Chciałabym zrzucić ok. 25 kg -
            startuję z 77,5 przy wzroście 160. Mam nadzieję, że mi się uda i za
            Was też trzymam kciuki.
    • ani-a9 po pierwszym dniu.. / parę pytań nt SB? 30.06.09, 08:54
      Wczoraj jeszcze nie było wzorowo, ale lepiej - wszamałam:
      2 kawy z mlekiem
      kefir 230g
      kefir 330g
      2 gorące kubki <no własnie można????>
      jajecznica ze szczypiorkiem i chudą polędwiczką na łyżce oleju
      no i na wieczor pół litra koktajlu z truskawekwink (nie dosładzany) -
      dostałam od rodziców piękne truskawki i nie mogłam sie oprzec

      no ale wstęp mam do SB powiedzmy i na wadze dziś pół kg mniejwink dziś
      oby już był ładny dzień I fazysmile

      Dziewczyny co jecie w pracy??? bo ja na razie nie mam pomysłu co
      brać do pracy.
      Moża kefir i maślankę?
      a w ogóle to Wy się tak super trzymacie zasad z książki czy jakieś
      tam odstępstwa dajecie?
      piszcie co jecie, może będziemy mogły podpatrzećwink bo ja generalnie
      mam mało czasu na przygotowanie posiłków - malutkie dziecko, pracuję
      i jakoś tak wychodzisad
      pozdrawiam i Trzymam za Was kciuki!! smile
      • mh8 Re: po pierwszym dniu.. / parę pytań nt SB? 30.06.09, 09:05
        Jakoś nie mogę znaleźć w sobie prawdziwej motywacji do dietowania.
        Co schudnę, to zaraz nadrabiam. Do dobrego samopoczucia brakuje mi -
        6, -7 kg . Dzisiaj się ważyłam i wyszło mi na wadze 73 kg. (mam 164
        cm wzrostu) i chociażby nie wiem co muszę w końcu zrzucić ten
        nadmiar, który został mi po drugim dzidziusiu – mój synek skończył
        10 miesięcy. Po pierwszym dziecku nosiłam nadwagę 20 kg., których
        udało mi się pozbyć – to była harówka, która co dziwne zamieniła się
        w przyjemność. Lubiłam patrzeć jak chudnę i mieszczę się w fajne
        ciuchy i czuję się lepiej, to mnie motywowało do dalszego
        odchudzania. Tak więc z 85 kg zeszłam do 63 – i wiem, że można to
        zrobić, ale potrzebna jest motywacji i silna wola. Chciałabym zacząć
        od dzisiaj i wytrwać jak najdłużej – niezdrowe zamienić na zdrowe na
        jak najdłużej bo najgorsze są powroty do złych nawyków.
        Do pracy zabieram twarożek – taki zrobiony w domu ze szczypiorkiem
        i śmietaną 10% w małej ilości lub kefirem. Można zabrać też
        sałatki – sławną sałatkę z tuńczyka, sałtkę z pomidorów i ogórków.
        Moja dieta też nie będzie typowo SB – bo pozwolę sobie na truskawki.
        • laluna1111 Re: po pierwszym dniu.. / parę pytań nt SB? 30.06.09, 11:36
          Dziewczyny! Wklejam zasady SB, bo widzę że są pytanka. Najważniejszą
          rzeczą w SB jest przestrzeganie zasad w 1 fazie, aby zabic uczucie
          głodu. W 2 fazie wprowadzamy powolutku produkty z węglami i
          obserwujemy reakcje. Jak zwiększa się uczucie głodu (np. po jabłku)
          jabłko narazie odstawiamy i próbujemy dalej, bacznie obserwując
          wagę. A oto zasady "PROSTO Z KSIĄŻKI"

          CO MOŻNA JEŚĆ:
          Wołowina:
          Chude części takie jak górna część udźca, polędwica także mielona
          Drób (bez skóry):
          Bekon z indyka (2 plastry dziennie), kura kornwalijska, piers
          kurczaka i indyka
          Owoce morza:
          Wszystkie rodzaje ryb i skorupiaków
          Wieprzowina:
          Chudy bekon, szynka gotowana, polędwica
          Cielęcina:
          Górka, górna cześć udźca, kotlet z udźca
          Mielonka śniadaniowa:
          Tylko beztłuszczowa lub niskotłuszczowa
          Sery (beztłuszczowe lub niskotłuszczowe:
          Amerykański, Cheddar, feta light, mozzarella Ligot (Santa Lucia),
          parmezan,
          provolone, risotta, serek wiejski chudy, string, chudy twaróg,
          Nabiał:
          Mleko 0%, jogurty naturalne chude bez cukru (jogo vita), maślanka 0%
          Orzechy:
          Masło orzechowe 1 łyżeczka, połówki orzechów pecan 15szt, orzechy
          arachidowe
          20 małych, orzeszki pistacjowe 30szt
          Jajka:
          Spożycie całych jaj nie jest ograniczone, chyba że twój lekarz
          zaleci inaczej.
          W razie potrzeby stosuj białka lub substytuty jaj
          Tofu:
          Odmiany miękkie, niskotłuszczowe lub lite
          Warzywa i rośliny strączkowe:
          Bakłażany, brokuły, cukinia, fasola (czarna, Jaś, ciecierzyca,
          szparagowa,
          strączkowa, czerwona kidney, soczewica, Limańska, bób, soja, groch
          łuskany),
          groszek bezłykowy, grzyby (wszystkie odmiany), jarmuż, kalafior,
          kapusta,
          karczochy, kiełki lucerny, ogórki, rukiew wodna, rzepa, sałata
          (wszystkie
          odmiany), seler, szparagi, szpinak
          Soki warzywne:
          Sok pomidorowy bez cukru, soki wielowarzywne jeśli nie zawierają
          zabronionych
          warzyw (marchwi, ziemniaka, buraka)
          Tłuszcze:
          Olej z rzepaku typu Canova, oliwa z oliwek
          Przyprawy i dodatki:
          Bulion, smażyk Knorr’a, olejki zapachowe (migdałowy itp.), pieprz,
          sos
          chrzanowy, wszystkie przyprawy bez dodatku cukru
          Słodkie przekąski (ogranicz do 75kcal dziennie):
          Gorzkie kakao, galaretka bez cukru, guma do żucia bez cukru, lody na
          patyku
          beztłuszczowe, substytut cukru, twarde cukierki bez cukru, czekolada
          w proszku
          bez cukru

          CZEGO UNIKAĆ:

          Wołowina:
          Mostek, żeberka, wątroba, inne tłuste części
          Drób:
          Gęś, kaczka, skrzydła i nogi z kurczaka, przetworzone produkty z
          drobiu
          Wieprzowina:
          Szynka pieczona w miodzie
          Cielęcina:
          Mostek
          Sery:
          Brie, edamski, pełnotłuste
          Warzywa:
          Buraki, jamsy, kukurydza, marchew, ziemniaki białe, ziemniaki słodkie
          (bataty), pomidory ogranicz do 10 koktajlowych lub 1-2 normalnych
          dziennie
          Owoce
          W 1 fazie należy unikać wszystkich owoców i soków owocowych.
          Skrobie i węglowodany:
          W 1 fazie należy unikać wszystkich produktów skrobiowych. Wyklucz
          między
          innymi: macę, makaron, owsiankę, pieczywo, płatki zbożowe, produkty
          mączne i
          pieczywo cukiernicze (wszystkie rodzaje), wszystkie rodzaje ryżu
          Nabiał:
          W 1 fazie unikaj wszystkich produktów nabiałowych. Wyklucz miedzy
          innymi:
          jogurty, lody, mleko, mleko sojowe
          Inne:
          Wszelkie alkohole, w tym wino i piwo


          Przykładowe menu z książki:

          Dzień 1:
          Śniadanie:
          180ml soku wielowarzywnego, 2 babeczki jarzynowe quiche, kawa lub
          herbata
          bezkofeinowa z odtłuszczonym mlekiem i substytutem cukru
          Przekąska przedpołudniowa:
          1 paluszek z częściowo odtłuszczonego sera mozzarella
          Lunch:
          Plastry piersi kurczaka z grilla na sałacie rzymskiej; 2 łyżki sosu
          winegret
          (oliwa z oliwek, ocet balsamiczny, przyprawy bez cukru) lub 2 łyżki
          sosu o
          małej zawartości cukru; aromatyzowana galaretka bez cukru
          Przekąska popołudniowa:
          Seler nadziewany jednym trójkącikiem serka topionego Light
          Obiad:
          Łosoś z rusztu z rozmarynem, szparagi gotowane na parze, sałatka
          (mieszane
          warzywa liściaste, ogórek, zielona papryka, pomidory winogronowe)
          oliwa z
          oliwek i ocet balsamiczny do smaku
          Deser:
          Krem waniliowy z ricotty light (1/2 szklanki serka +aromat waniliowy
          + słodzik)

          Dzień 2:
          Śniadanie:
          180ml soku pomidorowego; jajka po florencku (1 jako w koszulce
          podane na ½
          szkl. Szpinaku przysmażone na oliwie z oliwek); 2 plastry chudego
          bekonu; kawa
          lub herbata bezkofeinowa z odtłuszczonym mlekiem i substytutem cukru
          Przekąska przedpołudniowa:
          Do 10 pomidorków koktajlowych nadziewanych serkiem wiejskim Ligot
          Lunch:
          Sałatka szefa kuchni (co najmniej po trzydzieści gramów szynki,
          indyka i sera
          niskotłuszczowego na mieszanych warzywach liściastych) 2 łyżki sosu
          winegret
          (oliwa z oliwek, ocet balsamiczny, przyprawy bez cukru) lub 2 łyżki
          sosu o
          małej zawartości cukru
          Przekąska popołudniowa:
          Seler nadziewany jednym trójkącikiem serka topionego Light
          Obiad:
          Opiekany stek z polędwicy wołowej; brokuły gotowane na parze; puree
          „ziemniaczane South Beach (4 różyczki kalafiora, 3 dag mleka pół na
          pół ze
          śmietaną, przyprawy)
          Deser:
          Krem kawowy z ricotty
          • laluna1111 Re: po pierwszym dniu.. / parę pytań nt SB? 30.06.09, 11:43
            Oczywiście dopuszczane są jakieś odstępstwa (np. o% jogurt
            naturalny) ale wszelkie inne powodują ataki głodu.
            Np. Ja przedwczoraj obżarłam się orzechów i na drugi dzień znów
            musiałam walczyc z głodem, a już go nie było...

            A dziś waga w miejscu (zacieła się cholera, czy co?) Więc trochę się
            wkurzam bo tyle wyrzeczeń i wysiłku a tu....? No ale jestem przed @
            i może dlatego woda mi się zbiera w organizmie. Zobaczymy. Byle
            wytrwac.

            A do pracy, polecam sałatki. Są sycące i jak najbardziej SB.
            Gorących kubków raczej bym unikała. Pozdrawiam serdecznie
          • janicka123 kilka grzeszków 30.06.09, 15:59
            Ja już ponad tydzień na SB. Jest całkiem nieźle, ale dzisiaj kilka
            grzeszków było...... taki skwar, w biurze nie mam klimatyzacji więc
            zjadłam .... loda śmietankowego. ;-/ do tej pory zawsze to był mój
            sposób na ochłodę w upalne dni, a teraz jak sobie mam radzić z
            wysoką temperaturą? Może WY macie jakieś sprawdzone sposoby? Może
            np. krem z brokułów zamrozić i udawać, że to lody? Ale czy to byłoby
            dobre? Na II fazie, gdy można włączyć owoce sprawa prostsza? Ale co
            na I fazie zrobić?
            Niestety zimny słodki lód to nie jedyny mój grzeszek dzisiaj. Nie
            miałam wyboru i cały dzień piję wodę mineralną gazowaną - wyżłopałam
            już z 1,5 litra...... no i zjadłam kotleta z piersi kurczaka z
            panierką - to z dowożonego jedzenia, nic innego zgodnego z SB nie
            mieli....
            No i tyle na dziś moich grzeszków - mam nadzieję, że nie będzie ich
            juz więcej smile
            Na obiad zamierzam ugotować falafel - cieciorka już się moczy,
            zobaczymy czy smaszne będzie. Jadła któraś? A do pracy to często mam
            serek wiejski z rzodkiewką/ szczypiorkiem/ pomidorem albo jakieś
            sałatki naprędce rano wykombinowane z sałaty, jajka, ogórka,
            pomidora i co tam jeszcze w ręce wpadnie. Dla mnie najgorze są
            wieczory kiedy siedzę w domu - tysiąc razy otwieram lodówkę i
            buszuję po kuchni - niestety nieraz coś przegryzę. ;-/ ale wczoraj
            znalazłam zajęcie - mam jakieś pestki słonecznika i je dłubie.
            czasochłonne, bo pestki nieźle ususzone, ale chociaż nie szukam juz
            niczego w lodówce.
            A jak Wam mija dietka?
            • 2lila Janicka 30.06.09, 18:34
              a czemu nie można wody gazowanej, ja cały czas ją piję ?
              Chyba sobie kupię książkę o SB. Ostatnio lekarz w TV wypowiadał się, że to
              bujda, że woda gazowana jest gorsza, powiedział, że jest tak samo wskazana jak
              niegazowana.
    • 2lila Re: chcę schudnąć 20kg. 30.06.09, 18:31
      Odpowiadając na wcześniejsze pytania: zdałam na 5 smile
      Wiesz nie jestem pewna, czy można serek 5%, ale wkurza mnie to, że się pisze, że
      nabiału nie można, po czym w przykładowym menu jest mozarella odtłuszczona i
      serek topiony, przecież tam jest ok 20 % tłuszczu, przynajmniej ja nie znalazłam
      z mniejszą zawartością.
      W niedzielę z Mazur pojechaliśmy nad morze smile i zjadłam gofra, myślałam potem,
      że umrę smile
      Wiecie mi najbardziej brakuje zimnego piwa w te upały i czasem jak już nie
      wytrzymam to sobie wieczorkiem wypiję, więc już chyba nie będę utrzymywała, że
      jestem na SB smile
    • aaaga80 Re: chcę schudnąć 20kg. 30.06.09, 19:00
      Witam
      Długo Was nie czytałam bo wróciłam do pracy i nie mam czasu!!!
      normalnie na nic - myślałam że będzie lepiej a tu taka lipa....
      O diecie nawet nie myśle - jem byle co i byle jak bo nie mam czasu!
      już nie mówię o pracy bo tam sie pracuje ale po powrocie do domu to
      już zupelnie katastrofa - dzieci ciągle na mnie wiszą.
      Więc narazie strasznie do tyłu jestem i nie wiem kiedy sie naprawięsad
      • jmama Re: chcę schudnąć 20kg. 30.06.09, 21:00
        JA już po 2 dniu jak na razie bez wpadek ale jestem głodna i nie
        wiem, może za mało jem? Moje dzisiejsze menu:
        - śnaiadanie: jajecznica z 2 jaj na łyżeczce oleju rzepakowego
        - 2 śnadanie - ogórek konserwowy
        - obiad - sałatka z piersią z kurczaka, sałatą lodową, czerwoną
        fasolą z puszki i łyżką majonezu light
        - deser trochę jogurtu naturalnego bez cukru z łyżeczką gorzkiego
        kakao i słodzikiem
        - kolacja - reszta sałatki z obiadu plus ogórek konserwowy

        dodam tylko, że jestem głodna i może jeszcze jakiegoś ogórka wciągnę?
        • mh8 Re: chcę schudnąć 20kg. 01.07.09, 09:15
          ja zaczęłam od dzisiaj sałatką z pomidora, ogórka i fety light (o
          ile można powiedzieć o niej light). W pracy zjem to samo.
          Boję się tylko o moją słabą wolę, bo jakoś nie zwbudziałam w sobie
          super motywacji.
            • laluna1111 Re: chcę schudnąć 20kg. 02.07.09, 15:30
              Czesc Dziewczyny!
              Co tu taka cisza, nikt już nie jest na diecie?
              Jmama! Tak jak pisała Biealka, ogórki konserwowe są zabronione w 1
              fazie, ale można kiszonewink I jeszcze majonez typu light też nie jest
              wskazany, gdyż zamiast tłuszczu zawiera substancje słodzące. Już
              lepiej łyżka zwykłego, a najlepiej wcale...
              Do Twojej diety dołożyłabym jakiś konkretny obiad. Coś na ciepło,
              np.bakłażana nadziewanego(poszukaj w przepisach ,jest naprawde dużo)
              i jakieś warzywka gotowane. A po paru dniach uczucie głodu miniesmile

              U mnie ok, cd 1 fazy. Dziś ma ważne spotkanie i może bez kawy typu
              latte się nie obejdzie. No przecież nie będe brac do kawiarni
              mleka0% , już wystarczy że słodzik noszę wszędzie ze sobą....

              Dziewczyny, ta dieta naprawde działa. Uwierzcie w siebie (Mh8, nie
              poddawaj się) Uważam że ta dieta to najlepsze co może byc. Nie dośc
              że się chudnie, ale pozwala na długo zachowac swoją wagę. Nie jest
              to możliwe przy dietach bardziej drastycznych typu Kopenhadzka czy
              Cambrigde, gdzie chudnie się szybko ale wykańcza organizm i potem
              kilogramy wracają.
              South beach nie tylko pozwala zdobyc upragnioną wagę ale uczy
              zdrowego odżywiania.
              Wiem, to trwa, u mnie też jakoś waga stanęła ale gdy nie robi się
              grzeszków i przestrzega diety waga napewno ruszy. Przecież długo się
              sadełko hodowało, teraz trzeba czasu by je wyeliminowac.... wink
              Pozdrawiam serdecznie
              • 2lila Re: chcę schudnąć 20kg. 04.07.09, 11:29
                Ja na pseudo II faziej, pseudo bo codziennie grzeszę zimnym piwem smile Popadnę w
                alkoholizm przez ten upał smile
                Kupiłam sobie ostatnio patelnię do grillowania i jak dla mnie świetny patent
                przy diecie. Właśnie wcinam warzywka grillowane z łososiem.
                U mnie waga tylko drgnęła, pewnie to wina tego piwka, bo jem naprawdę mało przez
                te upały.
                Obiecałam sobie, że kupię książkę South Beach Turbo, przeczytam i po urlopie
                spróbuję jeszcze raz od pierwszej fazy, ale teraz nie zamierzam odpuścić, już
                się przyzwyczaiłam, i dobrze mi z takim jedzonkiem. Jednak na wakacjach nie będę
                mogła wybrzydzać,
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka